• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Konfitura z mniszka lekarskiego - pomóżcie Dodaj do ulubionych

  • 02.05.04, 21:45
    Jadłam w zaprzyjaźnionym gospodarstwie agroturystycznym konfiturę z mniszka.
    Gospodyni jednak absolutnie nie chciała mi zdradzić przepisu - czy ktoś z Was
    może mi pomóc - może jakaś babcia robiła kiedyś takie pyszności? Wiem tylko,
    ze robi się ją z kwiatów (tych żółtych płatków tylko) mniszka, czyli mlecza,
    czyli dmuchawca. Nie wiem kompletnie co dalej. Czy ktoś może mi pomóc?
    Aha - a czy jest jakas różnica mięszy mniszkiem a mleczem?
    Alana
    Zaawansowany formularz
    • 02.05.04, 22:00
      to są dwie różne rośliny - mniszek pospolity, czyli popularny dmuchawiec, i
      mlecz zwyczajny, zielsko nawet do metra wysokości

      wino z mniszka znam, faktycznie bardzo dobre, ale konfitur nie widziałam :(
    • Gość: goska IP: *.gizycko.mm.pl 02.05.04, 22:55
      Znalazłam przepis,ale na miód

      MIÓD Z MLECZU

      -250 kwiatków mniszka lekarskiego (mle-czu)

      -1/2 l. wody

      -1 cytryna bez skórki

      -1 kg. cukru

      Kwiatki z wodą i cytryną gotować ½ godz. Przecedzić przez gęste sito lub
      szmatkę, dodać cukier i gotować na małym ogniu 45 mni. Gorący rozlać do słoików
      i zakręcić.

      • 03.05.04, 02:03
        podalam wczesniej przepis na miod=syrop z kwiatow mniszka. zrobilam pare dni
        temu i wlasnie sie zajadamy. konsystencja i smak plynnego, gestego miodu. nikt
        by nie rozpoznal zrodla, gdybym nie uprzedzila.
        • 03.05.04, 02:07
          SYROP Z KWIATOW MNISZKA LEKARSKIEGO => LEK WZMACNIAJACY

          20dkg kwiatow mniszka/nie myc, wytrzepac tylko robaczki, o ile sa/ zalac 1/2 L
          zimnej wody, zagotowac i macerowac kwiaty w tej wodzie przez noc. nastepnego
          dnia przecedzic, wygniatajac kwiaty. do plynu dodac 1/2 kg cukru i 1-2 lyzki
          (nie wiecej) soku z cytryny. gotowac bez przykrycia, odparowujac wode do
          konsystencji syropu, ktory nie powinien byc za rzadki (bo fermentuje) ani za
          gesty (bo krystalizuje). powinien miec kolor bursztynowy i kwaskowy smak.

          nadaje sie do sporzadzania napojow orzezwiajacych i ...pieczenia piernikow(jest
          namiastka miodu). mozna nim tez smarowac chleb z maslem:).
          /ZA KSIAZKA "LEKI Z BOZEJ APTEKI" J.SZULC/
      • Gość: P. IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 03:57
        Kwiatki czy płatki?...
      • Gość: leszek IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 12:39
        Miodek sam w sobie b.dobry. Czy ma poza walorami smakoymi inne DOBRE
        właściwości?
        Jak wynika z innych żródeł, w ziołolecznictwie zastosowanie ma tylko krzeń i
        ziele. O kwiatach nie wspomina się...
    • Gość: ala IP: *.dsl.mbay.net 03.05.04, 03:22
      moze mozna tak jak z rozy? Platki gotuje sie na malym ogniu z dodatkiem moze lyzki czy 2
      wody (tylko tyle, zeby sie nie przypalilo na poczatku, bo po chwili platki puszczaja sok). Pod
      koniec duszenia dodac cukru i mieszac do rozpuszczenia. Potem do sloiczkow i zakrecac
      gorace, zeby sie sloiki zamknely. Tak robie konfiture z rozy, moze z mleczu tez by wyszla
      smaczna?
      • 03.05.04, 05:03
        Drogi, o jakie kwiatki pytasz? Jesli o moje, to sa z mniszka. Bo rozane Ali -
        to na pewno platki:)
        • Gość: P. IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 05:13
          Tam wcześniej, w orginalnym poście, jest mowa o płatkach, ale w póżniejszym
          przepisach mowa jest jedynie o "kwiatkach". Kwestia czy chodzi o całe, czy też
          tylko płatki tak jak i z róży?
          • 03.05.04, 06:14
            Chyle glowe, jestes tak spostrzegawczy, ze az to uwielbiam!!! I powtorze setny
            raz - na Ciebie naprawde mozna liczyc!!! Przeciez to szalenie istotny szczegol
            te platki.

            I juz na tej waznej podstawie moja wyobraznia kreuje - platki najpiekniejszych,
            najwiekszych kwiatkow mniszka, najszybciej jak mozna po zerwaniu /bo wiedna
            natychmiast i zamykaja sie!/ poodcinalabym od srodka np. nozyczkami/lepiej
            plastykowymi:), ale moze dadza sie po prostu oderwac, musze sprawdzic. Wrzucic
            te platki bez mycia(!) na gotowy, goracy syrop. Niewiele go ma byc, tylko dla
            umoczenia platkow, a tych duzo zebrac to robota potwornie mozolna, bo wlasnie
            od razu wiedna. Syrop np. 1 szklanka cukru i 1/4 szkl wody(?) ugotowac, az sie
            cukier rozpusci. Potem w ten 'wrzatek' wrzucic plateczki, ale tyle, zeby bylo
            od nich az gesto. Wylaczyc natychmiast ogien i tak bym zostawila do jutra.
            Platki nasiakna syropem, ale nie ugotuja sie w nim, wiec nie zrobi sie pulpa.
            Tak sie robi konfitury, zeby owoce zachowaly swoj ksztalt /a nie rozgotowaly
            sie, jak to potrzebne np.w dzemie/. Dopiero nastepnego dnia, na najmniejszym
            ogniu, doprowadza sie syrop z platkami do wrzenia jeszcze raz, a ja bym po
            drodze dodala np. cukier waniliowy i troszke soku z cytryny plus ociupinke
            startej z niej skorki. Sama sprobuje z imbirem /proszkiem/, bo wielokrotnie
            sprawdzil mi sie w 'dziwnych zwiazkach', np. w dzemie gruszkowym:). A moze z
            jeden gozdzik?

            Zaznaczam, ze to jest moja kompletna improwizacja, zadnego doswiadczenia z tymi
            platkami nie mam:). Platki rozane natomiast to troche inna sprawa - sa
            niesamowicie aromatyczne, wystarczy je 'po omacku' rozgryzc, zeby rozpoznac.
            Mniszkowe nie beda takie, dlatego trzeba dodac jakiegos konkretnego smaku.
            Jestem pewna, ze smak wspomnianych konfitur nie pochodzi od mniszka /jedynie
            przyjemna konsystencja/, tak zreszta jak smak syropu, ktory ostatnio zrobilam.
            Autorka konfitur zachowala sobie prawo do tajemnicy zrodla ciekawego aromatu
            jej 'wyrobu' /bardzo szkoda! to jest wlasnie to, czego my nie popieramy:), ale
            poddala nam pomysl z platkami, a my mamy pelne prawo do swoich 'badan'.
            Powodzenia!!
            Jesli autorka watku ma pytania - bede 'kombinowac' dalej z wielka checia,
            swiadoma szczegolnych wlasnosci leczniczych mniszka.
            • Gość: ala IP: *.dsl.mbay.net 03.05.04, 17:07
              a jakby zakwasic troche cytryna?
              • 03.05.04, 18:10
                cytryna niezbedna, inaczej bedzie bez smaku. wspomnialam o niej:)
    • 03.05.04, 22:39
      Ps-Ja robilam z 250 kwiatow-1litr wody-cytryna(ale taka "niepryskana")ze skorka-
      1kg cukru.Wyszedl pyszny,gesty,zlocisty"miod".
      A konfitury moze podobnie sa robione bez odcedzania kwiatow?
      --
      la donna e mobile :)
      • 06.05.04, 14:55
        bardzo bardzo Wam dziękuję - biorę się do zmażenia i dam znac jak wyszło.
        Pozdrawiam
        Alana
    • 07.05.04, 10:31
      No i udało sie - dzięki niewątpliwej Waszej pomocy.
      Podaję jak robiłam:
      - pół dużej miski kwiatków mniszka (same płateczki)
      - zalałam to gorącym syropem z 3/4 kg cukru i ok 2 szkl wody
      - dodałam sok z 3/4 cytryny i skórkę z całej cytryby pokrojoną w drobne paseczki
      - odstawiłam na 2 dni
      - smażyłam ok godziny dodając pod koniec 1/2 opakowania żelfixa
      Wyszło bosko........ palce lizać i wszyscy sie zajadami.

      Od jutra robię cały kocioł, oby mi tylko synek pomógł zbierać kwiatki.
      Pozdrawiam
      Alana
      • Gość: Piotr IP: 217.153.16.* 07.05.04, 11:24
        Ja bym tego nie jadł przecierz to sam cukier !
        • Gość: kiwi IP: *.chello.pl 07.05.04, 11:33
          Może i cukier, ale za to jak podany!
        • 10.05.04, 23:36
          Żaden cukier wszyscy się zajadamy i jutro robię nową porcję, bo juz mi wszystko
          wyjedli pyyyycha
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.