naprawdę dobra forma do tarty Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak wyżej, szukam dobrej jakości, wygodnej formy do robienia tart, quiche czy tarte tatin.
    Szukam takiej, z której ciasto będzie można łatwo wyjąć w całości, ale nie takiej z wyjmowanym dnem metalowej, bo podobno lubi z niej wypływać masło przy pieczeniu kruchego ciasta, więc potrzebuje naprawdę szczelnej, no i takiej, którą można włożyć do zamrażarki przed pieczeniem, żeby nie musieć podpiekać z obciążeniem. Raczej większej niż mniejszej. Myślałam o czymś takim, ale nie wiem, na ile mogę liczyć na jej szczelność? Mogę wydać mniej więcej tyle, ile kosztuje. Co myślicie?

    www.tortownia.pl/sklep,1211,78,LeKUe,Forma_silikonowa_z_ceramicznym_talerzem_do_tarty_czerwona.html
    • Jesli jednolita forma ma duza srednice, wyjecie z niej nieuszkodzonej tarty jest imo bardzo trudnym zadaniem - wg mnie niemozliwym. Dlatego uzywam wylacznie form z wyjmowanym spodem (mroze w zamrazalniku rowniez, bez problemu). Nic mi z takiej formy nie wycieklo nigdy (tzn nic dolem), ale dla pewnosci mozna podlozyc pod formę papier albo folię alu przeciez, jakby co. Podkladam, bo czasem przy wkladaniu do pieca wylewa sie troche farszu gorą.

      Tej zlinkowanej nie znam - ale nie bardzo wierze w absolutną szczelnosc dwuczesciowej formy. W dodatku to dosc drogi eksperyment.
      Ikea sprzedaje komplet form (normalna tortownice z wyjmowanym dnem i chyba jednolitą tartówkę sr 28cm), ale opis jest tak dziwaczny, ze pewnosci nie ma. Za to komplet za 26 zl.


      --
      cute but psycho. things even out
      • Moja znajoma kupiła sobie ten komplet i klnie, na czym świat stoi, nawet zwykłe ciasto biszkoptowe podobno przecieka przez nieszczelną tortownicę, tartownica wygląda sensownie, ale jednak wolałabym z wyjmowanym dnem, nawet kosztem mniejszej średnicy. Gdzie kupiłaś swoje? Widziałam kiedyś w duce, ale prawie wszystkie produkty tam kupione okazały się, prędzej czy później, być totalną porażką. Może masz rację z tą ceną, przydałaby się jeszcze porządna forma na muffiny i keksówka, więc inwestować tyle w jeden produkt może nie ma sensu, chociaż miał to być prezent, więc nie muszę być taka pragmatyczna:)
        • Kupilam swoje obie w duce - maja duża (chyba 32cm) i malą, nie mają sredniej. Drogie, ale dobre (i tansze od zalinkowanej). Wg mnie - bardzo ok. Jesli sie na nich nie kroi, to moga sluzyc lata, myslę. Kupilam u nich tez ostatnio taki komplecik malych silikonowych rzeczy (pędzel, maly wymiatacz i lopatka) i są świetne.
          W dodatku ciasto z duzej formy jak ulal pasuje do kartonu na pizze z pobliskiej pizzerii, wiec z upieczeniem tarty na prezent i przewiezieniem jej bez formy nie ma problemu.

          --
          Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
          • Ja mam z duki:
            - silikonowe formy na muffiny (ciasto zaczęło przywierać po paru miesiącach mimo skrupulatnego dbania, nie da się domyć, nawet po długim moczeniu we wrzątku wg zaleceń pozostaje zapach poprzedniego wypieku lub płynu do naczyń)
            - grillowa patelnie teflonowa (powłoka zaczęła się po pierwszym użyciu, używałam plastikowej łopatki, nie przegrzałam patelni, rączka zaczęła śmierdzieć, patelnia dymi niezależnie co i na jakim gazie smażę)
            - młynek do pieprzu (zacina się, miele tylko bardzo grubo)
            - miałam wielka brytfankę metalową pokrytą "nieprzywierającą powłoką" (po trzecim melanzane zaczęła odchodzić owa powłoka a brytfanka zardzewiała)
            - kwadratową formę z teflonem (zarysowała się przy krojeniu ciasta plastikową łopatką do tego przeznaczoną)

            Wierzę, że formy mogą być fajne, też mam parę udanych zakupów stamtąd (ceramiczne kokilki, drugi młynek do pieprzu), ale tak się zraziłam, że już raczej nic tam nie kupuję, chyba, że art. dekoracyjne czy ze szkła/ceramiki. Skoczę jeszcze do tk maxx w blue city, kupiłam tam w bardzo korzystnej cenie duże naczynie ceramiczne do zapiekania le creuset, może będą mieli coś do tart.
            • Ceramiczna forma do tarty to jest dobry pomysl, bo jest szczelna, a ciasto mozna podac w niej zamiast wyjmować. Nie pomyslalam o tym. Dawno temu widzialam bardzo ladne foremki ceramiczne do tarty w Tesco (duzym).

              A z blach najbardziej cenie sobie zwykle polskie srebrne - sluza latami, są szczelne i wogole.

              --
              dont hejt de pleja, hejt de gejm
              • Gość: marciasek IP: *.ghnet.pl 28.05.11, 17:28
                Ja mam dwie ceramiczne formy do tarty. Jedna z Makro, bardzo ładna i fatalna, dno ma za grube i nie dopieka ciasta od spodu. Druga z Duki. Duża, ładna, ciasto dopieka, ale ma inna wadę: pionowe brzegi, po których ciasto spływa, jak się nie trafi w dobre masło. Ale faktycznie, jak już się ciasto uda to można je w formie podać na stół.
                • No i właśnie kupiłam w TK Maxx i wypróbowałam trzecią, niedużą, ceramiczną formę do tarty Le Creuset. Tę szczerze polecam. Można ją wsadzać do pieca prosto z lodówki, myć w zmywarce, szkliwo gładziutkie, nic nie przywiera, spód się ładnie dopieka. Brzegi niewysokie, właściwie rozchylone. I ładna. Były jeszcze inne formy, do pajów, bez falbanki, które też nadały by się do tart. Zdecydowanie warto.
        • Absolutnie odradzam. Po pierwszym razie wyrzuciłam do śmieci tortownicę (przecieka i na dodatek... rozwaliłam albo rozpadł się sam uchwyt przy otwieraniu boku tortownicy). Szmelc jakich mało.
          • wersja_robocza napisała:

            > Absolutnie odradzam. Po pierwszym razie wyrzuciłam do śmieci tortownicę (przeci
            > eka i na dodatek... rozwaliłam albo rozpadł się sam uchwyt przy otwieraniu boku
            > tortownicy). Szmelc jakich mało.
    • > Szukam takiej, z której ciasto będzie można łatwo wyjąć w całości, ale n
      > ie takiej z wyjmowanym dnem metalowej, bo podobno lubi z niej wypływać masło pr
      > zy pieczeniu kruchego ciasta,

      Podobno?

      Rada: nie smarować blachy masłem.

      Wyjmowane dno to najlepsze z możliwych rozwiązań dla tart sporych rozmiarów. Uwierz mi. Do Tatin się nie nadaje, bo tatin się na patelni robi. Za to dla małych tarteletek najlepsze są foremki bez dna, za to dość płytkie i o łagodnych "stokach" tak, aby można było ciasto dociskać przy pieczeniu drugą foremką. Po wyjęciu z pieca dajesz chwilkę ciastu ostygnąć i stężeć i delikatnie wywracasz sobie na dłoń.

      > no i t
      > akiej, którą można włożyć do zamrażarki przed pieczeniem, żeby nie musie
      > ć podpiekać z obciążeniem.

      ???

      Wyjaśnij mi, w jaki sposób zamrożenie ciasta przed pieczeniem miałoby zapobiec unosowi podczas pieczenia. Chyba tylko przez niedopieczenie.

      --
      To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
      • Nie smaruje blachy masłem, często podczas pieczenia szarlotki z przepisu, którego używam, zaczynało wypływać masło zawarte w cieście - nie mówię tu lekkiej tłustości blachy piekarnika, ale całej kałuży masła, więc nawet gdybym smarowała masłem, to przecież nie w takich ilosciach. Zresztą mam już jedną upierdliwą blachę do tarty zenkera, którą trzeba super dokładnie wysmarować tłuszczem, bo inaczej po upieczeniu tworzy z kruchym zintegrowaną całość.

        Nie znam się na tajnikach wypieków, ale wiem, że zamrożenie ciasta wcześniej, oczywiście już wyłożonego do formy i podziabanego widelcem, powoduje, że ciasto nie kurczy się i nie spływa z brzegów formy. Być może właśnie chodzi o zapieczenie z wierzchu, a środek dopieka się już pod obciążeniem nadzienia. Tutaj cytat:

        Then simply press the dough into your tart pan and place the pan in the freezer. We freeze the tart shell because it needs to be pre baked, only I don't want to fuss and do the usual covering the crust with parchment paper and filling it with pie weights. When you freeze the tart shell it makes this step unnecessary.

        Read more: www.joyofbaking.com/RaspberryCreamCheeseTart.html#ixzz1NXAXHiz0

        Bene, ceramiczna forma jest świetna, mam już kilka właśnie z tesco okrągłą z taką falbanką na około, nic nie wypływa i nie kipi (idealna do szarlotki, nawet sernika), tylko, że ona akurat by pękła, gdyby ją włożyć z zimnego w gorące, poza tym jest głęboka i gładka na brzegach. Ta le creuseta ma rzekomo wytrzymać takie zabiegi (podobnoż nie grozi jej szok termiczny), ale to już jest taka duża owalna forma z pionowymi brzegami - raczej na zapiekanki, lasagne czy jakieś mięsa.

        Poszukam jeszcze, chcę zrobić tę tartę z linka na specjalną okazję z dowozem, i będę musiała ją jeszcze w miarę elegancko zaserwować bez przekładania jej na talerz itp., ale mam jeszcze trochę czasu.
        • A pieklas w tej ceramicznej z fasolkami?
          Ja ostatnio zrobilam tarty w zwyklej tortownicy, ktora ma przeciez gladkie boki i pionowe. Pieklam blind z fasolkami, tyle ze wypelnioną szczelnie po brzegi, na wcisk, i foremka wyszla bez zadnej skuchy, oczywiscie dno trzeba bylo juz dosuszyc bez fasolek, ale bylo bardzo ok. Fakt, ze najpierw potrzymalam ja w lodowce, ale mysle, ze i bez lodowki byloby ok. Tym bardziej zamrazalnika.

          A moze i ty zrob w tortownicy? Nie jest elegancka, ale sie dobrze transportuje, noi przed podaniem mozna ja z niej wyjac (albo chociaz zdjąc boki).

          --
          śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
        • Schłodzenie ciasta kruchego oczywiście, że pomaga zapobiec kurczeniu się ciasta kruchego, ale taka jest jego natura, że się kurczy. Inaczej rodacy Stefy Jaworskiej nie mówili by o nim "shortcrust". Czemu obciążanie spodu ma zapobiegać, to nie kurczeniu, co niekontrolowanemu unosowi ciasta: pofalowaniu spodu i tym samym nietrzymaniu formy. Zabieg nieodzowny, jeśli chcemy uzyskać naprawdę cienkie spody, jak na przykład ten :D

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2318447,2,76,Toffee-und-haselnuss.html
          Zainwestuj w blachę, papiór i groch ceramiczny, mówię Ci.

          --
          To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
          • Uprzejmie informuję, że wczoraj zrobiłam foremkę wg tego przepisu:

            www.joyofbaking.com/SweetPastryCrust.html
            i wyszła idealna, nic się nie uniosło, nic nie wybrzuszyło, ciasto wyjęłam z pieca dokładnie w takiej formie, w jakiej je wsadziłam, tylko rumiane i kruche. Wypełniłam kremem ciastkarskim, na wierzch wylałam pokrojone w plasterki truskawki w malinowej galaretce. Konsumenci donoszą, że boskie:)

            Zdecyduje się chyba jednak na formę z wyjmowanym dnem i taką właśnie zwykłą polską blaszaną na mniejsze wypieki i będę całe lato się cieszyć swoją nową "zajawką", na jesień pewnie złapię fazę na jeszcze coś innego.
        • bobralus napisała:

          > Nie smaruje blachy masłem, często podczas pieczenia szarlotki z przepisu, które
          > go używam, zaczynało wypływać masło zawarte w cieście - nie mówię tu lekkiej tł
          > ustości blachy piekarnika, ale całej kałuży masła,


          jeśli coś takiego Ci się zrobiło to moim zdaniem to nie było masło, tylko jakaś mieszanka masła i tłuszczu roślinnego. Normalnie masło nie wycieka z ciasta.


          --
          Z piekarnika
    • Ceramiczna biala "z falbanka".
    • Gość: miu IP: *.acn.waw.pl 27.05.11, 20:59
      Mam klasyczna forme do tarty z bialej ceramiki, z karbowanymi brzegami, najwieksza ok 30 cm srednicyTAKA.
      ZAWSZE wyjmuje z niej cala tarte, bez najmniejszego problemu.
      Czasem wykladam ja pergaminiem, co jak wiadomo umozliwa bezproblemowe wyjecie ciasta (wzor na boku jest widoczny), czasem smaruje maslem, czasem uzywam kratki do wyjmowania np. sernika, czyli odwracam do gory nogami forme, jak przy wyjmowaniu na talerz. Kazdy z tych sposobow jest w 100% skuteczny, nigdy nie mialam zadnych problemow.
    • Polecam najtańszą tortownicę z blachy (srebrne w kolorze). Nic nie przecieka, dopieka idealnie, można robić tarty z wysokim brzegiem - bogato nadziane:) Nic się nie rysuje. Kosztuje grosze. Wad nie widzę, poza pewną siermiężnością i pospolitością. Acha, nie pęka przy zmianie temperatur;)
    • ja mam formę ceramiczną, wygodną i bardzo dobrej jakosci, nigdy nie miałam problemu z wyjmowaniem ciasta,
      nie rozumien po co mrozic ciasto razem z formą, jak można je zamrozic zaraz po zrobieniu...

      --
      where is ai weiwei?
    • Tarty robię od dawna i jak na razie - jak twierdzą goście - ze świetnym skutkiem.
      Na tartę przyrządza się zazwyczaj ciasto półkruche. Takie ciasto na pewno nie wypłynie z formy na tartę z wyjmowanym dnem. Z takiej formy korzystam od dawna i bardzo ją polecam. Ważne jest tylko, by była wykonana z w miarę dobrego materiału, do którego ciasto nie przywiera. I taką formę można kupić za naprawdę rozsądne pieniądze np. w Auchan.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.