Dodaj do ulubionych

kwas askorbinowy w kuchni

17.06.11, 15:32
w przepisie pojawila sie "szczypta kwasu askorbinowego" - czy to znaczy, ze trzeba nakruszczyc witaminy C? Czy na rynku jest taki osobny produkt do uzytku domowego? Bo ze to jest przemyslowy przeciwutleniacz to wiem.
Edytor zaawansowany
  • 17.06.11, 15:39
    Olej to i dodaj soku z cytryny lub limonki (delikatniejsza) a w najgorszym wypadku kwasku cytrynowego. Moim zdaniem ktoś nieźle przekombinował z przepisem.
  • 17.06.11, 15:46
    wlasnie mozesz tym zastapic albo kupic w aptece
  • 19.06.11, 20:46
    nie tyle przekombinowal, ile upiekszyl danie:

    Kwas askorbinowy

    To naturalny antyoksydant, czyli substancja zapobiegająca procesowi utleniania, który następuje w wyniku ekspozycji żywności na powietrze, wysoką temperaturę czy też światło. Przeciwutleniacze odgrywają bardzo ważną rolę w zapewnieniu właściwego smaku i koloru żywności oraz okresu przydatności do spożycia. Kwas ten pomaga utrzymać np. czerwony kolor wędlin, zapobiega powstawaniu nitrozoamin (trujących związków chemicznych pochodzenia mikrobiologicznego występujących głównie w produktach mięsnych, do których dodano azotyny). Witamina C jest także używana do ulepszenia produktów owocowych, takich jak soki. Pomaga zapobiegać utracie koloru i smaku w reakcji z tlenem.

    pozniej nie dziw, ze w restauracjach dania sa takie idelane, a w domu jakos nie chce sie ich jesc na sam widok
    --
    Zdesperowany Królik
  • 18.06.11, 11:56
    Poszukaj na dworze rokitnika czyli "oblepichy" - na jesieni będzie mial owocki takie male pomarańczowe - zawierają do 3000 miligramow kwasu askorbinowego w 100 gramach masy owocu... można zamrazac owoce; jem to całą jesień i zimę zamiast łykac pastylki ... :-)
  • 18.06.11, 12:03
    Na Kaszubach mówi się na niego północny ananas. Sok w sklepach jest cholernie drogi. Niestety coraz mniej jest miejsc z rokitnikiem nie skażonych spalinami.
  • 18.06.11, 18:15
    kosmopolitesiorbut napisał:

    > Na Kaszubach mówi się na niego północny ananas. Sok w sklepach jest cholernie d
    > rogi. Niestety coraz mniej jest miejsc z rokitnikiem nie skażonych spalinami.

    Ja mam w ogrodzie prawdopodobnie jedne z niewielu na świecie okazów jednopłciowych czyli obydwa kwiaty na jednym drzewie bo normaknie rokitnik stworzony przez Pana Boga jest dwupienny i zeby "samica" miała owoce to musi byc w pobliżu "samiec"; ten moj pierwszy okaz zostal stworzony sztucznie przez jedą z doktorantek w Stacji Doświadczalnej w Rogowie; jego odrosty korzeniowe na trawniku maja wzięcie pośród ogrodnikow :-)
  • 18.06.11, 17:57
    albo to
    "W aptece można kupić czystą witaminę C niż "kwas askorbinowy". Tworzy biały, krystaliczny proszek, który smakuje lekko kwaśny i jest dodawana do napojów w dzienna dawka ostrego noża. Kwas askorbinowy jest dobrze rozpuszczalny w wodzie,"
    odpis od T.Seilnacht
  • Gość: GMK IP: *.centertel.pl 19.06.11, 13:08
    A możemy dowiedzieć się co to za przepis? Bo kwas askorbinowy w róznych produktach pełni różne funkcje. Jako przeciwutleniacz oczywiście. Jak podasz nam przepis to łatwiej będzie
    poszukać zamiennik. Czy to nie przepis na ciasto drożdżowe czasami?
  • Gość: Dorota IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.11, 21:47
    Akurat jestem w temacie i wiem, co to za przepis, bo z kolegą kubissimo wspólnie się nad nim głowiliśmy. Chodzi o przepis na chleb pieczony w domu. Drożdże w składzie są, a i owszem.
  • Gość: GMK IP: *.centertel.pl 19.06.11, 22:20
    Jeśli to chleb , ale się domyśliłam, nieprawdaż, to odpuść sobie kwas askorbinowy. Stanowi on bowiem bardzo często składnik mąki tzw. standaryzowanej. Niestety nie zawsze jest deklarowany przez producenta mąki ( uczciwi piszą E300) ale i tak do większości mąki pszennej jest skrycie oddawany. A jak dodasz go za dużo to uzyskasz efekt odwrotny od zamierzonego i pieczywo zmniejszy znacznie swoją objętość w piecu.
  • 19.06.11, 18:25
    Kupowałam taki kwas askorbinowy w zagranicznym sklepie (czysty biały proszek). Stosuję go w zastępstwie wit.C, ale wiem też - jak masz w przepisie - że można go używać do wypieków. Podobno powoduje, że wypieki lepiej rosną.
  • Gość: gość portalu IP: *.range86-148.btcentralplus.com 19.06.11, 20:04
    Wątek trafił na główną, a ja zgubiłam się w waszym rozumowaniu. Przecież witamina c to tradycyjna nazwa kwasu askorbinowego, jeden i ten sam składnik. Tabletki z witaminą c mają parę dodatkowych składników, żeby się trzymać w całość, więc najlepiej byłoby kupić czysty proszek. Tak jak już tutaj powiedziano, w zależności od przepisu można zastosować różne zamienniki, ale chyba generalnie każdy słaby kwas się nada...
  • Gość: hygtre IP: *.toya.net.pl 19.06.11, 23:44
    Kwas askorbinowy - cienko. Radzę dodać acetylosalicylowy. Tylko nie pomylić z salicylowym, bo będzie nieprzyjemnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.