Dodaj do ulubionych

prosty i szybki lunch dla 9 osób

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 10:50
Muszę zrobić lunch w pracy, wymyśliliśmy sobie dyżury jedzeniowe, tak żeby
codziennie było coś zjeść. Każdy robi raz na 2 tyg. lunch dla reszty. Macie
pomysł? Powinno to być szybkie i łatwe (ale jak szybko zrobić coś na 9
osób?), raczej na zimno, bo problem z odgrzaniem, i łatwe w transporcie.

Może sałatka i pieczywo, albo co?
Był już chłodnik, zupa szparagowa, szpinak z czosnkiem i pieczarkami... A ja
nie mam pomysłu.
Ratujcie!
Edytor zaawansowany
  • brunosch 17.05.04, 11:24
    Sałatki ryżowe lub makaronowe?
    Moja ulubiona to wystudzony grubszy makaron + tuńczyk z puszki + czosnek (jak
    nie, to jakieś aromatyczne zioła) + nać + majonez
    I wszelkie wariacje na ten temat : marynowana papryka, kiszone lub świeże
    ogórki, drobno pokrojona cebula, kukurydza, ananas etc
    --
    ser to nie jest filadelfijski szlifierz!
  • Gość: Camille IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.05.04, 22:34
    -po francusku-moze upiecz quiche i podaj do tego prosta salate z vinegretem
    -po hiszpansku-zimna zupa gazpacho i do tego tortilla ziemniaczana
    -albo "bar" kanapkowy- zrob kilka past do chleba, pokroj sery, jarzyny i
    wedliny, chleb, niech kazdy zrobi sobie co lubi?
    -po amerykansku-salatka ziemniaczana i grilowany lub pieczony kurczak w
    kawalkach na zimno
    -zestaw "arabski" - dipy hummus i baba ghanoush/z baklazana/, do tego kawalki
    pity, salatka z couscous
    -talerz serow i kawalek dobrego pasztetu, bagietka, korniszony, cos jeszcze
    marynowanego
    -wielka miska "konkretnej" salaty- zielonej salaty z duza iloscia roznych
    warzyw, jajek na twardo, tunczyka czy tez kawalka upieczonego lososia
    rozkruszonego na kawalki na zimno, fasolki, kawalki chleba upieczone na
    chrupko, to wszystko zalane dobrym sosem do salat/oczywiscie sos i chrupki z
    chleba dodane sa przed samym podaniem/.
    Na razie tyle mi przyszlo do glowy...
  • Gość: dalloway IP: *.chello.pl 17.05.04, 22:46
    krem z pomidorow na zimno z bazylia
    mozna wrzucic male kawalki mozarelli (ale ja mimo milosci do mozarelli wole bez)
  • Gość: kaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:50
    szybka salatka z jajek i natki plus majonez lub jogurt i pieczywo,
    Albo pieczywo i ser plesniak i do mikrofali!
    Pasta z tunczyka, majonezu, jajek i natki.
    Szybkie kanapeczki z kawalkiem wedzionego lososia i owocow.!
    wedliny i sery rozlozone na tackach plus bagietki i maselka czosnkowe lub inne.
  • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 18.05.04, 03:45
    Jakakolwiek sałatka i kieszonki pity do ładowania.
  • Gość: czy wy juz IP: 195.204.180.* 18.05.04, 07:53
    czy wy juz nie macie sie czym zajmowac w pracy? kto placi za te wspolne lunche?
    bo jesli pracownik na ktorego wypadnie, to czy zastanowiliscie sie, ze nie
    kazdego stac na zrobienie lunchu dla 9 osob? te pomysly, ktore zostaly
    podrzucone jako propozycje od innych, sa drogie - czy tak je sie w Polsce? Kogo
    stac na lososia na lunch?
    Ja poponuje wspolne lunche gdzie mozna milo porozmawiac i gdzie nie ma konkursu
    kto przygotowal lepszy/drozszy lunch.
    Oj ludzie, ludzie, Polak to zawsze musi szpanowac - "zastaw sie a postaw sie"
    zyje nadal.
  • Gość: ewa zaśpiewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 08:47
    Dzięki serdeczne, pożyczę sobie od Was te pare pomysłów - starczy na nastepnych
    parę dyżurów. Dziękuję!
    Drogi oponencie ("Czy Wy Już"), w firmie jest 9 osób, znamy się od dawna,
    wiemy, że nikt nie będzie miał problemu z przygotowaniem lunchu i zapłaceniem
    za niego raz na dwa tygodnie. Oczywiście, że płaci ten, kto robi lunch - nie
    widze w tym najmniejszego problemu. Pomysł zapadł z ogólną akceptacją,
    wszystkim się podoba, bo każdy jest głodny, jak siedzi w biurze do 17. Można
    albo przynosić sobie codziennie coś dla siebie samego (na ogół kanapki, ale i
    tak potem w domu trzeba zrobić obiad), albo mieć ten problem tylko raz na dwa
    tygodnie, a i tak codziennie się najeść.
    Pisałam, że był już chłodnik, szpinak, były poznańskie ziemniaki z białym
    serem - wcale nie są to kosztowne rzeczy. Nie ma konkursu, kto przygotował
    droższy lunch. Za to każdy chciałby zrobić coś, co innym smakuje - to oczywiste.
    I owszem, stać mnie na łososia na lunch, ale pewnie wybiorę coś tańszego.
    Chyba, że akurat bardzo będę miała ochotę na łososia.
    Pozdrawiam
    Ewa
  • giezik 18.05.04, 08:49
    i tym sie roznia miedzy innymi male firmy od wielkich molochów. :)
    Troche inaczej sie mysli

    --
    "Wszystkim kucharzom wiadomo, że najlepszymi przewodnikami są składniki, którymi w danej chwili się dysponuje"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka