Masa budyniowa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ugotowałam bardzo gesty budyn, do przelozenia ciasta. Czym moznaby go
    zagęścić, bo jednak jest trochę za rzadki...lekko wycieka z ciasta. Nastepnym
    razem zrobię gęstszy, tylko jak? Zdaje się na Wasze pomysły.
    Pozdrawiam!
    --
    Skrytobójcy są wśród nas!
  • Gość: Asia IP: *.upc-g.chello.nl 06.06.04, 17:07
    Ja zawsze jak robie mase to dodaje mniej mleka do budyniu niz trzeba. Tzn
    jezeli jest taki z torebki. A potem miksuje z maslem.
    Jak juz polozylas ten budyn no to nie wiem
    A jak nie, to moze mozna troche maki dosypac.
    Ale moze ktos ma inny lepszy pomysl :)
  • W zasadzie to ja też robię krem budyniowy z masłem. I to jest chyba najlepszy
    sposób. Krem jest bardzo lekki i można zrobić jaki się najbardziej lubi -
    waniliowy, czekoladowy, kawowy... Po ochłodzeniu nie ma prawa wypływać. I
    zawsze można wkręcić trochę alkoholu...
  • A ja robie zawsze z mąki ziemniaczanej i pszennej plus jajka. Dwa jajka, 4
    łyżki mąki pszennej i cztery ziemniaczanej miksuję z częścią mleka z 1 litra
    mleka. Resztę mleka gotuję z cukrem np. ciut więcej niż pół szklanki. Robię z
    tego budyń, który musi potem super się oziębić. Tu chyba jest często problem,
    że budyń nie jest dostatecznie chłodny i po wymieszaniu z masłem jest rzadki.
    Ja używam kostki masła, dodaje różne zapachy, startą czekoladę, ananas itd.
    zależy jaki tort czy inny placek robię. Używam tego kremu do pawiego ogona,
    miodownika czy tortu z wkładką kokosową lub orzechową. masy jest dużo więc i
    placki robię duże. Pozdrawiam
    Kasia
  • catalinka napisała:

    > A ja robie zawsze z mąki ziemniaczanej i pszennej plus jajka. Dwa jajka, 4
    > łyżki mąki pszennej i cztery ziemniaczanej miksuję z częścią mleka z 1 litra
    > mleka. Resztę mleka gotuję z cukrem np. ciut więcej niż pół szklanki. Robię z
    > tego budyń, który musi potem super się oziębić. Tu chyba jest często
    problem,
    > że budyń nie jest dostatecznie chłodny i po wymieszaniu z masłem jest rzadki.
    > Ja używam kostki masła, dodaje różne zapachy, startą czekoladę, ananas itd.
    > zależy jaki tort czy inny placek robię. Używam tego kremu do pawiego ogona,
    > miodownika czy tortu z wkładką kokosową lub orzechową. masy jest dużo więc i
    > placki robię duże. Pozdrawiam
    > Kasia
    ___
    ale kiedy i jak to zagotowane mleko z cukrem dodajesz do jajek i maki? - na
    goraco czy tez najpierw je chlodzisz?
    a czy np. probowalas dodawalas cukier brazowy zamiast bialego? - co o tym
    myslisz ?
  • Gość: Elina IP: 217.153.14.* 07.06.04, 14:47
    Ten budyń zawsze mi wychodzi, nie jest zbyt słodki i nie "leje się":

    Do garnka wrzucić: 1 litr mleka, 5 łyżek mąki pszennej, 5 łyżek mąki
    ziemniaczanej, 10 łyżek cukru pudru i aromat o zapachu dowolnym :). Wszystko
    pomieszać i ugotować. Lekko ostudzić (Ja nie czekam zbyt długo, max. 5-10
    minut). Do budyniu dodać pokrojoną w kostkę połówkę masła (lub ewentualnie
    margarynę - ja różnicy nie czuję, ale wiem że inni wyczuwają). Postawić na
    ciepłej jeszcze płycie (jeśli ktoś gotuje na gazie, to myślę że trzebaby było
    włączyć najmniejszy płomyk). Mieszać, aż masa będzie miała jednolitą
    konsytencję. Tak przygotowany budyń może służyć do np. przełożenia
    rewelacyjnego ciasta kokosowego z jabłkami, czy też do rafaello na krakersach.

    Jestem ciekawa czy Wam wyjdzie :)

    Elina
  • omango napisała:

    > catalinka napisała:
    >
    > > A ja robie zawsze z mąki ziemniaczanej i pszennej plus jajka. Dwa jajka, 4
    >
    > > łyżki mąki pszennej i cztery ziemniaczanej miksuję z częścią mleka z 1 lit
    > ra
    > > mleka. Resztę mleka gotuję z cukrem np. ciut więcej niż pół szklanki. Robi
    > ę z
    > > tego budyń, który musi potem super się oziębić. Tu chyba jest często
    > problem,
    > > że budyń nie jest dostatecznie chłodny i po wymieszaniu z masłem jest rzad
    > ki.
    > > Ja używam kostki masła, dodaje różne zapachy, startą czekoladę, ananas itd
    > .
    > > zależy jaki tort czy inny placek robię. Używam tego kremu do pawiego ogona
    > ,
    > > miodownika czy tortu z wkładką kokosową lub orzechową. masy jest dużo więc
    > i
    > > placki robię duże. Pozdrawiam
    > > Kasia
    > ___
    > ale kiedy i jak to zagotowane mleko z cukrem dodajesz do jajek i maki? - na
    > goraco czy tez najpierw je chlodzisz?
    > a czy np. probowalas dodawalas cukier brazowy zamiast bialego? - co o tym
    > myslisz ?
    ___
    przeczytalam jeszcze raz i olsnilo mnie :-) - przeciez napisalas ze trzeba
    to "zrobic jak budyn"!
    pewnie na razie zrobie wersje z bialym cukrem, potem pomysle o brazowym (swoja
    droga ciekawe czy to cos zmieni)
  • Gość: charlotte IP: 62.29.137.* 07.06.04, 15:37
    A mogłabyś napisać, jak robisz to rewelacyjne ciasto kokosowe z jabłkami? Dzięki
  • Gość: Bozena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:13
    Proszę podaj ten przepis na to rewelacyjne ciasto kokosowe z
    jabłkami.Proooszę :-))
  • DZIEKUJE BARDZOOOO!
    Pozdrawiam!
    --
    Skrytobójcy są wśród nas!
  • Gość: Elina IP: 217.153.14.* 08.06.04, 09:32

    Przepis pochodzi od gracjelli:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12757751&a=12757751
    i jest naprawdę pyszne :)

    Elina
  • Ja, gdy robię masę budyniową, mam potem w kremie niewielkie grudki. Niby
    miksuję dokładnie z masłem, ale ta masa nigdy nie jest tak gładka. Co robić?
  • Gość: Elina IP: 217.153.14.* 08.06.04, 10:10
    Zrób wg mojego przepisu, ja nie miksuję, lecz gotuję/podgrzewam i grudek nigdy
    nie mam :)

    Elina
  • Wypróbuję i dam znać :)
  • Gość portalu: Elina napisał(a):
    > Ten budyń zawsze mi wychodzi, nie jest zbyt słodki i nie "leje się":
    > Do garnka wrzucić: 1 litr mleka, 5 łyżek mąki pszennej, 5 łyżek mąki
    > ziemniaczanej, 10 łyżek cukru pudru i aromat o zapachu dowolnym :). Wszystko
    > pomieszać i ugotować. Lekko ostudzić (Ja nie czekam zbyt długo, max. 5-10
    > minut). Do budyniu dodać pokrojoną w kostkę połówkę masła (lub ewentualnie
    > margarynę - ja różnicy nie czuję, ale wiem że inni wyczuwają). Postawić na
    > ciepłej jeszcze płycie (jeśli ktoś gotuje na gazie, to myślę że trzebaby było
    > włączyć najmniejszy płomyk). Mieszać, aż masa będzie miała jednolitą
    > konsytencję. Tak przygotowany budyń może służyć do np. przełożenia
    > rewelacyjnego ciasta kokosowego z jabłkami, czy też do rafaello na krakersach.
    >
    > Jestem ciekawa czy Wam wyjdzie :)
    >
    > Elina
    ___
    kurczaczki, zrobilam i wyszlo blee :-( tzn jeszcze nie probowalam bo odeszla mi
    ochota... stoi w kochni wielka blacha i czeka...
    krem za bardzo pachnie mi mlekiem i niestety po polaczeniu z maslem chyba sie
    zwazyl - bo stracil swoja super gladkosc... - ale znow wlasnie doczytalam w
    przepisie autorki, ze masa powinna byc mocno schlodzona a moja byla lekko
    cieplawa...
    Kurczaczki, zla jestem na siebie. Bo kiedys pieklam extra - a teraz jest wrecz
    na odwrot... Lubie robic w kuchni rozne rzeczy na oko i na wyczucie (i niestety
    nie cierpie probowac w trakcie robienia) i jakos ostatnio nic dobrego z tego
    nie wynika :-(

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.