Dodaj do ulubionych

Mediolan - gdzie jeść, czego spróbować?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 16:41
Witajcie, właśnie się wybieram i może jest tu ktoś, kto był niedawno i poleci jakąś pizzerię, restaurację, bazar na zakupy, lodziarnię? Z góry dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Mediolan - gdzie jeść, czego spróbować? 31.03.12, 17:04
      dam ci dwie dobre rady:
      1. omijaj wszystkie przybytki kulinarne w centrum szerokim lukiem. a juz w szczegolnosci w okolicy katedry, czy galeria vittorio emmanuele
      2. popytaj sie tubylcow gdzie zjesc. ostatni raz bylam tam dobrych pare lat temu, bo mieszkali tam moi znajomi. wiem, ze kazdego wieczora jezdzilismy do roznych knajp w ktorych noga turysty pewnie nigdy nie postala i jedno pamietam, ze byly one wrecz cholernie daleko od centrum :(
      no a ze specjalow, to na pewno ossobucco i risotto milanese. latem nie dostaniesz, ale teraz jeszcze tak. o, i b. dobre granity w mediolanie jadlam, chociaz granita jest bardziej z poludnia wloch. i pyszna rybe z grilla, ktora nazywaja spada. po naszemu to bedzie wlocznik.
      pizze maja na b. cienkim ciescie i skromnie oblozona. jesli lubisz polskie pizze "zapiekanki" z masa sera, to sie zdziwisz.
      pisze o miejscach dla tubylcow, nie mam pojecia co jedza turysci.
      --
      Typy sztuki nowoczesnej:
      - Srasz komuś pod drzwiami, dzwonisz i uciekasz - instalacja.
      - Dzwonisz, a potem srasz - performance.
    • fiazoo Re: Mediolan - gdzie jeść, czego spróbować? 31.03.12, 18:53
      Jeśli chodzi o drobną przekąskę to polecam panzerotti da Luini. Jest to coś na kształt pierożków wypełnionych mozzarellą i sosem pomidorowym. Wypiekają je w małej piekarence przy via Santa Radegonda 16, nie sposób przeoczyć tego miejsca bo zazwyczaj do piekarenki ustawia się dłuuga kolejka mediolańczyków. Ale nie zrażaj się tym, twoja kolej nadchodzi niespodziewanie szybko, a smak naprawdę wynagrodzi wszelkie oczekiwanie!
    • marghe_72 Re: Mediolan - gdzie jeść, czego spróbować? 31.03.12, 22:20
      Vis a vis wspomnianych panzerotti jest świetna lodziarnia, specjalizująca się w lodach czekoladowych.
      ja lubiłam jeść w restauracji Calaluna. Pyszne makarony z owocami morza (rożnymi), niezła pizza.
      Spróbuję sobie przypomnieć nazwę pizzerii serwującej prawie neapoletanska pizzę (prawie, bo prawdziwa to tylko w Neapolu u Brandich albo da Michele ;) )
      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka