Dodaj do ulubionych

naprawde fajne nowe czipsy

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.06.04, 13:50
dzisiaj kupilem paczke nowych crunchipsow serowo-cebulowych, ekstra smak, delikatniejsze
od tych, co byly kiedys. fajnie wchodza razem z cola- polecam!!
ahh, nie pracuje oczywiscie dla crunchips, po prostu sa tak dobre ze postanowilem o tym
napisac. poki co wracam do reszty paczki!!
Edytor zaawansowany
  • marghot 22.06.04, 13:55
    a ja zamiast czipsów proponuję cukinię, bakłażana, sery etc. z grilla- chyba
    zdrowsze i przede wszystkim smaczniejsze.
    No ewentualnie frytki ale własnej roboty
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • seven 22.06.04, 13:59
    mialem juz przyjemnosc z cukinia i baklazanem z grilla (robione przez kogos kto sie na tym
    znal:) i nie bardzo mi przypadlo do gustu. zreszta grill jest dobry, jak jest troche wolnego czasu,
    mozna sie przygotowac, a przede wszystkim nie robi sie tego w centrum krakowa, gdzie
    mieszkam;)
    poki co zostaja czipsy- zreszta latwiej sie uczyc z nimi w rece niz z grillowanym kurczakiem!!
  • marghot 22.06.04, 14:01
    no to może w centrum krakowa można jadać suszone owoce, orzechy itp.

    ale przecież nie będę Cię na siłę zniechęcać to Twych ukochanych czipsów
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 14:11
    moze i mozna, niemniej jednak jakos wyszedlem z domu z checia kupienia sobie czipsow ..
    starcza jeszcze na mecz, a niestety nie widze suszonych owocow przy transmisji

    na ciekawsze jedzenie przyjdzie czas po egzaminach, swoja droga lubie dobrze zjesc, a czipsy
    to tak "przelotem"- nie boj sie,jeszcze nie jestem stracony!!!:)) pozdrawiam
  • marghot 22.06.04, 14:23
    Ja do nauki jakoś czipsó nie widzę. Ot co. Do meczu i piwka - to trzeba bylo
    tak od razu mówić.
    A paluszki?
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 16:14
    heh no to wszystko jest ok do meczu /czipsy, paluszki, pifo itd/ tylko, ze juz mi sie nie chce
    wychodzic ;)) zreszta planuje ze znajomymi jakiegos grilla polaczonego z meczem, a wiec
    przyjemne z pozytecznym, haha, ale to dopiero za kilka dni
  • j_u 30.06.04, 12:28
    > Ja do nauki jakoś czipsó nie widzę

    Ja tez nie :) Raczej czekolade i jablka. No i duzo kawy :(

    --
    Ju Venerabilis

    Tylko płytcy ludzie nie sądzą według pozorów. Prawdziwa tajemnica życia kryje
    się w widzialnym, a nie niewidzialnym.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 12:33
    ee,nie jem owocow, nie pije kawy, jak mnie bardzo ciagnie do lozka to pije cole i moge siedziec
    nawet cala noc..
  • j_u 30.06.04, 12:35
    Nie jesz owocow? Nie pijesz kawy? Zywisz sie cola i chipsami? Wiesz, mnie malo
    obchodzi cala argumentacja o zdrowiu, ale ile ty tracisz doznan smakowych!
    Wiesz, o ile ubozsze masz zycie? Nie, nie wiesz...

    --
    Ju Venerabilis

    Tylko płytcy ludzie nie sądzą według pozorów. Prawdziwa tajemnica życia kryje
    się w widzialnym, a nie niewidzialnym.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 12:41
    nie no,bez przesady,jakie doznania smakowe oferuje kawa?!?! poza tym, ze uzaleznia- widze
    ludzi w moim wieku (czyli mlodych;), ktorzy bez kawy nie moga wytrzymac.. tragedia! a
    owoce..hmn no czasem cos tam przelkne, ale generalnie nie przepadam, moze z wyjatkiem
    grejpfrutow, czy jak to sie pisze. zreszta kiedys jadlem duzo, bo mi rodzice kazali:P
    ps. poza cola i czipsami jem tez sniadania i obiady. a raz na tydzien nawet kolacje!!;D
  • j_u 30.06.04, 12:57
    Kawa z kardamonem, z cynamonem, z rumem, oj, kawa kawa, to moze byc niebianska
    przyjemnosc aromatu i smaku!


    --
    Ju Venerabilis

    Tylko płytcy ludzie nie sądzą według pozorów. Prawdziwa tajemnica życia kryje
    się w widzialnym, a nie niewidzialnym.
  • kociamama 30.06.04, 13:19
    A mnie w kawie bardziej pociaga aromat niz smak. DLa mnie kawka to taki
    rytual. Musi byc w filizance, dosc mocna, nigdy nesca (fuj) i bardzo slodka.

    Co do chipsow, to jestem koneserka;) (niestety, torche mnie uzaleznily, ale
    walcze z tym nalogiem) Bardzo polecma Biesiadne. Sa tanie i pyszne. (A moze
    uleglam swojej wlasnej propagandzie, ze nie sa takie sztuczne, bo polskie i
    tanie...)

    Chipsy, ktorym jeszcze nie umiem sie oprzec to PRingles, a tazke w czechach,
    czy Slowacji - czosnkowe, i jeszcze chipsy tortillowe meksykanskie nachosy z
    serem i salsa.

    POzdrawiam,
    Kociamama.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 18:03
    noo ze tez zapomnialem o pringelsach!!! kiedys /jeszcze pare lat temu/ to byla pierwsza klasa:)
    zazerlem sie nimi tak, ze az mi obrzydly (sic!) i od tego czasu nie ruszalem. moze wroce w te
    wakacje, wlasciwie juz sobie zrobilem smaka, tylko mi sie nie chce ruszac do sklepu-moze
    jutro!!!:) pringelsy we wszystkich smakach byly bardzo dobre, ale potem doszly jakies nowe (np
    serowe?), wiec jakie bys polecala?
  • marghot 22.06.04, 14:23

    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • Gość: marianna IP: 62.233.217.* 01.07.04, 10:30
    kabanosy są ok. Ale ja polecam pestki dyni i słonecznika uprażone z solą na
    suchej patelni. I fajnie to pachnie, jak się praży
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 16:15
    wracajac do tematu:P jakie sa wasze ulubione?? ja nie lubie tylko solonych /za slone,hihi/, a
    serowocebulowe to chyba faktycznie moj faworyt. chociaz np laysy tez niczego sobie
  • amused.to.death 22.06.04, 16:50
    czasami zjadam malutką paczkę paprykowych. Bardzo bardzo rzadko. Kiedys jadlam chipsy o smaku vinegar & salt i bardzo mi smakowaly, ale to dlatego ze ja uwielbiam vinegar.

    --
    You can see it everywhere you look
    People just ain't no good
  • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 16:20
    Czipsy wyeliminowałam na zawsze z mego jadłospisu - zamiast małej przegryzki
    można zjeść wielki obiad mieszcząc się w tej samej ilości kalorii.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:55
    nie no nie popadajmy w paranoje, z tymi kaloriami, najlepiej zjesc i jedno i drugie /czipsy i obiad/
  • kociamama 30.06.04, 13:22
    Tez lubie sobie zjesc chipsy przed obiadem, albo na deser. Ale kurcze ostatnio
    juz mnie z zoladku cos zabolalo od tych czipów. Musze przejsc na detoks!]

    Pozdrawiam nalogowych chipsozercow i zycze sily do zwlaczenia tego nalogu
    Kociamama.
  • Gość: pixi IP: 195.94.222.* 22.06.04, 16:28
    od kiedy nie jem mięsa nie mogę patrzeć na czipsy. Za słone, za tłuste i mam
    potem wrażenie, że cała nimi śmierdzę...
  • kociamama 30.06.04, 13:24
    A ja nie jem miesa od 8 lat, a chipsy mi wchodza bezproblemowo. Plauje ostatnio
    przejsc na weganizm, wtedy te moje ulubione cebulowe z kwasna smietana trzeba
    bedzie wyeliminowac... no i tortillowe z serem.

    Swoja droga wmowienie sobie ze sa smierdzace i ze nimi przesmierdne to moze byc
    niezly sposob na odzwyczajenie sie od nich.

    Pozdrawiam,
    Kociamama.
  • hania55 22.06.04, 17:29
    Dieta cud - chipsy i cola. Na zdrowie!
  • anikl 22.06.04, 19:00
    Mówił mi lekarz ze szpitala dziecięcego, że najczęściej właśnie czipsy są
    przyczyną przyjmowania dzieci z nagłym bólem brzucha.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:57
    hania55 napisala:

    > Dieta cud - chipsy i cola. Na zdrowie!

    dzieki! a dzisiaj z kolei jadlem cos o nazwie 'monster munch' (?)- nie wiem skad sie wzielo w
    domu, bylo nawet niezle na przekaske po sniadaniu /do meczu ofkorz/, no ale jednak do
    wczorajszych sie nie umywaja. i strasznie sie krusza :/
  • Gość: giezik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 15:20
    a kolega to jakis marketing robi?
  • hania55 23.06.04, 16:07
    Nie, skąd?! Po prostu widać, że bezinteresownie bardzo lubi czipsy ;-P
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 19:24
    niee to bym mowil pewnie o jednych w kolko. a poki co szykuje juz nastepny opis, wcale nie
    kranczipsow, ale to moze po meczu
  • kociamama 30.06.04, 13:25
    Tez MOnstery lubie sobie przekasic czasem...

    Pozdrawiam,
    Kociamama.
  • brunosch 23.06.04, 14:04
    Czy wiesz, jak wygląda obiad z pięciu dań?
    Czteropak piwa i paczka czipsów.
    ***
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • omango 23.06.04, 14:21
    brunosch napisał:
    > Czy wiesz, jak wygląda obiad z pięciu dań?
    > Czteropak piwa i paczka czipsów.
    > ***
    ___
    no ladnie! :-)))

    mnie tez od czasu do czasu nachodzi ochota na chipsy - moje ulubione to Fromage
    mniam!
  • jottka 23.06.04, 14:26
    no, on sie jeszcze musi z chomikiem podzielić, za mały ten obiadek :(
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 19:26
    hahaha, bede takie uskutecznial juz niedlugo:D
    btw- jottek chomikowi nie rzucam resztek z panskiego stolu, no moze czasem, ale on dostaje
    "zwykle" chomicze zarcie!!
  • emka_1 24.06.04, 20:10
    tak, tak. kredki i korki od wina:(
    i nie mów, że się denerwujesz egzaminami, tylko zwyczajnie ciśnienie ci rośnie
    od soli zeżartej w czipsach:(((
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 18:43
    witam znowu wszystkich milosnikow czipsow:D
    przejde od razu do rzeczy> nowe laysy sa swietne!!! mialem okazje wczoraj przeszyc pol paczki
    /drugie pol, dokladnie tak jak w reklamie wziela rodzina:(/ lays zielona cebulka i nie wiem- czy
    one naprawde sie polepszyly, czy to po prostu efekt psychologiczny zwiazany ze zmiana
    opakowania?
    za to dzisiaj do meczu leca jakies slone nie-wiadomo-co, chociaz dobre, taka mieszanka
    roznych paluszkow i krackersow, nie wiem czy zdrowsze od czipsow, ale jako jednodniowa
    odmiana moga byc!!!
    pozdrawiam /szczegolnie fanke czipsow o smaku fromage:D/
  • janiolka 24.06.04, 18:45
    tzn mnie?;)



    --
    mam nadzieje, ze u ciebie lepiej niz ostatnio... a gorzej niz bedzie
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 23:54
    janiolka napisala:

    > tzn mnie?;)
    >

    przede wszystkim ciebie;)
  • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:40
    ja uwielbiam czipsy i moge sie nimi zajadac non stop :) smakuja mi bardzo pepiski o smaku bekonu i cebulki inne sa do kitu pozatym fromage lubie firmy lays czy jak sie to tam pisze :) aha i zapomialam o star foodsach o smaku ziemiaczano serowym poprost bomba :)
  • kociamama 30.06.04, 13:27
    A na mnie nowe LAysy nie zrobily wrazenia...

    A LAysy to najbardziej chyba solone lubie, choc generalnie solonych nie jem.

    POzdrawiam,
    KOciamama.
  • Gość: 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:53
    Ten smak, mniam, mniam . polecam
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 23:57
    przyznam, ze nie mialem okazji sprobowac, napisz cos wiecej o nich!!!
    ktos wyzej pisal o star foodsach, blee, tego nie lubie, dzieciaki sie tym zazeraja, bo zawsze sa
    jakies kiepawe dodatki (chociaz ja np dalej gdzies w szafie 3mam kolekcje tazo z laysow sprzed
    x lat, fajna pamiatka;).. a czipsy jako takie sa niedobre i "dziwnie" tanie!
  • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 13:24
    Tak mnie rozbawił Twój wątek, że kupiłam sobie te crunchipsy :))
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 00:00
    heh, i jak wrazenia?! czyz nie rozplywaja sie w ustach? ten delikatny smak, miekkosc, po prostu
    cudo!!! przez te pare dni probowalem wybrac ktore lepsze-- crunchipsy, czy moze jednak zielone
    laysy, o ktorych juz wyzej pisalem i moge powiedziec, ze jednak te pierwsze sa bezapelacyjnym
    liderem!!! niestety w domu zostaly mi same laysy;P a jutro zabiore sie za inny smak. moze
    bekonowe, jesli jakies znajde. paprykowe wydaja mi sie zbyt pospolite, dlatego z zasady
    unikam!
  • Gość: Fellicity IP: *.chello.pl 30.06.04, 00:09
    Maczane w smietanie albo w naturalnym jogurcie nie slodzonym sa the best!!!!!
    A jeszcze jak sie doda troche ziół prowensalskich do smietany, mniam... Albo
    czosnek wycisnie, mrrrrr... Albo i to i to;)...
    No to juz wogole odlot totalny...
    Polecam sprobowac;)...
  • anmanika 30.06.04, 11:40
    Gość portalu: Fellicity napisał(a):

    > Maczane w smietanie albo w naturalnym jogurcie nie slodzonym sa the best!!!!!
    > A jeszcze jak sie doda troche ziół prowensalskich do smietany, mniam... Albo
    > czosnek wycisnie, mrrrrr... Albo i to i to;)...
    > No to juz wogole odlot totalny...
    > Polecam sprobowac;)...


    No wlasnie, w Szwecji np. popularne sa dipy do chipsow. Kiedys kupilam taki dip
    instant ale mi sie gdzies zawieruszyl, teraz juz ich nie ma a przynajmniej ja
    nie widzialam. Widocznie nie sa zbyt popularne a szkoda bo sa smaczne.
  • seven 30.06.04, 12:22
    wow, no na to nigdy nie wpadlem..sprobuje przy najblizszej okazji:) pamietam za to, ze kiedys
    roztapialismy ze znajomymi na czipsach ser zolty, tak jak sie robi z nachosami. no, a ze nie
    mielismy juz nachosow to robilismy to na zwyklych paprykowych chio:)))
    w ogole nachosy to ekstraklasa chipsow, niestety w polsce nie mozna dostac (z tego co wiem,
    obym sie mylil;) najlepszych, doritos .. eh,poezja . w krakowie dobre nachosy daja w taco
    mexicano- z serem i do tego wlasnie dip, jak wspomniala Anmanika, polecam jesli ktos tam
    kiedys zajdzie . w karefurze widzialem jeszcze jakies zagraniczne dipy w sloiczkach (nie takie,
    jak chio), ale to nic nadzwyczajnego, poza tym, ze strasznie drogie
  • kociamama 30.06.04, 13:32
    Polecam oszczednym;)

    NO i chyba troche zdrowsze, bo pozbawione konserwantow. Trzeba pokroic
    ziemniaki na cieniutkie platserki, np. obieraczka do jarzyn, albo nozem jak
    ktos umie. I smazyc. Pycha!! Tylko nie mozna spiekac za bardzo, musza byc
    jasne. Robia sie chrupkie jak chipsy, a przy tym gorace. No i dodatkow mozna
    wlasnych uzyc. (Paryka w proszku, sol, sosy do smaku, np.chilli)

    TYlko bardziej pracochlonne niz wypad do osiedlowego sklepu.

    Smacznego,
    Kociamama.
  • Gość: zdegustowana IP: 213.17.230.* 30.06.04, 14:39
    Myślę, że to uwielbienie dla smaku czipsów wynika z ostrej chemii. Mnie one
    również smakują, ale jem raz na rok i wystarczy. Natomiast, kiedy moje dziecko
    przestało być skrajnym niejadkiem i w miarę wróciło do równowagi, a ja na
    spokojnie wstecznie zastanowiłam się co czasem kiedyś mu niby smakowało, to
    okazuje się, że wszystko co zawierało "polepszacz smaku"! Zjadał chętnie trochę
    czipsów, trochę gotowych ciastek i to na spróbowanie czego dał się namówić, a
    co miało jednak na etykietce ten tajemniczy związek chemiczny. Stąd zupa na
    rosołku Knorra robiona przeze mnie z braku czasu metodą rozpaczliwą była zwykle
    podobno "lepsza" od tej poprzedniej, o której ja wiedziałam, że zrobiłam ją
    uczciwie bez sztucznego wsparcia.
  • Gość: Fellicitty IP: *.chello.pl 30.06.04, 17:10
    Jesli chcesz by zupa byla naprawde dobra i zdrowa, to zamiast Wegetty albo
    Jarzynki itp.(nie wiem czy uzywasz?)dodaj suszony lubczyk. Mozna go kupic w
    sklepie zielarskim. Nadaje zupom super aromacik. A ponadto mozesz do
    pomidorowki albo do jarzynowej dodac tymianek albo bazylie. Tez bedzie pycha.
  • Gość: zdegustowana IP: 213.17.230.* 01.07.04, 12:58
    Fellicitty - dzięki.
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 17:59
    to ciekawe, ale z drugiej strony nie przywiazywalbym do tego szczegolnej wagi- chyba to dziala
    glownie na dzieci? jest przeciez tyle rzeczy, gdzie niemozliwe zeby byly takie "wzmacniacze", a
    ktore naprawde dobrze smakuja
  • anmanika 01.07.04, 09:01
    No coz jestem chipsowym maniakiem:))) Znaczy, ze na doroslych tez dziala:)
  • Gość: zdegustowana IP: 213.17.230.* 01.07.04, 13:02
    Drogi 7. Jesteś ilustracją tezy, że optymista, to niedoinformowany pesymista.
    Pobuszuj w internecie, w tym na naszym forum w kwestii
    glutaminianu. "Smacznego!"
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 15:06
    Droga zdegustowana. nie, nie bede szukal, bo wole byc niedoinformowany:) a poza tym tak
    prawde mowiac to srednio mnie interesuje co jem, dopoki mi to smakuje:D gdybym sie byl
    kiedys przykladal do chemii to pewnie po przeczytaniu skladu moich ulubionych czipsow i coli,
    po ktore zaraz rusze do sklepu, pewnie nigdy bym ich nie tknal:)
  • Gość: pani pikpokowa;) IP: *.76.classcom.pl 01.07.04, 20:51
    a ja ostatnio mialam okazje sprobowac bodajze star foods majonezowych -
    pychotka;) ale i tak moje ulubione to Lays fromage'owo-szczypiorkowe;)
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 23:26
    te czipsy przebily chyba wszystkie inne!! crunchips (a jakze) crusty o smaku "kurczak -
    chrupiaca skorka" :D naprawde ciekawa odmiana po tych wszystkich oklepanych cebulkach,
    serowo-cebulowych, paprykowych, serowych itd... niestety u mnie kolo domu nie bylo duzych
    paczek albo w ogole takich nie robia, coz to jest paczka za 3 zeta, 15 minut jedzenia, a mecz
    trwa 90:/ no i maly minus- nie najlepiej sie lacza z cola, jednak serowe jakos lepiej mi
    podchodza do niej. ale tak czy inaczej bardzo polecam!!!
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 23:29
    wlasciwie to troche zaryzkowalem z kupnem tych czipsow, ale mi sie przypomnialy czipsy o
    nazwie ruffles, co sie nimi obzeralem z 10 lat temu jako dziecko, najlepsze byly wtedy o smaku
    kurczaka!! no, ale jak juz wyzej napisalem oplacilo sie;D
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 15:47
    crunchips chyba ruszyl z jakas ofensywa nowych smakow albo po prostu zaczeli dowozic wiecej
    czipsow do mojej dzielnicy:) dzisiaj na sniadanie wszamalem crunchips "grecki smak" z
    limitowanej (lol) serii.. nawet niezle, chociaz jakos tak pod koniec paczki mialem ich troche
    dosc.. w kazdym razie ciekawy smak, cos jakby papryka z dodatkami (na opakowaniu jest
    narysowana papryka, jakis stek,cebula itd..), jednak kurczak pozostaje liderem!! poza tym troche
    szkoda, ze takich ciekawych smakow nie daja w crunchips x-cut, tylko w samych "zwyklych"..
  • Gość: Cynamoon IP: *.it / 62.233.189.* 03.07.04, 16:23
    Osobiscie jadam czipsy moze 3 razy w roku.
    Zawsze boli mnie po nich jezyk (pewnie uczulenie na ktores E)
    Ale ptzypomnialo mi sie, ze w latach 80-tych przez kilka miesiecy byly w
    sklepach czipsy o smaku kiszonych ogorkow i o smaku vinegrett.
    Pamietam, ze szalalam za nimi. Gdyby dzis takie byly, chetnie bym zjadla,
    ryzykujac nawet obolay jezyk ;-).
    W zeszlym roku jadlam tez jakies (Lays?) o smaku krwawej mary, ale to zdaje sie
    seria limitowana byla i juz nie ma. Byly calkiem smaczne ;-)
  • seven 07.07.04, 13:51
    kiszone ogorki i vinegret,he,he, brzmi conajmniej dziwnie, chociaz chcialbym sprobowac;)
    a limitowana seria o smaku krwawej mary to mnie zabilas,moze wznowia albo puszcza cos w
    podobnym stylu w tym roku,byloby super... no chyba,ze taka nazwa zostala rzucona na chipsy
    paprykowe, a limitowany to byl wyglad opakowania ://
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 20:27
    dzisiaj zaliczylem chyba ostatni smak z tej serii, a mianowicie "slodkie chili".. wlasciwie nie
    wiem co mnie podkusilo do kupna. troche zaluje, dosc powiedziec, ze mniej wiecej po polowie
    paczki myslalem, ze oddechem spopiele stol.. nie spodziewalem sie, ze beda takie ostre. smak
    jest ok, wydaje mi sie, ze bardzo dobrze by wchodzili z lagodnym dipem /nie! z cola/, ktory by
    jakos neutralizowal to piekielne chili. a co do calej serii to moge polecic, ciekawe, oryginalne
    smaki, cos zupelnie wrecz nowego. najlepsze wrazenie zrobil na mnie chyba jednak kurczak,
    potem grecki styl i na koncu te dzisiejsze. musze je jeszcze przetestowac do browara, bo
    narazie walilem "solo", w ramach drugiego sniadania. w kazdym razie w nastepnych dniach
    przerzucam sie na chio, bo zauwazylem tez jakies nietypowe smaki!!
  • anmanika 06.07.04, 11:03
    Takie fajne czipsy kiedys bylyo smaku pieprzu i oriental i juz ich nie ma:(((
    Wogole w Polsce jest malo smakow.
  • seven 07.07.04, 13:48
    anmanika napisa?a:

    > Takie fajne czipsy kiedys bylyo smaku pieprzu i oriental i juz ich nie ma:(((
    > Wogole w Polsce jest malo smakow.

    oriental widzialem ostatnio chyba produkcji chio, ale jeszcze nie jadlem, narazie ciagle tkwie w
    curnchipsach. jak sprobuje to na pewno napisze, czy warto!! pieprzowe cos kojarze, ale chyba to
    bylo faktycznie dawno temu... co do ilosci smakow to fakt- wszystko kreci sie wokol papryki,
    sera, cebuli... ja bym chetnie widzial cos zupelnie nowego, a tak pozostaja tylko nowe odmiany
    starych smakow. nie przecze, ze calkiem udane, ale jednak wciaz czekam na cos, co mnie
    zwali z nog, echh marzenia
  • seven 07.07.04, 13:44
    ja myslalem,ze crunchips crust to trzy smaki, a wczoraj w kerfurze w oczy rzucila mi sie nowa
    paczka z tej serii, ale tym razem o nazwie "serowe trio z cebulka". dzisiaj juz ja zaliczylem, co
    moge powiedziec-naprawde dobre, lagodne, bardzo dobrze sie lacza z cola (zauwazylem, ze
    dobrze mi do niej podchodza wszystkie serowe/cebulowe smaki), podobne wrazenia jak przy
    paczce, ktora opisalem w pierwszym poscie w tym watku, tylko ze wydaja sie troche
    "subtelniejsze".. a smak to oczywiscie zwykle serowo-cebulowe, ale taka wydziwiana nazwa
    chyba faktycznie jakos stymuluje i ma sie wrazenie jedzenia czegos innego,
    szczegolnego,odkrywczego. w kazdym razie polecam, poziom conajmniej jak "kurczaka" z tej
    serii.
  • jottka 07.07.04, 13:51
    na długo cie ta niedobra rodzina zostawiła? :)
  • seven 07.07.04, 14:11
    hahaha, jeszcze nigdzie nie pojechali- chyba w sierpniu dopiero?? nie wiem, w kazdym razie
    wtedy chyba zaloze watek o roznych goracych kubkach i innych takich.. albo osobny blog z
    opisami codziennych doswiadczen w kuchni:)
  • jottka 07.07.04, 14:17
    w takim razie musiałeś im dać sie we znaki, ew. chcą zobaczyć, w co im
    zmutujesz na diecie z samych czipsów

    albo może myślą, że egzaminy totalnie na mózg ci padły i boją sie wtrącać:)
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.07.04, 14:22
    e no nie, ja po prostu non stop musze cos jesc/przegryzac, teraz akurat koncze paczke zelek,
    co ich wczoraj nie zmeczylem. a jeszcze w kolejce czekaja nastepne paczki czipsow, jakies
    paluszki, krakersy, inne zelki itd. tylko cola sie konczy:( wzialem wczoraj tylko litra. no a poza
    tym to jem jeszcze obiady i sniadania,jak normalni ludzie. a takie rozne dodatki to w
    miedzyczasie
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 22:19
    czipsy lays o smaku >> szczypiorku << (nie zadna pospolita zielona cebulka)
    ja jeszcze takich nie widzialem chyba nigdy:)) calkiem niezle, kupilem glownie dlatego, ze
    bylem ciekaw jak smakuja. crunchipsy dalej uwazam za lepsze, ale ten szczypiorek to ciekawa
    odmiana. polecam wszystkim milosnikom czipsow.
  • seven 09.08.04, 14:24
    pojechalem na wakacje, a w watku zostal taki byk, ze niby czipsy sa o smaku szczypiorku:))
    oczywiscie chodzilo mi o koperek (chociaz jak dla mnie to wszystko jedno;P)
    w kazdym razie te czipsy coraz bardziej mi smakuja, docenilem je siedzac na walach nad wisla w
    kazimierzu, bardzo dobrze sie nimi zagryzalo, dotyczy to wszystkich laysow. bardzo mi pasuja
    do browarow przeciwienstwie do crunchipsow
  • Gość: 7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 22:35
    wlasnie sobie szamie takie fajny czipsy- curly. inne mi juz nie wchodza, jak mowi moj znajomek
    (nie o czipsach, ale pasuje) - po prostu organizm nie jest juz w stanie wiecej tego przyjac. no i
    moj sie chyba buntuje. coz, za jakis miesiac pewnie wroce do starej diety, ale teraz juz nie mam
    sily. troche mi glupio, ze przydaje argumentow przeciwnikom takiego zarcia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.