Dodaj do ulubionych

pizza - problem

26.06.12, 19:12
Może, któras z Pań wie w czym tkwi przyczyna , iż z pizzy po wyjęciu z piekarnika wszystko "zlatuje" tzn. pieczarki, bekon, wszystko .... nie powinno tak być:) chyba w cieście nie tkwi problem, przepis mam nastepujacy: 25 g swieżych drożdzy, 1,5 szklanki ciepłej wody, 3,5 szkl. mąki pszennej, 1 łyżka oliwy z oliwek, 1,5 łyzeczki soli. Po wyrośnięciu ciasta nakładam sos pomidorowy, a następnie pieczarki , cebulke, salami ( to co kto lubi). Pizza piecze się ok 25 min. w temp. 180 stopni, wygląda pięknie w smaku jest niezła.Co z tego kiedy Podczas krojenia tak jak na pocżątku napisałam wszystkie dodatki "zlatują "


--
"Zawsze mi się wydawało, że żyjemy w czasach, gdzie jakieś atawizmy zostały skutecznie zagłuszone i opanowane. Nic bardziej mylnego. Kumpel poznał pannę, zborsuczyli się oboje i teraz ona już układa sobie z nim życie, no bo skoro z nią współżył to musi być dalszy ciąg...
A niby dlaczego ma być coś dalej? Naciągamy majty i żyjemy dalej :) " by Sibeliuss
Edytor zaawansowany
  • hester83 26.06.12, 19:20
    może zbyt dużo nakładasz tych składników na ciasto?


    --
    www.kulinarnawyspa.pl
  • varna771 26.06.12, 19:37
    hester83 napisała:

    > może zbyt dużo nakładasz tych składników na ciasto?

    sama już nie wiem. blache mam taką jak od ciasta drożdzowego . Mniej więcej ok. 15 pieczarek, 2 cebule, salami (kiełbasa) 9 plasterków, bekon również z 9 i na sam koniec posypuje serem...

    --
    "Zawsze mi się wydawało, że żyjemy w czasach, gdzie jakieś atawizmy zostały skutecznie zagłuszone i opanowane. Nic bardziej mylnego. Kumpel poznał pannę, zborsuczyli się oboje i teraz ona już układa sobie z nim życie, no bo skoro z nią współżył to musi być dalszy ciąg...
    A niby dlaczego ma być coś dalej? Naciągamy majty i żyjemy dalej :) " by Sibeliuss
  • wersja_robocza 26.06.12, 19:45
    Daj sos, ser i resztę dodatków.;)
  • varna771 26.06.12, 19:47
    wersja_robocza napisała:

    > Daj sos, ser i resztę dodatków.;)

    ok :)

    --
    "Zawsze mi się wydawało, że żyjemy w czasach, gdzie jakieś atawizmy zostały skutecznie zagłuszone i opanowane. Nic bardziej mylnego. Kumpel poznał pannę, zborsuczyli się oboje i teraz ona już układa sobie z nim życie, no bo skoro z nią współżył to musi być dalszy ciąg...
    A niby dlaczego ma być coś dalej? Naciągamy majty i żyjemy dalej :) " by Sibeliuss
  • simon_r 29.06.12, 16:29
    najpierw się sypie ser a potem układa dodatki!!!!

    --
    ------------
    Grecja Turcja i inne relacje z podróży
  • znana.jako.ggigus 26.06.12, 19:30
    i za gruba pizza chyba, wiec wszystkiego za duzo jest i maki i drozdzy i na wierzchu
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • lonely.stoner 26.06.12, 19:38
    ja bym obstawiala za tym ze w dodatkach ktore nakladasz na pizze jest zbyt duzo wody ktora odparowuje w czasie pieczenia i potem one 'plywaja' na pizzy. Zwlaszcza bekon i pieczarki- najlepiej albo je wczesniej troche podsmazyc i dzieki temu odparowac czesc wody, albo ewentualnie bardzo cienko nakladac i kroic w cienkie plastry.
    PS. mozarella tez ma sporo wody no ale na to sie raczej nic nie poradzi.
    --
    www.youtube.com/watch?v=uI_zhSA960E
  • varna771 26.06.12, 19:45
    lonely.stoner napisała:

    > ja bym obstawiala za tym ze w dodatkach ktore nakladasz na pizze jest zbyt duzo
    > wody ktora odparowuje w czasie pieczenia i potem one 'plywaja' na pizzy. Zwlas
    > zcza bekon i pieczarki- najlepiej albo je wczesniej troche podsmazyc i dzieki t
    > emu odparowac czesc wody, albo ewentualnie bardzo cienko nakladac i kroic w cie
    > nkie plastry.
    > PS. mozarella tez ma sporo wody no ale na to sie raczej nic nie poradzi.

    pieczarki oraz cebula jest podsmażona. Pozostałe składniki nie są .


    --
    "Zawsze mi się wydawało, że żyjemy w czasach, gdzie jakieś atawizmy zostały skutecznie zagłuszone i opanowane. Nic bardziej mylnego. Kumpel poznał pannę, zborsuczyli się oboje i teraz ona już układa sobie z nim życie, no bo skoro z nią współżył to musi być dalszy ciąg...
    A niby dlaczego ma być coś dalej? Naciągamy majty i żyjemy dalej :) " by Sibeliuss
  • aqua48 26.06.12, 19:58
    Ja podsmażam pieczarki, paprykę i wędlinę kładzione na pizzy (cebuli nie daję, ale gdybym dawała, to też bym ją przesmażyła). Na warstwę sosu daje trochę sera, na to składniki i na nie jeszcze raz ser, wtedy nic nie spada.
  • mhr2 27.06.12, 10:24
    osobiscie nie podsmazam tylko mam wieksza temp.ok.200stopni

    --
    Gib jedem eine zweite Chance, denn irgendwann brauchst du sie selber...
  • joanna_poz 27.06.12, 12:33
    tez nie podsmażam, za to mam temp. 250 stopni i piekę tylko 12 minut.
  • kinio1001 27.06.12, 10:59
    Najpierw ser, potem reszta dodatków.
  • marghe_72 27.06.12, 12:39
    kinio1001 napisała:

    > Najpierw ser, potem reszta dodatków.

    to samo miałam napisać.

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 83kimi 27.06.12, 12:55
    Najpierw ser, potem reszta składników i piecz w maksymalnej temperaturze, jaką jest w stanie osiągnąć Twój piekarnik. Im wyższa temperatura, tym lepiej. W prawdziwych włoskich pizzeriach pizzę pieką bardzo krótko, ale właśnie w bardzo wysokiej temperaturze.
    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • shilaa 29.06.12, 16:20
    nie powinno tak być
    > :)


    Powinno, w tym urok pizzy. W tej oryginalnej, neapolitanskiej, tez prawie wszystko "zlatuje".
  • Gość: mw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 11:12
    bezpośrednio na ciasto z sosem należy położyć ser, a dopiero potem resztę składników; wtedy ser "powiąże" składniki ze sobą i mało co spada
  • floress 01.07.12, 10:34
    za dużo wody i wszystko pływa.
    ja ciasto najpierw podpiekam 3 minuty, potem kładę sos, ser i dodatki, ale raczej jest to jeden, dwa dodatki i wrzucam do piekarnika na kolejne 5 minut. Ale piekę w 280 stopniach. Nic nie pływa, ciasto nie jest mokre.
  • tralalumpek 01.07.12, 10:58
    zrob wedlug tego przepisu albo podziel na pol co wystarcza jak normalna porcja dla 2 osob
    przepis znakomity i wyjasnienie dobre co do temperatury pieczenia i czasu pieczenia

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,121255047,121823393.html
  • varna771 01.07.12, 19:49
    @tralalumpek
    Dziękuję :)
    --
    "Zawsze mi się wydawało, że żyjemy w czasach, gdzie jakieś atawizmy zostały skutecznie zagłuszone i opanowane. Nic bardziej mylnego. Kumpel poznał pannę, zborsuczyli się oboje i teraz ona już układa sobie z nim życie, no bo skoro z nią współżył to musi być dalszy ciąg...
    A niby dlaczego ma być coś dalej? Naciągamy majty i żyjemy dalej :) " by Sibeliuss

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.