Dodaj do ulubionych

krem brulee - jak opiec?

25.06.04, 15:43
No właśnie? Mam jakieś przepisy i ogromną chęć, żeby zrobić (smaku sobie
narobiłam w małej knajpce w Paryżu). Ale jak w domowych warunkach zrobić tę
warstewkę zapieczonego karmelu na wierzchu? Kiedyś w telewizorni widziałam,
jak facet wkładał miseczki z gotowym kremem i cukrem brązowym na wierzchu do
większego naczynia z lodem, i to wszystko pod grzałkę grila w piekarniku. Ale
jakoś za dużo z tym zabawy, jak na mój gust. Ten sam facet demonstrował
opiekanie kremu brulee takim mini-palnikiem gazowym. I tu moje pytanie: czy
takie coś jest w ogóle do dostania w naszych polskich sklepach? Czy ktoś ma
jakieś (pozytywne) doświadczenia z kremem brulee?
Obserwuj wątek
    • bnew Re: krem brulee - jak opiec? 25.06.04, 17:16
      widziałem w domowej kawiarence, jak prowadzący włożył naczynka z tym deserem,
      do płaskiej miski napełnionej zimna wodą, a później do piekarnika pod grill.

      --
      John Malkovich jak grał ruska to mówił madierfakier
      • krishka Re: krem brulee - jak opiec? 25.06.04, 18:04
        No właśnie ja też to widziałam w domowej kawiarence, tylko że ten facet po
        chwili powiedział, że on ma lepszy sposób i wyjął ten mini-palnik. I rach-ciach
        opiekł cukier na piękny karmel.
        • jottka z 25.06.04, 19:48
          lektury pamiętam, że w 'kuchni neli' bitą stronę zajmował opis techniki
          produkcji przysmaku w warunkach domowych - szczegółów nie pomnę, ale wyglądało
          zrozumiale i do odtworzenia z sukcesem :)
          • ne.la Re: krem brulee - jak opiec? 27.06.04, 15:45
            Ja robię tak: najpierw traktuję miseczki z kremem kąpielą wodną (czyli wstawiam
            do większej miski wypełnionej wodą, to wszystko do piekarnika). Kiedy krem się
            upiecze, trzeba go z pieca wyjąć i ostudzić. Dopiero potem posypuję brązowym
            cukrem i wstawiam na kilkanaście sekund pod grill (mam w piekarniku grill
            elektryczny). Gotowe. Powodzenia.
            • krishka Re: krem brulee - jak opiec? 30.06.04, 17:27
              O, zapytam w takim razie praktyka (bo ja na razie tylko teoretyk jestem): jak w
              końcu z tym zapiekaniem samego kremu? Mam kilka przepisów i w każdym jest
              napisane co innego: raz, że temperatura zapiekania 150 stopni, a innym razem,
              że max. 90, bo w wyższej zrobi się "słodka jajecznica". I masz babo placek...
              (ale kulinarne zawołanie!).
              A z tym grilem - rzeczywiście wychodzi taki piękny chrupiący karmel?
              • Gość: dillmah Re: krem brulee - jak opiec? IP: *.acn.waw.pl 30.06.04, 21:25
                ...widzialam kremy zapiekane zarowno w 180! jak i w 110C. Preferuje 100 -
                110...nie jest to latwy krem do upieczenia i jak dla mnie nie daje gwarancji,
                ze za kazdym razem skubany pieknie wyjdzie...

                180 grozi przpaleniem gory...

                temat rzeka to pieczenie kremu...mam wrazenie ze i przepis (sklad) ma
                znaczenie. MOje doswiadczenia z kremem to mieszanka 18% z mlekiem. Innych nie
                mialam przyjemnosci kombinacji probowac...
    • Gość: Pichciarz Re: krem brulee - jak opiec? IP: *.proxy.aol.com 27.06.04, 17:02
      Przyszło mi coś na myśl czytając o tym opalaniu. Otóż jest narzędzie do
      usuwania starej farby z pomalowanych powierzchi, coś z arsenału masterkowiczów
      co po angielsku nazywa się "heat gun" - załączam ilustrację. Rzecz w tym, że
      jest to coś jak suszarka do włosów, ale produkujące wielokrotnie wyższą
      temperaturę, która może drewno przypalić. Otóż gdyby pan domu miał jakieś
      narzędziowe inklinacje lub konekcje, mógłby to może pożyczyć...
      Albo może kupić "jemu" na imieniny...
      www.circuitspecialists.com/products/full/7687.jpg
      A może gazowa zapalaczka do palnika kuchennego?...
      • krishka Re: krem brulee - jak opiec? 30.06.04, 17:24
        Ma, ma inklinacje, i owszem, i nawet niedługo urodziny. Ale żeby tak dla
        przyjemności (choćby nie wiem jak wielka ta przyjemność była) zjedzenia raz na
        jakiś czas kremu brulee opalarkę kupować... Chyba mężuś nie łyknie takiego
        prezentu, tym bardziej, że nie miałby czego nią opalać... Spróbuję z tym
        grillem, raz kozie śmierć.
        • ne.la Re: krem brulee - jak opiec? 30.06.04, 18:43
          Ja piekę pół godziny w temp. 180 stopni. Po upieczeniu chłodzę około dwóch
          godzin (to jest b. ważne!).

          Cukier tworzy świetnę skorupkę, jak z "Amelii Poulain" ;))

          Powodzenia!
          • krishka Re: krem brulee - jak opiec? 01.07.04, 18:04
            ampolion napisał:

            > A mężusiowi ten post pokazałaś?...

            Wiesz, to jest myśl. W tamtej knajpce paryskiej oboje niemal doznaliśmy orgazmu
            kubków smakowych (hm...), więc przypuszczam, że nawet tę opalarkę byłby skłonny
            zaakceptować jako prezent urodzinowy, aby tylko porozkoszować się czymś, co
            przypominałoby tamten krem brulee...
            • ne.la Re: krem brulee - jak opiec? 01.07.04, 18:40
              Składniki:

              500 ml śmietanki 12%,
              1/2 laski wanilii,
              60 g cukru
              1 jajko
              4 żółtka.

              Śmietankę zagotować z wanilią (po 5 min. wyjąć wanilię). Jajko i źółtka ubić z
              cukrem, wlać gorącą śmietanę cały czas ubijając. I to wszystko, rozlać do
              miseczek, i wstawić do piekarnika w kąpieli wodnej.

              Powodzenia

              Aha, uważaj, jak potem będziesz opiekać pod grillem: mi za pierwszym razem się
              zwęgliły, to naprawdę idzie błyskawicznie, trzeba je w dobrym momencie
              powyciągać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka