Dodaj do ulubionych

Skrzydełka na zimno

27.07.12, 00:34
Mam mnóstwo przepisów na skrzydełka, jednak potrzebuje takiego, który równie dobrze będzie smakował na zimno. :) Co polecacie żeby skrzydełka dobrze smakowały też jako część zimnego bufetu? Zamarynować? Bo panierowane to raczej nie.
--
Moje inspiracje: Ślubne i Dziecięce
Nasza wspólna podróż: Tak to się zaczęło, Narzeczeństwo, Panieńskie chwile, Ślubnie, Filmowo
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 00:52
      Uparcie polecam skrzydełka po kanadyjsku (jeśli Twoja dyskietka z internetem nie zawiera Gógla to wkleję ;-)), panierowane, ale w sosie, idealne na ciepło i na zimno, ostrość można dopasować do własnych wymagań.

      --
      Chaotyczna neutralna.
      • zia86 Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 13:21
        Znalazłam, dzięki. :)
        Jeszcze ktoś ma jakieś propozycje?
        --
        Moje inspiracje: Ślubne i Dziecięce
        Nasza wspólna podróż: Tak to się zaczęło, Narzeczeństwo, Panieńskie chwile, Ślubnie, Filmowo
          • ania_m66 Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 13:37
            squirk napisała:

            > Leniwa Ty ;-) Może te - kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=16034 ?
            >
            flacha maggi i miod "koniecznie sztuczny" jako jedyne skladniki? squirk, ty serio cos takiego polecasz?

            --
            my body is my temple. and my nightclub.
              • zia86 Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 13:42
                Ja mam przepisy. :) Tylko chciałabym żebyście mi tak ogólnie podpowiedziały, czy np. skrzydełka w jakiejś marynacie będą dobre na zimno, czy może z sezamem, a może w panierce(cieście piwnym, tempurze itd).
                Chyba najlepsze będą w jakiejś marynacie?
                --
                Moje inspiracje: Ślubne i Dziecięce
                Nasza wspólna podróż: Tak to się zaczęło, Narzeczeństwo, Panieńskie chwile, Ślubnie, Filmowo
                  • squirk Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 16:16
                    jackk3 napisał:

                    > Skrzydelka po 'kanadyjsku'? W zyciu czegos takiego tutaj nie jadlem.

                    No tak, TY nie jadłeś więc nikt nie powinien, że też nie przyszło mi to do głowy. A chłodnik z melona jadłeś? Bo nie wiem, czy mogę gościom podać, napisz koniecznie ;-)

                    Na zimno
                    > odradzam. Bylem na setkach 'bufetow' i imprez. Sa zawsze na cieplo.

                    Bardzo polecam i na zimno, i na ciepło, na zimno zdecydowanie lepsze są. Robiłam, żeby nie skłamać, co najmniej 20 razy, większość na imprezy, schodziły na zimno co do jednego.
                    :-)

                    --
                    Chaotyczna neutralna.
                    • jackk3 Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 16:33
                      Spokojnie! Bez nerwow. Chodzilo mi tylko o to ze ten przepis na skrzydelka po 'kanadyjsku' ma tyle wspolnego z tym krajem co polska kielbasa z amerykanska 'kolbasa'. To co sie tutaj serwuje najczesciej to normalne skrzydelka smarzone jak frytki we fryturze i na koniec wymieszane ostrym (czasami b. ostrym) sosem na bazie Tabasco. I to jest miejscowa klasyka (sa oczywiscie wariacje).
                      • squirk Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 16:38
                        Oj, żeby zobaczyć mnie w nerwach to trzeba się trochę napracować a i tak szanse są przyzerowe bo wolę się śmiać, niż irytować, a po co miałabym robić sobie na przekór? Próbowałam na zimno i polecam, Ty nie, ale przecież to nie zmieni mojej opinii, a może sam kiedyś spróbujesz i zmienisz zdanie.
                        Właśnie takie skrzydełka - ugotowane, panierowane, podsmażone i w sosie na bazie pomidorów i ostrych różności mam na myśli, one w tym sosie mają sobie poleżeć z dobę i naprawdę przepadamy za nimi na zimno, kwestia gustu oczywiście. Może spróbuj jeśli będziesz miał okazję trafić na dobrze wykonane, z mnóstwem czosnku i naprawdę pikantne?
                        :-)

                        --
                        Chaotyczna neutralna.
                        • sznupkowie Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 20:56
                          na rozgrzaną patelnie dajesz z dwie łyżki oliwy, posiekana drobno cebule, 5 ząbow czosnku,dwie ostre papryczki chilli, puszke pomidorów w calosci,2 łyzki brązowego cukru ,2 łyzki octu winnego, smażysz na małym ogniu przez jakies 20 minut, na koncu dodajesz łyzke przecieru pomodorowego i troche soli do smaku, żadnych ziół czy innych przypraw.

                          Przestudzone miksujesz blenderem i w takim sosie zamaczasz skrzydelka, zostawiasz na noc w lodówce , nastepnego dnia smażysz i mozesz jesc na ciepło, na zimno, na stojąco, na leżąco.....jakkolwiek......boskie w smaku!

                          sznupkowiewpodrozyzycia.blogspot.co.uk/
    • Gość: senin gotowane w sosie sojowym IP: *.dyn.iinet.net.au 27.07.12, 21:26
      no wlasnie, ugotuj w zalewie sosu sojowego (pol na pol z woda) miodu, sosu hoi sin i oleju sezamowego, z gwiazdka anyzu i kawalkiem imbiru

      po ugotowaniu i wyjeciu z zalewy sa "czyste" - nic ich niepotrzebnie nie obkleja, latwo wziac w reke i nie upackawszy sie, skonsumowac

      i sa bardzo smaczne na zimno i na cieplo
    • beata_ Re: Skrzydełka na zimno 27.07.12, 23:30
      A dlaczego nie miałyby być - te skrzydełka - "normalnie" upieczone? Tzn. potraktowane solą, słodką papryką w proszku i jakimś jeszcze zielem... np. majerankiem albo bazylią, albo oregano? Jakaś odrobina tłuszczu do pieczenia (masło, olej, czy co kto woli) i już?
      Zbyt proste, trywialne, banalne????
      Po diabła cudować, kiedy proste rzeczy sie sprawdzają i na ogół wszystkim smakują? :-)


      --
      Nigdy...!
      • mhr2 Re: Skrzydełka na zimno 28.07.12, 10:59
        zeczywiscie prosty i najlepszy przepis, osobiscie nie daje zadnego tluszczu
        one w sobie maja jego dosyc i z piekarnika sa wspaniale, robie zawsze duza porcje
        wtedy sa dostepne na zimno z salatka,

        --
        Gib jedem eine zweite Chance, denn irgendwann brauchst du sie selber...
        • zia86 Re: Skrzydełka na zimno 28.07.12, 14:23
          Dzięki za wszystkie przepisy i podpowiedzi, na pewno coś wybiorę. :)
          --
          Moje inspiracje: Ślubne i Dziecięce
          Nasza wspólna podróż: Tak to się zaczęło, Narzeczeństwo, Panieńskie chwile, Ślubnie, Filmowo
    • zia86 Re: kolejne przyjęcie tematyczne? 28.07.12, 14:21
      Lol. :D Nigdy w życiu mi się nie zdarzyło obżerać, trzeszczą to mi co najwyżej kości. ;) Nigdy w życiu mi jeszcze nikt nie powiedział, że mam przestać jeść. ;)
      Nie przyjęcie tematyczne, po prostu poznanie kolegów z pracy męża. :)
      --
      Moje inspiracje: Ślubne i Dziecięce
      Nasza wspólna podróż: Tak to się zaczęło, Narzeczeństwo, Panieńskie chwile, Ślubnie, Filmowo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka