Dodaj do ulubionych

Zupa z pieczonego kurczaka - jaka, jak?

IP: *.kaskada.net 12.02.13, 08:56
Z wczorajszego obiadu zostało mi trochę kurczaka z rożna. Na drugie danie za mało, ale pomyślałam o zupie na tym. Co by to miała być za zupa? Macie jakieś pomysły, robiliście?
Edytor zaawansowany
  • 12.02.13, 09:14
    Robienie zupy z upieczonego wcześniej mięsa wydaje mi się zdecydowanie chybionym pomysłem. Lepiej zrób "ryż-rozmaitości" : ugotuj ryż, na patelni podsmaż mrożonkę "warzywa na patelnię" z pokrojonymi drobno resztkami pieczonego mięsa i wymieszaj z ryżem. Posyp jeszcze ewentualnie startym żółtym serem.
  • 12.02.13, 09:15
    gugiel ma cala mase b. fajnych
    --
    Gesslerowa w kosciele
  • 12.02.13, 10:23
    uwielbiam z takiego zrobic sos i podac z Szpecle, zupy jeszcze nie robilam

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • 12.02.13, 21:16
    takie "resztki" dobrze pasują do zupy z soczewicy i ryżu. Nadają sie kawałki gotowanego, pieczonego i duszonego kurczaka. Tylko konieczny jest w miarę dobry rosół - nie z kostki. Najlepiej doprawić curry, kurczaka pokroić w kostkę i wrzucić. Rozgrzewające i sycące danie
    --
    całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji.
    Andrzej Sapkowski
  • 12.02.13, 21:28
    Amerykanie tradycyjnie na drugi dzien po Thanksgiving robia zupe z tego co pozostalo. A zwykle zostaje sporo, caly korpus, sporo miesa i sosu. Dodaja warzywa, zielony groszek, makaron albo ryz, przyprawy.
    Nie jest to cos nadzwyczajnego w smaku ale zjesc sie da.
  • 12.02.13, 21:30
    Nie napisalam, ze chodzi oczywiscie o pozostalosci po idyku, ale przypuszczam, ze kazdy sie domyslil.
  • 13.02.13, 00:42
    Mi to polecila angielska tesciowa - gotowac zupe na kosciach z pieczonego indyka (bez miesa). Raz robilam. Wiecej nie bede. . .
  • Gość: pinia IP: *.kaskada.net 13.02.13, 08:48
    Zrobiłam krupnik i wyszedł bardzo smaczny, chociaż trochę inny w smaku, niż tradycyjny.
  • 14.02.13, 11:37
    Może trochę obok pytania ale polecam zbierać takie kości z pieczenia i potem dodawać do gotowania bulionu, baz do zup i sosów.
    Nauczyła mnie tego koleżanka dość blisko współpracująca z jednym z bardziej znanych szefów kuchni. Tam właśnie specjalnie pieczono kości by nadały bulionowi odpowiedni smak i kolor.
  • 14.02.13, 11:55
    posenerka napisała:

    > Może trochę obok pytania ale polecam zbierać takie kości z pieczenia

    masz na mysli normalna rodzine, gdzie i jak to ma robic, zbierac caly rok?

    > Tam właśnie specjalnie pieczono kości by nadały bulionowi o
    > dpowiedni smak i kolor.

    to jest znane, mysle ze cos pomylilas, to z naszym kurczakiem nie ma nic wspolnego

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.