Dodaj do ulubionych

Co do jedzenia zabrac do rodzinki,by nie odgrzewac

24.03.13, 23:18
Macie jakieś pomysły? Będzie nas tam dużo i nie chcę obciążać gospodarzy (rodzina) taką ilością gębek do wyżywienia. Zawsze coś zabieram. Teraz już nie mam pomysłu, ta ma być obiad rodzinny. Na pewno wezmę rybę po grecku i może jakieś ciasto typu mazurek, ale chciałabym coś jeszcze,coś co można zjeść na zimno.
Edytor zaawansowany
  • ania_m66 24.03.13, 23:33
    w sumie takie rzeczy najbezpieczniej omowic z gospodarzami przyjecia.
    wiesz juz mniej wiecej co zamierzaja podac? wtedy latwiej byloby doradzic.
    moze np galaretka z kurczaka jako przystawka, albo jakies pieczone mieso typu schab czy karkowka, ktore mozna podac na zimno, albo odgrzac w sosie by pasowaly?
    albo jakas salatka ktora wszyscy lubicie?
    --
    Gesslerowa w kosciele
  • lu.20 24.03.13, 23:48
    Wiem, że na pewno będą tradycyjne mięsa typu schabowy, mielony, może zawijane z farszem, pewnie sałatka klasyczna jarzynowa i ryżowa z kurczakiem i ananasem ( tak jest zwykle). Chciałabym jakąś sałatkę, ale nie mam już takiej reprezentacyjnej której bym tam nie woziła. Mam braki w pomysłach, bo sama nie chodzę w gości i nie rozwijam swoich "talentów" , bo nie mam wzorców. A tak na chybił trafił z netu brać coś się boję, bo może nie smakować.
  • ania_m66 25.03.13, 00:01
    pasztet? terrina? wspomniana galaretka z kurczaka?
    moze ruska salatka warstwowa ze sledziem, gotowanymi burakami, ogorkami, jajami na twardo i majonezem?
    bo jak rozumiem raczej w klasyke bedziesz szla, a nie np w tajska salatke z zielonym mango, tajska bazylia i kolendra ;)
    jesli nie masz pomyslu na wytrawne, moze oprocz mazurka upiecz sernik, albo jakis tort?
    --
    Gesslerowa w kosciele
  • lu.20 25.03.13, 00:22
    Dzięki Ania. Ta sałatka ruska podoba mi się, ale jej nie znam. Wymieniłaś wszystkie składniki? Buraczki pokroić czy zetrzeć? Ogórki kiszone? Może tez faktycznie jakąś galaretkę.
  • gingers73 25.03.13, 07:54
    rolada łososiowo - szpinakowa
    sałatka krabowa
    piersi z kurczaka zawijane z czymś

    www.smaczny.pl/forum/topic/9463-rolada-lososiowo-szpinakowa/
    commandaria.blogspot.com/2012/09/saatka-z-makaronem-stelline-i.html
    ja dodaję paprykę czerwoną i ogórki konserwowe i dużo koperku a nie daję makaronu
    jogurt naturalny mieszam z łyżką majonezu

    www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/kurczak/kurczak_z_suszonymi_pomidorami/przepis.html
    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • lu.20 25.03.13, 12:29
    Dziękuję, podoba mi się ta rolada, ale po przeczytaniu przepisu, mam taką refleksję: czy spód szpinakowy nie wychodzi za suchy i nie ma z nim problemów przy zwijaniu? Jestem nie za bardzo doświadczona w kuchni, więc sorki za pytanie:-)
  • Gość: Kasia IP: 195.164.0.* 25.03.13, 14:40
    robiłam roladę kilka razy, spód jest wilgotny i bardzo łatwo się zwija:)

    z tym, ze ja robiłam wg tego przepisu, nie ma w nim mąki
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54660782,54660782.html
  • joanna-olga 25.03.13, 08:32
    Ta "ruska sałatka" to śledź pod szubą. Sałatka tak popularna, że przepisów są setki. Buraki, ziemniaki i marchew ugotowane i starte na tarce, na grubych oczkach. Kolejność układania: śledź solony pokrojony w wąskie dzwonka, posiekana cebula, skropić olejem, tarte ziemniaki, tarta marchew, tarte buraki, majonej (raczej z tych bardziej wodnistych. Ułożyć kolejną warstwę o ile się zmieści. Szczelnie przykryć i odstawić do lodówki na co najmniej 2 dni do przegryzienia.
  • ania_m66 25.03.13, 11:16
    a wlasnie, szuba :)
    przepis juz kiedys tu podawalam
    forum.gazeta.pl/forum/w,77,134765594,134767079,Re_Szuba_.html
    ruska kolezanka nie sciera na tarce, a kroi w cienkie plasterki i uklada warstwowo w szklanej salaterce. niektore bardziej mdle warstwy lekko soli i mocno pieprzy.
    sledzia tu w niemczech kupuje w formie filetow w oleju w paczce na ktorej pisze "a la matjas"

    joanna-olga napisała:

    > Ta "ruska sałatka" to śledź pod szubą. Sałatka tak popularna, że przepisów są s
    > etki. Buraki, ziemniaki i marchew ugotowane i starte na tarce, na grubych oczka
    > ch. Kolejność układania: śledź solony pokrojony w wąskie dzwonka, posiekana ceb
    > ula, skropić olejem, tarte ziemniaki, tarta marchew, tarte buraki, majonej (rac
    > zej z tych bardziej wodnistych. Ułożyć kolejną warstwę o ile się zmieści. Szcze
    > lnie przykryć i odstawić do lodówki na co najmniej 2 dni do przegryzienia.


    --
    Gesslerowa w kosciele
  • lu.20 25.03.13, 12:27
    dziękuje, oczywiście, że szukałam tej ruskiej w necie i jest mnóstwo przepisów mniej lub bardziej podobnych, ale chciałam od kogoś "fizycznego" bardziej, żeby mieć pewność, że to jest jadalne :-)
  • joanna-olga 25.03.13, 13:17
    Ten "przepis" który Ci dałam znam z czasów, kiedy przez kilka lat mieszkałam w Rosji. Oczywiście można używać tzw. a la matias w oleju, ale wtedy nie należy kropić cebuli oliwą.
    Pokrojone cienko plasterki na pewno ładniej wyglądają, ale ważne jest też, żeby majonez mógł przeniknąć przez warstwy. Z polskich majonezów najlepiej wychodzi z Kieleckim. Ja nie solę ano nie dodaję innych przypraw, bo śledzie dają wystarczająco dużo słoności, majonez też a poza tym lubię smak warzyw, więc nie chcę ich zagłuszać przyprawami.
    Oczywiście wielbiciele słonego i pieprznego mogą doprawić po swojemu.

    Z rosyjskich sałatek warstwowych sympatyczna i hiperpopularna jest też mimoza.
  • malgosia.w 25.03.13, 14:02
    mam podobnie, jadę do rodziny, nigdy nie z pustą ręką. Musi być coś łatwego w transporcie i dopasowanego do gustu gości. U mnie większość to tradycyjne towarzystwo, np. roladę szpinakową jedliśmy sami, ktoś tam kawałeczek spróbował ale generalnie nie te klimaty.
    Planuję tym razem zabrać rybę po japońsku, jak zawsze domowy chleb wieloziarnisty bo wszyscy go tam lubią i chwalą i może schab w galarecie (chyba po warszawsku się to nazywa).
    Chętnie bym zabrała jajka faszerowane ale nie mam pomysłu na transport.
    Pasztet lub terrina to dobry pomysł.

    Z ciast u mnie pewnie mazurek i marchewkowe w formie baby.
  • lu.20 25.03.13, 14:48
    Rybę po japońsku już u mnie jedli, rolada mnie się podoba, ale faktycznie, tak jak mówisz, moja rodzinka tez raczej tradycyjnie gotuje, więc sama nie wiem czy ryzykować z zabraniem jej he he. Ale z drugiej strony niech spróbują czegoś innego. Pasztet tez co roku na święta wożę, więc chciałam zmienić menu :-) Chyba, że inny pasztet, ale choć przepisów jest całe mnóstwo i ciut ciut, to nie chcę robić czegoś, czego sama nie jadłam, a robić wcześniej, np. teraz po to by spróbować , to tez mi się nie chce, nie jestem aż taką fanką gotowania :-)
  • Gość: en IP: *.static.chello.pl 25.03.13, 17:59
    Jakby ktoś do mnie przyjechał z galaretą/zimnymi nogami czy jak tam się jeszcze nazywa, byłabym szczęśliwa. Nie chce mi się tego robić, choć czasami się zmuszam. Robię z golonki wieprzowej, nóżek i pręgi wołowej.
    Zrób może domowy chrzan, zawsze jest mile widziany. Na Wielkanoc robię też zielony sos, dobry do mięs - dużo szczypiorku, zielona pietruszka, koperek też może być, trochę świeżo utartego chrzanu, gęsta śmietana, przetarte żółtka, można dodać drobno pokrojony ogórek konserwowy. Sól, pieprz, trochę cukru, sok z cytryny.
  • gingers73 26.03.13, 07:51
    a z jakiego przepisu robicie rybę po japońsku
    i czy smakuje tak dobrze jak taka po grecku ?

    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • lu.20 26.03.13, 14:16
    to jest to wwwpysznejedzonko.blox.pl/2010/12/Ryba-po-japonsku.html
    tylko cukru do zalewy daję 3 łyżki, a warzywa (cebule, paprykę, ogórki) kroję wszystkie w kostkę - bo taki dostałam przepis i bardzo mi smakuje :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.