IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 14:11
Czy warto zamknac w sloikach borowiki smazone na masle? W tym roku jest wysyp, tak mi sie zamarzylo. W necie sa przepisy, ale bardzo sie od siebie roznia np. pasteryzacja 20min lub az 90min albo pasteryzacja przez trzy kolejne dni po 1 godz. Co wybrac??? Poza tym nie wiem czy warto angazowac sily i srodki, jesli ma powstac taka sobie breja.

Niektore przepisy zawieraja kwasek cytrynowy. Po co? Chodzi o jad kielbasiany? Co ze smakiem grzybow?
Edytor zaawansowany
  • bene_gesserit 29.09.13, 14:25
    Borówki na maśle? Wydało mi się to intrygujące, ale w końcu się wczytałam :)

    Jeśli jest masło (a więc białko), może być ryzyko pojawienia się laseczek botuliny. Zresztą w grzybach też jest białko. Całkiem możliwe, ze kwasek cytrynowy ma być anty-botulinowym konserwantem. Podejrzewam, ze bez-octowe przetwory z grzybów wystarczy po prostu poddać takiej rygorystycznej tyndalizacji jak przetwory z mięsa (przez trzy kolejne dni po godzinie).

    Pytanie, w jakim celu do przetworów pchać masło? Nie lepiej zamrozić grzyby albo zrobić przetwory bez masła, dodając je dopiero po otworzeniu słoja zimą?

    --
    cute but psycho. things even out
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 19:14
    Dobrze kombinujesz z tym wekowaniem bez masla. Mnie po prostu smakuja na masle i tak poszlo w pytaniu. Mrozonych nie moge, bo nie mam gdzie trzymac.
    Jak zatem zamknac w sloikach borowiki, zeby sie nadawaly do smazenia na masle?
  • bene_gesserit 29.09.13, 19:20
    Ja bym oczyszczone grzyby upakowała ciasno w słoikach, dodała soli i poddała tyndalizacji. Uduszą się we własnym sosie. Podejrzewam, ze po wyjęciu ze słoika możnaby je podgrzać z wiórkami zimnego masła, które razem z sosem spod grzybów zrobiłoby świetny, gęsty sos.

    --
    I don't have a Facebook or a Twitter account, so I just go around announcing out loud what I'm doing at random times.
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 30.09.13, 00:17
    Obawiam sie, ze gdy oddadza wode, to chyba sie zredukuja do 1/3 lub 1/2 objetosci sloika, nawet jesli byly bardzo ciasno poukladane. Trzeba by bylo potem otworzyc sloiki, zrobic z trzech jeden pelny i przejsc do pasteryzacji. Ryzykowne. Trzeba by bylo pocwiczyc na cukiniach albo jakichs kiepskich podgrzybkach.
  • bene_gesserit 01.10.13, 20:30
    No co ty :)
    Przecież oddadzą wodę do słoika, czyli uduszą się we własnym sosie. Możesz dla pewności dolać trochę wody, albo zrobić jeden mały słoiczek na próbę.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • kasianarozdrozach 29.09.13, 19:42
    Najpierw sie zdziwilam, ze nie bylam jedyna, ktora sie pomylila, ale teraz widze, ze autorka naprawde napisala borowki
    --
    Blog o fotografii, życiu w Szwajcarii i podróżach: www.kasianarozdrozach.com
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 30.09.13, 00:00
    Przepraszam.
  • kasianarozdrozach 01.10.13, 21:21
    Nie, no nie masz za co przepraszac :) Co do Twojego pytania, nigdy nie spotkalam sie z takimi przetworami, dlatego nie pomoge. Znam tylko grzybki w occie badz w jakiejs zalewie
    --
    Blog o fotografii, życiu w Szwajcarii i podróżach: www.kasianarozdrozach.com
  • mmagi 02.10.13, 16:18
    jad kiełbasiany w borowikach??
    --
    "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"
  • bene_gesserit 02.10.13, 20:17
    Jeśli nazywa się 'kiełbasiany', to nie może być w puszce z kukurydzą czy słoiku z grzybami?
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka