Dodaj do ulubionych

Co z tą kiszoną kapustą?

IP: *.play-internet.pl 09.10.13, 13:12
Co się dzieje z kiszoną kapustą? Ostatnio często mam po niej poważne sensacje żołądkowe. Nigdy wcześniej tak nie było. Czy coś się zmieniło jeśli chodzi o produkcję? Może nie wolno już jeść surowej oraz lekko gotowanej, trzeba ją dusić wiele godzin?
Edytor zaawansowany
  • kocio-kocio 09.10.13, 13:52
    A może to nie kapusta tylko Twój żołądek i okolice?


    --
    Muranów
  • mmagi 09.10.13, 13:59

    --
    "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"
  • najanaja2 09.10.13, 14:24
    może przyczyną jest to, że kapusta jest często wcale nie kiszona tradycyjnie, lecz zakwaszana octem spirytusowym.
  • znana.jako.ggigus 09.10.13, 14:34
    której nie lubi twój żołądek? serio piszę. Zmieniłeś/aś dostawcę?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • Gość: ala IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 15:58
    Mam od jakiegoś czasu to samo! Też się zastanawiałam nad przyczyną.
  • oliwka-oliwka-oliwka 09.10.13, 16:13
    A gdzie ty teraz znajdziesz kiszoną kapustę? Wszędzie tylko kwaszona i kwaszona.
    Kwaszona kapusta nie ma żadnej wartości i szkodzi na żołądek.

  • smutas13 09.10.13, 21:20
    oliwka-oliwka-oliwka napisała:

    > A gdzie ty teraz znajdziesz kiszoną kapustę?

    W mojej piwnicy - będzie. Własnoręcznie ukiszona.


    --
    ...bo gdy się trzyma fason, to się nawet spada z klasą...
    Piotr Bukartyk
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 09.10.13, 20:50
    Tez mam tak samo. Od jakiegos czasu w wiekszosci przypadkow zjedzenie kapuchy konczy sie ostra biegunka. Dobrze ze ktos o to spytal, bo tuz tuz byl plan "kierunek gastrolog".
  • bene_gesserit 09.10.13, 22:14
    Fałszują kapustę, dolewając do świeżej kwasu mlekowego z butelki podobno. "Kisi się" w dwa dni, co obniża koszty produkcji, ale kapusty się nie da jeść.

    Tu wątek zaradczy, ale dla Wawiaków, Szczecinian i Radomian tylko.
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 15.10.13, 13:18
    Dzięki. Dziwne czasy nastały, żeby trzeba było zdobywać... kiszona kapustę.

    Umiecie sami zakisić? Mnie sie zrobił śluz. Bryyyyy.
  • wanda43 19.10.13, 19:17
    Zbyt długo trzymałas w temperaturze pokojowej. Wystarczy 2-3 dni i do lodowki.
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • mhr2 10.10.13, 14:07
    Gość portalu: mikuszek napisał(a):

    > Ostatnio często mam po niej poważne sensacje ż
    > ołądkowe.

    wiec spozywasz ja czasami z takim samym problemem nastepnym razem?

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • wanda43 19.10.13, 16:00
    Kiszę sobie na bieżąco w słoikach i nikt z jedzacych problemow zołądkowych nie ma.
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • gingers73 19.10.13, 18:22
    Kupiłam dziś porcje
    Na obiad ryba uznałam ze surówka z kapustka będzie pasować
    I pasowała z marchewka jabłkiem nawet smaczna była ale potem ...
    Sensacje żołądkowe których nie miewam :>

    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • mhr2 20.10.13, 11:34
    gingers73 napisała:

    > Na obiad ryba uznałam ze surówka z kapustka będzie pasować
    > I pasowała z marchewka jabłkiem nawet smaczna była ale potem ...
    > Sensacje żołądkowe

    , a dlaczego uwazasz ze kapusta jes winna, tak samo moze byc z ryba, a moze twoj zoladek zle dziala na ciepla rybe i surowke z kapusty?

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • gingers73 21.10.13, 16:23
    Hmmm nie sądzę bo rybę jadam często a kapustę 1 raz od zimy
    I zjadłam sporo
    Zapłaciłam za łakomstwo ;)
    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 20.10.13, 11:14
    Mozesz napisac dokładnie, krok po kroku co i jak robisz? Jaki słoik, itd.
  • wanda43 22.10.13, 14:35
    Robi sie bardzo prosto. Kapusta najlepiej cukrowa, jak najbardziej biała. Trzeba poszatkowac kapuste, jedną sporą marchewkę, przygotowac sól i ciut kminku, ale nie koniecznie. Słoiki moga byc litrowe z nakrętką. Wpycham troche kapusty, troche marchewki, pare ziarek kminku i sól /tak z pół łyżeczki/ i ubijam to pałką drewnianą aż pokaże się ciut soku. I powtarzam, aż się słoik zapełni. Zostawiam przykryte ściereczką na 2-3 dni. Próbuje, jak wystarczająco kwaśna, to zakręcam słoik i do lodówki albo zimą na balkon. W zimnym przerywa się proces kiszenia.
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • Gość: tylko na chwile IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.13, 17:20
    Wandziu, doradz! Ogory kiszone wychodza mi bez problemu - nawet te "nieortodoksyjne" z selerem naciowym, czy z ostra papryczka. Kapusty nigdy nie kisilam. Skusil mnie ten watek. Zrobilam wszystko wedlug twoich wskazowek. Kapusta stoi juz chyba piaty dzien i nijak nie chce skwasniec. Przenioslam ja w cieplejsze miejsce i tez nic. Istnieje pewne prawdopodobienstwo, ze moglam ja przesolic. Czy to moze powstrzymac proces kiszenia?
  • wanda43 25.10.13, 18:12
    Hm, nie mam pojęcia dlaczego! Robie tak od dawna i zawsze mi wychodzi, dzis znow sobie zrobilam. Może za slabo ubilas, trzeba tak, az sok pusci. Nie wiem ile tej soli wsypalas, ale to chyba nie od tego. Moze ta kapusta jakas do d...? Mam 19 stopni w mieszkaniu i łapie zwykle najdalej po 3 dniach. Zdarzylo mi sie tak z ogorkami, kapcie sie zrobily juz po miesiącu. Podobno kapcieją, gdy chemi zaduzo. Moze i z kapustą tak jest?
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • Gość: tylko na chwile IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.13, 19:02
    Za pierwszym razem wsypalam 3 lyzki soli na glowke, bo wydawalo mi sie, ze strasznie tej kapusty bylo duzo. Ku mojemu rozczarowaniu, po wygnieceniu i wstepnym przemacerowaniu zmiescilo sie wszystko w jednym, prawie dwulitrowym sloju.
    W domu mam podobna temperature - zwykle miedzy 18 a 20 stopni.
    Przed chwila zajrzalam do pierwszego sloja. "Proba palca" zdaje sie wskazywac nikla kwasna nute. Moze jednak sie uda!
    Wczoraj poszatkowalam jeszcze jedna glowke. Kapusta z tego samego zrodla, ale soli uzylam polowe. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Dzieki za super szybka odpowiedz!
  • kukrzysko 25.10.13, 19:40
    Na kilogram kapusty dodaję płaską łyżeczkę soli.
  • doral2 25.10.13, 19:55
    łyżeczka soli na kg kapusty to za mało.
    --
    [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58ea10722a7ca480.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg[/IMG][/URL]
  • smutas13 26.10.13, 07:36
    wg. Kuchni Polskiej - 2 dag. na kilogram kapusty.
    Tyle dajemy od lat. Kapusta zawsze jest dobra.
    --
    ...bo gdy się trzyma fason, to się nawet spada z klasą...
    Piotr Bukartyk
  • mhr2 26.10.13, 11:13
    kukrzysko napisał:

    > Na kilogram kapusty dodaję płaską łyżeczkę soli.

    daje 15g, lyzeczki sa rozne, jest wtedy ok 7g, wiec moze jest za malo tej soli, no i takie szybkie kiszenie, dobre kiszenie to kwestia czasu!

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • wanda43 26.10.13, 13:36
    No to trzymam kciuki :)
    Ja sol biore na oko, tyle, ile mi w 3 palce sie zmiesci sypie na warstwe kapusty i ubijam, ciut marchewki tartej, pare ziaren kminku, warstwa kapusty i znow ubijam i tak dalej. Tak juz mam, ze wszystko robie na oko, nigy nic nie odważam.
    Moja wczoraj rano zrobiona już ciut załapala.
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • Gość: tylko na chwile IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.10.13, 16:54
    Dzieki, bo te kciuki to mam wrazenie, ze za moja kapuste :-).
    Niniejszym donosze: ta pierwsza, solidnie przesolona, zaczela kwasniec dopiero po przeniesieniu do cieplejszego miejsca. Jest tak slona, ze bede musiala ja z czyms zmieszac, zeby byla zjadliwa. Ta druga z kolei, ktora byla potraktowana 1.5 lyzki soli, zaczela "pracowac" wlasciwie na drugi dzien i to pomimo nizszej temperatury. Soli jednak chyba bylo troche za malo, bo ta wersja ma wyrazny slodkawy posmak. Obie jednak sa "inaczej kwasne" w porownaniu z dotychczas przeze mnie kupowana kiszona (nie kwaszona) kapusta...
  • wanda43 28.10.13, 13:45
    Dużo zależy od samej kapusty, im bielsza, tym będzie slodsza.
    --
    Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd i po co.
  • Gość: tylko na chwile IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.13, 01:59
    Ciekawostka! Nie wiedzialam. Iluz to nowych rzeczy mozna sie na tym forum dowiedziec! Dzieki ci Wandziu jeszcze raz za wsparcie.
  • vivyan 19.10.13, 18:54
    Mam wypisz-wymaluj to samo. To kwestia podrabianej kapusty, takiej z octem żeby szybciej kwaśna była.
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 20.10.13, 11:33
    Ja tam nie wiem czy to ocet. Kto po occie ma ostra biegunke?? Jemy przeciez marynowane grzyby, ogorki, dynie, itd. W mojej ocenie to bedzie jakies znacznie powazniejsze g..... niz ocet.

    Pare miesiecy temu "zlosliwi" Czesi wykryli w polskiej kwaszonej kapuscie kwas mrowkowy. Wystarczy wpisac "kwas mrowkowy, kapusta" i mozna sobie poczytac o tej sprawie. Szczesliwie w Polsce nic nie wykryto.
  • squirk 21.10.13, 16:04
    Pod wpływem tego wątku zrobiliśmy 3 dni temu pierwszą domową kiszoną kapustę.
    Przepyszna wyszła, ideał absolutny, dziś robię kolejną porcję bo pierwsza długo nie postoi. Mial być bigos ale coś mi mówi, że domowa kiszona może tego nie doczekać.
    ;-)


    --
    Chaotyczna neutralna.
  • gingers73 21.10.13, 16:25
    Moja mama na własne potrzeby sama sobie ja kisi i wychodzi pyszna ;)
    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • squirk 21.10.13, 16:32
    gingers73 napisała:

    > Moja mama na własne potrzeby sama sobie ja kisi i wychodzi pyszna ;)

    Teraz ja też już będę, w dodatku wyszukałam link do artykułów o właściwościach prozdrowotnych kiszonek i w efekcie moja Mama, które od lat nie kisiła, zamówiła beczułkę 30 l i też będzie kisić, jeszcze koleżanki z grupy fitnessowej zarażę nową pasją, kapusta to nowe trufle (czy co tam jest na topie jedzeniowym) ;-)


    --
    Chaotyczna neutralna.
  • gingers73 21.10.13, 17:43
    Ja chyba też dołączę
    zwłaszcza że jesienią bigosik z pieczarkami to sama pychotka
    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • squirk 21.10.13, 18:01
    gingers73 napisała:

    > Ja chyba też dołączę
    > zwłaszcza że jesienią bigosik z pieczarkami to sama pychotka

    Nie robiłam nigdy z pieczarkami ale robię też taki porządny, gotowany 3-4 dni, wszystkomający :-) ukiszę dziś kolejną partię kapusty bo ta pierwsza długo w lodówce nie postoi. Ależ jestem z niej dumna :-))


    --
    Chaotyczna neutralna.
  • Gość: Lubie kiszonki IP: *.free.aero2.net.pl 07.11.13, 00:49
    Ja tez mialam 30 l beczulke debowa w ktorej kisilam kapuste na zime i trzymalam ja na balkonie wnekowym. Kiszona kapusta nie zamarza nawet przy -10 stopniach . Jednak taka beczulka jest bardzo klopotliwa do przechowywania w czasie kiedy nie ma w niej kapusty. Wtedy w beczce musi byc caly czas woda, bo inaczej beczka wyschnie i sie rozleci .Kupilam sobie beczulke kamienna 15 litrowa i robie w niej gotowa surowke z kiszonej kapusty .Do poszatkowanej kapusty dodaje starta grubo marchewke i polowki umytych jablek /tylko szarej renety-najlepsza/. Dno wyparzonej beczulki posypuje lyzeczka soli,klade warstwe calych lisci ,a potem warstwami kapuste z marchewka ,3-4 ziarenka ziela angielskiego ,2 listki laurowe i warstwe polowek jablek/wydrazam gniazda ,bo przy ubijaniu jablka czasem pekaja /.Po kazdej warstwie kapusty,odrobine sole i ubijam tluczkiem ,do pojawienia sie soku/.Po wypelnieniu beczulki do 3/4 wysokosci na wierzch klade warstwe calych lisci kapusty i obciazam kladac na to duzy talerz do gory dnem ,a na nim duzy ,napelniony woda i zakrecony sloj.Stawiam w cieplym miejscu na kilka dni ,przykrywam czystym plotnem/moze byc lniana lub bawelniana sciereczka/.Jak zacznie kwasniec przeniesc w chlodniejsze miejsce /moze byc nawet na balkon ,ale nie w sloncu/.Gotowa surowka do drugiego dania lub kanapek.Jablka kiszone RENETY sa przepyszne.
  • Gość: kim IP: 93.154.173.* 21.10.13, 19:21
    Jeszcze raz poprosze: mozecie napisac dokładnie, krok po kroku jak kisicie? Tak lopatologicznie poprosze, czyli jaka kapuste kupic, co z nia zrobic, itd. Zamierzam dolaczyc do kiszacych, ale mam za soba nieudana probe, efekt byl dosc obrzydliwy.
  • gingers73 21.10.13, 19:30
    Moja mama robiła jakoś łopatologicznie prosto
    Coś jak tu
    wkuchennymoknie.blox.pl/2012/08/KAPUSTA-KISZONA-DO-SLOIKOW.html
    --
    IF YOU CHANGE NOTHING
    NOTHING WILL CHANGE
  • squirk 21.10.13, 19:30
    Gość portalu: kim napisał(a):

    > Jeszcze raz poprosze: mozecie napisac dokładnie, krok po kroku jak kisicie? Ta
    > k lopatologicznie poprosze, czyli jaka kapuste kupic, co z nia zrobic, itd. Zam
    > ierzam dolaczyc do kiszacych, ale mam za soba nieudana probe, efekt byl dosc ob
    > rzydliwy.

    Za radą jednego pana blogera pokroiłam kapustę, pół dużej, i sporą cebulę, wrzuciłam do dużej miski, dosypałam soli na oko, płaską łyżkę mniej więcej, i ugniatałam tłuczkiem aż warzywa puściły sok. Dorzuciłam 2 listki laurowe, trochę pieprzu, przełożyłam do sllika, ugniotłam tak, żeby sok był na wierzchu, trochę dosoliłam ale to kwestia gustu. Położyłam pokrywkę (lekko, bez dokręcania, sprawdzałam 1-2 razy dziennie czy sok nadal na wierzchu. Już po 2 dniach była świetna, dziś poszła do lodówki. Jeszcze dziś zrobię kolejną porcję, poczytałam
    magicsport.pl/news/zdrowie/lecznicze,wlasciwosci,kapusty,N201.html
    i jestem zmotywowana także prozdrowotnie, koleżanki też namówione, co najmniej 5 znajomych osób dziś kisi :-)

    --
    Chaotyczna neutralna.
  • smutas13 21.10.13, 21:25
    squirk napisała:

    > Za radą jednego pana blogera pokroiłam kapustę, pół dużej, i sporą cebulę, wrzu
    > ciłam do dużej miski, dosypałam soli na oko, płaską łyżkę mniej więcej, i ugnia
    > tałam tłuczkiem aż warzywa puściły sok. Dorzuciłam 2 listki laurowe, trochę pie
    > przu, przełożyłam do sllika, ugniotłam tak, żeby sok był na wierzchu,

    ..i tak powinno być cały czas.
    Oprócz cebuli, dodajemy zmiażdżony czosnek i nasiona kminku. Ale, to jest rzecz gustu i smaku.
    Moja też już się kisi.

    --
    ...bo gdy się trzyma fason, to się nawet spada z klasą...
    Piotr Bukartyk
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 21.10.13, 21:59
    Suuuuper! Dziekuję. Ide w Twoje slady.
    W przepisie z netu ktory zmienil moja kapuste w cos obrzydliwego byla tylko sol. Sok mial byc na wierzchu, ale bez pilnowania, zeby tak bylo caly czas. Trzeba bylo tylko czyms obciazyc ubita kapuste.

    Czy sol moze byc jodowana?
  • squirk 21.10.13, 22:17
    Gość portalu: kim napisał(a):

    > Czy sol moze byc jodowana?

    Dałam najzwyklejszą kuchenną, bodajże Kłodawską, moja Mama też takiej używa do kiszenia. Trzymam kciuki żeby Cię się wszystko udało.
    :-)

    --
    Chaotyczna neutralna.
  • mhr2 22.10.13, 12:12
    Gość portalu: kim napisał(a):

    >, czyli jaka kapuste kupic,

    jest duzo gatunkow, ale nie ma to jak ta normalna, szatkuje 1kg kapusty i zcieram na grubych oczkach tarki 1ookg marchwi, lacze je razem dodajac 15g soli i kminek na oko, dobrze wyrobic i wlozyc do sloika dobrze uciskajac, osobiscie polecam kamionke 5l idealny rozmiar,
    powodzenia:)

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 05.11.13, 15:48
    Jak szatkujecie kapuste? Zostaje mi strasznie duzo resztek, a reczne krojenie wychodzi za grubo.
  • wanda43 05.11.13, 15:53
    Ostatnio szatkowałam na krajalnicy, bo szatkowniczka mi się rozwaliła. Całkiem dobrze się szatkuje, tylko kapuste trzeba na 4 rozdziabać.
    --
    Polska - państwo policyjno-prokuratorskie, państwo bezprawia i niesprawiedliwości. Zasada Dzierżyńskiego wiecznie żywa - dajcie mi człowieka, a paragraf na niego znajdę!
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 05.11.13, 18:40
    Probuje zakisic kapuste. Niestety, mimo ubjania nie udalo mi sie uzyskac tyle soku, zeby przykryl kapuste. Jest ona juz naprawde mocno rozbita, ale wciaz soku jest malo. Co robie zle?
  • wanda43 05.11.13, 18:47
    warstwami ubijasz? Wal więcej, sok powinien przykryć kapuste.
    --
    Polska - państwo policyjno-prokuratorskie, państwo bezprawia i niesprawiedliwości. Zasada Dzierżyńskiego wiecznie żywa - dajcie mi człowieka, a paragraf na niego znajdę!
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 05.11.13, 20:33
    Juz mam miazge kapusciana, ale soku nie wystarcza, zeby przykryc kapuste :(
  • mhr2 06.11.13, 11:39
    zalej ja solanka:)

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 06.11.13, 12:15
    Dzieki. Wczoraj zostala zalana zimna, przegotowana woda, bo nic innego nie przyszlo mi do glowy. Ciekawe czy wyjdzie, czy znowu klapa.
  • wanda43 06.11.13, 13:13
    Na drugi raz wybieraj kapuste jak najbielszą, cukrową. Smaczniejsza.
    --
    Polska - państwo policyjno-prokuratorskie, państwo bezprawia i niesprawiedliwości. Zasada Dzierżyńskiego wiecznie żywa - dajcie mi człowieka, a paragraf na niego znajdę!
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 06.11.13, 19:34
    Bardzo Ci dziekuje. Rzeczywiscie moja jest zielona, a nie biala.
  • babcia_kasi 08.11.13, 23:24
    Może za szerokie naczynie?
    Spróbuj do węższego, wysokiego np.słoja przełożyć, dobrze uciskać-wtedy warstwa soku na wierzchu na pewno będzie "grubsza".
    Dwie godziny temu razem z córką zapakowałyśmy 27 słoików "twistów", kisiły się od środy po południu-niecałe 3 dni.Pachną pięknie!Co za radość!
    Życzę wszystkim powodzenia.
  • Gość: iga IP: 80.50.238.* 09.11.13, 14:06
    Ale w tych twistach też musi być ubita kapustka z sokiem na wierzchu?
    Czy wystarczy tylko zamknąć i do chłodu?
  • babcia_kasi 09.11.13, 14:33
    Z warstwą soku na wierzchu, mocno zakręcona-zacznie ją "rozsadzać" od środka, sok przez jakiś czas(pare dni) cieknie po słoiku (trzeba podłożyć jakąś tacę pod spód, lub od dołu trochę woreczkiem foliowym owinąć)-kontrolować codziennie, w końcu się zassą (będzie "wgłębienie ""w nakrętce).
    My tak już lata robimy, ale może ktoś ma inny sposób, też dobry?
    Dużo dobrych rad i zdjęć znalazłam w googlach.
  • Gość: iga IP: 80.50.238.* 10.11.13, 19:02
    Mam jeszcze pytanie do babci_kasi : czy te słoiki z kapustką to do piwnicy (nie ogrzewana) można czy do lodówki raczej?

    Dzięki temu wątkowi moja kapusta wyszła wspaniała. W czwartek wieczorem nastawiłam a dzisiaj już zrobiłam z niej przepyszną surówkę do obiadu. Dzięki wszystkim za podzielenie się własnymi doświadczeniami. Pozdrawiam.
    Będę już zawsze kisiła sama kapustę.
  • Gość: iga IP: 80.50.238.* 11.11.13, 14:30
    Na wszelki wypadek wstawiłam do lodówki. Nie mam dużo.
    :)
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 09.11.13, 23:45
    babcia_kasi napisała:
    > Może za szerokie naczynie?

    Tak, dokladnie. Teraz wiem, ze bylo za szerokie. Niestety, mam niemal zerowe doswiadczenie z kiszeniem. Jednak sie udalo, mimo zalania kapusty przegotowana, zimna woda. Kiszenie trwalo dluzej, ale kapusta jest OK :) A wlascie: byla OK, bo juz zostala przerobiona.
  • Gość: gość IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.13, 12:10
    Gość portalu: mikuszek napisał(a):

    >, trzeba ją dusić w
    > iele godzin?

    mozna, nasz bigos jest wspanialy:)
  • Gość: kim IP: *.free.aero2.net.pl 09.11.13, 23:58
    Dziekuje wszystkim za porady i przepisy. Udalo mi sie zakisic kapuche. Pierwsza proba tylko na podstawie przepisow z netu skonczyla sie dosc obrzydliwa porazka. Teraz sie udalo!

    Efekt? Przypomnialo mi sie dziecinstwo, bowlasnorecznie zrobiona kapsuta nie ma nic, ale to zupelnie nic, wspolnego kiszonymi kapustami jakie sa obecnie w sklepach, a nawet na targach. Nawet zapach jest zupelnie inny. Poza tym inaczej wyglada i o inaczej smakuje. Roznica jak miedzy czekolada a PRLowskim wyrobem czekoladopodonym.

    Jesli tylko macie czas, naprawde warto kisisc wlasnorecznie!
  • mhr2 10.11.13, 13:07
    Gość portalu: kim napisał(a):

    > Przypomnialo mi sie dziecinstwo,

    wlasnie, a co zrobia osoby ktore tego nie poznaly?

    --
    "wer wind sät wird sturm ernten"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka