Dodawanie alkoholu do ciast - moda czy patologia? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    W mojej rodzinie to nagminne. Jak idę na urodziny wujów/cioć, to wiem na 99%, że skądinąd zajebisty torcik zostanie zniszczony przez zalanie go wódą. Mam pytanie - czy też się z tym często spotykacie? Mnie to bardzo irytuje zwłaszcza, że nienawidzę wódki.
    • alkohol w odpowiedniej ilości podkręca smak, zarówno potraw wytrawnych jak i na słodko.
      co to w ogóle za pytanie, moda czy patologia? ani jedno ani drugie.
      --
      sylwia
    • Gość: rozana IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.13, 22:56
      Dla mnie tort bez alkoholu to lichy tort.
    • klasyczne przepisy wymagaly nasaczanie ciasta na tort alkoholem, by zlamac mdlawy posmak maslanego kremu
      --
      co bylo to bylo
      co moze byc jest
      a bedzie to co bedzie
      • Nie wyobrażam sobie nie dodawać alkoholu. Oczywiście w odpowiednich proporcjach. Zwykle jest niewyczuwalny, podnosi jednak znacząco smak całego ciasta.
        Jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach.
        --
        slodkoscialll.blogspot.com/
        • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 18:39
          @alina.g.t
          jestem tego samego zdania, zuzywam duzo likierow wlasnej produkcji nie do bezposredniego picia tylko do ciast, kremow, deserow wlasnej produkcji i jeszcze zaden z nas sie tym nie upil i nie lezal pod stolem ani nie zostal naogocem, ani nie stracil zycia.
          Wszystko jest dla ludzi o roznych upodobaniach jak i granicach i tak jest dobrze, jest z czego sie posmiac, jest o czym rozmawiac, swiat nie jest monotonny a tym nalezy sie nauczyc innych upodobania akceptowac jak i tolerowac.
        • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 18:41
          Znam twoje zdolnosci kulinarne z forum "galeria potraw" kontynujesz jeszcze ten wspanialy twoj watek? Wiele rzeczy pozwolilam sobie przejac od ciebie, dzieki za zdjecia jak i za przepisy a przy okazji uznania, kapelusz z glowy.
          • Thea, dziękuję. Nie nie kontynuuję :) Nie mam już czasu na przekąski :)
            Mogę napisać, że teraz specjalizuję się w tortach. To dla mnie coś więcej niż zwykłe pieczenie.
            Pozdrawiam :)
            --
            slodkoscialll.blogspot.com/
            • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 21:36
              Nie zartuj sa to twoje dziela sztuki te na blogu? ;-)))))))
              Cos wspanialego!!! Ile czasu potrzebujesz na wykonanie takiego jednego tortu? Kto cie inspiruje do tak przepieknych dekoracji?

              Pieke tradycyjnie, inspiruje mnie internet do nowosci, bloga nie prowadze.

              Pozdrawiam z Niemiec.
              • Wszystkie prace są moje, każdą dekorację, każdy detal robię sama. Wszystko jest wykonane z cukru :)
                Ile czasu? Oj trudno powiedzieć. Są bardziej skomplikowane zamówienia, ale są też łatwe. Praktyka podobno czyni mistrza:)
                Inspiracje? Wszystko co w życiu, piękny gorset, bajka na You Tube. Często też podglądam mistrzów, bo jak uczyć się to tylko od najlepszych :)
                --
                slodkoscialll.blogspot.com/
                • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 22:17
                  Hochachtung!!!
                  Udzielasz seminary czyli szkolenia w technice dekoracji tortow?
                  Odnosze wrazenie ze jestes z zawodu Künstlerin jak to nazwac po polsku, google moj nauczyciel przetlumaczyl mi jako artyste w dziedzinie sztuki. Odnosze wrazenie ogladajac twoje dziela sztuki ze cos konczylas w tym kierunku? Ta dokladnosc, ta precyzja, ten dobor kolorow to nie jest tak jak z olejnymi farbami na plotnie, ta sztuka wymaga bardziej precyzyjnej znajomosci mieszania surowcow i wiecej wysilku. Z goraca czyli gotowana masa cukrowa juz pracowalam ale bez tych pieknych barwnikow a skoro byly to proste dekoracje (karmel czy przezroczyste formowane figury) do deserow czy dekoracji biesiadnego stolu.
                  Zaispirowalas mnie do wiekszego wysilku by sie czyms wiecej przy nastepnej okazji wykazac.
                  Dziekuje ci za to.
                  • Jestem samoukiem. Nigdy nie uczyłam się sztuki dekoracji, w żadnej dziedzinie. Do wszystkiego dochodziłam metodą prób i błędów, ale jak widziałaś mam też swój ,wypracowany przez lata, kulinarny bagaż doświadczeń.
                    Torty to moja wielka, wielka pasja. Trochę zawężona do stylu angielskiego, ale ze śmietanowymi i kremowymi też nie mam problemu. :) Wszystko co robią ludzie jest do zrobienia. Z lepszym lub gorszy skutkiem, ale jest :)
                    Bardzo się cieszę, że moje prace mogą być dla kogoś inspiracją :)
                    --
                    slodkoscialll.blogspot.com/
        • Gość: zjadacz czaszek IP: *.toya.net.pl 18.11.13, 00:51
          alina.g.t napisała:

          > Nie wyobrażam sobie nie dodawać alkoholu.

          Ubóstwo umysłowe.
    • pytanie świadczy o małym pojęciu o gotowaniu. Od dawien dawna używa się alkoholu do podbicia smaku.
    • Pływają te torty w wódzie czy jak?

      Większość tortów bez odrobiny alkoholu będzie tak mdła, że niejadalna, więc nie przesadzałabym z tą zajebistością.

      Też nie lubię wódki, ale wielu tortów sobie bez alkoholu nie wyobrażam.
    • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 02.11.13, 02:56
      przestać chodzić na urodziny ;)
    • Torty nasącza się ponczem, nie wódką, a poncz do tortu to głównie mocno osłodzona herbata(bądź sok)+dobry alkohol(mało) i ewentualnie jakiś aromat.

      --
      Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
      www.siepomaga.pl/f/zdazyczpomoca/c/1048
    • Ani moda, ani patologia - tak po prostu robi się torty. Nie "wódą" tylko ponczem - do którego owszem, dodaje się alkohol (jaki - to zależy od tortu), ale raczej niewiele, dla podkreślenia smaku. No chyba że w twojej rodzinie faktycznie nasączają "wódą" - to wtedy tak, to patologia.
      • Tort można nasączyć ponczem bezalkoholowym - mocna herbata z sokiem cytrynowym, albo kawa np. Nie ma obowiązku dodawania alkoholu. Niektórzy lubią nasączyć alkoholem, inni dodają tylko kieliszek wódki lub spirytusu do masy, jeszcze inni dodają alkohol bez umiaru do jednego i drugiego. Jeśli nie odpowiadają Ci torty popularne w Twojej rodzinie to po prostu dziękuj za nie. Nie ma obowiązku jedzenia czegoś co nam nie odpowiada, szkodzi lub nie smakuje.
        • aqua48 napisała:

          > Tort można nasączyć ponczem bezalkoholowym - mocna herbata z sokiem cytrynowym,
          > albo kawa np. Nie ma obowiązku dodawania alkoholu.

          Poncz z definicji jest z alkoholem. Można oczywiście zrobić w wersji bezalkoholowej (np. dla dzieci), ale to nie jest prawdziwy poncz.
    • Gość: monika IP: *.olsztyn.mm.pl 02.11.13, 21:08
      No to jest raczej kwestia umiejętnego użycia a nie użycia w ogóle... Alkoholu do ciasta używa się jako aromatu (IMO - ma dużą przewagę nad aromatami/olejkami itd. bo nie wali w nos sztucznością i nie ma po tym zgagi) - alkohol w temp. ok. 75'C paruje, pozostaje aromat. Do kremów/nasączania - podobnie, przy mdławych maślanych kremach odrobina spirytusu przełamuje smak, dodaje "ostrości", ale - o d r o b i n a :-) Aromatyczne alkohole jak sama nazwa wskazuje dodatkowo aromatyzują kremy/desety - amaretto migdałowo, rum rumowo ;), arak anyżkowo itd.
      Choć oczywiście - wiadomo - jak ze wszystkim łatwo przegiąć - kiedyś gupia skusiłam się na kremówkę w Wadowicach - smakowała margaryną i dawała spirtem jak gorzelnia, blee.
    • Gość: xy IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.11.13, 07:47
      Alkohol w cieście ma za zadanie utrzymać wilgoć nasączanego płynem ciasta. Bez dodatku alkoholu ciasto będzie za suche albo płyn spłynie na dół i ciasto będzie stało w brei. Oczywiście, tak jak napisano wcześniej, przy okazji alkohol dodaje ostrości i wyrazistości, przełamując mdłość maślanego kremu.
      • Gość portalu: xy napisał(a):

        > Alkohol w cieście ma za zadanie utrzymać wilgoć nasączanego płynem ciasta. Bez
        > dodatku alkoholu ciasto będzie za suche albo płyn spłynie na dół i ciasto będzi
        > e stało w brei.

        Bzdura, robiłam wielokrotnie ciasta nasączane bezalkoholowymi ponczami i ani nie były za suche, ani nie stały w brei. Wszystko zależy od umiejętnego nasączania ciasta. Alkohol w ponczu do ciasta dodaje lub utrzymuje intensywniejszy aromat i tylko takie jest jego zadanie.
        Jeszcze jedna różnica - poncz do nasączania ciasta może być bezalkoholowy, poncz jako napój, podawany zazwyczaj w wazie powinien być z alkoholem.
      • W jaki sposób alkohol ma cokolwiek utrzymywać w cieście skoro w ciągu kilku minut odparowuje ?
        • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 16:59
          @eend napisał:

          > W jaki sposób alkohol ma cokolwiek utrzymywać w cieście skoro w ciągu kilku min
          > ut odparowuje ?
          ..........................................
          Alkohol zamkniety w masie tluszczowej nie odparuje tak szybko, natomiast w ciescie na skutek podwyzszania tem. czyli pieczenia ulatnia sie ale pozostawia po sobie aromat np. rum, wszelkiego rodzaju likery dodawane do ciasta.
          Ja osobiscie nie uzywam zadnych sztucznych aromatow, one sa bardziej szkodliwe do zdrowia jak naturalne srodki czyli likery, alkohole ale wszystko w swoim umiarze bez przedawkowania.
          Wiele ciast, ciastek w dobrych cukierniach nie byle jakich (byle jakie stosuja sztuczne srodki smakowo-zapachowe) zawiera w srodku alkohol o ktorym wcale sie nie dowiecie i nie zauwazycie go w smaku.
    • Gość: łysyprawnik IP: *.siedlce.domtel.com.pl 04.11.13, 13:01
      Ten zwyczaj jest taki sam jak Pana ocena (zaj.......).
      Może to jest równe.
    • Mnie kiedys na praktykach panie z sadu spily. Jedna przyniosla tort, zeby swietowac urodziny czy imieniny, do konca dnia mna powiewalo po jednym kawalku
      --
      Blog o fotografii, życiu w Szwajcarii i podróżach: www.kasianarozdrozach.com
    • Ja nie używam alkoholu do tortu tylko ponczu przygotowanego cytryny lub zamiast ponczu wykorzystuję sok z owoców z puszki.
      --
      lumpi bampi tibi
    • Patologia!
    • Gość: babcia Ziuta IP: *.izp.cm-uj.krakow.pl 05.11.13, 15:03
      Nienawidzę słowa "zajebisty".
      A wódka zawsze jest dobra.
    • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.13, 14:49
      skoro u was jest to "wóda" to i tak lepiej nie będzie
    • zadowolona, ma wiecej dla innych:)

      --
      "wer wind sät wird sturm ernten"
    • Wiem, że istnieją ciasta z alkoholem ale nigdy takich nie próbowałem, nigdy nie przyszłoby mi to do głowy. Na samą myśl o zjedzeniu ciasta z alkoholem robi mi się niedobrze. Albo alkohol albo ciastka. Sądzę, że niepotrzebnie się frustrujesz, stawiasz sprawę jasno, że nie tolerujesz alkoholu w ciastach i po sprawie. Jeśli ktoś tego nie rozumie - jego problem. Wyluzuj, nie daj się wcisnąć w gorset poprawności towarzyskiej, nie warto, zawsze się traci. Jednokrotne i ZDECYDOWANE postawienie sprawy, zamyka temat rozwiązuje wszelkie wątpliwości i z reguły skutkuje "odczepieniem" się usłużnych od molestowania Cię ciastami z wódą. Nie daj się.
      • Gość: fg IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.13, 17:07
        nikt nikomu niczego nie narzuca, ani nikogo nie piętnuje, no możne ty uważasz, że dodawanie alkoholu do ciast to patologia, moim zdaniem jesteś odrobinę "ograniczony" kulinarnie, alkoholu używa się w gastronomii do wielu potraw, musisz za każdym razem gdy coś jesz w restauracji pytać kucharza o dokładny przepis, czy przypadkiem nie dodał do potrawy alkoholu, bo to patologia, i nie daj Boże popadniesz w nałóg, bo się nieświadomie "ochlasz wódy"
    • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 17.11.13, 16:46
      Ile jest ludzi na swiecie tyle jest smakow i przyzwyczajen i tak jest dobrze w tym kontekscie jestesmy rozni, ciekawi a nie monotoni.
      Alkohol dodaje sie nie tylko do tortow, w cukiernictwie, w kuchni ma szerokie zastosowanie nie tylko do podkreslenia smaku, aromatu ale tez do konserwowania. Tort nasaczony alkoholem utrzyma dluzej swoja swiezosc jak i trwalosc.
      Uzywam czesto win w gotowaniu szczegolnie przy przyprawach miesnych, do zup np. do pomidorowej dodam odrobine koniaku (skoro jestem pewna ze nie beda ja konsumowac dzieci), do pieczenia jak i kremow czy deserow sekt czyli po polsku wino musujace, czy rum, czy polski spisrytus gra wielka role ale w umiarze. W zyciu nie bylam jeszcze pijana po zjedzeniu kawalka tortu (tak jak ktos tu powyzej napisal! :-))))))) czy deseru z sektem.
      Wszystko jest dla ludzi, dla ludzi z umiarem.

      Ps. zapach alkoholu z ust mozna miec tez po zjeszeniu jablka czy winogron, czy zjedzeniu pralin i tez alkomat przy dmuchaniu moze wykazac zawarosc alkoholu mimo ze sie zadnego alkoholu nie pilo.
    • schweppes1 napisał:

      > ... Jak idę na urodziny wujów/cioć, to wiem na 99%, ż
      > e skądinąd zajebisty torcik zostanie zniszczony przez zalanie go wódą.

      Trzeba ostrożniej polewać i może niech to robi ktoś, komu się ręce nie trzęsą.. Chociaż - jak się zastanowić - zajebistego torciku już bardziej spieprzyć nie można.
      --
      Gdyby głupota niektórych wypowiedzi miała masę to internet kupowalibyśmy na kilogramy - by adellante12
    • Gość: KONESER IP: *.pc-expert.pl 18.11.13, 11:50

      nIE WYOBRAŻAM SOBIE DOBREGO TORTU BEZ ODROBINY ALKOHOLU PODKREŚLAJACEGO JEGO SMAK,NAWET PRZEZ MYŚL BY MI PRZESZŁA PATOLOGIA.
    • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 16:54
      Jest jeszcze inna odpowiedź (nie było chyba jej w innych postach), w czasach niedawnych i obecnych jest zakaz spożywania alkoholu w pracy, ale nie ciast, stąd popularne przepisy na torcik z ćwiartką wódki w masie, zastępuje kielicha. Znam taki przepis z kokosem, który moczy się w spirytusie, już jeden niewielki kawałek daje kopa....
    • Gość: asia IP: *.31.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 20.11.13, 22:59
      ha ha , pierwszy raz słyszę że ktoś ma z tym problem, może po prostu jest za dużo , ale alkohol paruje i po kilku godzinach jest bardzo słabo wyczuwalny, podkręca i wyostrza smak, nadaje pewną ostrość przy dużej ilości cukru, tak jak w nalewkach, tort je się dlatego w bardzo małych kawałkach a nalewki i likiery w malych kieliszeczkach a sam cukier jest mdły, dlatego też dodaje się alkohol , odrobina soli też podkręca smak cukru i go uwydatnia.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.