jak utrzeć ciasto aby sie nie zwazyło ???? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • nie wiem co robie zle ale zawsze jak tobie ciasto typu ucieram masło z cukrem a potem dodaje pojedynczo jajka, to po dodaniu drugiego jajka zawsze mi sie wazy.
    nie wiem jak sobie z tym poradzic, po dodaniu pierwszego jajka wszystko jest ladnie polaczone, dodaje drugie jako i robi sie jajecznica
    ratunku !
    uzywam robota kuchennego do krecenia ciasta, czy m ozecie mi napisac o robie zle ?
    • Dodaj resztę składników i wszystko się połączy
    • Podczas ucierania schowaj wagę kuchenną głęboko do szafy, to powinno wyeliminować ryzyko.
    • Parę razy ciasto mi się zwarzyło, po upieczeniu nie zauważyłam większej różnicy. Często robię babeczki cytrynowe, tam ciasto warzy mi się zawsze, a babeczki pyszne!

      --
      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
    • Ucierane składniki powinny być w podobnej temperaturze - najlepiej pokojowej (zimą - w temp ciepłej kuchni). Czyli wyjmij jajka jakąś godzine wczesniej z lodówki. Pilnuj też proporcji tłuszczu do płynu - dwa jajka na kostkę masła powinno być ok, ale przy czterech ryzyko zwarzenia rośnie. Utrzyj najpierw same żółtka, potem dodawaj po trochu białka - jeśli zacznie się warzyć, dodaj trochę mąki, a potem resztę białek. Białka możesz ubić osobno i dodać do ciasta na końcu - będzie puszystsze.

      Zwarzone ciasto może mięc (ale nie musi) miec gorszą konsystencję i gorzej wyrosnąć.
      --
      Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
      • Cztery a nawet 5 jaj na kostke masla spokojnie sie powinno utrzec bez warzenia. 1:1:1:1 to klasyczne proporcje ucierancow. Problem moze tkwic (oprocz wspomnianej wczesniej roznicy temperatur skladnikow) w nieodpowiedniej mocy urzadzenia. Tak, czy owak wtarcie maki do masy niweluje efekt zwarzenia. Jesli to nie majonez/sos holenderski/krem maslany czy inne takie emulsje, to bym sie nie przejmowal.
        • Wiele zależy od wielkości jaj. Jeśli są duże, to jest to na pewno za dużo płynu na jedno biedne małe masło.
          I - mąka niweluje tylko optycznie, zwarzone ciasto gorzej rośnie i ma mniej odpowiednią strukturę - zwłaszcza w niektórych ciastach, w których struktura jest kluczowa (sernik japoński, ciasto magiczne). Lepiej dać sobie spokój z ucieraniem, kiedy tylko zauwazy się pierwsze oznaki warzenia, a resztę płynu dodać naprzemiennie z mąką - zwiąże się z suchym, a nie będzie przeszkadzał emulgacji tłuszczu.


          --
          dont hejt de pleja, hejt de gejm
    • Gdzieś czytałam, że jajka przed dodaniem do masła trzeba rozbełtać i wlewać po trochu. Nie sprawdzałam jeszcze. Rada z temperaturą pokojową jest sprawdzona, bo mam wrażenie, że ciasta tak robione nie warzą się - ostatnio tak właśnie robię.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.