• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jak utrzeć ciasto aby sie nie zwazyło ???? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.warszawa.mm.pl 14.01.14, 21:00
    nie wiem co robie zle ale zawsze jak tobie ciasto typu ucieram masło z cukrem a potem dodaje pojedynczo jajka, to po dodaniu drugiego jajka zawsze mi sie wazy.
    nie wiem jak sobie z tym poradzic, po dodaniu pierwszego jajka wszystko jest ladnie polaczone, dodaje drugie jako i robi sie jajecznica
    ratunku !
    uzywam robota kuchennego do krecenia ciasta, czy m ozecie mi napisac o robie zle ?
    Edytor zaawansowany
    • 14.01.14, 21:28
      Dodaj resztę składników i wszystko się połączy
      • Gość: ania IP: *.warszawa.mm.pl 14.01.14, 21:39
        tak poprostu ? czyli ukrecic co zwazone i normlanie dodawac make ?
        • 14.01.14, 21:56
          wiem, ze nie jest to forum purystow jezyka polskiego, ale sprawdz sobie w slowniku "zwazyc" i "zwaRZyc" i ich znaczenie.

          Gość portalu: ania napisał(a):

          > tak poprostu ? czyli ukrecic co zwazone i normlanie dodawac make ?


          --
          I will eat your happiness...
          • Gość: ania IP: *.warszawa.mm.pl 14.01.14, 21:58
            dziekuje za zwrócenie uwagi i sorry za literówke - ale nie jest to najwazniejsza informacja w tym poscie
            • 14.01.14, 22:12
              Oczywiście, że masło ucierane z jajkami będzie wyglądało nieładnie, ale to tylko wygląd surowego masła z płynnym jajem, na smak, ani na wygląd ciasta po upieczeniu nie ma wpływu.
              Jeśli Cię to drażni ucieraj jajka z cukrem, a potem dodawaj do tego na przemian masło i mąkę po łyżce do wyczerpania składników. Wygląd powinien być nieco lepszy.
            • Gość: klik IP: *.gdynia.mm.pl 15.01.14, 01:54
              "byk" jak byk. I owszem - jest ważne bo aż oczy bolą.
    • 15.01.14, 11:11
      Podczas ucierania schowaj wagę kuchenną głęboko do szafy, to powinno wyeliminować ryzyko.
    • 15.01.14, 15:30
      Parę razy ciasto mi się zwarzyło, po upieczeniu nie zauważyłam większej różnicy. Często robię babeczki cytrynowe, tam ciasto warzy mi się zawsze, a babeczki pyszne!

      --
      Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma
    • 15.01.14, 17:26
      Ucierane składniki powinny być w podobnej temperaturze - najlepiej pokojowej (zimą - w temp ciepłej kuchni). Czyli wyjmij jajka jakąś godzine wczesniej z lodówki. Pilnuj też proporcji tłuszczu do płynu - dwa jajka na kostkę masła powinno być ok, ale przy czterech ryzyko zwarzenia rośnie. Utrzyj najpierw same żółtka, potem dodawaj po trochu białka - jeśli zacznie się warzyć, dodaj trochę mąki, a potem resztę białek. Białka możesz ubić osobno i dodać do ciasta na końcu - będzie puszystsze.

      Zwarzone ciasto może mięc (ale nie musi) miec gorszą konsystencję i gorzej wyrosnąć.
      --
      Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
      • 15.01.14, 18:35
        Cztery a nawet 5 jaj na kostke masla spokojnie sie powinno utrzec bez warzenia. 1:1:1:1 to klasyczne proporcje ucierancow. Problem moze tkwic (oprocz wspomnianej wczesniej roznicy temperatur skladnikow) w nieodpowiedniej mocy urzadzenia. Tak, czy owak wtarcie maki do masy niweluje efekt zwarzenia. Jesli to nie majonez/sos holenderski/krem maslany czy inne takie emulsje, to bym sie nie przejmowal.
        • 15.01.14, 19:20
          Wiele zależy od wielkości jaj. Jeśli są duże, to jest to na pewno za dużo płynu na jedno biedne małe masło.
          I - mąka niweluje tylko optycznie, zwarzone ciasto gorzej rośnie i ma mniej odpowiednią strukturę - zwłaszcza w niektórych ciastach, w których struktura jest kluczowa (sernik japoński, ciasto magiczne). Lepiej dać sobie spokój z ucieraniem, kiedy tylko zauwazy się pierwsze oznaki warzenia, a resztę płynu dodać naprzemiennie z mąką - zwiąże się z suchym, a nie będzie przeszkadzał emulgacji tłuszczu.


          --
          dont hejt de pleja, hejt de gejm
    • 15.01.14, 17:39
      Gdzieś czytałam, że jajka przed dodaniem do masła trzeba rozbełtać i wlewać po trochu. Nie sprawdzałam jeszcze. Rada z temperaturą pokojową jest sprawdzona, bo mam wrażenie, że ciasta tak robione nie warzą się - ostatnio tak właśnie robię.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.