IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 15:06
Zrobi ktoś bajgle wg tego przepis z GW? Właśnie się zastanawiam. A w ogóle pieką nas takie bajgielki jak w niujorku?
Edytor zaawansowany
  • 24.03.14, 15:50
    co to jest bajgle?
  • 24.03.14, 17:05
    lled napisał:

    > co to jest bajgle? <

    Nie jest, tylko są. Bajgle
  • Gość: sfd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 17:52
    www.jewish.org.pl/index.php/kuchnia-mainmenu-65/3640-pomidzy-bajglem-a-obwarzankiem.html
  • Gość: krakowianka IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 17:59
    akurat to to są obważanki
  • Gość: krakowianka IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 17:59
    sory miało być obwarzanki
  • 24.03.14, 19:27
    Masz rację :)
  • 24.03.14, 19:18
    Gość portalu: miki202 napisał(a):

    > Zrobi ktoś bajgle wg tego przepis z GW?

    Tego, tzn którego? Jakiś link może?
    Te są dobre (nie mam porównania z tymi z NY): tinyurl.com/pjpbd7o
  • Gość: pinkink3 IP: *.oc.oc.cox.net 24.03.14, 19:24
    Obwarzanki i amerykanskie bajgle to sa dwa zupelnie rozne wypieki.

    Obwarzanki to rodzaj precli, raczej cienkich i z chrupiaca skorka, a bajgle to duze okragle bulki z dziurka w srodku o gestym, zbitym miazszu, dajace sie przekroic, opiec w toasterze i oblozyc serem, wedlina, wedzonym lososiem [slynny zydowski klasyk: lox z philadelphia], czy dzemem.

    Sa posypywane sezamem, makiem, roznymi ziarenkami, a ciasto moze byc z cebula , jalapeno , czarnymi jagodami, serem zoltym itd. Ale moga byc bez posypki i bez dodatkow do ciasta.
    Mozna je kupic w kazdym grocery store w USA, nie tylko w NYC.
    Sa b. smaczne ale i bardzo sycace.
    Wystarczy wpisac haslo 'beigels' albo 'bagels' i juz wszystko wiadomo.;))
  • Gość: jackk3 IP: *.integratedgeomatics.com 24.03.14, 23:10
    Niekoniecznie zbity i gesty. Takie sa w wiekszosci kupowane w sklepach gdzie moga lezec. Swieze wypieki z malych sklepikow potrafia byc o wiele 'lzejsze'.
  • Gość: loop IP: 122.151.14.* 25.03.14, 00:16
    To Cię oszukują...
  • 26.03.14, 17:00
    Nie pisalam o starych, wilgotnych czy zlezalych bajglach. Jesli jadam, jadam dobre.

    Pisalam o naturze tego wypieku. One sa relatywnie ciezkie, znacznie ciezsze niz normalna bula, bo miazsz jest zupelnie inny. Wlasnie gesty. Przypuszczam, ze to za sprawa skladu i technologii - najpierw sie je gotuje, potem piecze.
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 19:33
    zyciewapetycie.blogspot.com/2012/08/bajgle-nigelli-lawson.html
    bajgle zawsze sie chwilę gotuje w słodkawej wodzie.
  • Gość: miki202 IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 19:53
    palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,15646706,Bajgle.html#BoxLSTxt
    Czasochłonne, ale nie takie znów trudne. Zrobię.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.