Dodaj do ulubionych

Menu na obiad z teściami-co na przystawkę?

12.08.14, 12:03
Witajcie.
Mam niedlugo swoich przyszlych teściów na obiedzie.
Wymyslilam,ze podam przystawkę, zupe, danie glowne, a potem deser.
Deser-tu bez wiekszych szalenstw- beza pozeczkowa
Zupa- krem buraczkowy i marchewkowy
Mam natomiast problem z przystawką i daniem glownym.
Myslalam nad carpaccio z buraka, do tego roszponka, ser feta i dressing pomaranczowy.
Danie glowne- jako,ze kurki sa w pelni, chcialam zrobic 2 tarty: jedna z kurczakiem i kurkami, a druga z porem.
Sadzicie,ze tarty jako danie glowne beda ok? Czy mam z czyms je podac? Nie wiem,czy nie bedzie za sucho.
Nie bardzo mam doswiadczenie w przygotowaniu dan miesnych. Wiem,ze dobrze byloby,abym podala,np. cielecine w sosie kurkowym, ale boje sie jej jak ognia.
Moze macie jakies pomysly?
Bede wdzieczna.

Z pozdrowieniami
--
I still haven't found what I'm looking for...
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 12.08.14, 12:14
      Jeśli podajesz krem buraczany, to nie powinnaś podawać buraków na przystawkę - albo-albo. I, moim prywatnym zdaniem, sycąca i ultrasłodka zupa (buraki i marchew mają kupę cukru) to nie najlepszy wybór na upał.

      Czy znasz gust teściów in spe? Bo najwięcej od tego zależy. Plus informacje o ich alergiach i w ogóle ograniczeniach zdrowotnych. Jeśli to typowi teściowie polscy, to nie zrozumieją tart zamiast mięsa+ziemniaki. Oraz carpaccia z buraków.

      Cielęcina w kurkach to świetny pomysł, masz jeszcze czas, zeby to przećwiczyć, ale to łatwe mięso i w ogole łatwe danie. Plus kopytka np, zielona fasolka szparagowa (wygląda o wiele lepiej, niż żółta, zwłaszcza przy bladym daniu) i cokolwiek świeżego, rukola z czymśtam np, albo nieśmiertelna salata z winegretem.

      Ale trudno radzić, jeśli nie wiadomo, co to za ludzie. Otwarci na nowe smaki? Dużo podróżują? Używają innych przypraw niż sól, majeranek i zmielony pieprz z torebki? Wątroby mają całe? Itd itd.
      --
      feminists aren’t humorless just because your jokes suck
      • amra24 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 12.08.14, 13:53
        Dziękuję bardzo za uwagi.
        Faktycznie buraczkowa i buraki to juz za duzo.
        Moi tesciowie sa bardzo otwarci na nowe smaki i wiem,ze ani nie maja alergii, ani nie wybrzydzaja-tacy dobrzy ludzie:-)
        Co do zupy- robilam ja jakis czas temu u siebie w rodzinie i cieszy sie dobrym slowem. Moj narzeczony naopowiadal swoim rodzicom jaka to wspaniala zupa wyszla, wiec chcac nie chcac-kiedys rzucili haslo,ze musze ja im kiedys zaserwowac. Stad raczej zostanie przy niej. Serwuje ja z chipsem serowym i szczypiorkiem.

        Poslucham Was natomiast z ta cielecina. Nigdy jej nie robilam, ale kiedys musi byc ten pierwszy raz. Czy poratujecie mnie jakims sprawdzonym nietrudnym przepisem? Tylko proszę, napiszcie co to dokladnie ma byc za mieso, w sensie o co prosic sprzedawcę. Ja nie jadam wogole miesa, stad moja nieznajomosc tematu.
        Czy cos zamiast kopytek pasuje?
        I co z ta nieszczesna przystawka?

        --
        I still haven't found what I'm looking for...
        • bene_gesserit Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 12.08.14, 15:15
          Ja bym to zrobiła tak:
          Umyj kurki (najlepiej sposobem Ani_m66 - tzn oczyściwszy pobieżnie, trzeba je zabełtać w misce wody z paroma łyżkami mąki - reszta brudu powinna czarodziejsko sama zejść). Osusz.
          Kotlety z cielęciny lekko rozbij, dopraw, oprósz mąką. Zrumień na ostrym ogniu z paroma gałązkami tymianku (na mieszaninie dobrego oleju i masła klarowanego). Tymianek wywal, mięso przykryj folią i wstaw do rozgrzanego piekarnika. Na tym samym tłuszczu podsmaż drobno pokrojoną cebulę (szalotka albo dymka), kiedy się zeszkli, dodaj kurki i zmiażdzony ząbek-dwa czosnku. Lekko dosól, zeby warzywa puściły sok. Dodaj śmietanę, duś parę minut, zeby całość sie zredukowała i połączyła. Dopraw dużą ilością pieprzu, niedużą ilością białego wytrawnego wina, ew dosól. Ja bym sypnęła jeszcze garstkę kaparów. Wyjmij kotlety z pieca, polej sosem i podawaj.

          Ew. można po prostu udusić bitki cielęce w szalotkach i przyprawach z winem, a podsmażone pieczarki, śmietankę i ew kapary dodać na jakieś 7 min przed końcem. Mniej efektowne wizualnie, ale nie będziesz musiała stać przy garach, zamiast zabawiać gości). Zamiast kopytek mogą być po prostu młode ziemniaki z koperkiem - pasują idealnie (chociaż zdarzają sie dobre kopytka w garmażach, tesciom nei musisz zdradzac, że to kupione ;).

          Przystawka jakaś lekka - z korzeniowym, słodkawym kremem i słodkawym mięsem w śmietanowym sosie aż się prosi o coś warzywnego i raczej o świeżym smaku; np plastry pieczonej czerwonej papryki z plastrami pieczonych bakłażanów, wszystko pod kwasnym natkowym winegretem i prażonymi piniolami, podane z pomidorkami koralikowymi (świezymi albo też z pieca), całość na zimno. Albo zielona sałata z owocami i łososiem (sałata z rukolą, wędzony łosoś, zielony ogórek i maliny).

          --
          śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
          • amra24 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 12.08.14, 15:35
            Wszystko brzmi bardzo smacznie. Dziekuje za przepisy!
            Zdecyduje sie w takim razie na te kotlety z piekarnika, do tego dam raczej mlode ziemnaczki (moze uda mi sie dostac te malutkie).
            A przystawka z pieczona papryka- musze ja zrobic jakos na tygodniu,zeby ocenic czy bedzie pasowac.
            Poczatkowo myslalam o pieczonych figach w szynce parmenskiej, ale wydaje mi sie,ze na dobe figi jest jeszcze za wczesnie.
            Teraz tylko znalezc dobra cielecine i bede szalec:-)
            Jeszcze raz dziekuje.
            --
            I still haven't found what I'm looking for...
          • beata_ Bene... 14.08.14, 13:16
            Pewna jesteś tej mąki do mycia kurek?
            Słyszałam o soli (i stosuję), ale mąka?
            Na rozum, to wyjdzie kluch, ale mogę się mylić oczywiście :-)


            --
            Nigdy...!
            • bene_gesserit Re: Bene... 14.08.14, 16:54
              Pewna, sposób Ani wypróbowany: łyżka - dwie na michę wody, nie kluch, ale lekko zabielona woda ma wyjść. Używam krupczatki.
              --
              a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
              • beata_ Re: Bene... 14.08.14, 17:32
                No proszę - człowiek się uczy przez całe życie :-)
                Dzięki za wyjaśnienie i ten całkiem dla mnie nowy sposób!


                --
                Nigdy...!
    • Gość: en Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? IP: *.spine.pl 12.08.14, 13:03
      Przećwicz cielęcinę, jak radzi Bene. Zestaw z kopytkami i fasolką bardzo dobry. Fasolkę możesz dać pół na pół zieloną i żółtą, posypać drobno pokrojoną zieloną pietruszką.
      Jeżeli teściowie tradycyjni, zrób np. elegancką jarzynową (elegancja polega na pokrojeniu jarzyn w zapałkę) ze świeżym (albo mrożonym) groszkiem. Bez mięsa, na maśle. Z koperkiem.


      • ania_m66 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 12.08.14, 13:38
        cielecina z kurkami bedzie super. zamiast kopytek moga byc kluski kladzione, ktore mi pasuja batrdziej do zestawu.
        z tym, ze kopytka ladniej wygladaja i daja sie latwiej przygotowac.
        zupa-krem z zielonego groszku z mieta robi, jak mi sie wydaje, w polsce zawrotna kariere.
        a jesli obiad wypadnie w upaly, chlodnik bedzie jeszcze lepszy.
        na przystawke podalabym latem cos naprawde lekkiego skoro jeszcze zupa, drugie i deser przed wami.
        np melon miodowy z szynka parmenska, kawalki arbuza bez pestek z feta, caprese, czy cos w tym stylu...

        --
        Jean-Claude Van Who?
    • cookingforemily Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 13.08.14, 12:13
      Cielęcina z kurkami na pewno zachwyci teściów:)
      Je kiedyś zapiekałam zwykłą i banalną pierś z kurczaka z kurkami i śmietaną i też wyszła rewelacyjnie
      a odnośnie przystawki to niedawno jadłam karmelizowany fenkuł ( krótko podsmażony na patelni z czosnkiem i miodem) a do tego sos jogurtowy ze skórką cytrynową i to było po prostu obłędne.
      Super proste i szybkie a efekt murowany
      • ania_m66 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 13.08.14, 15:30
        od wielu lat, czemu wielokrotnie dalam upust tu na forum, nurtuje mnie pytanie dlaczego jesli polak uslyszy haslo "eleganckie jedenie" na pierszy ogien wsrod pomyslow leci zawsze tarta?
        i co do diabla sprawia, ze garstka wymeczonych warzyw zalana tona smietany 30% rozbeltanej z jajami posypana takaz tona sera i zapieczona na ciescie wyprodukowanym przy uzyciu ton tluszczu (kruche albo francuskie nie sa chude, chocby nie wiem co) jest uznawane przez wydawaloby sie inteligentnych osobnikow za danie na lekka (sic!) kolacje.
        WTF, oswieci mnie kto madry?

        triismegistos napisała:

        > No nie, albo carpaccio z burakow, albo krem byraczany, jedno i drugie to przegi
        > ecie. Tarta na danie główne imo nie pasuje zupełnie.


        --
        Gesslerowa w kosciele
          • ania_m66 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 13.08.14, 16:07
            no to poczuytaj chocby ten watek o eleganckich daniach (to ze wege nie ma tu imo znaczenia)
            vide zreszta autorka watku, ktora z pewnoscia przyszlych tesciow chcie uczcic jakas bardziej elegancka potrawa.
            jaka jest jej wyjsciowa propozycja? nie jedna, a wrecz dwie tarty jako danie glowne :)
            tarta na rozmemlanym drozzdzowym zakalcu - no pycha po prostu....
            u mnie tarty i tartaletki wyrawne serwuja w kafeteriach i kawiarniach jako szybka przekaske popoludniowa.


            houhou napisała:

            > Tartę można bez problemu odchudzić - zamiast kruchego maślanego spodu drożdżowy
            > , ser jest zwykle zbędny.
            > I pierwsze słyszę, żeby w PL ktokolwiek uważał ją za danie eleganckie...


            --
            Gesslerowa w kosciele
              • ania_m66 Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 13.08.14, 18:57
                autorka watku o ile zrozumialam nie ma doswiadczenia w daniach miesnych.
                ale jadac mysle, ze jada, skoro zdecydowala sie w koncu na cielecine.
                nic nie mam do autorki watku poza tym.
                po prostu od lat zastanawia mnie to powszechne zjawisko religijnej wrecz adoracji tart we wspolczesnej kuchni polskiej.


                Gość portalu: en napisał(a):

                > Nie przesadzaj i nie generalizuj. Tarta nie musi być zalana toną śmietany, warz
                > ywa nie muszą być wymęczone. Poza tym raczej nie zjesz całej, tylko jedną ósmą,
                > no, jedną czwartą.
                > Autorka wątku nie jada mięsa i nie potrafi go przyrządzać, może słynie z pyszny
                > ch i pięknych tart?


                --
                I will eat your happiness...
                • bene_gesserit Re: Menu na obiad z teściami-co na przystawkę? 13.08.14, 20:03
                  Ja bym nie podała tarty na obiad, bo mi to nie pasuje. Najwyrażniej jestem tradycjonalistką, ale jeśli ktoś lubi i tak mu się podoba, to co w tym złego? Bo Francuzi tak nie jadają? A kogo to rzewnie obchodzi?

                  Noi - tarta może być pyszna, może być też, o ile się nie ma kanonicznego podejścia do kuchni - niemal pozbawiona tłuszczu (i nadal być nieziemska). Jeśli się wymęczy warzywa, będą wymęczone. Jeśli się zasypie tonami zółtego 'sera', będze syfiasta. Ale każde danie, nawet takie, o którym aktualnie rozpisują się dopiero od paru miesięcy najbardziej en vogue niemieckie periodyki kulinarne, można spieprzyć, wiec o co ten raban?

                  Pamiętam z forum kolesia, który się ekscytował za każdym razem, kiedy ktoś tu napisał cokolwiek o kapuście pekińskiej. Zaraz mu się włączał tryb Świętej Kapuścianej Inwizycji i wypisywał perory o tym, jaka to kap.pek. zła i niedobra i że należałoby ja spalić na stosie. Zacukał się tylko raz - jak mu ktoś przytomnie zwrócił uwagę, że jakby pekińska kosztowała tyle, co trufle, to by ją pewnie uwielbiał i wynosił pod niebiosa.

                  Nie ma złych dań, są dania źle wykonane. Nie ma niewłaściwych upodobań, są różne gusta.


                  --
                  Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka