Dodaj do ulubionych

Absynt - i co można z nim zrobić?

01.09.04, 20:06
stoi sobie w szafce butla absyntu (jakies 0,7 litra), pomysłów na spożycie
brak a wylac szkoda.

może ktoś z forumowiczów wspomoze przepisem? :)

ładnie proszę :)

--
Ой, чорна я си чорна,
Чорнява я циганка,
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lobo IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.09.04, 20:20
    Absynt spożywa się w dosyć specyficzny sposób:

    Potrzebna jest specjalna płaskawa i duża łyżka z otworkiem (otworkami) w dnie,
    jedna albo dwie kostki cukru, kieliszek z absyntem, drugi większy kieliszek (o
    tym zaraz), oraz szklaneczka wody. Kostki cukru kładziemy na łyżkę i przelewamy
    przez nie absynt do pustego kieliszka, po czym kostkę/i cukru podpalamy. Powinny
    płonąć przez zaledwie kilka chwil, bo inaczej cukier się skarmelizuje. Następnie
    cukier wrzucamy do przefiltrowanego przezeń absyntu, mieszamy aby cukier się
    rozpuścił po czym w zależności od upodobań dolewamy do tej mikstury wody
    (polecam zaczać od większej ilości, później można zmniejszać jej ilość wedle
    uznania). Pijemy :-)

    Lobo
  • lunatica 01.09.04, 20:24
    dzisiejszy absynt, to już nie absynt. no chyba, że ktoś sam napędził piołunówki.
    --
    Dzyń, dzyń, dzyń - przyjdź i zgiń!
  • Gość: Gwendal IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.09.04, 20:28
    Prawdziwy Absynt jest, o ile się nie mylę, zakazany w większości wysoko
    rozwiniętych krajów (uszkadza mięsień sercowy i chyba układ nerwowy), więc to,
    co mamy teraz, nie jest absyntem z czasów np. Przybyszewskiego.

    Gwendal
  • lunatica 01.09.04, 20:34
    hyperreal.info/drugs/go.to/art/1002


    "Kto z nas nie słyszał o Absyncie? Kultowy napitek, ziołowy likier XIX -
    wiecznego Paryża. To on zachwiał rynkiem wina we Francji. Był mocny i tani.
    Wśród wielkich entuzjastów absyntu byli między innymi znani malarze i poeci Van
    Gogh, Toulouse-Lautrec, Rimbaud, Baudelaire. Niektórzy z nich słynęli z
    zachowań ekscentrycznych. Nazwa trunku pochodzi od greckich słowów "nie do
    picia".


    --
    Dzyń, dzyń, dzyń - przyjdź i zgiń!
  • ampolion 01.09.04, 21:58
    No to siup!
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • qubraq 01.09.04, 21:41
    ladyblue napisała:

    > stoi sobie w szafce butla absyntu (jakies 0,7 litra), pomysłów na spożycie
    > brak a wylac szkoda. może ktoś z forumowiczów wspomoze przepisem? :)
    > ładnie proszę :)

    Blue, wróć na forum Małej Muu to Ci powiem, ok?
    Andrzej
  • ladyblue 01.09.04, 22:27
    wersja klasyczna juz wypróbowana - niestety pić się to nie da (anyż? odrzuca
    mnie na kilometr)

    drinki - z szampanem brzmi ciekawie :D

    dziękuję :)

    a może jakieś pomysły na jedzenie z absyntem? mięsko w tym jakieś zamarynować?
    do deseru dodać? sos zrobić?


    --
    Ой, чорна я си чорна,
    Чорнява я циганка,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.