Re: Czerwona kapusta po śląsku

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy któraś z Was wie jak robi się czerwoną kapustę do klusek śląskich i
    roladek wołowych. Chodzi mi o typowe śląskie jedzonko. Kiedyś to robiłam ale
    nie pamiętam. Bardzo mi na tym zależy.
    Justyna
    • 08.09.04, 09:39 Odpowiedz
      Główka czerwonej kapusty
      3 kwaśne jabłka
      10 dag rodzynek
      pół szklanki czerwonego wytrawnego wina
      ew. 2 łyżki masła
      sok z dużej cytryny
      łyżka mąki cukier, pieprz, sół

      Kapuchę poszatkowaną i starte jabłka (na tarce o dużych otworach) wrzucić do
      dużego rondla, dodać masło, sok z cytryny, wino, lekko posolić i dusić, aż
      pakusta będzie miękka.
      Wtedy dodać rodzynki
      (Jeżeli lubisz bardziej tuczące, to z mąki i wody zrobić zawiesinę, dodać do
      kapuchy i zagotować)
      Doprawić solą, cukrem i pieprzem

    • IP: *.poch.com.pl

      Gość: ślązak 08.09.04, 10:12 Odpowiedz
      Typowa ślaska czerwona kapusta jest bez wina, bez rodzynek i innych cudów.
      Ślazacy byli oszczędni (dawniej) wiec na to by sobie nie pozwolili. Kapustę
      szatkujemy drobno nożem, następnie obgotowujemy aby była pół miękka, odcedzamy
      przekładamy do salaterki dodajemy pokrojono drobno cebulę, ocet (nie kwasek
      cytrynowy jak ma być śląska) solimy, pieprzymy do smaku następnie ślązacy
      dodali by odrobinke roztopionego smalcu lecz nie polecam ponieważ po
      ostygnięciu smalec się zestala i sałatka ma nie ciekawy wygląd, w zamian
      propomuję odrobinę oliwy. Tak robiły moje ciocie o babcia (i w znajomych domach
      też tak się robiło) które były tak jak ja rodowitymi ślązaczkami. No i to tyle
      smacznego
      • 08.09.04, 11:59 Odpowiedz
        podpisuje sie obiema rekami ale koniecznie ze smalcem a nie z oliwa!!!
        --
        ---------\\- -//---------
        ---------( @ @ )---------
        ----o00o-- (_)--o00o-----
        • IP: *.poch.com.pl

          Gość: ślązak 08.09.04, 12:10 Odpowiedz
          Tak masz racje, i to musi być najpiej smalec własnej roboty, lecz nie każdy
          toleruje smalec więc podałem alternatywę "bo omasta musi być" !
          • IP: *.bb.online.no

            Gość: Hela 08.09.04, 12:13 Odpowiedz
            Tez sie podpisuje, ale za omaste musi byc smalec. Moja sp Babcia chyba by
            zemdlala na sama mysl o oliwie w modrej kapuscie.
            • IP: *.poch.com.pl

              Gość: ślązak 08.09.04, 12:20 Odpowiedz
              A i moja sp babcia by mnie za kudły wytargała za taką profanację ! Cofam
              zdecydowanie oliwę !!!!!!
              • IP: *.poch.com.pl

                Gość: ślązak 08.09.04, 12:22 Odpowiedz
                I chyba przyznasz że pierwszy przepis woła o pomstę do nieba jako "śląska
                czerwona kapusta" co wcale nie znaczy że jest to zły przepis na sałatkę z
                czerwonej kapusty jako takiej.
      • 08.09.04, 12:23 Odpowiedz
        Podobnie, ale...
        Po ugotowaniu na pół-miękko, odcedzoną kapustę przekłada się nie do salaterki
        (za wcześnie!!!) ale do rondla i przesmaża się ją na smalcu (a właściwie na
        skwarkach z wędzonej słoniny) - reszta przypraw ta sama. Ocet jest ważny nie
        tylko dla smaku, ale też koloru bo kapusta ma być modro.
        --
        ser to nie jest filadelfijski szlifierz!
        • IP: *.poch.com.pl

          Gość: ślazak 08.09.04, 12:29 Odpowiedz
          Trafnie to ująłeś "modra kapusta", tak ocet zmienia jej kolor na bardziej
          czerwony, co do tego przesmażania to w mojej rodzinie (i u znajomych) raczej
          tego nie spotkałem lecz nie twierdzę że ta wersja jest zła, być może są jeszcze
          inne.
          • IP: *.bb.online.no

            Gość: Hela 08.09.04, 13:41 Odpowiedz
            Dyc sie nie bedziemy wadzic jako kapusta jest "jedyna i sluszna"!
            Popatrzylam do mojej ulubionej ksiazki "Nowa Kuchnia Slaska" wydanej prez
            Instytut Slaski w Opolu i tam nic nie pisza o smalcu, tylko, ze trzeba dodac
            stopiony boczek. To pewnie wersja light.
            Ksiazka jest super, okraszona przyslowiami. O kapuscie:
            "Od kapusty jest chop tlusty, a od zuru - chop jak z muru"!
            • IP: *.poch.com.pl

              Gość: Andrzej 08.09.04, 13:54 Odpowiedz
              Fajna jesteś Hela hihi, tak wersję ze stopionym boczkiem również znam lecz jest
              mniej popularna jeżeli chodzi o czerwoną kapustę ! pozdrawiam
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: cytryna 08.09.04, 15:36 Odpowiedz
                Umnie w domu w CHorzowie do modrej kapusty dodawało sie tylko topiony
                boczek,teraz ja przesmażam boczek na oleju czyli dwa w jednym,polecam.
                Zamiast octu używam soku z cytryny,gdyż obecny ocet jest produkowany z jakiś
                mikstur sprowadzanych zza wschodniej granicy.Radzę oglądnąć
                etykiety,najczęściej pisze ROZLEWNIA a być octownia,ale tych już podobno nie ma
                bo dawno splajtowały.Cytryny należy dodać tyle,aby cała kapusta nabrała
                pięknego koloru.Po ugotowaniu nie smażymy już kapusty.Ja doprawiam kapustę w
                garnku i dopiero gotową przekładam do salaterki.
    • 08.09.04, 15:22 Odpowiedz
      Ze "Slonskie jodlo":
      www.biznet1.com/cooking/silesian/337.htm
      i kapusta w occie:
      www.biznet1.com/cooking/silesian/28.htm
      --
      Od przybytku głowa nie boli.
      • IP: *.bielsko.dialog.net.pl

        Gość: tekisk 08.09.04, 21:11 Odpowiedz
        śląską ,modrą kaputsę , pierwszy raz jadłam ,jako osoba dorosła - wcześniej
        mieszkałam w innej części Polski , gdzie tej sałatki nie znano .
        Początkowo też dodawałam smalec lub olej . Teraz , nie dodaję żadnego tłuszczu .
        I też nam smakuje .
        • IP: *.proxy.aol.com

          Gość: ampolion 08.09.04, 21:48 Odpowiedz
          Z przepisów, które podałem w linkach wynika, że smalec dodaję się do kapusty
          czerwonej jako gorącej jarzyny, a nie do surówki.
          • 08.09.04, 22:08 Odpowiedz
            z powodu nawalu pracy dopiero sie teraz dolaczm: u nas dodaje sie stopiona
            sloninke ze skwarkami a drobno posiekana cebule wrzuca sie do garnka pod sam
            koniec gotowania kapusty, zeby ciut zmiekla. U koniecznie duzo pieprzu. Podaje
            sie na cieplo, do inaczej smalec sie zestala i robi sie obrzydliwe.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.