sposob na cos slodkiego.... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • nagle macie ochote na cos slodkiego... a pod reka nie ma nic. czy znacie
    jakis przepis na zrobienie cos z niczego?? a najlepiej jeszcze dietetycznego??
    ja znam tylko kogiel-mogiel, ale niedobry na cholesterol:(((
    • moze owoce smazone w karmelu?? Cukier na patelnie teflonowa, rozpuszczasz (nie
      probuj go bo ma ponad 200C) i obsmazasz i jesz. Mniam. Mozer byc jabluszko,
      banan. Mozesz improwizowac, flambirowac, zalewac smietana, mlekiem kokosowym,
      sosem czekoladowym (ja ostatnio tak improwizowalem - kakao nesquick
      (rozpuszczalne) i smietana 18% piatnicy i juz masz sos czekoladowy, slodki,
      czekoladowy...
      PZDR
      --
      Uznaję istnienie materii, lecz nie wiem, czy materia jest materialna.
    • Ja prawie zawsze jestem w stanie zrobić:
      - naleśniki (z wodą, bo mleka nigdy nie mam)+ coś słodkiego (dżem lub sos z bananów+masła+ciemnego cukru)
      - popcorn polany karmelem
      - jakieś owoce polane karmelem lub sosem czekoladowym (kakao/masło/śmietana zawsze się znajdą)
      - jabłko zapiekane z dżemem (uwielbiam)

      --
      Can't you see
      It all makes perfect sense...
      • Moja dziewczyna zawszwe robila zajebiste (sory za slowo) kryzysowe ciastka. Z
        masy owsiano-mleczno-mącznej, ale nie pieczone, a smażone. Boże jekie to dobre
        było. Ni to racuch, ni to placek,naprawde ekstra. Przepis jest jej tajemnica,
        dawno ich nie robiła. Upomnę się wieczorem...
        PZDR
        --
        Uznaję istnienie materii, lecz nie wiem, czy materia jest materialna.
        • Gość: bleah IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:11
          wypos ja zeby zdradzila przepis na to cudo.. musi byc super. wogole owsianka -
          mniammm
          • Cos owsianego, co robię zawsze właśnie w czasie kryzysu :)

            pół kostki margaryny
            1 ½ szklanki cukru
            6 łyżek kakao gorzkiego
            4-6 łyżek mleka
            ok 0,5 kg płatków owsianych (ogólnie wszystko jest około, robię na wyczucie)
            może być jakiś aromat

            Wrzucam do garnka pół koski margaryny do tego cukier i kakao, wlewam mleko,
            wstawiam na mały gaz, mieszam, margaryna się rozpuszcza i wszystko się robi w
            płynne czekoladowe cos:) (raczej starać się nie zagotować)wyłączam gaz, do tego
            wrzucam płatki (zazwyczaj ponad to pól kg jednak - po prostu do czasu aż
            osiągnie odpowiednio gęstą, ale nie sztywna, sucha konsystencję )nakładam łyżką
            na pergamin. wychodzą takie niekształtne ciasteczka, najlepiej jak trochę
            odstoją sobie a potem do lodówki i takie ziiime i jak dobrze wyjdą to takie
            ciągnące mniaaam :-) uwielbiam to

            ale i mnie naszła na nie ochota, aż już się nie mogę doczekać końca pracy :-)

            smacznego:-)
            • Gość: Piwko IP: 213.214.228.* 19.09.04, 13:11
              To cos owsiane-pycha!!!!!Wlasnie zrobilam i jestem zachwycona.I jak mi sie
              udaly to sie wszystkim udadza i sa naprawde szybkie.
              • ciesze sie, ze smakowalo:-)

                tez w weekend sobie zrobilam i bardzo szybko zjadlam:-)

                zrobilam z aromatem migdalowym, brat myslal, ze to rum i tym sposobem podsunal
                mi fajny pomysl:) choc slodyczy z alkoholem nie lubie, ale zobaczymy:-) moz e
                innym zasmakuje:)

                swego czasu robilam jeszcze chrupki zalane masa czekoladowa (robiona z
                kakao,mleka w proszku itd), przepis gdzies napewno mam. Jak znajde to wrzuce
                tu:)
            • WIELKIE DZIEKI!
              Kiedys takie ciasteczka robila moja mama. Uwielbialam je!
              Niestety nie pamietalam zbytnio jak sie to robi i od lat z rozrzewnieniem o
              nich myslalam. Probowalam innych owsianych, ale zadne nie mialy takiego smaku
              (szczegolnie te z maka).
              Dzisiaj kupuje platki.
              Oh, juz nie moge sie doczekać!
    • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 18:12
      Zazwyczaj w domu jest i jajko, i jakiś owoc. Ubijam pianę z białka, czasem z
      odrobiną soku z cytryny i mieszam z pokrojonym owocem jak by to był krem ze
      śmietanki. Zależnie od ilości cukru, jest to bardziej lub mniej
      niskokaloryczne. Smakuje świetnie. I BARDZO wypełniające, może być całym
      posiłkiem.
      • Gość: Camille IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 11.09.04, 18:19
        Od lat w ramach "kryzysu ze slodyczami" wrzucam do miseczki lyzke masla
        orzechowego z lyzeczka dzemu. Wymieszam.... i deser gotowy!
        • Gość: Cynamoon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:35
          A ja w ramach kryzysu ucieram maslo z kakao i cukrem puderm i corneflakesami
          lub bakaliami.
          Jeszcze lepsze, gdy mam mleko w proszku i wtedy ucieram je rowniez w powyzszymi.
          Mozna tez utrzec samo mleko z pudrem i maslem i obtoczyc w migdalach lub
          wiorkach kokosowych.
        • Gość: alienor IP: *.crowley.pl 16.09.04, 13:43
          A ja kilka orzechow i/lub migdalow z lyzka miodu: duzo kalorii, ale zasladza
          natychmiast i wystarczy niewielka ilosc przyskamku, zeby sie zaspokoic. No i
          jakie pyszne, szczegolnie z miodem wrzosowym w stanie cieklym...
    • tost z miodem albo salatka owocowa z bakaliami

      wstyd przyznac, ale czekolade mam ZAWSZE, chocby w postaci kremu z orzechami,
      nie ten na N :)
      --
      HAM AND EGGS - A day's work for a chicken, a lifetime commitment for a pig.
    • Dawno, dawno temu na opakowaniu płatków kukurydzianych znalazłam taki przepis
      (mniej więcej, podaję z głowy): rozpuścić w garnku 250g krówek, doprawić kakao,
      śmietaną i masłem - nie za dużo, bo masa nie zastygnie - i zalać tym opakowanie
      płatków kukurydzianych. Pyszne chrupkie karmelowe płatki wychodzą. Nie robiłam
      tego od 10 lat, ale na sama myśl ślinka cieknie.
    • Ostatnio jadłam u koleżanki "coś" co mi bardzo smakowało i jest bardzo słodkie.
      Otóż należy mieć wafle (paczka) i puszke mleka kondensowanego, ale słodzonego.
      I tak: puszkę mleka włożyc do garnka z woda i gotować dwie godziny. Brzmi to
      smiesznie, ale podobno tak trzeba robić.
      Następnie przekładamy wafle masą która powstanie z mleka. Bedzie kilka warstw.
      Masa to coś jak toffi, daje słowo.
      Następnie do lodówki na jakiś czas i smacznego.
      • hehe jak piszesz o gotowanu puszek z mlekiem to mi sie tak przypomniało:

        2 puszki mleka skondensowanego słodzonego
        0,5 l spirytusu
        woda

        wykon:
        mleko w puszkach gotowac 2 godzinki

        do garnka wlac 1,5 lirta wody i zaznaczyc sobie ten poziom wody na jakims
        patyczku nastepnie wode wylac.

        ugotowane mleko wrzucamy do tego ganka (powinna byc własnie taka masa toffi)
        zalewamy spirytusem i do poziomu 1,5 l dopełniamy zimna przegotowana woda lub
        mineralna niegaz. Nastepnie miksujemy dokładnie mikserkiem i oto mamy "babski"
        likierek. mimo tego ze nie jestem fanem takich słodkosci alkoholowych to musze
        przyznac ze calkiem całkiem i bardzo mi przypominało baileys'a.

        www.baileys.com/Baileys/tgw.jsp?baileyscountryVisitedFrom=&baileysageCheckCookie=y&success=thp.jsp

        --
        w anglii robią taką wóde na myszach, ale podobno taka szklaneczkę wypijesz i
        dwa dni nieprzytomny leżysz. tam lepiej garują niż u nas!
        • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 18:29
          właśnie wyrzucili mnie ze strony Baileys'a, że niby nie osiągnęłam jeszcze
          odpowiedniego wieku, by spożywać legalnie alkohol :))) - to ile trzeba mieć
          lat, 100?
      • Gość: CynamonowaMay IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.09.04, 13:22
        prncesa napisała:

        I tak: puszkę mleka włożyc do garnka z woda i gotować dwie godziny. Brzmi to
        > smiesznie, ale podobno tak trzeba robić.


        Toż to sposób na kajmak stary jak świat.
    • Gość: Ananke IP: *.tvgawex.pl 18.09.04, 12:59
      To jest mój ratunkowy przepis na chwile nagłej czekoladowej potrzeby. Nie
      zrażajcie się nazwą, to jest naprawdę pyszne. Proporcje są dość elastyczne, ja
      robię 'na oko'. Chodzi o to, żeby powstała polewa czekoladowa, do której
      dodajemy potem co nam dusza zapragnie i zagęszczamy płatkami. Pamiętam podobny
      przepis z dzieciństwa, kiedy to z takiej masy robilo się małe 'kupki' -
      cukierki. Mnie się jednak nigdy nie chce w to bawić i pożeram całość łyżeczką z
      talerzyka.


      Kupa Borsuka


      • 1/4 kostki Palmy
      • 2 łyżki mleka, śmietanki lub wody
      • 4 łyżki cukru
      • 4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
      • 2 płaskie łyżeczki kakao
      • aromat śmietankowy lub rumowy
      • ok. 6 łyżek płatków owsianych
      • łyżka miodu (dla chętnych)


      Pierwsze trzy składniki włożyć do rondelka, zagotować i gotować 2 min. na małym
      ogniu. Wrzucić orzechy i dalej gotować 3 min. Można dodać łyżkę miodu.

      Zestawić z ognia. Dodać kakao, dobrze wymieszać. Dodać kilka kropel wybranego
      aromatu, wsypać tyle płatków owsianych, żeby masa była dość gęsta.

      Postawić na chwilę na ogniu, wymieszać. Rozsmarować masę na płaskim talerzyku i
      poczekać aż ostygnie (albo i nie).

      Smacznego
    • Gość: Ag IP: *.3vnet.pl 18.09.04, 18:13
      Serek wiejski (mi najlepiej smakuje taki 3% tluszczu) z lyzeczka pysznego
      miodu. Rewelacja na deser czy drugie sniadanie.

      Pozdrawiam
      Ag
    • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 19:24
      grzane piwko z przyprawami i koglem moglem, a do tego dobra książka i święty
      spokój :)
    • ja jem zwykle chleb z cukrem pudrem


      --
      www.lipowa.delfin.waw.pl/

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.