• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak zrobić zupę buraczkową Dodaj do ulubionych

  • IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 09:40
    żeby miała kolorek i smak?? Piec buraki czy gotować, oddzielnie czy już w
    zupie?
    Zaawansowany formularz
    • 16.09.04, 09:52
      • Gość: sari IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 10:06
        u nas na Warmii funkcjonuje nazwa zupa buraczkowa, jest to zupa z tartymi
        burakami,fasolą i ziemniakami.Barszcz to "sama woda",tylko do picia.
        • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 16:40
          A jak ty pijesz barszcz ukraiński?
          Mówisz o barszczu czystym.
          • Gość: sari IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 08:31
            nie jadam barszczu ukraińskiego ;))
            • 17.09.04, 08:34
              O ile mnie pamięć nie myli to właśnie zupa z buraków, z fasolą i ziemniakami
              nazywa sie barszcz ukraiński.
              --
              Lepiej grzeszyć i żałować za grzechy,
              niż później żałować, że się nie grzeszyło.
              • 17.09.04, 09:21
                no właśnie - a "czysty" - "sama woda" - to barszcz po prostu; bo barszcz to
                zupa z buraków, ale sie zakreciłam, zakręcona dzisiaj jestem
                • Gość: sari IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 10:09
                  No patrzcie,całe życie jadłam zupę buraczkową, a teraz się okazało, że to był
                  barszcz ukraiński!
    • Gość: senin IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 16.09.04, 10:13
      nie odpowiem Ci wprost - ja gotuje pokrojone, ale kolor jest raczej ohydny.
      Wlasciwy "buraczkowy" kolor osiaga sie po zakwaszeniu. Ja zakwaszam octem. Nie
      wiem czy sie da cytryna.
      dodaje tez cukru
    • 16.09.04, 10:17
      Piecze się lub gotuje w łupinach buraki na jarzynę, do barszczu gotuje się je
      obrane i drobno pokrojone, żeby oddały smak i kolor. Utrwala się kolor kwasem
      (cytryna, ocet) - jeśli szukasz przepisu na barszcz ukraiński (taki z
      farfoclami) to kilka razy już je opisywano. Ja robię tylko czysty, więc Ci nie
      pomogę.
      --
      Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
    • 16.09.04, 10:46
      Ja barszcz zakwaszam kwaśnymi jabłkami, dodaję je pod koniec gotowania.

      A zupę burakową jadłam w tym roku u koleżanki, ona wszystkie jarzyny pokroiła w
      kostkę (dużo buraków, marchewka, pietruszka, fasolka szparagowa), ząbek
      czosnku, i to wszystko gotowała na małym ogniu, pod koniec dodała ziemniaki
      pokrojone w kostkę.
    • 16.09.04, 11:45
      Ja robię tak:
      W jednym garze gotuję buraki w łupinach (wcześniej wyszorowane) do ich miękkości

      W drugim garze gotuje się wywar mięsno (np. na żeberkach) warzywny (marchewka,
      pietruszka, seler, pora) z przyprawami - pieprz (w całości) liść laurowy, ziele
      angielskie, sól.

      Kiedy buraki są już dosyć miękkie odlewam wodę i buraki studzę, następnie
      obieram i trę ma tarce o dużych okach lub w talarki.
      Buraczki ostrożnie łączę z wywarem i doprawiam octem (ostatnio był to ocet
      rodzynkowy) majerankiem, lekko słodzę (czasami dodaję zakwas buraczany -
      kupiony w sklepie)dodaję czosnek (1 - 2 ząbki) - popkrojony lub nie
      Ew. zabielam śmietanką (niekoniecznie)

      Podaję różnie, czasami są to ziemniaki pire (jakkolwiek się to pisze) -
      ugotowane osobno (nie w zupie), polane tłuszczykiem z podsmażoną cebulką i
      skwarkami (podane na osobnym talerzyku)

      Czasami są to ziemniaki ugotowane w zupie a czasami jest to makaron


    • 16.09.04, 16:22
      Kolor buraka zalezy od buraka, sa takie buraki ktore w przekroju nie maja
      takich jasniejszych slojow. Polecam smaczna zupa buraczkowa - krem z burakow
      (byl kiedys w Gazecie Wyb.), nie ma farfocli, kolorek (po odpowiednim
      potraktowaniu) tez calkiem niezly, no i jak na takie pospolite warzywo wyglada
      i smakuje wykwintnie.
      • Gość: Cynamoon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:26
        Ja robie tak jak Brunosch. Osobno pieke lub gotuje buraki i wrzucam je pod
        koniec do reszty warzyw i od razu daje kwasku cytrynowego. Kolor zawsze jest
        przepiekny!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.