Dodaj do ulubionych

Pianki Jojo w piekarniku - jak?

19.01.17, 15:25
Witam.
1.Czy biało różowe pianki jojo można dać do piekarnia?
2.By zrobić takie grillowane pianki, trzeba ustawić zwykłe grillowanie w piekarniku, 180°C, nagrzać, wsadzić pianki na "sreberko", poczekać kilka minut, obrócić, poczekać i gotowe? :P
Edytor zaawansowany
  • 19.01.17, 16:23
    Coraz bardziej zdumiewające są Twoje posty.

    Marshmallows opieka się na żywym ogniu, na tym cała frajda polega. Takie z piekarnika to jak kontakt z przyrodą za pomocą Discovery Channel.
  • 19.01.17, 18:52
    Jeśli musisz, to po prostu spróbuj. Do stracenia masz parę pianek w końcu.

    Ale na pewno nie na 'sreberku' tylko na papierze do pieczenia. Do folii alu przywrze jak nic. Do papieru raczej nie ma prawa. A, i ja bym te pianki nadziała na patyki do szaszłyków, bo obracanie ich łapą/widelcem raczej się nie uda.

    Ty jakiś tydzień kuchni amerykańskiej uskuteczniasz czy po prostu chcesz zachorować na serce?

    --
    Socjologia kobiety a sprawa Jaxy.
  • 19.01.17, 19:08
    Haha, bardzo dziękuję za Waszą cierpliwość do mnie :) Patrzę na niektóre przepisy i wątpliości rozwiązuję (a raczej Wy je rozwiązujecie) tutaj. Rozpaliłbym ognisko, ale jest zima. Nie chcę opiekać ich nad zapałką, świeczką, kuchenką gazową bo... no sama myśl o tym nie jest dla mnie przyjemna. Chyba, że nie ma w tym nic złego.
    Z postami jeszcze nieraz Was pewnie zaskoczę. Uwierzcie mi na słowo, że w mało czym jestem takim zerem jak w gotowaniu :D Ale to przecież dobrze bo mam motywację żeby się tego nauczyć.
  • 19.01.17, 19:18
    Super, że masz zapał. Ja na twoim miejscu zabrałabym się za łatwiejsze, a przede wszystkim - smaczniejsze rzecz, ale co kto lubi :)

    Nie powinno się niczego opiekać na czymkolwiek - bo substancje ze spalanego paliwa osadzają się na opiekanej rzeczy. W przypadku gazu/zapałki nie jest to wskazane.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • 19.01.17, 19:48
    Eh... To jest mega łatwe (screen jakby ktoś nie wierzył: Przepis). To raczej ze mną jest problem.
    Smaczne czy nie. Ciężko mi stwierdzić jakie to jest zważywszy na fakt, że nigdy tego nie próbowałem. Czy Ci wierzę, że jest niesmacze? Oczywiście, że Ci nie wierzę! :D
    Jest to kwestia subiektywna.
  • 22.01.17, 10:23
    > mam motywację żeby się tego nauczyć.

    I zaczynasz od cukru, zakąszanego cukrem i urozmaiconego tłuszczem?
    No, wiem, że kwestia gustu, rozumiem chęć spróbowania nowych rzeczy, ale mnie też dziwi twoje aktualne menu :-) Jak chcesz poczuć prawdziwy smak czegokolwiek, to sobie odpuść przepisy złożone praktycznie z samego cukru.



    --
    Demokracja - system, który pozwala ci wybrać, kto będzie tobą pomiatał.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.