IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.17, 17:33
ile wódki do pączków do pół kg mąki i czy może być to coś innego
Edytor zaawansowany
  • 15.02.17, 18:01
    Może być koniak, spirytus, rum. kieliszek wystarczy.
  • Gość: chmurka1226 IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.17, 19:56
    no tak ale kieliszek kieliszkowi nierówny, może prościej będzie na łyżki stołowe gdzieś czytałam że 1 łyżka na 0,5 kg mąki
  • 16.02.17, 09:16
    Nie wódki tylko spirytusu, około łyżki stołowej, zamiast można dać ocet, w efekcie powoduje to samo, pączki nie "piją" tłuszczu.

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • 16.02.17, 13:15
    Tylko spirytus albo rum. Tak zawsze smażyła pączki moja babcia. I nie szczędziła tego alkoholu. Łyżkę, dwie można śmiało dać.
  • 16.02.17, 13:51
    No jak babcia tak smażyła, to dyskusję uważam za zamkniętą.
  • 16.02.17, 14:05
    No, ja bardzo przepraszam, jestem (jak widać) babcią i robię z octem(bo taniej).

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • 16.02.17, 17:47
    Panie i Panowie! W lewym narożniku babcia octowa, trzykrotna mistrzyni Europy Zachodniej, Wschodniej, Północnej, Środkowej i Południowej w kategorii bezowej, faworkowej i lekkopączkowej, niepokonana w czterdziestu siedmiu i pół walkach WAAAAAAAA-DEEEEEERAAAAAA TRZECIA!!!! W niebieskim narożniku babcia tylkospirytusowatudzieżrumowa, szesnastokrotna finalistka teleturnieju jazdy na lodzie, śniegu, firnie i krupie, alkoholu nie skąpiąca pani DUUUUUUU-ŻOOMISIOWAAAAA... Pińdziesiątsześć... minus 23... to będzie... TRZYYYY-DZIEŚCIIIIII-TRZYYYYYY!!!!!!

    A tak poważnie, to rzecz oczywita, obecność alkoholu, czy octu w ciastach frytowanych służy jako repelent dla tłuszczu. Im mocniejszy alkohol, tym lepiej spełnia tę rolę. Niestety, nie we wszystkich krajach łatwo dostępne są bardzowysokoprocentowe destylaty, takie jak nasz polski spirytus rektyfikowany (o granicznie rekordowej mocy sprawczej 95%) i 40-50% to najmocniejsze alkohole, które można bez recepty, zaświadczenia o niekaralności, badań pszychiatryczno-okultystycznych i pozwolenia na broń masowego rażenia kupić w osiedlowym spożywczaku. Stąd proponowane wódki i inne (najlepiej smakowo neutralne) aqua vitae. Ocet również się nada, choć co tu ukrywać, jego olfaktoryczny ślad jest zdecydowanie mocniejszy od czystego alkoholu w dużym stężeniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.