Dodaj do ulubionych

Potrzeba matką wynalazku

18.03.17, 05:53
Ostatnio dokonałam sympatycznego odkrycia. Robiłam sernik na zimno i na etapie masy serowej okazało, ze nie mam w domu ani żelatyny, ani agaru. Jedynie galaretkę cytrynowa, ale nie lubię smaku sera zepsutego galaretka owocowa, zwłaszcza, ze chciałam ja wylać na gore z ananasem. Nie chciało mi sie tez zaczynać zwykłego sernika pieczonego czy gotowanego. I tak niewiele myśląc wsypalam do zmiksowanego twarogu (ok 750g) torebkę budyniu, troche jeszcze doslodzillam, dodałam skórkę z cytryny i troche soku. Po kilku godzinach sernik pięknie sie ściął, ma konsystencje kremowego sernika nowojorskiego, trzyma fason od przedwczoraj. Moze nie jest to najbardziej wykwintny deser, ale jestem wyjątkowo zadowolona z tego odkrycia. Nie wiem, czy wyjdzie na serach z wiaderka itd, ja miałam 3ktotnie zmielony twaróg śmietankowy i budyn, który wsypuje sie na raz po zagotowaniu mleka (bez wcześniejszego rozrabiania w mleku). Byc moze wywazylam otwarte drzwi 😉

Macie podobne odkrycia na swoim koncie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 18.03.17, 09:23
    Nie kłóci się to z forumową doktryną żywności "tylko od chłopa lub co najwyżej od znajomej baby"? ;)
  • 18.03.17, 13:44
    Pewnie racja (zawiera karagen, który jest podobno kontrowersyjny). Bede próbować z eko budyniem albo samymi skrobiami. Tylko, ze to juz "idzie zwariować", baby żadnej nie znam, wszystko trujące, jeśli nie kosztuje 4xwiecej, a wtedy skąd mam wiedzieć, gdzie rosło itd. Wyszłam z założenia, ze jeśli mam kupować z cukierni, to juz wole na szybko zrobić sobie w domu ten sernik, zawsze ileś E mniej.
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 18.03.17, 15:17
    ja uważam, że raz na tydzień, to nic nie zaszkodzi, nawet... ;) (samocenzura)
  • 19.03.17, 12:55
    Chyba już lepszy instant niż mąka na surowo. Co do "witaminek E(ileś tam)" to są prawie we wszystkim, a karagen wykorzystywany jest nawet przyprodukcji leków.
  • 18.03.17, 13:36
    Torebkowy budyń najwyraźniej sporo skrobi modyfikowanej (preżelatynizowanej) zawierał, bo to dzięki niej następuje kleikowanie i wiązanie wody bez potrzeby doprowadzania jej do wysokiej temperatury. Z normalną kartoflanką, czy kukurydzianką raczej numer nie przejdzie.

    W ramach eksperymentu możesz do szklanki zimnej wody wsypać kartoflankę i zamieszać dobrze. W drugiej szlance tak samo rozprowadź budyń z torebki. I odstaw na jakiś czas.
  • 18.03.17, 17:00
    To bardzo możliwe, ten budyń na mleku ma taka lekko żelowa konsystencje, to pewnie ten karagen tak robi. No w każdym razie, jak mi kiedyś przyjdzie ochota na taki sernik, to zdecydowanie konsystencja mi bardziej odpowiada niż na żelatynie. Zwłaszcza, ze nic szkodliwego juz mi w repertuarze nie zostało 😏
  • 18.03.17, 20:15
    Ale czy to na pewno (tylko) budyń zdziałał, a nie sok z cytryny? Skoro kwaśne robi z mleka ser, może zdoła też zrobić z sera sernik.

    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • 18.03.17, 20:43
    Nie. Czym innym jest kwasowe, a potem mechaniczne odseparowanie kazeiny od serwatki, a czym innym jest związanie wody za pomocą albo wielocukrowych (skrobia, pektyna, agaroza itp), albo proteinowych (kolagen) sieci. W tym pierwszym wypadku woda zostaje częściowo usunięta z produktu, w tym drugim po prostu 'zamrożona'.
  • 18.03.17, 21:56
    Robię szybkie serniki na kremie karpatkowym bez gotowania - ten sam efekt, jak mi się wydaje.

    --
    - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
    - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
  • 18.03.17, 22:13
    No zapewne tak 🙂 Żałuje, ze wczesniej nie odkryłam, bo smak był pozbawiony naleciałości żelatyny (zawsze ja wyczuwam), a konsystencja kremowa, zwarta, ale nie zbita. Dobrze wiedzieć, ze karpatkowy tez działa. Tylko kolor troche zabawny, bo budyń miał karoten w składzie.

    Nad sokiem tez sie zastanawiałam, ale dałam go stosunkowo niedużo. No i cytryna właśnie bardziej ścina niż zagęszcza. Byc moze oba dodatki zadziałały na zasadzie synergii 🙂

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.