Dodaj do ulubionych

Czto eto? ja nie znaju...

18.07.17, 00:04

Wszeszlym roku będąc w Rosji , chyba w Jarosławiu kupiłem dwa opakowania przypraw.
Jedno z safronem, bardzo dobry może nie taki jak hiszpański ale tani jak barszcz.
Paella jest z nim wyborowa.
Drugi mi nie znany ale tez dobry do sałatki czy grillowanego kurczaka.
Na pudełku jest ruski napis w cyrylu , po naszemu to chyba MACZELA,
jest to mieszanka nieznanych mi przypraw.
Sprzedawcy byli z południa, z jakiegoś "stanu",
Czy ktoś wie co to może być!

--
" The World is a book, and those who do not travel read only one page."
Edytor zaawansowany
  • 18.07.17, 08:24
    Ja nie wiem ;)
  • 18.07.17, 10:38
    Skąd wiesz, że napis był po rusku? Cyrylicą posługują się nie tylko Rosjanie.
  • 18.07.17, 21:31
    Kryska, uczyłem się ruskiego przez trzy lata, 5,6,7 klasa, potem wyjechalem.
    Ale alfabet pamietam.
    W środku Rosji dla Rosjan przez jakiś tubylców z południowych ex republik,
    wątpię żeby to było po blugarsku!

    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 18.07.17, 23:32
    W wielu byłych republikach ZSRR zaadoptowano cyrylicę. Posługują się nią Osetyńcy, Tadżykowie, Czuwasze, Kazachowie, Baszkirowie, Kirigizi, a nawet Turkmeni i Mongołowie. Do zapisu własnej mowy, nie wyrażania się po rosyjsku, tak jak zapis alfabetem łacińskim (co właśnie czynię) niekoniecznie oznacza wypowiedź po łacinie.
  • 18.07.17, 11:19
    Lubie sledztwa kulinarne :) Krok po kroku.
    Znalazlam cos takiego:
    pt.wikipedia.org/wiki/Macela
    en.wikipedia.org/wiki/Achyrocline_satureioides
    www.yerbamarket.com/Marcela-ziolko-ktore-rozwesela-ccms-pol-178.html
    "...Ze względu na dużą popularność tej cennej rośliny w Ameryce Południowej nie mogło jej zabraknąć w firmowej mieszance plantacji Las Marias – kompozycja Taragui Hierbas del Litoral zawiera yerba mate z dodatkiem marceli (1%), a także werbeny cytrynowej (1,5%), mięty (1,5%) i carqueji (1%)..."
    Achyrocline satureioides - herbatka
    oldweb.diochi.cz/main/regen_mini/POL/produkty_caje.php#11
    Nie gwarantuje, ze o to chodzi oczywiscie...
  • Gość: juju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.17, 11:39
    Raczej szto:/
  • 18.07.17, 21:33
    Lin , serdeczne dzięki ale to nie to.
    W przyszłym tyg wybiorę się do Chicago, tam ruski sklep, zapytam.
    Dam znać.
    Bardzo ta przyprawa smaczna jest.

    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 18.07.17, 21:36
    Nie jest "czto" !
    A nawet jakby było "szto", to warto poprawiać?

    Popraw sobie nick, zmień pierwsza literę z "j" na "h" będzie bardziej do ciebie pasowało!


    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 18.07.17, 19:44
    Uwaga: slowo "saffron" jest czesto uzywane przez producentow przepraw jako kurkuma i dlatego taka przyprawa - z Tunezji np.- jest b.tania bo to nie jest szafran a po prostu "turmerick"... ;-)
  • 18.07.17, 21:38
    Rozumiem, ale ta druga przyprawa to był safron.

    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 20.07.17, 06:58
    a nie byla to po prostu jakas odmiana masali?
  • 20.07.17, 10:35
    Najprosciej byloby zrobic zdjecie pudelka.
  • 21.07.17, 20:14
    Dokładnie, pokaż nam, Jet, pudełko. Może rozszyfrujemy skład.
    Hinduskie słowo "masala" nie znaczy nic. Tzn. tylko to, że jest chodzi o mieszkankę przypraw.

    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • 22.07.17, 19:06
    Eureka!

    Ze ja na to nie wpadłem, dziękuje za rady miłe Panie.
    Fotka do oglądania na Galerii Potraw.

    Good luck!

    Byłem w ruskim sklepie, tez nie wiedzieli, ale przynajmniej kupiłem raki i zrobiłem prawdziwy chłodnik Litweski.
    Pycha!

    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 27.07.17, 20:17
    Człowiek uczy się całe życie. Zawsze mówili, że sumak jest trujący. Fakt, że olejki eteryczne przez niego wydzielane, ale zawsze.. a tu klops i przyprawa:D

    --
    Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.
  • 27.07.17, 20:55
    Północnoamerykański sumak odurzający (Rhus typhina) i owszem, jest trujący. Natomiast suszone i sproszkowane jagody śródziemnomorskiego sumaku garbarskiego (Rhus coriaria) od czasów niepamiętnych używane są jako przyprawa w krajach Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej. Ciemnoczerwony niczym papryka, w smaku zdecydowanie kwaskowaty.
  • 27.07.17, 21:06
    No i są jeszcze obecnie nie klasyfikowane jako sumaki rośliny północnoamerykańskie z tej samej co sumaki rodziny nanerczowatych: poison oak (Toxicodendron pubescens, pol. sumak jadowity) i poison sumac (Toxicodendron vernix)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.