Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

12.08.17, 15:11
Jak przeczytałam newsa, to mi się włos zjeżył na głowie co my jemy:
wiadomosci.onet.pl/kraj/wirtualna-polska-firmy-beda-wykorzystywac-mieso-pochodzace-ze-stref-zakazonych-asf/6q8kp64
Szczególnie ten akapit:
"Projekt był ogłoszony już w 2016 roku, ale po wstępnych konsultacjach wycofało się z niego 16 firm. Teraz, do wykorzystywania mięsa ze stref występowania wirusa ASF mieli przekonać kilku producentów minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel oraz premier Beata Szydło. Nazwy firm zostały utajnione w celu ochrony przed bojkotem konsumenckim. Konserwy nie będą też posiadać żadnego oznaczenia wskazującego na ich pochodzenie z wyżej wymienionych obszarów."
Edytor zaawansowany
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 12.08.17, 18:05
    poddane obróbce termicznej. Zakażonego mięsa nikt nie dopuści do obrotu.
    Czytaj ze zrozumieniem.
  • 12.08.17, 18:58
    Życzę ci dobrego apetytu przed konsumpcją tego mięsa i przetworów z niego.
    Ciekawe, bo skażone jajka sprowadzone do Polski poddane obróbce termicznej też są podobno nieszkodliwe dla zdrowia.
    Jednak władze sanitarne zdecydowały o wycofaniu ich.
    Dziwi mnie to dlaczego utajniono fakt wykorzystywania tego skażonego mięsa do produkcji
    przetworów.
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.08.17, 00:38
    Stoją dwie świnie obok siebie w pewnej strefie.. Jedna jest zarażona, druga nie. Ta zarażona po zabiciu zostaje zutylizowana, ta druga (zdrowa) po przebadaniu nie zostaje dopuszczona na wszelki wypadek do obrotu świeżym mięsem lecz zamieniona w konserwę. Nikt nie wykorzystuje skażonego mięsa do produkcji. Nie wciskaj kitu.

    Odnośnie jajek. Człowiek o wadze 65 kg musiałby zjeść w ciągu 24 h SIEDEM zanieczyszczonych jajek, żeby EWENTUALNIE coś odczuć na żołądku. Dla mnie ta granica wynosi ok. 10 jajek na dobę. Ale tyle to ja nie zjem przez tydzień. Co ciekawe, te jaja były już wcześniej w sprzedaży i nikt nie umarł.
  • Gość: klik IP: *.dynamic.mm.pl 14.08.17, 18:01
    Tobie trudno zrozumieć, że konsekwentnie "utajniono" listę firm, które dopuszczają ten materiał do produkcji. Jaki wniosek się nasuwa?
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.08.17, 00:44
    choremu na AIDS nie podajesz dłoni na powitanie, bo się możesz zarazić? Jeździsz autobusem z maską na twarzy czy bez? Nie chodzi o twój wygląd ;D
  • 13.08.17, 11:53
    No właśnie, ale ja wtedy świadomie podejmuję decyzję na tak lub nie.
    Konkretnie chodzi mi o to, że władza utajnia decyzję o przeznaczeniu tego mięsa do przetwórstwa dla celów konsumpcyjnych i zakazuje umieszczenia informacji o jego pochodzeniu. Konsumenci powinni mieć prawo decyzji czy kupią dany produkt lub nie po informacji umieszczonej na tym produkcie.
    Tyle i aż tyle. Czy za dużo żądam?
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.08.17, 17:28
    to jest sam sobie winien.
    Chyba że idzie na wojnę, albo spodziewa się gości. ;)
  • 14.08.17, 11:17
    Kolega widzę, liberalnie wyidealizowaną wizję rynku ma, na którym występują wyłącznie wyczerpująco poinformowani, rozsądni i świadomi uczestnicy, z pełnym dostępem do oferty...
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 14.08.17, 13:46
    został przeczytany bez zrozumienia treści przez panikarę. Oczywiście na puszce będzie umieszczona nazwa producenta, nie będzie tylko trupiej czaszki i informacji, że mięso pochodzi ze zwierząt przebywających w strefie występowania pomoru afrykańskiego i zostało przerobione PO PRZEBADANIU.
    Najlepiej byłoby ogłosić wzorem Putina całe terytorium Polski strefą występowania skażenia i wybić wszystkie świnie.
    Każda informacja, nawet pozytywna, wzbudza nieufność w czujnym narodzie: paczpani, już ONI coś tam knują ;)
  • Gość: x IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.08.17, 17:30
    co masz kupić, bo inaczej nie zasługujesz na lepszą władzę
  • 13.08.17, 18:05
    Władza zadecydowała żeby nie umieszczać informacji na puszcze co to za mięso. Czy uważasz, że w wojsku, stołówkach szkolnych, w zbiorowym żywieniu masz możliwość wyboru. Większość tych konserw będzie tam właśnie skierowana. Współczuje tym konsumentom, którzy będą nieświadomie korzystali z tych przybytków.
    Okazuje się, że spora ilość producentów przetwórstwa spożywczego zrezygnowała z tego mięsa.
    Nie wiem czy pamiętasz, ale w czasach PRL-u rzucono na rynek do sprzedaży dość dużą partię kurcząt t.zw. gorszego sortu. Oczywiście po znacznie obniżonej cenie, ale sam widok tych sinych trupków, przyprawiał o mdłości. Byli ludzie, którzy kupowali te trupki i to był ich
    świadomy wybór.
  • 20.08.17, 13:55
    Przecież nie musisz jeść mięsa

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 20.08.17, 13:50
    Ale jak ktos jest weganinem to staje sie obiektem drwin i zartow.
  • 20.08.17, 13:56
    Właśnie chciałam napisać, że jest skuteczna metoda na takie newsy o zakażonym mięsie, mleku albo o jajkach, potraktowanych środkami p/pchłowymi, jak to ostantio w Bawarii. Nie trzeba tego jeść. Proste

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.