Dodaj do ulubionych

Danie z makaronu - duże proporcje

13.10.17, 08:07
Ponawiam swoje pytanie w wątku "Kuchnia", bo on chyba jest często odwiedzany. Szukam porady w sprawie ugotowania dużej ilości dania z makaronu na ok. 15 osób. Chcę, żeby to był dowolny makaron z sosem, ewentualnie jakimiś jeszcze dodatkami. Nie wiem dokładnie ile kilogramów powinno być tego makaronu, ile pozostałych składników. Jeśli ktoś z Was ma doświadczenie w gotowaniu na bardziej masową skalę, na kilkanaście osób, proszę żeby podzielił się swoją wiedzą i pomysłami.
Edytor zaawansowany
  • 13.10.17, 08:33
    beszamel.se.pl/jak-zrobic/ile-suchego-makaronu-na-osobe-jak-obliczyc-porcje,4278/

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • 13.10.17, 17:17
    Suchy makaron ok. 100- 120 g na Osobe. To dodac obfita porcja. Na 15 osob 2 kg makaronu zakladajac ewentualna dokladke.
    Napisz cos wiecej czy to jedyne danie , czy bedziesz serwowac tez inne dania. Jaki sos ?

    --
    kuchnia pod wulkanem
    kuchnia pod wulkanem
  • 13.10.17, 22:43
    Dziś, dla ciekawości sprawdziłam. 120 gramów makaronu wystarczyło dla męża na obiad i sporo zostało dla mnie.(A pojeść sobie lubimy) :)

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • 13.10.17, 18:05
    Bez doświadczenia oraz przede wszystkim naprawdę wielkiego gara makaron w tej ilości (minimum 5 paczek makaronu po 500 g) zbryli się, zamiast ładnie ugotować al dente. A z czego chcesz zrobić sos do niego?
  • 13.10.17, 23:29
    Nie zbryli się, jak się będzie stać przy garze i mieszać.
    Ale roboty będzie

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • Gość: x IP: *.unity-media.net 14.10.17, 01:19
    na 15 osób wystarczą dwie blachy i nic się nie zbryli
  • 14.10.17, 10:24
    Pierwszy raz w zyciu się zgadzam z x, alleluja.

    Ugotowanie makaronu dla tylu osób to karkołomne przedsięwzięcie - makaron _musi_ mieć dużo wody, _musi_ być ugotowany w punkt, a nie surowy albo rozgotowany. Dwa kilo makaronu na czterech palnikach? Odcedzanie tego w tym samym momencie albo takie zaplanowanie posiłku, żeby mieć minutę między odcedzaniem jednego garnka a drugiego?
    IMO bez sensu. I skąd tyle dużych garnków, jak to potem podać na stół, itd itd

    Lazania - albo inna makaronowa zapiekanka typu cannelloni - to idealne wyjście. Można zrobić wcześniej (ba - sos można zrobić dwa dni wcześniej, kolejnego zapiec i podać, podgrzewając tylko, w dniu zero), można użyć jednorazowych pojemników do zapiekania albo spokojnie popożyczać kilka naczyń od znajomych. Można też zrobić jeden pojemnik dla ew. wege albo w ogóle podać dwie opcje (klasyczną i np szpinakową). Itd itd - same plusy.

    --
    - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
    - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
  • 14.10.17, 10:27
    Fakt, też nie wpadłam na to.
    A ak ktoś nie ma lasagn albo canneloni, to prostu gotuje makaron al dente porcjami i zapieka.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • Gość: Anthonyb IP: 151.43.24.* 14.10.17, 14:13
    Do ugotowania 1, 5 - 2 kg makaronu wystarczy duzy garnek o pojemnosci ok 6 - 7 l.
    Wloskie makarony Maja podany czas gotowania na opakowaniu. Makarony Np. Marki Divella bardzo dobrze sie gotuja wg czasu podanego na opakowaniu. Makaron wrzucamy na wrzatek , mieszamy, czekamy az zawrze ponownie i gotujemy Tyle ile jest napisane. Jesli makaron mamy mieszac z sosem , to odcedzamy minute wczesniej i wrzucamy do sosu i z nim mieszamy podgrzewajac na gazie. Tu potrzebna jest spora patelnia. No i troche wiekszy durszlak.
    Do zapiekanek z makaronu makaron odcedzamy w polowie czasU gotowania. Makaron dogotuje sie w sosie podczas zapiekania.
    Mozna zapiekanke zrobic z duzych rurek ( tortiglioni, rigatoni) lub Np. Ze wstazek tagliatelle, pappardelle...
    Wtedy 80. - 100 g na osobe. Wystarcza.
    W przypadku canelloni czy duzych muszli wystarczy policzyc ile sztuk na osobe.
  • 19.10.17, 16:56
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Nie zbryli się, jak się będzie stać przy garze i mieszać.
    > Ale roboty będzie
    >

    Poszukiwany, poszukiwana :)


    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • 16.10.17, 08:37
    Dzięki za wszystkie wypowiedzi. Rozpatruję teraz lasagne (jakoś nie pomyślałam o jednorazowych naczyniach do zapiekania), ale też np. muszle, bo akurat dużym garem na 7 l dysponuję. Jeśli nie zdecyduję się na lasagne, to pewnie coś ze "zwykłego makaronu" najlepiej z sosem pomidorowym.
  • 18.10.17, 12:45
    15 osób to wcale nie dużo.
    jeśli makaron będzie z dodatkami w sporej ilości, to ja bym ugotowała 3 paczki po 500 g, możesz wziąć dla pewności 4.

    gar też nie problem, jeśli nie masz dużego, gotujesz w dwóch ratach, i tyle.
    po ugotowaniu dodajesz oliwę i delikatnie mieszasz, to się nie poskleja.

    potrzebujesz tylko sporą patelnię albo naczynie żaroodporne, żeby danie przygotować.
    wariantów jest miliard, mi chodzi po głowie makaron ze szpinakiem, trzema gatunkami sera i boczkiem,

    z pomidorami to oczywiście samograj. na pewno będzie pyszny.

    --
    jest dobrze, ale nie beznadziejnie
  • 18.10.17, 19:09
    Zdecydowane nie 'hartowaniu' makaronu tłuszczem! Owszem, tak spreparowany się nie skleja, ale też nie chłonie sosu, a o to w jakimkolwiek gorącym daniu z makaronem chodzi. Można wydać majątek na fantastyczny, rzemieślniczy makaron i zmarnować go, polewając oliwą przed dodaniem do sosu.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • 20.10.17, 07:34
    stephanie.plum napisała:

    > 15 osób to wcale nie dużo.
    > jeśli makaron będzie z dodatkami w sporej ilości, to ja bym ugotowała 3 paczki
    > po 500 g, możesz wziąć dla pewności 4.
    >
    > gar też nie problem, jeśli nie masz dużego, gotujesz w dwóch ratach, i tyle.
    > po ugotowaniu dodajesz oliwę i delikatnie mieszasz, to się nie poskleja.
    >
    > potrzebujesz tylko sporą patelnię albo naczynie żaroodporne, żeby danie przygot
    > ować.
    > wariantów jest miliard, mi chodzi po głowie makaron ze szpinakiem, trzema gatun
    > kami sera i boczkiem,
    >
    > z pomidorami to oczywiście samograj. na pewno będzie pyszny.
    >
    Mam gar na 7 litrów. Czy to jest dużo? Myślę, że w takim najlepiej byłoby robić na raty.
  • 20.10.17, 12:45
    Jak masz duzy Garnek to jaki masz problem.
    Nie Rozumiem skad biora sie te rozterki.
    Robisz SOS , gotujesz makaron przed podaniem. Potrzeba na to nie wiecej niz 10 - 12 minut... odcedzasz , wrzucasz do sosu, mieszasz , nakladasz na talerze i podajesz.
    Miewam tyle osob na obiedzie niedziielnym czy swiatecznym wloskim i makaron gotuje regularnie ... wyolbrzymiacie problem.

    --
    kuchnia pod wulkanem
    kuchnia pod wulkanem
  • 20.10.17, 08:27
    Ja mam taki patent od Ramsaya. Kilkakrotnie podczas gotowania kręcę garnkiem aby makaron lekko zawirował. Nie skleja się.
  • 26.10.17, 12:50
    żeby się nie sklejał można tez dodać parę kropli oleju do wody. A co do samego dania, to ja bym wzięła pod uwagę również sos grzybowy z jakimś mięsem.
  • 30.10.17, 18:35
    Użyj miarki do makaronu. To będzie najlepszy sposób.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.