Dodaj do ulubionych

Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne

15.12.17, 17:09
Pierwszy raz na Wigilię nie będzie u mnie karpia. Ja karpia uwielbiam, ale goście niestety nie przepadają, dlatego dumam, co by tu przygotować. Macie może jakieś sprawdzone przepisy na rybę wigilijną na ciepło? Może jakiś dorsz lub sandacz?

Dodatkowy smaczek: mam gościa, który wiem, że doceni jak ryba nie będzie miała ości, a całe danie będzie raczej lekkostrawne (lub nie będzie masakrycznie ciężkostrawne ;)

Wpadł mi w ręce przepis na suma europejskiego w grzybach, ale szczerze, to suma nigdy nie jadłam i zastanawiam się, czy nie będzie czasem smakował tak jak karp :P

Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • janek53 Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 15.12.17, 18:38
      zadz.iora ... to nie pomysl ale ... rzeczywiste i wspaniale rybne danie które to adaptuje sie do kryteriów które przedstawiasz:

      Morszczuk w zielonym sosie.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,88543482,88559319.html
      Beda, "palce lizac". O strawnosci, nie mówie. Nie beda wiedzieli, ze cos jedli bedac "nasyceni". Do tego, najlepszy chleb (do sosu) i wino (biale wytrawne).

      J53
    • horpyna4 Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 16.12.17, 14:12
      Ryby można piec w piekarniku w naczyniu żaroodpornym, są lżej strawne od smażonych na patelni. Możesz rzeczywiście użyć do tego filetów, żeby nie było ości. W wersji bogatszej daj na rybę pokrojone pieczarki, gęstą kwaśną śmietanę, a na wierzch żółty tarty ser. Zapiecz tak, żeby na wierzchu wytworzyła się złotobrązowa skórka. Na zimno też jest to dobre.

      No i można jeszcze zrobić filety rybne po grecku.
    • ania_m66 Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 16.12.17, 14:33
      moze upiecz lososia w folii? np cala polowe?
      albo pstraga? albo inna rybe o zwartym miesie.
      pomysly na lososia np tu
      www.google.de/search?client=opera&q=salmon+in+foil+recipe&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8


      --
      ekspert d.s. zamachow panstwa islamskiego i uchodzcow
    • roseanne Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 16.12.17, 15:04
      Suma tez nie jadlam, wiec nie wiem
      Z ryb slodkowodnych od lat tesknie za szczupakiem, latwo go sfiletowac, mieso spoiste, nie tluste i zdecydowanie nie smakuje jak karp, bo to drapieznik
      Pieczenie, zamiast smazenia
      Sosy ziolowe, albo warzywne


      Zolty ser, grzyby do lekkostrawnych nie naleza

      --
      co bylo to bylo
      co moze byc jest
      a bedzie to co bedzie
      • zadz.iora Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 16.12.17, 17:09
        Faktycznie - rybę upiekę w ziołach, cała reszta potraw świątecznych i tak będzie ciężkostrawna.
        Szczupak brzmi bardzo fajnie, bo to nieoczywisty wybór, podobnie sandacz, na którego mam coraz większą chrapkę :).
        Wszelkie łososie i dorsze na taką okazję brzmią mi niestety jednak zbyt pospolicie. Dzięki za inspiracje!
            • bene_gesserit Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 17.12.17, 15:58
              Nie sądzę, żeby się nie dało zrobić lekkiej Wiligii.
              Kompot z suszu jest ultrakaloryczny, ale świetnie komponuje się z sokiem pomarańczowym lub cytrynowym. Możesz dodać więcej wody i wzbogacić go sokiem żurawinowym, z czarnej porzeczki z imbirem, cynamonem w laskach, kardamonem i wanilią. To szwedzka tradycja, ale smak świetnie wpisuje się w naszą tradycję.

              Unikaj panierek - piecz albo gotuj na parze (szybciej i mniej papraniny, niż ze smażeniem). Taka ryba plus np sos pomidorowy z rodzynkami i korzeniami. Albo tradycyjny w niektórych domach sos grecki, pyszny i pełen warzyw.

              Zamiast śmietany - tłusty jogurt (śledż w jogurcie na pewno nie straci, to samo zaprawiane zupy).

              Łazanki możesz zrobić częsciowo np z mąki gryczanej - ok.30%).

              Wigilijna kapusta wcale nie jest ciężka, bo nie ma w niej mięsa i nie musi być grama tłuszczu. Jeśli boisz się o dolegliwości jelitowe, dodaj więcej ziół typu majeranek i cząber, liście laurowe i mielony kminek.

              Czysty barszcz czerwony na własnym zakwasie (jeszcze jest czas), zaprawiany miodem i jałbkiem to sama esencja świątecznej lekkości. Uszka z grzybami nic tu nie zepsują, a jeśli się tego boisz, wymyśl własne okołoświąteczne nadzienie (moim ulubionym od ponad roku są uszka z kaszą gryczaną i śliwkami suszonymi plus ew. torchę czosnku i sporo natki - smak oryginalny, ale świąteczny).

              To samo zresztą dotyczy zupy grzybowej bez zabielaczy i klusek.

              Do ciasta na pierogi dodaj jakiejś innej niż biała pszenna mąki - razowej, gryczanej - czegoś w tym rodzaju). Podaj bez omasty, jeśli nadzienia będzie dużo, jest zupełnie niepotrzebna. Ew. łyżka masła na wszystkie porcje, żeby pierogi pięknie lśniły i tyle.

              Piernik zrób, zgodnie z polską tradycją, na razowej mące żytniej.
              Inne ciasta - na bazie biszkoptu, a nie ciasta kruchego (np serowa rolada zamiast sernika). Kremy, jeśli muszą być - z chudszej śmietany z polepszaczem.

              Itd, nie widzę żadnego problemu.


              --
              Ilu uczestników liczył marsz opozycji?
              (Można się pomylić o 40 milionów.)
      • zadz.iora Re: Co zamiast karpia + w miarę lekkostrawne 16.12.17, 17:16
        A to dobrze wiedzieć, o tym sumie. Suma więc skreślam, przynajmniej na święta, bo tak to chętnie w ciągu roku spróbuję. Ryba ma być na ciepło, roseanne słusznie zasugerowała pieczenie i tego będę się trzymać. Dorsze, pstrągi i łososie mam już przećwiczone, dość dużo tego w ciągu roku jemy. Szukam inspiracji na szczupaka lub sandacza, jak możesz coś podpowiedzieć, to chętnie ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka