IP: *.dynamic-zab-02.vectranet.pl 16.12.17, 06:07
Poszukuję sprawdzonego przepisu na keks. Zależy mi na tym aby był puszysty i wilgotny bo w większości to zbite i suche gnioty. Może ktoś ma?
Obserwuj wątek
    • Gość: miki201 Re: keks IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.17, 10:29
      Sprawdzony wielokrotnie
      Keks znakomity
      Przygotuj

      50 dag mąki + 1,5 łyżki do posypania bakalii, 25 dag + łyżka miękkiego masła (lub dobrej margaryny), 25-30 dag drobnego cukru kryształu, 5 jaj, cukier waniliowy, małą torebkę proszku do pieczenia, ćwierć szklanki mleka, 2 łyżki tartej bułki, kieliszek (50 ml) rumu lub koniaku, bakalie: 15 dag łuskanych orzechów włoskich, po 10 dag rodzynek, fig, daktyli i suszonych moreli lub smażonej skórki pomarańczowej.
      Przygotuj bakalie

      Na początek kilka słów teorii. Keks to ciasto, które jest najlepsze po kilku dniach, więc upiecz je 4-5 dni wcześniej, żeby miało czas dojrzeć. Musisz też pamiętać, że w tym cieście bakalie są czymś więcej niż dodatkiem, bo to one decydują o jego wyjątkowym smaku. Dlatego bardzo ważny jest ich dobór i odpowiednia proporcja do innych składników. Niech ci zatem nie przyjdzie do głowy zmniejszenie ilości daktyli albo rodzynek czy też zastępowanie figi kandyzowaną gruszką, a orzechów - migdałami, bo nie będzie to już ten keks, o który mi chodzi. Kup więc dokładnie te bakalie, które wymieniłam. Według własnego gustu możesz wybierać między suszonymi morelami a skórką pomarańczową. Zakładam, że wszystko masz już przygotowane. Zacznij od rodzynek:

      wysyp je na sitko, przelej wrzątkiem, osącz, włóż do garnuszka lub miseczki i zalej rumem. W czasie, kiedy będą nasiąkać alkoholem, zajmij się resztą bakalii. Wrzuć do sitka i przelej gorącą wodą figi, daktyle i morele, zostaw do obcieknięcia. Orzechy lekko zrumień na suchej patelni na średnim ogniu (uprażone mają więcej smaku), cały czas (2-3 min) mieszając, a potem przełóż na deskę. Jak tylko przestygną, posiekaj je na dość grube kawałki tasaczkiem lub nożem o szerokim ostrzu, wsyp do salaterki. Teraz pokrój figi i daktyle w kosteczkę o boku 4-5 mm. Skórkę pomarańczową, jeśli to ją wybrałaś, kupiłaś zapewne już pokrojoną. Rodzynki osącz z rumu, pozostawiając je w sitku opartym na filiżance. Pewno zdziwisz się, ale najgorszą robotę masz już za sobą.

      Utrzyj ciasto

      Najpierw włącz piekarnik, bo przygotowanie ciasta zabierze ci zaledwie 20 min. Termostat ustaw na 180 st. C. Przesiej mąkę do miski, dodaj proszek do pieczenia i wymieszaj. Do sporego pojemnika lub garnka włóż pokrojone na kawałki miękkie masło lub margarynę i ucieraj je mikserem, wsypując po trochu cukier. Po 3-4 min, kiedy nabierze puszystości, dodaj cukier waniliowy, jajko i nadal ucieraj. Każde następne jajo wbijaj do masy, gdy poprzednie zostanie całkowicie wchłonięte. Teraz wlej zimne mleko, rum z filiżanki i wymieszaj łyżką lub mikserem na wolnych obrotach. Mąkę dodawaj do masy w 3-4 porcjach. Za każdym razem najpierw delikatnie mieszaj łyżką (żeby nie dopuścić do powstawania chmury białego pyłu), a dopiero potem ucieraj mikserem po półtorej minuty. No i już. Szybko, prawda? Zanim dodasz bakalie, starannie je wymieszaj i oprósz mąką. Warstewka mąki zapobiegnie ich opadnięciu podczas pieczenia. Teraz wsyp bakalie do ciasta i wymieszaj łyżką, żeby równomiernie się rozłożyły.

      Wstaw keks do piekarnika

      Wysmaruj foremki masłem lub margaryną i oprósz tartą bułką. Nie musisz tego robić, jeżeli jesteś szczęśliwą posiadaczką blaszek pokrytych teflonem lub silikonem. Napełnij je do 2/3 wysokości, bo w czasie pieczenia ciasto urośnie. Powinnaś też wiedzieć, że jego powierzchnia wybrzuszy się pośrodku i pęknie na samym szczycie, bo ciasta ucierane wyrastają właśnie w ten sposób. Wstaw blaszki z keksem do nagrzanego piekarnika na środkowy poziom. Będzie się piekł mniej więcej godzinę. Nie mogę określić czasu dokładniej, bo nie znam właściwości twojego piekarnika. U mnie piecze się na przykład 70 min, a u mojej siostry - tylko 55 min. Swojego ciasta musisz zatem dopilnować sama, ale nie powinnaś mieć z tym problemu. Po 50 min sprawdź keks patyczkiem, wbijając go w najwyższym miejscu "grzbietu". Jeśli patyczek będzie wilgotny, ciasto musi się jeszcze podpiec. Sprawdź ponownie za 10 min. Wiesz też zapewne, że boki dobrze upieczonego placka powinny odstawać od ścianek formy. Kiedy uznasz, że keksy mają już dość, wyjmij je z piekarnika, odstaw do ostygnięcia, wyjmij z foremek, owiń w ściereczki, włóż do plastikowych torebek i odłóż w chłodne miejsce, aby dojrzały. Trudno, na te kilka dni domownicy muszą uzbroić się w cierpliwość.
    • genny1 Re: keks 16.12.17, 14:30
      Ja troszkę inaczej. 5 jaj i tyle ile ważą masła, mąki i cukru (cukier można zredukować, jeśli za słodkie). Łyżka proszku do pieczenia, 2 łyżki mocnego alkoholu. No i bakalie, ile i jakie kto lubi. Obtoczone w mące. A dalej klasyka. Cukier+masło+po jednym żółtku, potem mąka z proszkiem, bakalie i piana.
    • krysia20000 Re: keks 16.12.17, 17:41
      W takim razie możesz mieć problem. Keks to nie ekler z kremem i gęsty być musi, bo to w zasadzie kandyzowane owoce i bakalie ledwie zlepione ciastem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka