Dodaj do ulubionych

poszlam glodna na przedswiateczne zakupy.. no i..

02.01.18, 07:02
no I wiadomo, kupilam pare rzeczy od czapy. Na przyklad jeden gotowiec pod tytulem "porchetta", czyli wieprzowina pieczona z wloskimi przyprawami (glownie majeranek). Zupelnie mi nie podchodzi, nie I juz.

mialam dac psom, no ale jakos nie moge im tego zrobic :(

wymyslilam, ze wygrzebie te zwaly majeranku z srodka, zmiele I zrobie z tego jakies smarowidlo do chleba, albo pasztet, albo... no co?

I co by tu jeszcze dodac zeby zlagodzic ten smak majeranku (ktory zreszta lubie, ale w tej kombinacji I tym sklepowym wykonaniu mnie odrzuca)

I tak na marginesie: baaardzo lubie pasztetowa...

jakies pomysly?

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka