Dodaj do ulubionych

Co na grype zoladkowa?...

28.04.18, 03:33
..bo na kaszke juz nie moge patrzec, a jak probuje jesc np kromke chleba to zaraz mdli i...
Mnie wzielo w srode, dzisiaj (piatek) meza polozylo :(
I niechby to troche smaczne bylo... i nietrudne do zrobienia, bo oboje bez sil jestesmy..
pomocy, please..

Minnie

--
Isaac Asimov:
Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre
Edytor zaawansowany
  • wadera3 28.04.18, 11:36
    Popijać odgazowaną Cocacolę(oryginalną, nie jakąś podróbę). Jeść kleik ryżowy lekko osolony.

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • matylda1001 28.04.18, 13:18
    Coca-Cola nie pomoże dlatego, że zawiera sporo kofeiny. Z kawy i herbaty też lepiej zrezygnować, z tego samego powodu. Kofeina w leczeniu jelitówki nie tylko nie pomaga ale wręcz szkodzi. Najlepiej nie pić też soków owocowych ani warzywnych, najlepsza jest woda. Podczas grypy żołądkowej najważniejsze jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Wskazane sa duże ilości płynów z elektrolitami. Dobrze jest też zażywać preparaty probiotyczne. Bywa często, że nawet łyk płynu prowokuje wymioty. Dobrym wyjsciem w takiej sytuacji jest ssanie kostki lodu.
    Dieta powinna być lekkostrawna. Chory powinien jeść 4-6 posiłków (małe ilości). Jeżeli po tygodniu dolegliwości sie utrzymują to należy udać się do lekarza.
  • wadera3 28.04.18, 23:54
    Nie wiem co w Coli pomaga, ale skoro pomaga wszystkim krewnym i znajomym królika, którzy spróbowali, to cośtam pomaga. Wypróbowane od wielu lat, dodatkowa informacja, że bardzo polecana jest(i stosowana) u wielu chorych paliatywnych.

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • matylda1001 29.04.18, 01:14
    Tak, wiem, jest taka teoria :) Coca-cola zawiera kwas ortofosforowy, który działa przeciwwirusowo ale niestety ta ilość nie jest w stanie pomóc. Natomiast cola wyrządza więcej szkód, ma bardzo niskie pH i zakwasza organizm a to wirusy lubią więc mnożą się na potęgę. Poza tym niski poziom pH w wymęczonym sensacjami żołądku to prosta droga do złapania Helicobacter pylori , bakterii, która powoduje wrzody trawienne, wrzody dwunastnicy, zapalenie śluzówki a nawet prowadzi do raka żołądka.
  • sfornarina 29.04.18, 21:19
    Tatata.

    Cola po prostu nie działa wymiotnie na podrażniony żołądek, natomiast woda jak najbardziej - wymiotuje się po niej dalej, niż widzi :D
    Więcej, cola to po prostu bomba cukrowa z wodą, więc nie tylko nawadnia, ale podnosi poziom cukru we krwi, którego wymęczonemu organizmowi bardzo brakuje = i w taki sposób stawia na nogi; a nie, ze przeciwirusowo działa :D

    Jeszcze nie widziałam, by ktoś dostał raka żołądka od poratowania się butelką coli w grypie żołądkowej; na żołądkową nie zapada się przecież regularnie? Ja od urodzenia do tej pory miałam raz, małż trzy. Na co dzień coli nie pijemy ;)

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • matylda1001 30.04.18, 12:53
    sfornarina napisał(a):

    > Więcej, cola to po prostu bomba cukrowa z wodą, więc nie tylko nawadnia, ale podnosi poziom cukru we krwi, którego wymęczonemu organizmowi bardzo brakuje = i w taki sposób stawia na nogi; a nie, ze przeciwirusowo działa :D<

    "Cukier krzepi" Za wymyślenie tego hasła reklamowego dla polskiego przemysłu cukrowniczego Melchior Wańkowicz zarobił 1000 przedwojennych dolarów! (to była fortuna) ale czasy się zmieniły, puste kalorie nie w modzie więc Ty nie licz nawet na poważne traktowanie tego tematu :D

    > Jeszcze nie widziałam, by ktoś dostał raka żołądka od poratowania się butelką coli w grypie żołądkowej; na żołądkową nie zapada się przecież regularnie? Ja od urodzenia do tej pory miałam raz, małż trzy. Na co dzień coli nie pijemy ;)<

    Ja przecież nie napisałam, że od coli dostaje się raka żołądka. Napisałam, że cola sprzyja powstawaniu podłoza dla tej choroby, a jesli już pić colę to lepiej wtedy, gdy organizm jest, zdrowy, silny a nie wyniszczony jelitówką. Ja lubię pepsi (bez cukru) i często piję. Niczym nie zaspokoję pragnienia tak, jak bardzo zimną pepsi.

  • bialeem 30.04.18, 11:19
    Idź ty z zakwaszaniem organizmu. Myślisz, że w żołądku nie jest kwaśno? Jest cholernie kwaśno. Cola jest kwaśna, nie rozrzedza kwasów i żołądek nie musi nadrabiać. Do tego zawiera łatwo przyswajalny cukier, a gazowane też jest wskazane. Generalnie cola (w małych ilościach) jest jedną z najlepszych rzeczy przy okazji tego typu chorób.

    --
    Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.
  • matylda1001 30.04.18, 12:21
    bialeem napisał:

    >Do tego zawiera łatwo przyswajalny cukier, a gazowane też jest wskazane<

    Ciekawe jak chcesz pogodzić te swoje rewelacje z faktem, że w czasie jelitówki niewskazane są napoje gazowane ani spożywanie produktów zawierających duże ilosci cukru... Każdy lekarz Ci to powie. Poza tym wystarczyłoby odróżnić 'zwyczajną' biegunkę będącą skutkiem np. niestrawności od jelitówki wywołanej przez rotawirusy. Różnica jest mniej więcej taka jak miedzy ospą wietrzną a ospą prawdziwą. O zakwaszającym organizm dzialaniu coli nie napiszę bo widzę, że nie ma sensu. No ale już błazen królewski, Stańczyk zauważył przed wiekami, że wśród mieszczan krakowskich jest najwięcej lekarzy bo kazdy zapytany na ulicy wiedział co jest najlepsze na ból zębów :)
  • roseanne 28.04.18, 15:50
    odgazowane ginger ale - imbir zmniejsza nudnosci
    ryz, ziemniaki, marchewka
    sos jablkowy - znaczy przecier, w waszym przypadku nawet slodzony, dla wiekszej ilosci energii,


    mi najbardziej pomaga rozgotowany ryz z marchwka
    i purre ziemniaczane

    jak troche sie poprawi gotowana biala ryba, kurczak, indyk



    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • minniemouse 28.04.18, 23:02

    Wielkie dzieki. oboje jestesmy juz ledwo zywi. nic prawie nie jemy z braku sil oprocz tej kaszki manne i suchej bulki a la paryskiejj. ta gotowana ryba z marchewka i ryz to super pomysl- nie ma stania przy garach co jest najbardziej problematyczne. maz w lepszej kondycji niz ja bo nie ma migren.
    Na szczescie juz nie wymiotujemy ale wciaz mamy nudnosci i takie tam.
    i tak sie zastanawiam czy grype zoladkowa mozna zlapac od kanarka, czyszczac klatke, (ale przeciez mam go dlugo!) czy raczej to "prezent" ze sklepu w postaci darmowej kielbasy..?

    Minnie

    --
    Isaac Asimov:
    Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
    Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre
  • matylda1001 29.04.18, 00:36
    Kanarek niewinny :) Jelitówka jest bardzo zakaźna, przenosi się drogą kropelkową. Mogłaś zarazić się w sklepie. Wystarczyło, że ktoś z personelu zarażał chociaż jeszcze nie zdawał sobie z tego sprawy a Ty kupiłaś "zarażony" towar. Jelitówki trudno uniknąć bo chory zaraża już na kilka dni przed wystąpieniem objawów i do dwóch tygodni po ich ustaniu. Dlatego chorują całe rodziny. No ale co się stało to się nie odstanie, musicie przetrwać. Dużo pijcie, najlepiej płyny z elektrolitami. Ugotuj "cieniutki" rosołek na chudej części kurczaka albo indyka, z warzywami. Na deser zjedzcie sobie kisiel. Zdaje się, że w sklepie nie kupisz ale jak masz skrobię ziemniaczaną to sobie poradzisz. Zdrówka życzę.
  • minniemouse 29.04.18, 00:44
    Matyldo, dzieki, naprawde mi ulzylo ze ptaszecie niewinne :)
    A to 100% kielbasa bo ja pierwsza padlam i tylko ja te kielbase jadlam. Rano ostrzeglam ze cos mi niedobrze, moze po kielbasie zeby nie jadl. Boze zeby juz to przeszlo bo nawet nie mam sily czytac i pisac.
    Dzieki wam wszystkim za rady.

    Minnie

    --
    Isaac Asimov:
    Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
    Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre
  • Gość: Endy IP: *.dynamic.mm.pl 29.04.18, 22:11
    U nas sprawdza sie krupnik z ryzu na kawałku drobiu,z duza iloscia marchewki i ziemniakami, dosyc posolony. ziemniaki tluczone z masłem, plus ryba na parze, no i jajko na miekko plus kilkudniowa bułka masłem. słone paluszki, chrupki, do picia orsalit. no i "orzechy na spirytusie".
  • matylda1001 30.04.18, 13:49
    Ggigus, jak tak można?! Podejrzewam, że Minnie nawet nie widziała Twojego poprzedniego posta, i dobrze bo byłoby jej przykro a Tobie w konsekwencji, głupio. A Ty weź pod uwagę, że jelitówka jest bardzo zakaźna, podobno przenosi się nawet wirtualnie ;) i atakuje ze zdwojoną siłą.
  • znana.jako.ggigus 30.04.18, 13:58
    cytowalam kolezanke i nie wiem, jak Ty to zrozumialas.
    Moze okaz wspolczucie komus, kto decyzja minnie nie ma dostepu do forum. a takich osob jest wiele. Moderatorka nie zna zasad dobrego wychowania.
    Ja wspominam jelitowke b przyjemnie, ale ja mialam tylko nudnosci , dwa dni nic nie jadlam lezalam, czytalam, sluchalam radia. B chetnie znowu zapadne.



    matylda1001 napisała:

    > Ggigus, jak tak można?! Podejrzewam, że Minnie nawet nie widziała Twojego popr
    > zedniego posta, i dobrze bo byłoby jej przykro a Tobie w konsekwencji, głupio.
    > A Ty weź pod uwagę, że jelitówka jest bardzo zakaźna, podobno przenosi się nawe
    > t wirtualnie ;) i atakuje ze zdwojoną siłą.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • matylda1001 30.04.18, 19:36
    Ja widziałam post, który wyleciał i dobrze zrozumiałam. Nie wiem tylko dlaczego obarczasz Minnie odpowiedzialnością za to co dzieje się na forum "kuchnia"
  • znana.jako.ggigus 30.04.18, 22:50
    Alez nie pisalam o forum kuchnia!!!

    matylda1001 napisała:

    > Ja widziałam post, który wyleciał i dobrze zrozumiałam. Nie wiem tylko dlaczego
    > obarczasz Minnie odpowiedzialnością za to co dzieje się na forum "kuchnia"




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • matylda1001 01.05.18, 00:50
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Alez nie pisalam o forum kuchnia!!!<

    Przeciez jesteśmy na forum kuchnia, no ale niech będzie :) w każdym razie fajnie, że się dogadałyście.
  • minniemouse 01.05.18, 00:02
    znana.jako.ggigus napisała:
    > cytowalam kolezanke i nie wiem, jak Ty to zrozumialas.
    > Moze okaz wspolczucie komus, kto decyzja minnie nie ma dostepu do forum.


    To nie byla wlasciwie moja decyzja. zostalam o to poproszona poniewaz namietnie wpisywalas poczatek tresci w pole tytulu. ale z prawdziwa przyjemnoscia widze ze przeszedl ci ten zwyczaj wiec cie odblokowuje. mam nadzieje ze nie pozaluje :)

    Minnie


    --
    Isaac Asimov:
    Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
    Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre
  • znana.jako.ggigus 01.05.18, 09:13
    czy tego zabrania netykieta?
    chetnie podziekowalabym za odblowkowanie, alwe skoro nie naruszam netykiety, wiec nie robie niczego, za co powinno sie karac. Moze robie cos, co pobudza Twoj gruczol wladzy.
    Mam nadzieje, ze sie juz lepiej czujesz.
    Mielgo daleszego rzadzenia i pisania, gdziekolwiek jestes

    minniemouse napisała:

    > znana.jako.ggigus napisała:
    > [i]> cytowalam kolezanke i nie wiem, jak Ty to zrozumialas.
    > > Moze okaz wspolczucie komus, kto decyzja minnie nie ma dostepu do forum.[
    > /i]
    >
    > To nie byla wlasciwie moja decyzja. zostalam o to poproszona poniewaz namietnie
    > wpisywalas poczatek tresci w pole tytulu. ale z prawdziwa przyjemnoscia widze
    > ze przeszedl ci ten zwyczaj wiec cie odblokowuje. mam nadzieje ze nie pozaluje
    > :)
    >
    > Minnie
    >
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • evro44 30.04.18, 16:31
    A mnie fascynuje takie zjawisko że przy grypie żołądkowej macie ochotę jeść. Te kilka dni na samych płynach się jedzie a przy okazji trochę się schudnie bo 3-4 dniowa głodówka nikogo jeszcze nie zabiła. Słabi to jesteście przez chorobę a nie z braku urozmaiconego menu.Pozdrawiam
  • minniemouse 30.04.18, 21:11
    Ja nie jadlam prawie nic oprocz kilku lykow kaszki bez mleka dwa-trzy razy dziennie przez bite dwa dni i bralam co kilka godzin aviomarin x2. na trzeci dzien dopiero moglam zaczac jesc sucha biala bagietke i prawie cala miske kaszy. dopiero przedwczoraj zjadlam zdziebko tej gotowanej ryby z ryzem - za co wam jestem bardzo wdzieczna. wczoraj juz moglam zjesc nieco gotowanej kury w sosie z ziemniakami, wszystko bez przypraw. dalej jestem bardzo slaba ale chociaz juz mnie dzisiaj tak nie goni. maz juz wczoraj byl ok, no ale ja to w ogole mikra jestem :)

    Minnie

    --
    Isaac Asimov:
    Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
    Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre
  • roseanne 30.04.18, 22:55
    troche soli, estragon, rumianek, lubczyk powinnas juz moc tolerowac

    dobrze, ze juz lepiej


    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • minniemouse 30.04.18, 23:45
    czuje ze jeszcze jednak moze nie, ale dzieki za podpowiedz.

    M

    --
    Isaac Asimov:
    Ludzie sądzący, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy naprawdę wiedzą.
    Jak rozwiazac problem towarzyski? Savoir Vivre

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.