Dodaj do ulubionych

thermomix'owe przepisy i porady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 21:46
Idę na pierwszy ogień, a jakże.
Surówka z buraka: majonez zrobiony w tm,
3 średnie buraki czerwone (surowe!!) obrać
3 jajka ugotować
mała cebula
ogórek kiszony vel konserwowy
Robię majonez wg przepisu z ksiązki, wykładam do słoiczka i mam na parę dni.
Do tego brudnego od majonezu gara wkładam buraki i cebulę, mielę poz 4-5, 20
sek (ja lubię nie-papkę). Dodaję jajka i ogórka, poz. 4 przez kilka sekund i
gotowe.
Przepisu nie ma w książce, którą ja posiadam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 21:58
    I jeszcze coś z kapusty, bo teraz sezon.
    Kawałek główki kapusty (np ile się zmieści do naczynia), surową marchewkę i
    marynowane pieczarki miksuję zaglądając do środka, żeby grubość zmielenia mi
    odpowiadała. Dodaję kilka łyżek majonezu, przyprawiam pieprzem i gotowe.
    Jeśłi nie mam pieczarek, daję np korniszony.
    Wiem, że przepis banalny, ale uratował kiedyś sytuację, gdy w ekspresowym
    tempie musiałam podać coś na stół. A gdyby tak dodać natkę pietruszki..
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 08:28
    cieszy mnie zalozenie tego watku, serdecznie zapraszam nie tylko posiadaczy T.,
    poniewaz kazdy przepis mozna oczywiscie wykonac w sposob tradycyjny, tylko jest
    to czasem bardziej pracochlonne.

    uwielbiam surowke z czerwonego buraka, dlatego napewno wyprobuje twoj przepis.
    ja najczesciej robie swoja tak:
    2-3 srednie buraki surowe
    jedna mala cebula
    jedna mala marchewka
    duze jablko ze skorka
    sok z cytryny
    lyzka oliwy
    sol i cukier do smaku

    wrzucam, wlaczam na kilka sekund (obroty 4)i gotowe. rownie pyszna gdy buraki i
    inne skladniki utrzemy na tarce!!
  • mamaimarta 12.10.04, 09:38
    Witajcie!
    Dołączam się do wątku bo sama wczoraj wzięłam udział w dyskusji to i wcale nie
    mam zamiaru milczeć. A co!:)
    Ja polecam Wam soki z owoców ...wiem że to może nic takiego ale ja jestem
    zachwycona i moj małżonek również (jako że samych owoców nie lubi chrupać -
    dziwak!).
    A więc tak - wszystkie owoce jakie ma pod ręką (jabłka poćwiartowane bez
    środków, śliwki bez pestek ;), banan, brzoskwinia, malinki, winogronka
    (bezpestkowe albo petki wyjąc), gruszkę, (zimą dochodzą pomarańcze oraz mrożone
    truskawki) - do tego sporo wody mineralnej i miksowac do uzyskania jednolitej
    konsystencji. Ja staram sie nie dodawac cukru ale co kto lubi. PYCHA!
    Polecam
    MiM
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 09:45
    wlasnie sobie zrobilam banowo - jablkowy z niewielkim dodatkiem mango (zostala
    resztka). tez dobre:)) kolor raczej nieciekawy, ale pycha i zdrowo..
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:50
    Super się złożyło, że jest o sokach, ja od razu poproszę o radę. Czy jeśli
    zmiksuję pomarańcze razem z tą białą błonką to sok nie wyjdzie gorzki? Do tej
    pory używałam ręcznej wyciskarki, ale teraz chcę ułatwić sobie sprawę. Jakie
    jest Wasze zdanie? Doświadczenie?
    Pozdro
    S.
  • mamaimarta 12.10.04, 10:59
    Przyznam, że nie wiem co będzie jeśli zmiksujesz sama pomarańczę, ale ja
    dodając ją do soku mieszanego nigdy nie obierałam jej ze skórki - po pierwsze
    zawiera dużo błonnika po drugie ona nie jest gorzka więc dlaczego się go
    pozbawiać? Proponuje spórbować na jednej nieobranej pomarańczy... i podzielić
    się wrażeniami na forum ;)))
    Czy ktoś robi z Was w T kawusię - taką mleczną z pianką?? Moze macie jakieś
    rady i porady - ta według przepisu z ksiązki jest o wiele za intensywna i za
    słodka.
    MiM
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:10
    Czy o taką Ci chodzi? Ja robię wszystko według przepisu, tylko nie daję w ogóle
    cukru, jedynie po kostce czekolady na 250 ml mleka. I daję więcej kawy
    rozpuszczalnej, bo lubię mocną. Ale dla niektórych moich gości ta z przepisu
    jest zbyt mocna. Innej kawy nie robiłam w T, natomiast mieliłam kawę ziarnistą,
    bo mam nowy ekspres włoski i próbuję jaka grubość kawy najlepiej pasuje.
    Jaka jest ta kawa z mlekiem?
  • mamaimarta 12.10.04, 11:41
    Chodziło mi o Capuccino oczywiscie, ale myslałam może ktoś może ma jakieś
    zmodyfikowane przepisy.
    Ja robię taka kawę bez czekolady tylko kawa + mleko (różne - skondensowane i
    zwykłe ale ważne że niesłodzone) oraz woda.
    No i mozna dodawać różne smaki - wanilię albo cynamon w zależności od
    preferencji. Potem już tylko bita śmietanka ....
    A znacie kawę z jajecznym koglem - moglem ???
    MiM
  • ren.s 12.10.04, 17:04
    kawe w T. robilam kilka razy, ale jakos mi nie smakuje..
    powiedz, czy jestes zadowolona z ekspresu wloskiego?? od jakiegos czasu nosze
    sie z zamiarem zakupu.. (nie wiem czy wpadlabym na to, zeby mielic kawe w T.:D)
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 07:25
    Kawa w ekspresie włoskim parzy się bardzo mocna i świetnie można posmakować,
    jaką kawę naprawdę się pije. Ja lubię, czasem od razu do dzbanuszka (bo mam
    taki z ceramicznym dzbankiem) wlewam mleko, ono pogrzewa się w trakcie parzenia
    kawy i.. taką lubię najbardziej. Dla mnie mój ekspres ma jedną wadę: jest za
    mały. Pojemności 6 filiżanek espresso, czyli jeden mój ulubiony kubek, to za
    krótka przyjemność.
    Był tu cały piękny wątek, w którym wypowiadały się osoby długo używające
    ekspresu, niestety nie potrafię go w tej chwili odszukać.
  • ren.s 13.10.04, 08:29
    wiem, czytalam ten watek, dobrze wiedziec, ze nalezy zwrocic uwage na
    pojemnosc, ja pije kawe w duuuuzym kubku i tez uwielbiam biala, goraca, choc
    niezbyt mocna... mam nadzieje, ze mozna regulowac w nim jakos to czy napar
    bedzie mocniejszy czy slabszy??
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 10:42
    Jeżeli wsypi się mniej kawy, wychodzi słabsza. Ale wydaje mi się, że też
    słabiej zaparzona, bo kawka na sitku powinna być lekko ubita, tak stoi w
    instrukcji, a gdy wsypiesz mniej to nie jest. Dlatego ja parzę mocną, ale piję
    z mlekiem albo sączę takiego czarnego diabła. Najlepiej chyba popróbować
    różnych kaw, są niskodrażniące, słabsze, no wszelakiej maści. Ja tak właśnie
    szukam kawki odpowiedniej do śniadania, innej do celebracji wieczornego
    czytania.
  • ren.s 12.10.04, 16:52
    miksuje cale pomarancze, staram sie tylko nieco dokladniej usuwac blonke, ale
    bez przesady.. sok jest swietny tuz po zrobieniu, ale nie powinien dlugo stac,
    wtedy nabiera lekkiej goryczy.
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 13:39
    mam ochotę zrobić. Robiłam już konfitury i trzymają się w słoikach jak na razie
    bez zarzutu, ale dodałam tam odrobinę cukru żelujacego więc może on konserwuje.
    Natomiast mam ochotę i potrzebę zrobić przecier vel sos pomidorowy do słoików i
    nie chcę zmarnować. Czy wiecie jak zrobić w T? Czy wystarczy wlać wrzący do
    słoików, czy trzeba jeszcze pasterysować? Za poradę będę bardzo wdzięczna.
  • mamaimarta 12.10.04, 14:19
    Tylko nie zmiksuj pesteczek razem z miąższem - wyjdzie gorzki smak! Tak
    zrobiłam rok temu i teraz mądrzejsza o to doświadczenie przekazuje je dalej...
    A może wszyscy to wiedzą tylko ja taka gapowata....(byłam ;))
    MiM
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 15:48
    To ja taka gapowata nadal jestem. To jak robić przecier? Bo chyba nie
    przecierać;) Podpowiedz. dziękuję.
    S.
  • mamaimarta 12.10.04, 15:56
    No niestey - ja nie znalazłam dobrego sposobu na przecier z T ...
    Przecieranie...
    Ale moze ktos inny znalazł?
    MiM
  • ren.s 12.10.04, 16:58
    w moim piekaniku dobiega konca proces pieczenia chleba (z kaszy jeczmiennej,
    gryczanej, platkow owsianych) - robie go pierwszy raz i wyglada na to, ze sie
    uda:-))przepis ze standardowej ksiazki dolaczonej do T. pachnie pieknie:-))
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 07:27
    I jak chleb? A do niego pewnie masło własnej roboty, albo pasta z...? Pochwal
    się, jestem przed śniadaniem, a dzisiaj dyżur w kuchni pełni Mąż, więc mogę
    puścić wodze fantazji;)
  • ren.s 13.10.04, 08:21
    wlasnie jem sniadanie (o zgrozo, przy kompie!!) chlebek z maselkiem (niestety
    nie wlasnej roboty, az taka pracowita to nie jestem;-), pomidorkiem,
    bazylia..mniammm do tego kawa z mleczkiem...pelnia szczescia.. chlebek wyszedl
    w smaku bardzo dobry, do rana zostala niewielka pietka, ktora wlasnie jem:))
    jest wilgotny w srodku i pachnie kasza gryczana.. wydaje mi sie jednak, ze
    troszke mi nie wyrosl tak, jak powinien, wprawdzie nie ma zakalca, moze on taki
    po prostu ma byc... bede wiedziala, jak upieke drugi raz:))
    ale masz fajnie z tym mezem dyzurujacym w kuchni... moj tak nie umie;))
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:04
    Sorki, podciągam, bo mi się zgubi wątek.
    Pozdrowienia.
    S.
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 09:24
    jakie zupy gotujecie w T.?? bo ja tylko zupy-kremy, jakos nigdy nie gotowalam
    np rosolu.. a moze warto??
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:44
    Pomidorową wykwintną, to moja ulubiona. Ale to prawie jak krem, bo pomidory się
    rozgotowują. Natomiast mój Mąż odpalił taki rosół, że opadła mi szczęka.
    Dokładnie według przepisu na rosół drobiowy, wszystko gotował w koszyczku.
    Poważnie, że on zrobił rosół to okej, ale że taki rosół? Polecam.
    S.
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:52
    Wypróbowaliśmy kilka przepisów na zupy, wszystkie z dołączonych książek.
    Kurczakowa z ananasem, chyba nazywa się wschodnia, nie wiem bo nie mam przy
    sobie książki, to już coś z businesslass, moim zdaniem akuratna na elegancką
    imprezkę.
    Ciekawa jest też zupa z majerankiem, dla mnie była zakoczeniem bo do tej pory
    majeranek kojarzyłam li tylko z flaczkami. A tu smakuje bardzo intensywnie i
    przyjemnie.
    A zupy krem to już w ogóle jazda bez trzymanki, wrzucam, ustawiam, robię przez
    20 minut co mi się umyśli, jak zapika wracam, dodaję śmietany albo serek
    topiony, podkręcam obroty i gotowe.
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 12:08
    pomidorowa tez robie wg przepisu, ale z mniejsza iloscia marchwi lub calkiem
    bez..
    na majerankowo-czosnkowa ostrze sobie zabki juz jakis czas, moze zrobie w
    weekend.. robilam tez czosnkowo-cukiniowa wg przepisu giezika, jest przepyszna,
    a w T. robi sie ja szybciutko:))
    zachecona ugotuje dzis rosol... zobaczymy:))
    p.s. a moze by tak jeszcze makaron domowej roboty do tego rosolku.. ale chyba
    mi sie nie chce... upieklam juz dzis chlebek (pszenny z dodatkiem ziaren
    slonecznika i dyni..polecam)
    i zeby nie buc gloslowna, podaje przepis:
    50 g drozdzy
    lyzeczka cukru
    250 ml cieplej wody (2 i 1/2 miarki)
    500 g maki
    lyzeczka soli
    2 lyzki oliwy
    dodatki: moga byc platki owsiane, pestki dyni, slonecznika)
    do naczynia dodac wszystkie sjkladniki w podanej kolejnosci, wlaczyc T. na 2
    min (interwal)
    wyjac ciasto i zostawic w cieple na 10 min, nastepnie wlozyc do foremki
    wylozonej pergaminem, ponownie czekac az chlebek podwoi swoja objetosc(ok 15
    min), posmarowac zoltkiem, posypac sezamem, makiem, ziarnami slonecznika, dyni
    itp., piec 25-30 min w temp. 200 stopni.
  • Gość: elle IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:15
    właśnie upiekłam chlebek z Twojego przepisu, zrobiłam też dla gości bułeczki w
    foremce babeczkowej ( bardzo przydatna ). Do środka dodałam siemię lniane,
    pycha! Proszę o więcej przepisów, mąż wciąż wypomina mi ,że maszyna w spiżarce
    często stoi.
  • naturella 11.03.05, 10:01
    Hej hej, w mojej książce T. nie ma przepisu na zupę majerankowo-czosnkową:(
    Proooszę, niech ktoś mi przepisze...
    --
    Uwaga! Mój nowy mail: naturella@mail.konto.pl
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:55
    My w kuchni nie używamy soli, wegety i tym podobnych. Dlatego jeśli ktoś lubi
    bardziej płone (jak mawiała babcia) potrawy, czyli bez smaku (jak mówi Siostra)
    to kategorycznie powinien zmniejszyć ilości tych dodatków podawanch w
    przepisach dołączonych do T. Według mnie zawsze podaję za duże ilości soli czy
    kostki rosołowej. To takie moje spostrzeżenie.
  • apolka 14.10.04, 10:55
    Czy ktoś mi może powiedzieć, ile to cudo/diabeł (i co tam jeszcze chcecie)
    kosztuje, czy to jakaś straszna tajemnica?
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 11:20
    Nowe powinno kosztować 3500 PLN z przystawką waroma, ile używane nie mam
    pojęcia. Nie znam nikogo kto by chciał sprzedać, btw.
  • kropka8 14.10.04, 12:20
    podajcie jakies fajne przepisy na ciekawe zupki i inne przeciez nie-
    termomixowcy tez moga z nich skorzystac przy pomocy bardzie prymitywnych
    metod :)
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 16:00
    prosze bardzo:))
    podaje przepis na tzw cyganski kociol, zreszta to tylko baza, ta zupe mozna
    dowolnie modyfikowac, szczegolnie uzywajac ulubionych przypraw, dodajac inne
    warzywa (ja np ostatnio robilam ja z cukinia, zreszta cukina przezywa teraz
    renesans w mojej kuchni, dzieki forum).

    dwie cebule i kilka zabkow czosnku (wedlug uznania)wrzucisc na wirujace noze
    (obroty 9), a nastepnie podsmazyc na oliwie(kilka minut, 95 stopni, obroty 1),
    nastepnie dodac 4 obrane ze skorki i pozbawione pestek pomidory, zmiksowac (30
    sek, obroty 9)
    dolac ok litra bulionu (lub litr wody i 1-2 kostki rosowlowe)a takze pokrojone
    w kostke warzywa:
    2 zielone ogorki
    1 papryke (mozna wiecej)
    2 ziemiaki
    kilka pokrojonych w cwiartki pieczarek
    gotowac 25 min 95 stopni, obroty 1
    przyprawic pieprzem, sola, ja dodaje czaber i bardzo mi tak smakuje, przed
    podaniem posypac natka pietruszki lub bazylia

    co jakis czas bede dopisywala jakies przepisy :-))
  • Gość: plaska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.10.04, 18:16
    Zeby nam wątek nie zginoł to napiszę parę słow,albowiem mam TM od kwietnia i
    ciągle jestem nim zachwycona ale też poszukuję nowych sprawdzonych
    przepisów.podam przepis na pasztet robiłam kilka razy jest pycha:
    -75 dkg.mięsa mielonego mieszanego
    -duży seler
    -35dkg.wątróbki drobiowej
    -cebula średnia
    -sól i pieprz
    -2 JAJA
    -PÓŁ NAMOCZONEJ BUŁKI
    Na wirujące noże wrzucić cebulę i zszatkować,wlać łyżkę oleju i udusić 5 minut
    100 stopni ,obroty 2 ,następnie wyłączyć TM,jak ostygnie dodać selera i
    zszatkować te same obroty ,przez otwór wrzucić wątróbkę i przyprawy i to
    wszystko zmiksować dodając pół bułki namoczonej i 2 jaja .miksować na jednolitą
    masę kilkanaście sekund obroty 6.Przełożyć do długiej formy KEKSOWEJ i piec 1
    godzinę 200 stopni C.
    Do utartej masy można dodać paprykę świeżą lub kto co lubi.
    W TM robiłam już wszystkie chleby z książki wychodziły super ,ten gryczany mi
    też wyszedł kleisty,bułki są wręcz pyszne ,sosy są aksamitne i bez
    grudek.Teraz przymierzam się do drinkóz,robiłam tylko adwokata ale za szybko go
    wypiłam taki był dobry.Ten przepis na pasztet to jest na tradycyjny wyrób
    maszynką do mięsa ,ale ja znając już TM zmodyfikowałam go i wszystkie
    czynności robię w nim.
    MAM pytanie do tych którzy robią soki w TM ,CZY PO ZMIKSOWANIU OWOCÓW i dodaniu
    wody mineralnej trzeba sok przecedzić czy piś tak.
    Troszkę się rozpisałam ,ale bardzo chciałam podtrzymać ten wątek.RENATA
  • Gość: renata IP: *.bochnia.sdi.tpnet.pl 16.10.04, 18:47
    1/jesli chodzi o soki, to ja nie przecedzam, uwielbiam z miazszem, geste, ale
    przelewajac sok do dzbanka mozesz uzyc koszyczka jesli ci takie nie odpowiadaja
    (moje soki czesto maja konsystencje "kubusia")
    2/ adwokata juz nie robie, wpadlabym chyba w nalog, bo ciagle odkrecalam
    butelke i popijalam po odrobinie (ze pyszny, to fakt)
    z drinkow moge polecic "kolana pszczoly".. hmm.. ale uwaga!! naprawde rzuca na
    kolana po niewielkich ilosciach!!!
    przepis znajdziesz w ksiazce, ale podaje dla innych zainteresowanych (na 4
    niewielkie, ale mocno idace "w glowe" porcje):
    120 ml czystej wodki
    60 ml miodu
    60 ml soku z cytryny
    kilka kostek lodu
    zmiksowac przez 5 sek, obroty 7, rozlac i rozkoszowac sie:-))



  • Gość: Urszula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:48
    Mam pytanie. Często piszecie w swoich przepisach o drożdżach instant czy można
    je zastąpić zwykłymi i jak to się przelicza?
  • Gość: jobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:37
    można. świeżych bierze się dwa razy tyle(15g zamiast 7)
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 21:19
    Tak jak pisze Renata, można ale nie trzeba przecedzać. Jak ktoś lubi. Ja dziś
    do śniadanka zrobiłam z pomrańczy, eksperymentalnie z tą białą błonką i nie
    wyszedł gorzki, chociaż było dość dużo tak zwanej pulpy.
    Co do jajokoniaku, fo faktycznie można się uzależnić. No i trzeba obsłużyć całą
    bliższą i dalszą rodzinę przed świętami, a zdarzyło się nawet że trzeba było
    przynieść T. do pracy i wszystkim paniom ukręcić ten koniaczek.
    Raz też T odmówił pracy podczas ukręcania, przegrzał się, ale dolałam odrobinę
    mleka, odczekałam kilka minut i dalej ukręcał bez zarzutu.
  • Gość: zapominajka IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.01.05, 10:19
    Bardzo się ciesze, że powstał ten wątek. Mam TM od pół roku i jestem
    nieustannie zachwycona... Ale do rzeczy.
    Przy robieniu soków spróbujcie mieszać owoce nie z mineralną, tylko z kostkami
    lodu (zrobionymi z tejże mineralnej). Mniej wychodzi pulpy i superorzeźwiajace.
    No może nie na przeiębione gardło. Dobrze też wychodzi tarcie chrzanu z
    kostkami lodu, naprawdę drobniutko i równo (niedługo Wielkanoc!).
    Ajerkoniak to rozpacz! Staram sie robić tylko pół porcji, to akurat na 2-3
    osoby, wypiajmy zazwyczaj jeszcze ciepły i jakoś okropnie szybko się kończy...
    Prosta droga do całkowitego niewolnictwa.
    Ale mam pytanie. Czy może ktoś z Was wymyślił przepisy na chleb inne niż w
    książce? Te z książki są fajne, najbardziej lubię chleb z cukinią i precelki z
    żółtym serem, ale chętnie bym spróbowała czegoś nowego. Właściwie przestałam
    kupować "normalne" pieczywo.
  • Gość: jobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:20
    Ostatnio upiekłam chleb z kminkiem.Wyszedł pyszny.Podaje przepis:
    250ml mleka
    35g drożdży
    2łyżki miękkiego masła
    1/2 łyżeczki soli
    1/2 lyżeczki gałki muszkatołowej
    1 łyżeczka kminku /można zmielic/
    1 jajko
    500 gram mąki
    wszystko wrzucam razem,wlaczam interwal na 5-6 minut.rosnie 20 minut w
    piekarniku/50stopni/pieke i jem.
  • Gość: zapominajka IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.01.05, 10:10
    Dzięki! Jeszcze dziś wykonam. Wygląda smacznie.
  • Gość: jobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 19:20
    i jak,smakował?
  • wiurtek 26.10.04, 19:23
    Pozdrawiam wszystkich thermomiksiaków i dołączam przepis, który otrzymałem z
    klubu thermomixa - jest świetny więc dzielę się nim z Wami

    ZUPA Z PAPRYKI
    Składniki:
    - 1 czerwona papryka
    - 1/3 pęczka pietruszki
    - 1/2 serka topionego
    - 1 łyżka masła
    - 1 łyżka Vegety lub kostki rosołowej
    - sól, pieprz do smaku
    Wszystkie te składniki miksować kilka sekund, poz. 4.
    Następnie gotować czas 3 min. obr. poz. 2, tem.100 0 C
    Dodać:
    - 100 g. śmietany
    - 500 g. wody
    - 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub ryżowej
    Gotować czas 8 min. temp. 90 0 C, obr. poz. 2.
    Do zupy można dodać grzanki.
    Jeśli lubimy krem, na koniec zmiksować przez 30 sek. obr. Turbo
  • argonia 11.01.05, 19:11
    wielkie dzięki za odkopanie tego wątku,wrzucam do ulubionych
  • Gość: Urszula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:23
    Ja tez wrzucam do ulubionych i proszę o jeszcze jakieś przepisy. Mam TM od pół
    roku. Na razie robiłam tylko to co w książce i to dokładnie.
  • Gość: Robert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 01:00
    Witam, TM mamy od dwóch dni. Z tymi przepisami to trochę tak marnie jak widzę,
    niby jest ich trochę, ale tak naprawdę to chyba trzeba bazować na
    doświadczeniu. Soki i jogurt oraz lody to odjazd. Wczoraj na inaugurację
    zaprosiliśmy znajomych i była rybka + ziemniaczki, dziś przygotowaliśmy pierś z
    ryżem i jak widzę mięsko w TM jest wspaniałe (zwłaszcza jak ktoś nie przepada
    za smazonym). Jak coś wymyślę (i zapiszę) to oczywiście wsadzę na stronę.
  • Gość: kojka IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.01.05, 22:22
    ja często robie zupe z zielonego ogórka,pycha!!!
  • Gość: kojka IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.01.05, 22:23
    a z drinków to czekoladową
    pieknosc polecam:))
  • Gość: zapominajka IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.01.05, 10:09
    Sztywne przepisy to polecam tylko do rzeczy pieczonych (chleb, ciasto,
    pasztet). Przy odrobinie praktyki zupy, surówki, soki, marmolady, także drinki
    można zdecydowanie robić "na oko" i z tego, co plącze się po lodówce. Wychodzi
    zawsze trochę inaczej, co jest zabawne i urozmaica życie. Przez pół roku
    jeszcze nie wyszło mi nic niejadalnego :-)
  • Gość: Robert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:59
    Ryż parboliczny namoczyć w wodzie - 30 min, pstrąg - dwa płaty, przyprawione
    dzień wcześniej - przyprawa do ryb Kamisa + wegeta. 0,5 l wody, ryż do
    koszyczka, rybę na Varomę - posmarować od góry masłem czosnkowym. I już. 20
    minut, temp - Varoma, obroty minimalne. Smacznego
  • klub_tm21 25.01.05, 21:50
    Caipirinia – drink brazylijski (porcja dla 4 osób)

    Składniki:
    - 400 gr żubrówki
    - 4 szt. limonków pokrojonych w plastry i na ćwiartki
    - 2 MT wody silnie zmineralizowanej (np. Muszynianka)
    - 12 łyżeczek cukru
    - 1 woreczek kostek lodu

    Przygotowanie:
    - wodę i żubrówkę i cukier mieszać na poz. 4, czas: 10 sek
    - dodać limonkę – i miksować 10-12 sek. poz. 3-4
    - dodać kostki lodu i zamieszać na poz. 2


    --
    Klub Sympatyków Thermomixa
    www.republika.pl/klub_tm21
  • Gość: borewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:39
    od 2 tygodni jestem posiadaczką TM, jak do tej pory wszystko cudowne, oprócz
    zupy z chleba, wredne paskudztwo, bardzo proszę o więcej przepisów na zupy,
    bardzo mi odpowiadają kremy, ale czy wszystkie muszą być z niezdrowymi kostkami
    rosołowymi i serkami topionymi, , proszę o poradę i pozdrawiam
  • she8 28.02.05, 20:54
    kapuśniak wileński jest bez serka. Przepis w cienkiej książeczce.Zamiast kostki
    dodaj po prostu sól.pozdr
  • sqka 02.03.05, 20:08
    można dodać więcej innego składnika, np gotowanych ziemniaków, dolać mniej
    wody. Albo w ogóle robić mniej gęste.
    I nie bać się eksperymentów:)
    --
    Jakby co, to jestem u siebie
  • sqka 02.03.05, 20:10
    nie wyszedł mi.
    Miód osiadł na dnie.
    Czy ktoś robił i wie jak?
    --
    Jakby co, to jestem u siebie
  • klub_tm21 10.03.05, 20:42
    Witam
    Miód trzeba dodawać na końcu - jak pozostałe składniki już się miksują. A nie
    na początku z lodem i resztą. Powinno być o.k.

    --
    Klub Sympatyków Thermomixa
    www.republika.pl/klub_tm21
  • naturella 11.03.05, 10:03
    No właśnie, czy zapiekankę ziemniaczaną ktoś robi? Ja podaję na niemal każdej
    imprezie, do tego sos czosnkowy z T. - pełen zachwyt gości:)
    --
    Uwaga! Mój nowy mail: naturella@mail.konto.pl
  • debrief 11.03.05, 13:48
    Możesz podac przepis na zapiekankę? A pzrepis na sos z książki czy masz swój?
    dzięki z góry
  • naturella 11.03.05, 16:06
    No więc ok. 800 g ziemniaków kroimy w plastry i gotujemy w bulionie (czy w
    wodzie z kostką - ok. pół litra i 1,5 kostki) ok. 13-14 minut, temp.100, obrót
    1. następnie mielimy boczek - duży kawałek i dwie cebule, dusimy 3 min. temp.
    90, obrót 1. Mieszamy ziemniaki z masą, przekładamy startym serem, na wierzch
    też ser. Pieczemy w piekarniku na 250 st. 35 minut. Sos czosnkowy z książki,
    jest pyszny. Zapiekanka została przeze mnie troszkę ulepszona, bo w przepisie
    jest gotowanie ziemniaków 8 min.
    --
    Uwaga! Mój nowy mail: naturella@mail.konto.pl
  • Gość: borewa IP: *.ma.krakow.pl 14.04.05, 10:20
    czy macie wrażenie, że przepisy w książkach nie zawsze się sprawdzają, czasy
    przygotowania, często należy znacznie wydłużyć
  • Gość: patka.f IP: *.phil.east.verizon.net 15.04.05, 18:25
    Bardzo czesto tak sie dzieje, ze przepisy sa niedokladne..I to mnie strasznie
    wkurza, bo nie moge zrobic dla gosci czegos, czego wczesniej kilka razy nie
    wyprobowalam..A moze bysmy jakos wspolnie opracowali przynajmniej ta duza zolta
    ksiazke, zeby jakos wiedziec mniej wiecej co jest nie tak w przepisie? Bo mnie
    sie wydaje, ze poza czasem sa tez gdzieniegdzie zle proporcje czy inne takie..
    Co wy na to? Ja jestem chetna.
    Pozdrawiam
  • Gość: jobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 17:39
    bardzo chętnie się przyłączę.
  • Gość: patka.f IP: *.phil.east.verizon.net 30.04.05, 20:56
    To moze jakos same zaczniemy? Tylko nie bardzo wiem czy zakladac nowy watek czy
    jak?
  • Gość: Monika IP: *.autocom.pl 21.05.05, 15:31
    jestem bardzo zainteresowana przepisami do thermomixa a tu wątek się urwał,
    proszę kontynuujcie
  • linn_linn 10.06.05, 15:14
    Urwal sie jak zwykle: wszystko mozna nim robic, ale przepisow nie wstukujecie.
    Moge wstukac przepis na lemon curd, jesli sa chetni.
  • Gość: borewa IP: *.ma.krakow.pl 16.06.05, 10:09
    kocham termomix i nie opuszczę też wątku "przepisy", niestety nie jestem dobrą
    kucharką i do perfekcji opanowałam tylko ciasto na bułeczki i słodkie
    drożdżowe, i oczywiście konfitury z truskawek i wiśni (mrożonych), jak widzicie
    jestem łasuchem, stąd gorzej z przepisami które nie tuczą, wypieki robię z
    przepisów z ksiązki, lecz tajemnica tkwi w podwójnym rośnięciu ciasta i dodaniu
    do niego "wkładek", do bułeczek dodaję sezam albo czarnuszkę, do "chałki"
    skórkę pomarańczową i rodzynki, koniecznie należy posmarować białkiem; to
    ratuje każdą wizytę niespodziewanych gości.
    Jeśli macie przepisy na szybkie dania z warzyw ( przesadziłam z bułeczkami i
    muszę się odchudzić!!!) to bardzo proszę
  • marik 14.08.05, 01:37
    Witam,
    Kupiłem uzywany model TM21 w wersji bez tych dodatków:
    pokrywa Varomy
    wkład Varomy
    garnek Varomy
    ksiązka ABC Varomy
    Koszt tego kompletu to 250PLN
    Uzywam maszynki dopiero 2 dni.
    Czy moglibyscie mi powiedziec co daje mi w praktyce ten dodatkowy
    komplet "misek" i czy warto go dokupić?
    Pozdrawiam
    Mario
  • linn_linn 14.08.05, 11:14
    Gratuluje zakupu. 250 zl. warto chyba wydac. Ja w kazdym razie nie mam, ale
    dodatki Varoma sluza do gotowania na parze. Zaden problem...
  • imagine73 16.08.05, 23:43
    Moze ktos posiada wiecej przepisow na gotowanie z "Varoma" ?
    W tej nowej ksiazce jest ich niewiele.A moze jakies wlasne wyprobowane dziela?

    Pozdrawiam:)
    --
    :)))
  • morena.p 08.09.05, 15:53
    Witam, również zbieram przepisy na przygotowanie potraw w tej maszynie.
    Podbijam wątek :-)
  • aganiok32 09.09.05, 12:37
    Moje ulubione....kurczak z warzywami na parze a do tego sos serowy, z przepisów
    do Varomy.
    Do przystawki wkładam warzywa, marchewkę pociętą na plastry, pietruszkę, pora,
    fasolkę, brokuły itp. A także udka kurczaka posypane vegetą.
    Do dzbakna wlewam wodę - 1,5 szklanki i wsypuję łyżeczkę soli. Do koszyczka
    wkładam pocięte w kostkę ziemniaki - ok 1/3 koszyczka nie więcej.
    I to wszystko paruję ok 40 minut.
    Sos, który pozostanie w dzbanku odlewam, zostawiam szklankę, Dodaję starty
    żółty ser (ok 10-15 dkg)- włączam turbo na jakieś 10 sekund, dodaję 2 łyzki
    mąki, 2/3 kubeczka kwaśniej śmietany, 1/5 kostki masła, biały pieprz. Włączam
    mieszanie - na 6 na kilka sekund, potem zakładam motylek i mieszam 5 minut,
    temperatura 100 stopni. Gotowym sosem polewam warzywa i kurczaka. Pycha!
  • aganiok32 09.09.05, 10:17
    Ostatnio robię super surówkę z kalafiora. Wkładam ok połowy niedużego kalafiora
    umytego i podzielonego na różyczki (oczywiście bez dużych łodyg). Dodaję
    cebulę, jeśli duża to 2/3 jeśli mała to całą - ale pokrojoną na kilka części.
    Odrobinę soli, ciutkę cukru. łyżkę majonezu, łyżkę śmietany. Wkładam kopystkę i
    włączam maszynę na obroty 4-6 na jakieś 6-8 sekund. Oczywiście kopystkę trzymam
    w srodku, żeby wszystko się dobrze wymieszało. Wychodzi super surówka. Polecam!
  • Gość: basia_11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 14:06
    Oczywiście kopystkę trzymam
    >
    > w srodku, żeby wszystko się dobrze wymieszało. Wychodzi super surówka.
    Polecam!

    Witaj

    Powiedz mi proszę co to znaczy że kopystkę trzymasz w środku? Czy to znaczy że
    w czasie pracy urządzenia nią mieszasz w dzbanku żeby zebrac to, co osiadło na
    ściankach?

    pozdrawiam
    Basia

    Ps. dla mojej rodzinki ciągle hitem są serki typu homogenizowanego, robie je z
    owocami albo sam twaróg ze śmietaną, bez dodatków, wtedy można kanapkę z takim
    serkiem posypac szczypiorkiem, cebulką albo zjeśc sam, posypywany cukrem
    (najlepiej grubym kryształem).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.