Dodaj do ulubionych

Piernik bez sody

09.06.18, 17:40
Gdy jako podnośnika użyję drożdży zamiast sody, to czy nie zostaną one zabite w mocno korzennym środowisku? Zestaw sam komponuję mieszając: cynamon, imbir, mielone gozdziki, anyż (z gwiazdek), pieprz kajenski (albo inna ostra mielona papryka - łyżeczka). Raz już taki robiłem ale nie wyrósł za bardzo i nie wiem czy była to wina niesprawnych drożdży, czy zabiły je przyprawy. Nie lubię wypieków zawierających sodę.

Edytor zaawansowany
  • krysia20000 10.06.18, 11:26
    Na proszku do pieczenia zrób.
  • al.1 10.06.18, 21:05
    krysia20000 napisał(a):

    > Na proszku do pieczenia zrób.

    Właśnie nie lubię proszku do pieczenia (wodorowęglan sodu). Soda, czy proszek do pieczenia, jeden kit. Nie lubie tego smaku. Natomiast drożdże w ciastach są OK.
  • krysia20000 11.06.18, 12:21
    Tylko jeśli wypiek skopany nie został to wodorowęglanu sodu w nim nie uświadczysz. Soda oczyszczona (NaHCO3) pod wpływem temperatury ulega rozpadowi na węglan sodu (sodę kalcynowaną, Na2CO3) , wodę i dwutlenek węgla, a jego jeden ze składników proszku do pieczenia reaguje z nimi tworząc przeróżne sole, w zależności od zastosowanych składników 'kwaśnych'. Przykładowo, w reakcji z fosforanem jednowapniowym tworzy dwutlenek węgla, wodę, wodorotlenek trójfosforanu wapnia (Ca5(PO4)3OH) oraz wodorofosforan sodu (Na2HPO4).
  • al.1 11.06.18, 13:50
    Ja unikam wszelkich chemikaliów. Smak sody (oprócz tego że może być skażona toksycznym aluminium) wyczuwam bez względu na towarzyszące jej procesy rozpadu. W Anglii wodorowęglan sodu (sodium bicarbonate) został ostatnio wyparty przez węglan/y sodu (sodium carbonate/s) i jest jeszcze gorszym składnikiem - stosowanym m.in. w proszkach do prania - bo niszczy dobrą florę bakteryjną.
  • krysia20000 11.06.18, 19:13
    Lekcji chemii też chyba unikałeś. Sodę z sodem mylisz, proszki do pieczenia z proszkami do prania, pojęcia nie masz co związki aluminium robią w proszku do pieczenia i jeszcze dobrej flory bakteryjnej doszukujesz się w brudnej bieliznie. I zdań układać nie potrafisz.

    Jeszcze raz: pod wpływem temperatury soda oczyszczona (wodorowęglan sodu, baking soda) ulega termicznemu rozpadowi na węglan sodu (soda kalcynowana, washing soda), wodę i dwutlenek węgla. W żadnej więc Anglii ostatnio nikt nie zamienia baking soda na washing soda - na tym właśnie polega rozpad termiczny sody!

    Opracowane w XIX wieku proszki do pieczenia udoskonaliły prces chemicznego spulchniania, słabozasadową sodę oczyszczoną parując ze słabokwasowymi solami, m.in. siarczanem glinu sodu (ałun sodowy). I tu masz to 'skażenie' aluminium, które skażeniem trudno nazwać, jeśli celowo w składzie proszku do pieczenia ałunu jest do 26% objętości. Jeśli ten dodatek zbyt kontrowersyjny się wydaje, to można samodzielnie skomponować proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną (baking soda) mieszając z kamieniem winowym (wodorowinian potasu, cream of tartar), w proporcjach 1:2. No ale jeśli jakiś superwrażliwiec unika wszelkich chemikaliów, to nawet glinianą świnkę z chlorkiem sodu omijać będzie szerokim łukiem.

    Ciekawe co zamiast C12H22O11 do pierników dajesz? Inwertowane C12H22O11? Rozszczepione C6H12O6?
  • autumna 12.06.18, 09:25
    krysia20000 napisał(a):

    > samodzielnie skomponować proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną (baking soda)
    > mieszając z kamieniem winowym (wodorowinian potasu, cream of tartar), w proporc
    > jach 1:2.

    Nie trzeba nawet samodzielnie, proszki do pieczenia o takim składzie są dostępne w sklepach ze zdrową żywnością lub na takowym dziale w marketach.
    A na hasło "piernik drożdżowy" guguluje się mnóstwo przepisów, czyli da się.


    --
    Mam poprzestawiane w piramidzie Masłowa.
  • al.1 12.06.18, 22:43
    autumna napisała:

    > A na hasło "piernik drożdżowy" guguluje się mnóstwo przepisów, czyli da się.

    Nooo, nie wpadlem na to. Nie przyszlo mi do globusa, ze jest taka mozliwosc pieczenia piernika. Dziekuje zatem i temat uwazam za zakonczony.
    Dodatkowo informuje, ze do ciasta piernikowego dodam utartego na najdrobniejszych oczkach buraczka czerwonego. Smaku nie zmieni a kolor wzbogaci, dajac jednoczesnie pozywke cukrowa drozdzom.
  • al.1 12.06.18, 22:31
    Przepraszam, ze bez znaków diakrytycznych, ale z mojej klawiatury nie moge ich uzyskc. Uzycie ich zajeloby mi sporo czasu.

    krysia20000 napisał(a):

    > Lekcji chemii też chyba unikałeś.

    Nie unikalem zadnych lekcji. Specjalizuje sie w innej tematyce.

    > Sodę z sodem mylisz,

    Nie, nie mylę. Tylko zwiazki partnerskie pierwiastka Na nadaja własnie taki “sodowy” posmak, który wyczuwam np. w herbatnikach. Przez "soda", rozumieja tu takze wode gazowana, choc niekoniecznie musi byc sodowa.

    > proszki do pieczenia z proszkami do prania,

    Weglan sodu (Na2CO3) jest zwany w Anglii oprócz "sodium carbonate" równiez "ash soda" lub "washing soda" i jest powszechnie dodawany do wypieków, wiec ich nie myle, a rozrózniam. Oprócz tego sluzy on m.in. do wyrobu mydla.

    > pojęcia nie masz co związki aluminium robią w proszku do pieczenia

    Czegokolwiek by nie robily, zwiazki aluminum sa toksyczne. Mówi o tym m.in. swiatowej slawy ekspert od studiów nad aluminium
    dr Christopher Exley.

    > i jeszcze dobrej flory bakteryjnej doszukujesz się w brudnej bieliznie.

    Gdzie ja powiedzialem, ze w bieliznie? Czyz nie mamy ich w jelitach?

    > I zdań układać nie potrafisz.

    Az tak beznadziejnie ze mna? Staram sie wyslawiac prosto i zrozumiale.

    > Jeszcze raz: pod wpływem temperatury soda oczyszczona (wodorowęglan sodu, baking
    > soda) ulega termicznemu rozpadowi na węglan sodu (soda kalcynowana, washing
    > soda), wodę i dwutlenek węgla. W żadnej więc Anglii ostatnio nikt nie zamienia baking
    > soda na washing soda - na tym właśnie polega rozpad termiczny sody!

    Ale nie rozumiem jednego - dlaczego wczesniej w skladnikach byl “sodium bicarbonate” (wodoroweglan sodu), a od niedawna przewaznie “sodium carbonate/s” (weglan/y sodu). Skoro wychodzi na to samo, to dlaczego w wiekszosci produktów jest wlasnie wykazywany ten ostatni. Mozesz to wyjasnic?

    > Opracowane w XIX wieku proszki do pieczenia udoskonaliły prces chemicznego spul
    > chniania, słabozasadową sodę oczyszczoną parując ze słabokwasowymi solami, m.in.
    > siarczanem glinu sodu (ałun sodowy). I tu masz to 'skażenie' aluminium, które
    > skażeniem trudno nazwać, jeśli celowo w składzie proszku do pieczenia ałunu jest do 26%
    > objętości.

    Aluminium jestesmy truci powszechnie: od perspirantów, poprzez folie aluminiowa, gary (z gotowaniem kwasnych potraw), puszki z napojami i mnóstwem innych rzeczy.

    > Jeśli ten dodatek zbyt kontrowersyjny się wydaje, to można samodzielnie skomponować > proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną (baking soda) mieszając z kamieniem
    > winowym (wodorowinian potasu, cream of tartar), w proporcjach 1:2. No ale jeśli jakiś
    > superwrażliwiec unika wszelkich chemikaliów, to nawet glinianą świnkę z chlorkiem sodu
    > omijać będzie szerokim łukiem.

    Nie. Nie bede komponowal, bo zdecydowanie wole drozdze.

    > Ciekawe co zamiast C12H22O11 do pierników dajesz? Inwertowane C12H22O11?
    > Rozszczepione C6H12O6?

    Nic z tych rzeczy. Próbowalem z drozdzami, a jezeli nie podzwigna ciasta, to wole miec “plaskownik” bez “chemii” (w cudzyslowie, bo wszystko jest chemia) niz ciasto przez nia wyrosniete.
  • krysia20000 13.06.18, 01:42
    al.1 napisał:

    > Nie unikalem zadnych lekcji. Specjalizuje sie w innej tematyce.
    >
    > Nie, nie mylę. Tylko zwiazki partnerskie....

    Aż się boję zapytać, w jakiejż to tematyce się specjalizujesz.

    > Weglan sodu (Na2CO3) jest zwany w Anglii oprócz "sodium carbonate" równiez "ash
    > soda" lub "washing soda" i jest powszechnie dodawany do wypieków, wiec ich nie
    > myle, a rozrózniam. Oprócz tego sluzy on m.in. do wyrobu mydla.

    No i jednak się mylisz. Do saponifikacji mydeł toaletowych używa się najczęściej roztworu sody kaustycznej (wodorotlenku sodu, NaOH), czyli ługu sodowego, a nie węglanu sodu (Na2CO3). Również można użyć potażu kaustycznego, czyli wodnego roztworu wodorotlenku potasu (KOH) i tak wytwarzane były dawniej mydła, poprzez traktowanie tłuszczów (pierwotnie łoju wołowego, ang. tallow) wodą z popiołem (słowo 'potas' i 'potaż' odnoszą się do popiołu osadzającego się na dnie mielerza podczas wypalania węgla drzewnego, mieszanego z wodą i odparowywanego w kotle: 'pot ash'). Dlatego też na rozpisce składników mydeł często znajdziesz określenia: sodium tallowate, pottassium tallowate

    > Czegokolwiek by nie robily, zwiazki aluminum sa toksyczne. Mówi o tym m.in. swi
    > atowej slawy ekspert od studiów nad aluminium
    > dr Christopher Exley.

    Ocho, pora założyć czapkę z alufolii.

    Zanim się powołasz na jakiś autorytet i to w dziedzinie, w której jak sam przyznajesz, jesteś nietęgi, to sprawdź go: poszukaj krytycznych recenzji jego rewelacji, sprawdź co to ten założony 60 lat temu Uniwersytet w Keele pod Newcastle-under-Lyme (uplasowany na 50tym miejscu w rankingu wyższych uczelni UK), którego światowej sławy Exley jest wykładowcą. I który to bywalec niezliczonych sympozjów naukowych plecie w przylegających do siebie dwóch zdaniach, że docenia pozytywne wykorzystanie związków glinu w najprzeróżniejszych dziedzinach, ale nikt nie zbadał ich wpływu na ludzi.

    respectfulinsolence.com/2017/11/29/christopher-exley-using-bad-science-to-demonize-aluminum-adjuvants-in-vaccines/

    > Ale nie rozumiem jednego - dlaczego wczesniej w skladnikach byl “sodium bicarbo
    > nate” (wodoroweglan sodu), a od niedawna przewaznie “sodium carbonate/s” (wegla
    > n/y sodu). Skoro wychodzi na to samo, to dlaczego w wiekszosci produktów jest w
    > lasnie wykazywany ten ostatni. Mozesz to wyjasnic?

    Trzeci raz? No dobrze. Jeśli po tym nie zajarzysz, to proponuję zmienić nick, ze względu na szkodliwą w nim zawartość Al.

    Tak jak w wyniku odejmowania sześć rozkłada się na jeden, dwa i trzy, tak wodorowęglan sodu w wyniku termicznego rozpadu rozkłada się na węglan sodu, wodę i dwutlenek węgla. Dwutlenek węgla robi w cieście dziurki, po czym się ulatnie, woda odparowując po części także, a węglan sodu w wypieku zostaje, w ilościach takich, że obawiający się osobników ze spektrum producenci rzetelnie wymienią w składzie. (Prawdopodobnie w ramach walki z carbon footprintem niedługo z dwutlenku węgla też się będą musieli rozliczać.) Za to sody oczyszczonej, ani proszku do pieczenia aby ścisłości uczynić zadość nie wymienią, bo przecież w procesie wypieku składniki te uległy reakcji chemicznej i powstały z nich inne związki, wymienione wyżej. Nie ma sześć, jest jeden, dwa i trzy. Nie ma desek, kołków i stolarskiego kleju, jest ława, krzesła i wióry. I nie ma już dwóch cząsteczek NaHCO3 ---> jest jedna cząsteczka Na2CO3, jedna H2O i jedna CO2 (przed reakcją: Na - 2 atomy, H - 2 atomy, C - 2 atomy, O - 6 atomów; po reakcji: Na - 2 atomy; C - 2 atomy; O - 6 atomów; H - 2 atomy; wszystko się zgadza, prawa zachowania masy nie pogwałciliśmy).

    Reakcję wodorowęglanu sodu z ałunem sodowym i difosforanem wapnia teraz rozpisać?

    > > Ciekawe co zamiast C12H22O11 do pierników dajesz? Inwertowane C12H22O11?
    > > Rozszczepione C6H12O6?
    >
    > Nic z tych rzeczy.

    [DOUBLEFACEPALM]
  • autumna 13.06.18, 07:47
    Ale zasadniczo założyciel wątku ma rację. Może w kwestii choroby Alzehimera sprawa jest dyskusyjna, jednak ogólnie glin nie działa dobrze na nasz organizm:
    chemfan.pg.gda.pl/Publikacje/Aluminium.html

    --
    Robótkowe ADHD
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 13.06.18, 10:16
    na tym forum, chyba że w realu nie może się nikomu pochwalić. Ot, taki niedostrzegany prymus. ;)
  • al.1 14.06.18, 12:56
    krysia20000 napisała:

    > > Nie, nie mylę. Tylko zwiazki partnerskie....

    Nie zwasze uzywam sztywnego jezyka.

    > Aż się boję zapytać, w jakiejż to tematyce się specjalizujesz.

    Zupelnie niepotrzebnie. Moim hobby, a wiec i specjalizacja, jest kosmologia, oraz, ujmujac zwiezle:

    Moją zaletą jest brak wad a wadą same zalety :)
    Ponadto, tropię niedorzeczności - naukowe niestety :(

    My quality is lack of faults and my fault is nothing but qualities :)
    In addition, I trace - unfortunately - scientific absurdities :(

    > > Weglan sodu (Na2CO3) jest zwany w Anglii oprócz "sodium carbonate" równie
    > > z "ash soda" lub "washing soda" i jest powszechnie dodawany do wypieków, wiec i
    > > ch nie myle, a rozrózniam. Oprócz tego sluzy on m.in. do wyrobu mydla.
    >
    > No i jednak się mylisz. Do saponifikacji mydeł toaletowych używa się najczęście
    > j roztworu sody kaustycznej (wodorotlenku sodu, NaOH), czyli ługu sodowego, a n
    > ie węglanu sodu (Na2CO3). Również można użyć potażu kaustycznego, czyli wodnego
    > roztworu wodorotlenku potasu (KOH) i tak wytwarzane były dawniej mydła, poprze
    > z traktowanie tłuszczów (pierwotnie łoju wołowego, ang. tallow) wodą z popiołem
    > (słowo 'potas' i 'potaż' odnoszą się do popiołu osadzającego się na dnie miele
    > rza podczas wypalania węgla drzewnego, mieszanego z wodą i odparowywanego w kot
    > le: 'pot ash'). Dlatego też na rozpisce składników mydeł często znajdziesz okre
    > ślenia: sodium tallowate, pottassium tallowate

    Móglbym powolac sie na zródlo, z którego zaczerpnalem ta informacje ale uwazam ze nie warto, bo temat jest zwiazany z zastapieniem wszelakich podnosników zawierajacych Na przez drozdze.

    > Ocho, pora założyć czapkę z alufolii.

    A czemu one maja zapobiegac, ze takiej nabraly popularnosci?

    > Zanim się powołasz na jakiś autorytet i to w dziedzinie, w której jak sam przyz
    > najesz, jesteś nietęgi, to sprawdź go: poszukaj krytycznych recenzji jego rewel
    > acji, sprawdź co to ten założony 60 lat temu Uniwersytet w Keele pod Newcastle-
    > under-Lyme (uplasowany na 50tym miejscu w rankingu wyższych uczelni UK), któreg
    > o światowej sławy Exley jest wykładowcą. I który to bywalec niezliczonych sympo
    > zjów naukowych plecie w przylegających do siebie dwóch zdaniach, że docenia poz
    > ytywne wykorzystanie związków glinu w najprzeróżniejszych dziedzinach, ale nikt
    > nie zbadał ich wpływu na ludzi.

    Dla mnie nie jest wazne jaka uczelnie kto konczyl. Moze byc nawet bez wyksztalcenia. Wazne jest to, jak dobra wiedze ma. Dodam, ze jest profesorem.

    > respectfulinsolence.com/2017/11/29/christopher-exley-using-bad-science-to-demonize-aluminum-adjuvants-in-vaccines/

    Zauwaz, ze zawsze jak sie szuka badan naukowych, to na pierwsze miejsca wyskakuja te, które sa zgodne z nauka glównego scieku. Dopiero po wielkim kopaniu natrafia sie na spychane na sam dól na prace nie po mysli zainteresowanych kregów. O
    szkodliwosci aluminium nie mówi sie od dzis i nie tylko prof. Exley (w szczepionkach, czy w czym innym).


    > Trzeci raz? No dobrze.

    > Tak jak w wyniku odejmowania sześć rozkłada się na jeden, dwa i trzy, tak
    > wodorowęglan sodu w wyniku termicznego rozpadu rozkłada się na węglan sodu, wodę i
    > dwutlenek węgla.
    > ...

    Nie chodzi mi o tlumaczenie 100 x po 2 razy reakcji chemicznych. Zadalem proste pytanie:
    Ale nie rozumiem jednego - dlaczego wczesniej w skladnikach byl “sodium bicarbonate” (wodoroweglan sodu), a od niedawna przewaznie “sodium carbonate/s”
    (weglan/y sodu). Skoro wychodzi na to samo, to dlaczego w wiekszosci produktów jest wlasnie wykazywany ten ostatni. Mozesz to wyjasnic?

    Inaczej rzecz ujmujac. W ciastkach wczesniej – co bylo uwidocznione w skladnikach – byl “sodium bicarbonate”, a ostatnio widnieje “sodium carbonate/s”

    > Jeśli po tym nie zajarzysz, to proponuję zmienić nick, ze względu na szkodliwą w nim
    > zawartość Al.

    moja xywa jest przez male a i z nierozlaczna kropka i jedynka po niej.

    --
    Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi
    Take matters into your hands and... leg it
  • autumna 11.06.18, 13:59
    Jest jeszcze taki wynalazek jak amoniak do ciasta (kwaśny węglan amonu), ale prawdopodobnie będzie jechało amoniakiem podczas pieczenia. Nie wiem, na ile mocno, bo nie używam. Rozkłada się wyłącznie do produktów gazowych.
    Aczkolwiek też uważam, że w poprawnie wykonanym wypieku (soda w towarzystwie składnika o kwaśnym odczynie i nieprzedawkowana) żaden specyficzny posmak nie wystąpi.

    --
    Robótkowe ADHD
  • krysia20000 11.06.18, 19:21
    Jest jeden mocno woniejący powód, dla którego oparte na sodzie proszki do pieczenia wyparły pozyskiwany dawniej z jelenich rógów kwaśny węglan amonu. Jeśli komuś kiedyś kocur obsikał buty, to mniej więcej będzie wiedział o co chodzi. Teraz wystarczy sobie wyobrazić, że te buty wsadzamy do piekarnika...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.