Dodaj do ulubionych

danie wegetariańskie dla gości wege i nie wege...

06.11.18, 09:44
W grudniu będę urządzać imprezę dla ok. 10 osób. Dwoje gości to wegetarianie, reszta - mięsożercy, przy czym dwóch panów, to tacy którzy naprawdę nie wyobrażają sobie życia bez mięsa. Tzw. zimna płyta nie jest dla mnie problemem, bo niejednokrotnie robiłam już różne przekąski w wersji wege i nie wege. Chciałabym jednak zrobić też jakieś danie ciepłe, ale nie jestem aż taką miłośniczką gotowania, żeby robić dwa dania dla wege i nie wege. Czy ktoś może się podzielić jakimś fajnym przepisem na wegetariańskie danie - najlepiej typu jednogarnkowe - które smakowałoby także mięsożercom takim najbardziej zadeklarowanym? Po głowie chodzą mi różne gulasze i zupy na bazie cieciorki, soczewicy czy fasoli, ale boję się, że takie mocno wzdymające składniki mogą zaszkodzić gościom :(
Edytor zaawansowany
  • an.16 06.11.18, 10:10
    Gdy mam mieszane towarzystwo czasami robię cos takiego. W dużym rondlu nastawiam składniki na ratatouille: pomidory, bakłażan i cukinia w równych ilościach. Papryka opcjonalnie. My lubimy ostre więc dodaje tez świeże chilli. Pod koniec parę ząbków czosnku. Nie dodaję cebuli i niczego nie smażę. Dorzucam namoczoną i podgotowaną cieciorkę, aby zmiękła w warzywach. Może być dodana na koniec z puszki ale ja wole namoczyć suchą. To danie robi się praktycznie "samo". Dla mięsożerców oddzielnie smażę lub piekę (skropione oliwą) kulki z mielonego mięsa wołowego z dodatkiem kuminu, kolendry (najlepsza świeża) czosnku i cebuli. Podaję na oddzielnych półmiskach, ratatouille skropione oliwą, można dodać zielona pietruszkę . Do tego ryż, najlepiej tajski jaśminowy, kleisty. I micha sałaty. Albo zrób fajitas. Dla wegetarian, do włożenia do tortilli (albo tacos) czarna fasola i placuszki z cieciorki, Dodatki jak zwykle: avocado, kwaśna śmietana, pomidory, cebula.
  • aqua48 06.11.18, 13:28
    Łazanki z kapustą i grzybami? Zupa fasolowa lub grochówka z ziemniakami? Makaron z sosem pomidorowym, bazylią i parmezanem - dla panów mięsożerców dokładasz tylko do sosu przygotowaną wcześniej kiełbasę.
    Wzdymające nie zaszkodzą jeśli do gotowania dodasz sporo ziół.
  • nobullshit 06.11.18, 13:43
    Bezmięsna musaka? Zapiekanki lubią wszyscy.

    --
    Mamrotek wydawniczy
  • aqua48 06.11.18, 14:35
    Gołąbki z ryżem cebulą i grzybami?
  • bene_gesserit 06.11.18, 19:43
    Też jestem za musaką.
    A jeśli nie, to kaszotto z kaszy gryczanej, oscypka, cebuli, bakłażana, ogórka kiszonego i natki. Do tego pieczona dynia z posypką z pestek dyni i orzechów włoskich.

    --
    feminists aren't humorless just because your jokes suck
  • krysia20000 06.11.18, 15:39
    Ahem, mięsożerca to zwierzę, którego dieta oparta jest w głównej mierze na mięsie. Ludzie, którzy nie wykluczają mięsa ze swojej diety nie są mięsożerni, tylko wszystkożerni. No chyba, że na śniadanie jedzą gulasz z jagnięcych ozorków zagryzany szynką posmarowaną pasztetem i posypaną skwarkami z bekonu, na obiad przepiórki zapiekane w zającu zawiniętym w prosiaka popijając kompotem z kaszanki, a na podwieczorek wieprzowe ciasteczka namaczane w roztopionym szpiku. Gdyby tak było, danie bezmięsne dla osób mięsnych byłoby awykonalne.

    A tak - zakładając, że goście są wege w wersji light, tzn. nie stronią od nabiału - to możesz upichcić risotto z leśnymi grzybami na bazie warzywnego wywaru, ziemniaki duszone w śmietanie i brie, kisze z grillowanymi kurżetami, czy falafele z tabuli, chlebkiem plaskatym i sosem z sezamowej miazgi.
  • roseanne 06.11.18, 16:50
    moi najblizsi wegetarinie sa lakto ovo , wiec w zasadzie bardzo latwi do nakarmienia
    wszelkie pieczone jarzyny , obok sos jogurtowy, plus dla miesnych talerz obok z plastrami pieczeni lub kawalkami kurczaka

    kasza gryczana i duszone pieczarki

    zapiekanki wszelakie, na bazie ziemniakow lub makaronu

    wspomniane risotto, jak najbardziej

    soczewica jest zdecydowanie mniej wzdymajaca niz fasola

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • nobullshit 10.11.18, 19:49
    PS.
    Ten "terror wege" trochę mnie przeraża, zwłaszcza, że u Ciebie są proporcje 2 - 8.
    Jeśli nie spodobała Ci się żadna z propozycji dań wege na ciepło, olej, niech się najedzą samymi zakąskami, albo zrób im na ciepło coś mało kłopotliwego jak zupa.
    Ja, okazało się, mam cukrzycę, ale nie zamierzam informować o tym gospodarzy imprez, na które się wybieram. Po prostu będę jadła, co mogę. Albo udzielę sobie jednorazowej dyspensy.
    Rose jest na diecie bezglutenowej i bez-czegoś-tam-jeszcze, i nie sądzę, aby robiła cyrk, kiedy idzie jeść do ludzi.
    Choć kwestie zdrowotne są ważniejsze od światopoglądowych.
    Jasne, miło, gdy gospodarz postara się uszanować diety gości, ale nie wariujmy. Miłe spotkanie towarzyskie jest ważniejsze od żarcia.






    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • roseanne 10.11.18, 19:59
    jesli sie pytaja, to mowie, jakie mam ograniczenia, ale bywaly juz imprezy, gdzie jedyne co moglam to wino i oliwki, i tez bylo ok

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.