Dodaj do ulubionych

Kuchenne triki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:53
Pewnie już było nie raz i nie dwa, ale ciężko odszukać. Jakie znacie tricki
kuchenne, które zawsze pomagają? Ja na przykład obraną cebulę wkładam pod
strumień wody i wtedy nie szczypie w oczy przy siekaniu. Czy to wiara czyni
cuda? Podzielcie się niezawodnymi poradami.
Pozdrawiam
Sqka
Edytor zaawansowany
  • Gość: bazylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:41
    chyba zbyt ogólne pytanie stawiasz, bo kuchnia w sumie składa się z samych
    tricków
    zresztą zależy jak na to spojrzeć
    pewne rzeczy dla nas są odruchowe, a dla kogoś innego będą odkryciem
    ja mam od kilku miesięcy towarzysza-pomocnika w kuchni i dla niego odkryciami
    sa takie rzeczy, jak np. solenie pieczarek po usmażeniu zamiast w trakcie
    praktycznie codziennie natykamy się na jakieś tricki, które mnie bardziej
    zaskakują (swoją "trickowatością") niż jego
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:12
    Chodziło mi o wywołanie małej dyskusji i stworzenie listy nieodzownych rad i
    właśnie tricków, bez znaczenia czy ktoś inny uważa je za normalność w kuchni.
    Ale może temat żeczywiście nieciekawy..?
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:14
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:44
    Ehm.. pozwolę sobie podciągnąć.
    Jak nie przypalić mleka? Jak zagęścić sos? Jak uratować przesolone? To banały,
    ale jakże istotne. A pomysły macie na pewno zaskakujące..
  • Gość: bazylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:47
    mleko gotuję w garnku do gotowania mleka (taki z podwójnymi sciankami i
    gwizdkiem)
  • miss.didi 15.10.04, 14:17
    najpierw trzeba zagotowac odrobine wody i dopiero wlac mleko:)
    --
    ...give up youself unto the moment,
    the time is now!
  • Gość: Andanta IP: 217.153.29.* 15.10.04, 16:18
    Dawno, dawno temu były tzw. kipichrony (taki mały porcelitowy - chyba- krążek,
    wyprofilowany jak fala na wodzie po wrzuceniu kamienia). Nie dawało toto
    wyskoczyć mleku i jeszcze śmiesznie terkotało, podstakując w garze. Ale to już
    było,i pewnie nie wróci więcej. Kiedy mi ich zbrakło - przetestowałam spodek do
    herbaty do góry dnem w garze i na to mleko. Też się sprawdziło. :-)))
  • matemi 03.11.04, 22:18
    podobno powinno sie natluscic (np.maslem) brzegi garnka, w ktorym gotuje sie
    mleko to nie wykipi.
  • Gość: milosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:49
    wątróbkę wieprzową soli się zawsze po uduszeniu, inaczej stwardnieje.
  • Gość: majka303 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:06
    Pieczeń zawsze podlewam gotującą wodą z czajnika - sosik wtedy jest bardzo
    ciemny i aromatyczny
    P.S. Jest to patent mojej teściowe, która może i ma kilka wad ..., ale mięska i
    sosik robi rewelacyjnie !!!!!
  • siostraheli 15.10.04, 11:06
    Zabielajac zupe dosypuje sie zawsze troszke soli do smietany, zeby sie nie
    zwazyla.
  • Gość: bazylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:10
    sól do gotowania jajek na twardo, żeby się nie wylały, jesli pęknie skorupka
  • majka303 15.10.04, 11:17
    warzywa nie tracą koloru jeśli wrzucamy je do gotującej wody z odrobiną cukru...
    nie wiem czy nie pokręciłam, ale mi sie przypomniało...
  • Gość: biala81;))) IP: *.aster.pl 15.10.04, 16:42
    albo ocet...
  • lama_83 15.10.04, 19:56
    I łatwiej się obiera....

    --
    "Siłą kobiet są słabostki mężczyzn."
    -- Henry Louis Mencken
  • Gość: panwojtek. IP: *.netcologne.de 16.10.04, 01:14
    wystarczy tylko skorupke przedziurkowac i juz nie peknie
  • ampolion 16.10.04, 23:32
    Ale najpierw lepiej zrobić maleńką dziurkę w skorupce by powietrze mogło ujść z
    komory - inaczej może ono spowodować pęknięcie.
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • Gość: jajcarz IP: *.238.87.189.adsl.inetia.pl 17.10.04, 19:46
    sól chyba po to żeby jajka lepiej się obierało. ocet lub kwasek cytrynowy żeby
    pęknięte jaka nie "wylewały" to moje sposoby:)
  • Gość: kude IP: 62.233.190.* 19.10.04, 08:07
    po zagotowaniu jaj zachartuj je w zimnej wodzie ale nie wyjmuj.jajko wyjete
    besposrednio z wody ladnie sie obiera bo kiedy polerzy troche i wyschnie wtedy
    ze skorupko odrywasz bialko
  • karmilla 15.10.04, 11:17
    sok z cytryny do każdego ciasta na proszku - ładniej rośnie, jest bardziej
    pulchne. I gazowana woda minaeralna do ciast - też na lepszą puszystość.
  • brunosch 15.10.04, 11:27
    Kilka łapaczy smrodków kuchennych.

    1. Gruba kromka starego chleba położona na wierzchu gotującej się kiszonej
    kapusty - traci się przykry zapach.
    2. Deska, na której robi się solone śledzie posypana grubo Inką, albo fusami z
    kawy
    3. Mleko wykipiałe posypać grubo solą (tzn. piec)
    4. W lodówce ulokować spodek z sodą gdy pomimo mycia lodówka dalej podśmierduje.
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:06
    Albo deskę po obrabianiu ryby można wysmarować cytryną. Sok idzie do ryby a
    wytłoczkiem mazia się po desce. Też usuwa odorek.
  • Gość: Jacky IP: *.dregis.com 18.10.04, 10:15
    Mozna tez wstawic do lodowki talez z mlekiem. Mleko sciagnie przykre zapachy
    natomiast napewno nie bedzie sie juz nadawalo do picia.
  • n0str0m0 18.10.04, 12:42
    to wspanialy dezodorant :)

    to nie trik kuchenny juz
    ale
    fusy kawowe jako podsypka
    w popielniczce
    dziala szalenczo

    (i gasi papierochy idealnie)

    nostromo
  • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 18.10.04, 14:26
    otwarte naczynie z mlekiem też jest doskonałym łapaczem "zapachów" - znajomy
    antykwariusz w ten sposób wywabia "zapach" starych mebli z mebli, a i w lodówce
    się sprawdza :)
  • kraxa 19.10.04, 12:04
    pamietacie Magic Plytke do czyszczenia srebra z Mango, za 200 jak nie obszyl?
    WkBada sie niby do pojemnika z woda, dosypuje soli i wrzuca do roztworu srebrna
    bizur=terie. Tak naprawde wystarczy dno miski wylozyc aluminiowa folia, nalac
    cieplej wody, dodac soli a efekt ten sam, 200 w kieszeni
    --
    UKI-OKI
  • dziuunia 15.10.04, 11:28
    Sosy można zagęścić na kilka sposobów.
    Można zrobić zasmażkę czyli masło roztopić na patelni lub w garnuszku+mąka w
    proporcji 1 łyżka masła na 1 płaską łyżkę mąki na 1/4 l płynu.Jeżeli sos ma być
    jasny np.do potrawki z kurczaka zasmażkę smażymy krótko żeby nie ściemniała.Na
    sos ciemny zasmażkę smaży się dłużej do ściemnienia mąki(ale nie polecam bo za
    zdrowe to nie jest)Jak mamy zasmażkę to zalewamy ją płynem czyli wywarem z
    duszenia,pieczenia,gotowania mięsa lub bulionem lub ostatecznie wodą ale wtedy
    trzeba będzie dużo dosmaczać więc nie polecam.Jest jedna zasada przy zasmażce i
    płynie-zawsze do gorącej zasmażki wlewamy zimny płyn,a do zimnej zasmażki
    wlewamy gorący płyn,cały płyn naraz i dobrze mieszamy aż zasmażka się
    rozpuści.Taki sos trzeba trochę pogotować dosmaczyć i gotowe.
    Można sos zagęścić też bardzo zimnym wręcz zmrożonym masłem.Do sosu spod
    pieczeni np.który wlaliśmy do garnuszka dodaje sie partiami zmrożone masło
    pokrojone na małe kawałki dokładnie je mieszając za każdym razem do
    rozpuszczenia.Taki sos nie jest zbyt gęsty ale dość zawiesisty.Można też go
    zrobić na patelni po usmażeniu mięsa czyli np.befsztyków z polędwicy.Trzeba
    wtedy wlać na patelnię z resztka tłuszczu od smażenia trochę np.koniaku lub
    bulionu zagotować do rozpuszczenia się przywartych resztek mięsa i wtedy zacząć
    dodawać masło.
    Można sos zagęścić żółtkami i masłem,przeważnie stosuje sie to przy robieniu
    sosu samodzielnego,bez wywaru spod mięsa,np.sosu holenderskiego lub
    berneńskiego tak jak w przepisie tutaj:
    kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=5970
    Można też wykorzystać do zagęszczenia sosu ziemniaki ugotowane,wystarczy je po
    prostu zmiksować,tak możemy zrobić sos warzywny dietetyczny do np.gotowanego
    mięsa.Albo zmiksować cebulę wcześniej podsmażoną na złoto i podgotowaną w
    bulionie i mamy sos cebulowy.
    Można jeszcze zagęścić sos poprzez jego tzw.zredukowanie co oznacza gotowanie
    na małym gazie do zmniejszenia objętości i zgęstnienia wywaru.
    Na razie więcej nie pamiętam,jak sobie coś przypomnę to dopiszę :)

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • giezik 18.10.04, 15:24
    Można jeszcze zagęścić sos poprzez jego tzw.zredukowanie co oznacza gotowanie
    > na małym gazie do zmniejszenia objętości i zgęstnienia wywaru.

    dziuuuniu, chyba na sporym ogniu. Czesc sosow - patelnianych - redukuje sie wlasnie, szybko gotujac.

    --
    "Tak więc, lubośmy przyjęli potrawy wszystkich niemal krajów, dajemy pierszeństwo potrawom ojczystym, tęsknimy do nich i za granicą przy najwyszukańszych stołach sprzykrzy je sobie nasz ziomek, rad wróci do barszczu, kapuśniaku, bigosu"
  • dziuunia 03.11.04, 17:20
    giezik napisał:

    > dziuuuniu, chyba na sporym ogniu. Czesc sosow - patelnianych - redukuje sie
    wla
    > snie, szybko gotujac.
    >

    No masz rację,tyle pisałam że w końcu źle napisałam :)
    Uważać trzeba jedynie żeby nie przypalić.

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • dziuunia 15.10.04, 11:35
    Jeżeli to coś z zawartością płynu to najprościej dodać obranego ziemniaka-
    wchłonie większość soli.Można też potrawę rozrzedzić jednym ze składników
    np.sosem pomidorowym czy bulionem,będzie jej wtedy po prostu więcej,
    Przesolone mięso ciężej uratować.Do kotletów można zrobić sos w którym się
    podduszą ale nie dodając do niego soli.Przesoloną pieczeń można wykorzystać
    np.do pierogów czy pasztecików-zemleć dodając namoczoną bułkę i ugotowane
    warzywa,oczywiście wszystko bez soli,jak mięso bardzo słone to nawet wody do
    gotowania pierogów i ciasta na paszteciki nie solić.
    A najlepiej przed soleniem mięso przyprawiać ziołami,soli wtedy trzeba naprawdę
    niewiele.
    Aha,przesolone ziemniaki można uratować robiąc z nich puree czyli dodając
    ciepłego mleka i torchę masła do ugniecionych wcześniej ziemniaków.

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • linn_linn 15.10.04, 11:38
    Mielac migdaly w mlynku do kawy nalezy dodac troche cukru.
  • Gość: Monika IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.14, 17:46
    Wódką i sokiem malinowym !!!
  • dziuunia 15.10.04, 11:43
    ...doskonale nadaje się do wybielenia i oczyszczenia rąk i paznokci
    zabrudzonych warzywami itp.Trzeba go nabrać ok. 1/2 łyżeczki w wilgotne ręce i
    chwilkę poszorować.Trik może nie dotyczy jedzenia bezpośrednio ale jest w
    kuchni bardzo przydatny.Tylko uwaga na zadrapania i inne ranki-bardzo szczypie!

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:02
    Trik jak najbardziej kuchenny. Kwasek dobrze też zmywa osady, np na
    zlewozmywaku. A może to soda była, nie kwasek..
  • Gość: marfa IP: *.citibank.com 26.11.04, 13:03
    do herbacianych osadów kubkowych polecam herbatę cytrynową z automatów Nescafe-
    patent wykorzystywany w mojej pracy bo pić sie tego nie da...
  • Gość: marta IP: *.dito.pl 15.10.04, 16:15
    A zagotuj w czajniku wode z kwaskie - jak nóweczka, szczególnie te elektryczne
  • Gość: olka IP: 195.85.209.* 18.10.04, 13:47
    aby usunac kamien np. z czajnika (podstawki pod kwiaty, suszarki do
    naczyn, ...) nalezy wlac na kilka godzin - najlepiej na noc ocet (mozna
    rozcienczyc troche woda)
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 19:42
    a przypalenia na zewnątrz garnka i czajnika?
  • Gość: olka IP: 195.85.209.* 18.10.04, 13:54
    do czyszczenia rak, rowniez dobre sa czerwone porzeczki - wystarczy kilka (gdy
    nie ma kwasku :) )
  • Gość: charlotte IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 14:23
    Jak ubijam pianę z białek, to dodaję trochę mąki ziemniaczanej pod koniec
    ubijania (o ile piana nie jest to spożycia na surowo). Wtedy jest sztywniejsza
    i mniej opada. Jak piekę biszkopt, to nie smaruje boków tortownicy, żeby nie
    opadł.
  • 7777777s 15.10.04, 14:34
    mam blat kuchenny półokrągły przytwierdzony do ściany na wys. blatów szafek i
    obok niego stoją dwa podwyższone stołki. Dzieki temu całe krojenie, obieranie,
    siekanie, miksowanie itd. robię na siedząco.
    Ale najważniejsze jest to że nie muszę takiego stołka dotykać ręką zeby usiąść
    czy wstać np jak mam brudne ręce. Nieprawdopodobnie wygodna sprawa, nie da się
    porównać do siadania na zwykłym stołku ani do stania cały czas.
  • Gość: Weekend123 IP: *.crowley.pl 15.10.04, 14:42
    Do gotowania warzyw na ciepłą (albo i nie) surówkę np. brukselki, kalafioru,
    fasolki, brokułów, groszku zielonego, marchewki, pietruszki itd zawsze dodaję
    odrobinkę cukru. Ta odrobinka zależy od ilości warzyw i wody np. jeden średniej
    wielkości kalafior to pół łyżeczki cukru. Warzywka szybciej się gotują, nie
    tracą tak szybko koloru i są duuuuużo smaczniejsze.
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 15:08
    a do gotowania akich "śmierdzielków możnadodac trochę mleka, mniej intensyny
    zapach podczas gotowania
  • Gość: Ola IP: *.client.comcast.net 17.10.04, 00:05
    Aby zielone warzywa typu brokuly, szpinak byly chrupiace i nie stracily koloru w
    czasie gotowania trzeba je po ugotowaniu szybko przelozyc do zimnej wody,
    najlepiej z kostkami lodu.
  • Gość: lu IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 00:31
    A zeby je podac na cieplo podgrzewamy jeszcze raz?????
  • Gość: Bill IP: *.resetnet.pl 24.02.05, 23:01
    Jak gotuje warzywa na salatke jarzynowa (jak kto woli warzywna) myje je
    wszystkie bardzo bardzo dokladnie, szczegolnie te ktore gotujemy ze skorka. Do
    wody wlewam troszeczke oliwy, badz wrzucam jakis kawaleczek tluszczyku (czasami
    jakies odpadki z kurczaka).Czesto doprawiam to - dzieki temu po ugotowaniu
    warzyw mam bardzo intensywny wywar warzywny - swietny do sosow.
  • Gość: Bill IP: *.resetnet.pl 24.02.05, 23:03
    Gotujac buraczki tez bardzo dokladnie je myje. Nigdy nie odcinam ogonkow i
    innych koncowek.Dzieki temu nie traca na kolorze.Duszone buraczki lub barszcz
    traci swoj piekny kolor gdy go gotujemy. Naprawde wystarczy podgrzac zupke by
    byla ciepla, a nie gotowac przez 5 minut :)
  • krass 15.10.04, 15:24
    Przecier pomidorowy przed dodaniem do zupy można podsmażyc kilka minut na suchej
    patelni. Nie wiem dlaczego ale bardzo poprawia smak zupy. To samo z ogórkami do
    ogórkowej. Tylko ogórki podsmażam na łyżeczce masła.
    Polecam.
  • Gość: Ati IP: *.luftnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 11:06
    W którejś audycji o gotowaniu M.Kuroń mówił, ze podczas takiego procesu (na
    goracej patelni przecier) wydziela sie cukier. I to podnosi smak.
  • justymon 15.10.04, 15:30
    A ja odkrylam, ze cebulka przetrzymywana w lodowce w szufladkach nigdy nie
    powoduje lzawienia. Zas trzymana w cieple - zawsze.
    A moze ktos wie, jak sprawic, by smazac nie spryskac tluszczykiem calej kuchni
    i siebie, szczegolnie przy smazeniu kurczaka i watrobki??????
    --
    ***************************************To, jak człowiek przyjmuje swój los,
    jest oczywiście ważniejsze od tego, jaki on jest.[Wilhelm Von Humboldt]
  • Gość: bazylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 16:18
    ja używam takiej siatkowej pokrywki na patelnię
    niespecjalnie to wygodne ale pozwala zmniejszyć stopień spryskania wszystkiego
    wokól przy tych najgorszych potrawach
  • Gość: Yutek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 16:39
    zeby patelnia nie pryskala wystarczy sie zaopatrzyc w porzadny instrument. Ot i
    cala tajemnica :)
  • tekisk 17.10.04, 18:23
    justymon napisała:

    > A ja odkrylam, ze cebulka przetrzymywana w lodowce w szufladkach nigdy nie
    > powoduje lzawienia. Zas trzymana w cieple - zawsze.
    > A moze ktos wie, jak sprawic, by smazac nie spryskac tluszczykiem calej
    kuchni
    > i siebie, szczegolnie przy smazeniu kurczaka i watrobki??????


    Ja , przykrywam pokrywką .
  • Gość: marta IP: *.dito.pl 15.10.04, 16:13
    śmietana nie zwarzy się jak się doda trochę mleka. Chrupiąca skórka na
    pieczonym kurczaku - posmarować wodą zmieszaną z miodem, a jeśli bedzie to
    jeszcze gryczany to aromat murowany...
  • poughkeepsie 15.10.04, 16:54
    dolewanie odrobinki wody do każdego rodzaju kotletów smażonych bez sosou na
    patelni - mięsko robi się rewelacyjnie soczyste.
  • Gość: bazylka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 17:21
    masz na myśli też takie w panierce? toż one chyba tracą chrupkość?
  • artpio 15.10.04, 17:55
    do mąki do zagęszczania np. zupy dodać 1/4 mączki kartoflanej, to nie robią się
    kluchy
  • poughkeepsie 15.10.04, 21:48
    no jasne, ale ja napisałam, że one są przez to soczyste zatem chrupkość
    odpada :)
  • Gość: marko IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 15.10.04, 19:54
    Mycie zlewozmywaka emeliownego i kratki w zlewozmywaku. Zatykam odpływ korkiem,
    wlewam trochę wybielacza ACE (czy jakoś tak) i leciutko szczoteczką. Spłukuję i
    już. Ale jak żona jest w pracy i nie widzi.
  • Gość: Asia IP: *.upc-g.chello.nl 15.10.04, 20:11
    Wyzej zostalo wspomniane, zeby dolac octu do gotujacych sie warzyw, to nie
    traca koloru. To prawda, ale ocet trzeba dolac jak juz wazywa beda ugotowane,
    bo pozniej sie nie ugotuja. Tak samo do zupy dodaje sie kapuste kiszona czy
    ogorki na koncu.
    Proszek do pieczenia swietnie nadaje sie do przypalonych garnkow. Trzeba
    przypalone posypac i odstawic na jakis czas, a potem umyc garnek.
    Trik do obierania pomidorow, czyli polewanie je wrzadkiem dziala tez przy
    brzoskwiniach.
  • Gość: marko IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 15.10.04, 20:26
    Pomidory i brzoskwinie oraz paprykę (czasem kilka) wkładam na moment łyżką do
    wrzątku w rondelku. Szybciej i mniej wody (4,05 zł/m3 zimnej) Zamiast proszku
    do pieczenia, do szorowania używam soli warzonej próżniowej - tańsza i
    skuteczniejsza. Nie używać do tego kłodawskiej - za ostra bo kamienna,
  • Gość: Jola IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.04, 22:20
    Bardzo miło mi się czyta to forum, bo przynajmniej nikt na nikogo nie naskakuje.
    Wiele cennych rad, na pewno skorzystam, szczególnie z tych o przypalonych
    garnkach. Nie jestem kucharzem z zamiłowania, tylko z przymusu dla rodziny, dla
    tego moją największą zmorą są przypalone garnki. O proszku do pieczenia i soli
    dotąd nie słyszałam, ale na zasadzie proszku do pieczenia działa soda, a ona mi
    niewiele pomogła. Jest środek "TERMAX", ale nie wszędzie można go kupić. Ja go
    nie znalazłam w dużym hipermarkecie, a koleżanka kupiła mi go w małym
    osiedlowym sklepiku. On na prawdę działa, polecam.
  • surtout 16.10.04, 00:09
    Żeby kotlety schabowe były naprawdę mięciutkie i soczyste, a jednocześnie w
    chrupiącej panierce, należy wykonać dwie "kolejki" panierowania: mąka, jajko,
    bułka tarta, jako, bułka tarta.
    Wtedy panierka jest grubsza (jak ciasto) i chrupiąca, a kotlecik wewnątrz jest
    ślicznie podduszony, aż się rozpływa. Moja rodzinka mówi na to "brutale".
  • scorpionek_gosia 17.10.04, 12:35
    Ja przed panierowaniem moczę kotlety w jakjku (słyszałam też o mleku). Są
    bardzo soczyste i smaczne.
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 16.10.04, 16:01
    Do przypalonych garnkow uzywam sody. Wlewam 3-4 cm wody, wsypuje troszke sody i
    stawiam na kuchence, zeby sie "delikatnie" gotowalo ok. 15 min. Pozniej
    wystarczy tylko umyc. Schodzi idealnie bez jakiegokolwiek szorowania.
  • olida 24.02.05, 20:14
    Gość portalu: wiedzma napisał(a):

    > Do przypalonych garnkow uzywam sody. Wlewam 3-4 cm wody, wsypuje troszke sody
    i
    >
    > stawiam na kuchence, zeby sie "delikatnie" gotowalo ok. 15 min. Pozniej
    > wystarczy tylko umyc. Schodzi idealnie bez jakiegokolwiek szorowania.
    >


    Właśnie dziś próbowałam, nie udało się :( A może nie działa na garnek lekko
    przypalony budyniem??
    --
    Olida
  • tekisk 17.10.04, 18:38
    Gość portalu: marko napisał(a):

    > Mycie zlewozmywaka emeliownego i kratki w zlewozmywaku. Zatykam odpływ
    korkiem,
    >
    > wlewam trochę wybielacza ACE (czy jakoś tak) i leciutko szczoteczką. Spłukuję
    i
    >


    > już. Ale jak żona jest w pracy i nie widzi.


    Kiedyś , wygotowywałam gazową myjkę w garnku do tego przeznaczonym .
    Byłam zajęta i nie miałam czasu natychmiast jej wypłukać .
    Całą zawartoś garnka wlałam do zlewozmywaka , zatykając go korkiem .
    Po ok. godzinie , wypłukałam myjkę i okazało się , że przy okazji
    wyczyścił się zlewozmywak - bez czyszczenia , szorowania .
    Proszek do prania mnie wyręczył .
  • Gość: dorota IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 00:29
    Cebula daje sie kroic bez wylewania lez :przed pokrojeniem cebule potrzymac
    chwile pod biezaca zimna woda i wlozyc na ok.1 godz.do zamrazalnika. Jesli
    bedziemy ja kroic ostrym nozem,cebula pusci mniej soku,zawierajacego olejki
    eteryczne,ktore draznia oczy. Cebula nabierze szybciej zlotego koloru podczas
    smazenia,jesli oproszymy ja mielona papryka. Cebula bedzie miala lagodniejszy
    smak,jesli przesmazymy ja na szklisto na bardzo wolnym ogniu lub sparzymy
    wrzatkiem.
  • Gość: DOROTA IP: 80.51.254.* 19.10.04, 11:50
    wystarczy kroić cebulę pod wyciągiem kuchennym i też nie powoduje łzawienia bez
    żadnych ceregieli z zamrażaniem
  • Gość: GOHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:44
    ja trzymam cebulę w lodówce i przy jej krojeniu nigdy nie płaczę
  • Gość: dorota IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 00:34
    Budyn nie przypali sie podczas gotowania,jesli przedtem natluscimy dno garnka
    maslem. Budyn latwo da sie wylozyc z salaterki,jesli przed wlaniem goracego
    budyniu wypluczemy salaterke zimna woda. Na wierzchu nie
    utworzy "skorupki",jesli po ugotowaniu posypiemy go cukrem.

  • Gość: dorota IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 00:39
    Czosnek nie powinien byc mocno rumieniony,gdyz stanie sie gorzki i zepsuje smak
    potrawy. Noz nie bedzie pachnial czosnkiem,jesli przeciagniemy ostrze przez
    surowy ziemniak lub marchewke.
  • Gość: wewe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 00:41
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Hela IP: *.bb.online.no 16.10.04, 00:58
    Przypalony garnek mozna zalac woda, wsypac troche sody i pogotowac az
    spalenizna zejdzie.
    Do ubijanej piany dodac szczypte soli, ubije sie szybciej i bedzie sztywniejsza.
    Do sosow pomidorowych dodac lyzeczke cukru, nie beda za kwasne.
  • Gość: knipser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 06:22
    Żeby ŚLĄSKA rolada (mięso wołowe) smakowała po ŚLĄSKU to należy do jej wnętrza
    włożyć nadpaloną skórkę z chleba.(mocno przyrumienioną)
  • Gość: MIRKA IP: *.gdynia.mm.pl 16.10.04, 08:59
    Czesto robie schab na dziewany sliwkami lub morelami.Aby mieso nie bylo
    wysuszone podczas pieczenia,to na poczatku caly kawalek schabu polewam gotowana
    woda i wowczas mieso zachowuje soczystosc.A potem zawijam w folie i niebo w
    gebie.Mozna jesc na zimni i goraco.
  • Gość: eden IP: 80.51.250.* 16.10.04, 22:35
    1
    Nastawiając rosół lub smak na zupę, trzeba zawsze najpierw zagotować wywar,
    zebrać starannie szumowiny, a potem dopiero posolić i dodać włoszczyznę.

    2
    Chcąc mieć klarowny rosół lub zupę, należy po zagotowaniu wywaru, odstawić go z
    kuchenki na bok i zalać kilkoma łyżkami zimnej wody, a gdy się ustoi, zlać
    ostrożnie i przecedzić.
    3
    Wszelkie mięso smażone po angielsku, należy solić w ostatniej chwili, gdy masło
    jest już mocno rozgrzane. Wcześniej trzeba obsypać mięso mąką i smażyć krótko,
    na bardzo silnym ogniu. Mięso posolone zbyt wcześnie, twardnieje, co powoduje
    odpadanie panierki i brak złocistego koloru.
    4
    Mięso panierowane bułką należy smażyć wolno na niezbyt silnie zrumienionym
    maśle. W przeciwnym razie, bułka szybko się przypali, a w środku mięso będzie
    surowe.
    5
    Pieczyste, pieczone w piecu, należy stawiać najpierw na ruszcie, aby się na
    wierzchu szybko zarumieniło, nie puściwszy soku. Potem dopiero należy postawić
    je na dole, aby się od spodu przypiekło. Pieczystego nie należy nigdy w piecu
    przewracać. Pieczyste kłaść główką, gładką stroną na wierzch, drób piersiami do
    góry.
    6
    Wszelkiego rodzaju kasze, należy wypiekać przykryte, w kamiennym naczyniu, na
    ruszcie w piecu, aby się dobrze wyprażyły, a nie przypaliły.
    7
    Kości z drobiu lub pieczystego, które pozostały, można porąbawszy wygotować z
    jarzynami na smak do zupy.
    8
    Piec gorący musi być bardzo rozpalony, aby wstawiona potrawa od razu się z
    wierzchu obrumieniła.
    9
    Smażąc naleśniki, dla zapobieżenia łatwemu przypaleniu się, patelnię należy
    posypać gorącą solą, a gdy ta przestanie trzeszczeć, wytrzeć czystą ścierką,
    posmarować masłem lub skórką ze słoniny i dopiero wtedy rozpocząć smażenie
    naleśników.
    10
    Ciasta na naleśniki nie należy robić z samego mleka, ale z mleka wymieszanego
    pół na pół z wodą. Naleśniki są wtedy kruchsze i niełykowate. A gdy do ciasta
    dodasz mineralną wodę gazowaną będą nadzwyczaj puszyste.
    11
    Wszelkie zupy i sosy z żółtkami należy zaciągać w ostatniej chwili i do wydania
    trzymać w drugim naczyniu z gorącą wodą.
    12
    Gotowanie w parze odbywa się w ten sposób, że przykryte naczynie z potrawą,
    należy wstawić w drugie, większe, napełnione do połowy gotującą się wodą.
    Przykryć szczelnie, do parującej wody dolewać sukcesywnie świeżej. W sklepach
    można też zakupić specjalne naczynia do gotowania w parze.
    13
    Upieczone lub ugotowane leguminy, ciasta i pasztety poznaje się, zagłębiwszy w
    środek zaostrzony patyczek. Jeśli po wyjęciu jest suchy, potrawa jest gotowa;
    jeśli wilgotny i oblepiony ciastem, jeszcze surowa.

    14
    Potrawy mięsne najlepiej jest odgrzewać na parze lub włożywszy do małego
    naczynia, wstawić w drugie, większe, z gorącą wodą. Następnie przykryć i odgrzać
    w piecu.
    15
    Jaja wybijać należy ostrożnie nad pustym naczyniem, sprawdając czy są świeże i
    uważając, żeby w pośpiechu nie wbić zepsutego jajka do potrawy.
    16
    Formy lub rondle do zapiekania w piecu powinny być wysmarowane delikatnie
    świeżym masłem i obsypane mąką lub bułką tartą, której nadmiar trzeba,
    odwróciwszy formę, wysypać na stół.
    17
    Soda chemicznie oczyszczona jest niezbędna w każdej kuchni. Dodana w małej
    ilości - na koniec noża - nie zmienia smaku, a przyspiesza gotowanie twardych
    rzeczy.
    18
    Nie należy nakładać na półmiski zbyt wiele potrawy, choćby była najsmaczniejsza
    na świecie. Brzegi naczynia powinny być odkryte i ubrane zieleniną. Jedzenie
    będzie wtedy lepiej smakować.

    19
    Aby potrawy nie stygły, półmiski muszą być rozgrzane. A jeśli kuchnia jest od
    jadalni oddalona, należałoby ustawione na tacy półmiski, przykryć całe blachą
    pokrywową.
    20
    Mięso należy zawsze kroić w poprzek włókien, nigdy wzdłuż. Będzie wtedy daleko
    smaczniejsze i ładniej wyglądające.
    21
    Sztuka mięs, roastbeefy, polędwice, pieczenie, sznycle należy układać ukośnie
    jeden na drugim, na podłużnych półmiskach. A po jednym boku lub po obydwu
    stronach ugarnirować jarzynami bądź owocami.
    22
    Pieczenie cielęce lub baranie, drób i zwierzynę, układać na podłużnych
    półmiskach, potranżerowane cienko na kości, gładką stroną do góry. Koniec
    zawinąć we fryzowany papier, ubierać zielonymi gałązkami lub sałatą, oblać
    delikatnie sosem. Pozostały sos przelać do sosjerki. Na większe przyjęcia,
    przybrać pieczyste plasterkowanymi sztylecikami.
    23
    Potrawki i ragout należy układać w stos o kształcie piramidy, a następnie
    obłożyć rantem z francuskiego ciasta z ryżu, pulpetami, grzankami etc.
    24
    Kotlety najzgrabniej podawać na okrągłym półmisku. W środku ułożyć piramidę z
    jarzyn lub puree i obłożyć dookoła kotletami. Podając na podłużnym półmisku,
    należy układać kotlety w środku, ukośnie jeden na drugim, kostkami do góry, a
    jarzyny po obu stronach. Kostki zawinąć we fryzowany papier czyli papiloty.
    25
    Zimne mięsa powinny być krojone jak najcieniej, zgrabnie ułożone na półmisku i
    przybrane zieleniną, marynatami, piklami etc.
    26
    Smażone ryby należy układać na półmisku, postawionym na złożonej zgrabnie
    serwecie i ubrać plasterkami cytryny oraz gałązkami smażonej pietruszki.
    27
    Ryby układać należy na specjalnych, długich półmiskach, postawione grzbietem do
    góry; w pyszczek włożyć listek sałaty i ugarnirować naokoło zieleniną lub jarzynami.

    28
    Jarzyny podaje się przeważnie na okrągłych półmiskach.
    29
    Do ozdoby półmisków z mięsem i rybami używa się platerowane, srebrne szpadki
    czyli sztyleciki, na które nadziewa się jaja na twardo lub kwiaty wycięte z
    jarzyn. Dolną część sztyletu wbija się w pieczyste lub w grzbiet ryby.
    30
    Zimne leguminy można podawać na postumencie i przybierać suchymi konfiturami lub
    ubitym kremem ze słodkiej śmietanki.
    31
    Owoce należy układać mieszane na wysokich kryształowych postumentach,
    zakończonych bukietem ze świeżych kwiatów lub koszach, ubrane liśćmi winogron.
    32
    Wiśnie i czereśnie bardzo ładnie wyglądają ułożone zgrabnie w kilku jaśniejszych
    i ciemniejszych kolorach.
    33
    Sery należy układać na kryształowym talerzu, na wpół owinięte papierem.
    34
    Aby ładnie zaprezentować masło należy je położyć całe na szklanym talerzyku lub
    wycisnąć w drewnianej formie w ozdobne figury. Można także urobić owalną kulkę,
    ukarbować ją łyżką na podobieństwo ananasa i zamrozić.
    35
    Ciasto idealnie wyrośnięte na pieczywo poznajemy po tym, że jak delikatnie
    dotkniemy je palcem, to zostanie maleńkie wgłębienie. Ciasto przerośnięte
    zacznie opadać, a niedorośnięte powróci do swojego kształtu.
    36
    Szparagi po ugotowaniu należy zahartować w wodzie z lodem. Dzięki temu pozostaną
    one jędrne po podaniu.
    37
    Aby ciasto (grube) do pizzy było puszyste, należy zaraz po jego wyrośnięciu
    (najlepiej w formie do pizzy), schłodzić je w lodówce przez co najmniej 30 min.
    - do temp. ok. 2-4 st.C. Dopiero wtedy można zacząć nakładać składniki - nie za
    dużo na raz. Najlepiej rozsypywać je reką, ruchem okrężnym od zewnątrz do
    wewnątrz. Następnie delikatnie rozprowadzić sos i przystąpić do pieczenia.
    38
    Mięso krokodyla w smaku podobne jest do langusty.
    39
    Dietetycy polecają wpisanie mięsa kangura do codziennej diety - smakuje jak
    dziczyzna, ma mało tłuszczu i nie podwyższa poziomu cholesterolu.
    40
    Strusina smakuje jak delikatna wołowina - świetnie nadaje się do carpaccio.
    Podczas grillowania strusiny należy pamiętać, aby mięso było soczyste w środku i
    bardzo delikatnie wysmażone.
    41
    Do smażenia ryb najlepiej nadają się tłuszcze roślinne: olej rzepakowy, oliwa z
    oliwek. Natomiast smak gotowanej już ryby uwydatni niewielka ilość świeżego
    masła lub miękkiej margaryny położonej na wierzchu potrawy.
    42
    Ryby są ratunkiem dla naszego serca, naczyń krwionośnych i mózgu. Zawarte w nich
    tłuszcze zapobiegają najgroźniejszym chorobom cywilizacyjnym: zawałom, wylewom,
    nowotworom.
    43
    Aby pozbyć się nieprzyjemnego zapachu świeżej ryby, można namoczyć ją w mleku
    lub obłożyć krążkami cebuli albo gałązkami świeżego tymianku i odstawić na 2-3
    godziny w chłodne miejsce.
    4
    Mięso ryb morskich nie będzie się rozpadało w czasie gotowania lub
  • Gość: eden IP: 80.51.250.* 16.10.04, 22:38
    44
    Mięso ryb morskich nie będzie się rozpadało w czasie gotowania lub duszenia,
    jeśli skropimy je wcześniej sokiem z cytryny.
    45
    Największą wartość dietetyczną ma ryba gotowana - najlepszy jest do tego
    specjalny, wąski garnek z perforowaną wkładką - i pieczona - w folii lub na ruszcie
    46
    By zachować bezcenne dla naszego zdrowia składniki, rybę należy gotować w małej
    ilości wody, a z wywaru przyrządzić smaczną i odżywczą zupę rybną lub sos.
    47
    Ulubionym pożywieniem dzieci i niektórych dorosłych - szczególnie mężczyzn - są:
    frytki, zapiekanki, hamburgery i cheesburgery. Pamiętajmy, że zawierają one
    jednak zbyt dużo tłuszczu, a zbyt mało węglowodanów, by uznać je za
    pełnowartościowy posiłek dla organizmu. Są przy tym bardzo kaloryczne: 100 g.
    frytek zawiera 220 kcal, pizzy - 295 kcal, hamburgera - 250 kcal. Należy więc
    ich ilość w jadłospisie ograniczyć do minimum.
    48
    Niedocenionym orężem w walce z rakiem są witaminy. Działanie takie wykazują:
    beta-karoten, witaminy C, D i E. Jedzenie obfitujących w nie brokułów, kapusty,
    marchewki, tłustych morskich ryb oraz cytrusów chroni zwłaszcza przed rakiem
    płuc, jelit, piersi, może też przeciwdziałać tworzeniu się przerzutów.
    49
    Zdaniem niektórych specjalistów przyczyną dwóch trzecich zgonów na nowotwory
    jest niewłaściwe odżywianie. Groźny jest zwłaszcza nadmiar kalorii, tłuszczów
    oraz środków konserwujących.
    50
    W tkance tłuszczowej kumulują się niektóre rakotwórcze toksyny. Stwierdzono, że
    25-procentowa nadwaga znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na raka prostaty.
    51
    Mocny alkohol i słodycze, spożywane w nadmiarze, obniżają działanie układu
    odpornościowego.
    52
    Nadmiar tłuszczu zwierzęcego ułatwia szybki wzrost komórek rakowych, może też
    sprzyjać niebezpiecznym przemianom w zdrowych komórkach.
    53
    Nie należy spożywać produktów spleśniałych. Wyhodowane w nich tzw. aflatoksyny
    są trucizną, szczególnie groźną dla wątroby i nerek.
    54
    Aby warzywa zachowały cenne substancje, chroniące nas przed rakiem, powinny być
    spożywane na surowo. Jeśli je gotujemy, to w niewielkiej ilości wody, a jeszcze
    lepiej na parze. Solimy dopiero po ugotowaniu.
    55
    Dostarczymy naszemu organizmowi należną mu porcję węglowodanów, jeżeli w ciągu
    dnia zjemy: 5 kromek pieczywa ciemnego, 5 średniej wielkości ziemniaków, 3 łyżki
    kaszy, mąki lub makaronu.



    56
    Przetwory z czarnej porzeczki, napary z liści i owoców suszonych, mają działanie
    lecznicze.
    57
    Suszone morele zawierają kilkanaście razy więcej mikroelementów i witamin niż
    świeże. Natomiast morele w puszce są praktycznie bezwartościowe.
    58
    Osoby, którym nie służą surowe jabłka, powinny jeść pieczone. Można je zapiekać
    same lub z dodatkiem cukru, miodu, twarożku lub przecieru z innych owoców.
    59
    Aby obliczyć kaloryczne zapotrzebowanie naszego organizmu, należy od wzrostu
    mierzonego w centymetrach odjąć liczbę 100, a wynik pomnożyć przez 35. Kobieta o
    wzroście 165 cm powinna w pożywieniu dostarczać ok. 2275 kcal dziennie.
    60
    Woda oligoceńska pobierana z ujęć nie może być przetrzymywana w temperaturze
    pokojowej dłużej niż 24 godziny, ponieważ po tym okresie rozwijają się w niej
    bakterie.
    61
    Alkohol nie gasi pragnienia. Odwrotnie - czerpie wodę z organizmu. Przetworzenie
    1 mililitra czystego alkoholu powoduje usunięcie z organizmu aż 10 mililitrow
    wody. Szczególnie niebezpieczne jest więc picie alkoholu - zwłaszcza piwa - w
    czasie upałów.
    62
    W miąższu daktyli znajduje się 60-70 procent cukru. Suszone zawierają, m.in.:
    białko, węglowodany, błonnik, substancje mineralne, karoten oraz witaminy B1,
    B2, PP i C. Ponadto mają duże wartości energetyczne.
    63
    Rodzynki - wysuszone jagody niektórych odmian winogron, są bogate w: potas,
    wapń, żelazo, magnez i cynk oraz witaminy: A, C, E i całą gamę B. Słodycz
    rodzynek nie tuczy, wzmacnia - zwłaszcza serce i mózg. Duża zawartość błonnika
    ułatwia trawienie.
    64
    Aby zmniejszyć nasiąkanie potrawy tłuszczem, trzeba przed smażeniem mocno
    rozgrzać patelnię, potem wrzucić tłuszcz i dopiero na bardzo gorącym smażyć
    produkty. Po usmażeniu potrawy należy od razu zdjąć ją z patelni, by stygnąc,
    nie nasiąkała tłuszczem.
    65
    Aktywność miodu potęguje rozpuszczanie w wodzie. Nie wolno go jednak zalewać
    wrzątkiem, ponieważ wysoka temperatura niszczy inhibinę.
    66
    Jeśli mamy wybór, kupujmy przyprawy w całości - cynamon, paprykę, imbir, gałkę
    muszkatołową - i rozdrabniamy dopiero przed dodaniem do potrawy. Wysuszona
    papryka, podobnie jak kawałki cynamonu, nadaje się do tłuczenia w moździerzu.
    Imbir należy najpierw obrać ze skórki, a następnie drobno posiekać. Aby wydobyć
    cały jego aromat, można go też podsmażyć w małej ilości oleju.
    67
    Jeśli chcesz długo zachować młodość, unikaj smażonych potraw. Pod wpływem
    wysokiej temperatury, potrzebnej przy smażeniu, powstają substancje, które
    przyspieszają procesy starzenia się.
    68
    Katechina zawarta w zielonej herbacie, zwalcza wolne rodniki i wzmacnia
    organizm. 69
    Owoce są bogatym źródłem witamin i pektyn. Należy je jeść ze skórką - jabłka lub
    cały miąższ - pomarańcze, grejpfruty.70Produkty z pełnego przemiału - razowy
    chleb, kasze, nie łuskany ryż, poprawiają pracę jelit, a przy tym dostarczają
    wielu makro- i mikro-elementów.
    71
    Bakterie produkujące kwas mlekowy dwukrotnie zwiększają aktywność komórek
    obronnych organizmu, tzw. cytofagów.
    72
    Nie tylko niedobory białka mogą być szkodliwe, ale i jego nadmiar. Dietetycy
    przestrzegają zwłaszcza przed produktami zawierającymi duże ilości tłuszczu
    zwierzęcego: mięsem wieprzowym, boczkiem, smalcem, masłem. Zbyt częste ich
    spożywanie, oprócz nadmiernej tuszy, grozi przeciążeniem wątroby i nerek oraz
    odkładaniem się cholesterolu. Coraz częściej mówi się też, że bogata w białko
    zwierzęce dieta, może sprzyjać chorobom nowotworowym.
    73
    Zaspokoimy zapotrzebowanie naszego organizmu na białko, jeśli w ciągu dnia
    zjemy: 2 łyżki twarogu, 2-3 plasterki chudej wędliny, ok. 80-100 g. mięsa
    (drobiu, cielęciny, chudej wołowiny) oraz wypijemy 2 szklanki mleka. Do tego raz
    w tygodniu w naszym jadłospisie powinno się znaleźć co najmniej 100 g. nasion
    roślin strączkowych.

    74
    Dodatek różnych substancji chemicznych sprawia, że jedzenie nie psuje się zbyt
    szybko, lepiej smakuje i wygląda. Ich nadmiar może być przyczyną: uczuleń,
    anemii, chorób układu nerwowego.
    75
    Aby mieć gładką cerę należy jeść pestki słonecznika i dyni. Zawierają one duże
    ilości cynku, który chroni przed wypryskami i trądzkiem, a jednocześnie
    przywraca blask włosom.
    76
    Aby mieć piękną karnację, należy jeść marchew. Pod wpływem beta-karotenu,
    którego duże ilości znajdują się w korzeniu warzywa, skóra nabiera
    pomarańczowego odcienia. By uzyskać taki efekt, należy jeść regularnie marchew
    na surowo lub pić sok.
    77
    Aby mieć mocne paznokcie, należy pić herbatkę ze skrzypu. Substancją czynną jest
    zawarty w ziółkach krzem. Wpływa on też korzystnie na kondycję włosów, zapobiega
    stanom zapalnym skóry.
    78
    Aby mieć bujne włosy, należy jeść rzeżuchę. Zawarta w roślinie siarka oraz inne
    mikroelementy - cynk, magnez, żelazo, wpływają korzystnie na porost włosów.
    79
    Aby mieć piękne zęby, należy jeść ryby. Są one bogate w wapń, fluor i witaminę
    D. Ich jedzenie przyczynia się do wzmocnienia układu kostnego i zapobiega próchnicy.
    80
    Aby przygotować cukier waniliowy domowym sposobem należy: laskę wanilii zasypać
    cukrem i pozostawić na parę dni.
    81
    Mięsa na steki nie należy rozbijać, żeby nie smakowało jak podeszwa. Każda
    porcja powinna mieć grubość ok. 8 cm - 180 g.
    82
    Mięso na steki powinno się solić pod koniec smażenia, żeby nie było twarde.
    83
    Aby smażony stek był dobry, należy go wrzucić na rozgrzany - nie za dużo -
    tłuszcz na patelni i podmażyć. Na koniec można położyć łyżkę masła na mięso i
    poczekać, aż sie rozpuści.
    84
    Mięso na steki nie powinno być za ciemne - bo to znaczy, że wołowina jest stara;
    nie powinno być też zbyt jasne - bo będzie to cielęcina.
    85
    Kupując filety z
  • Gość: Sqka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 23:49
  • Gość: lu IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 00:40
    Eden - skad wkleiles te litanie??? Wyglada na poradnik babuni ;))
  • Gość: eden IP: 80.51.250.* 19.10.04, 20:44
    Witam.Ta "litania" to rezultat wielu poszukiwań i doświadczeń.
  • Gość: kohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 16:53
    Gość portalu: eden napisał(a):

    > Witam.Ta "litania" to rezultat wielu poszukiwań i doświadczeń.

    ...autorow serwisu kuchniaonline.pl ?
  • dodwig2 18.10.04, 15:19
    Mój rosół nogdy nie ma szumowin, a ja robię go tak: nastawiam rosół tzn woda +
    ptak + przyprawy (ziele, liść ang, pieprz), warzywa (nim się kurak zagotuje) i
    dodaję cebulę w całości opaloną nad gazem i wszystko zagotowuję i gdy się
    zagotuję odstawiam na najmniejszy gaz (rosół nie może się gotować mocno ma
    tylko "mrugać")

    Do gorącego rosółu nigdy nie należy wlewać zimnej wody (wtedy traci
    klarowność), tylko gorącą -nawet wrzątek (chyba że rosół tez jest zimny)
  • Gość: Renata IP: 192.39.188.* 19.10.04, 15:07
    Robię tak jak dodwig.
  • Gość: mika_p IP: *.c151.petrotel.pl 17.10.04, 00:57
    Młode ogórki bywają gorzkie przy ogonku, dlatego nalezy je obierać od czubka,
    aby nie rozprowadzać goryczy po całym warzywku.
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:27
    też w to wierzyłam, dopóki nie natrafiłam na kilka ogórków gorzkich od
    czubka... teraz myślę, ze po prostu niektóre sztuki są gorzkie w całości, lub
    od dowolnego końca i nic, a tym bardziej sposób obierania, tego nie zmieni:-)
  • Gość: dorota IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 01:33
    A moze latwiej byloby podac tytul i autora ksazki.Pozdrowienia.
  • Gość: senin IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 17.10.04, 07:34
    no ale skad on to wytrzasnal?:

    >38
    >Mięso krokodyla w smaku podobne jest do langusty.


    od kiedy?
  • mbmarzec 17.10.04, 14:18
    czytam i czytam i jestem pelen podziwu. wielkie dzieki ze dzielicie sie tak na pozor banalnymi ale rewelacyjnymi poradami. pragne sie jakos odwdzieczyc chociaz nie jestem kucharzem. to mnie kreci. a jedyne co znam (oprocz tego co sie dowiedzialem tutaj) to sposob na obieranie czosnku.
    jezeli macie problem z nieodchodzaca "skorka" to uprzednio zgnieccie czosnek ( z umiarem ) wtedy samo wszysko odpadnie... z odrobina waszej pomocy :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka