Dodaj do ulubionych

Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor???

20.04.02, 18:41
Za tydzien czeka mnie miedzynarodowy wieczor, na ktory kazdy ma przygotowac
jakas typowa potrawe z wlasnego kraju. Poniewaz beda m-dzy innymi
"reprezentanci" Chin, Pakistanu, Jordanii, to dosc ciezko bedzie zablysnac:))

Dlatego prosze o pomysly na jakas typowa polska potrawe, ale nie pierogi - z
roznych powodow nie bede miala czasu ich przygotowac, no i nie bardzo chyba bym
potrafila:). I taka potrawe, ktora zareklamowalaby Polske.

Z gory dziekuje
Dalla
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor??? IP: *.chello.pl 20.04.02, 19:28
      Proponuję typowo polskie danie:zrazy zawijane/wołowe/ w sosie z suszonych
      grzybów/najlepiej borowików/z kaszą gryczaną.Jako dodatek ogórki
      małosolne.Danie ma tę zaletę,że można je przygotować wcześniej,potem tylko
      odgrzać.Zostaje do przygotowania tylko kasza.Na deser proponuję sernik.Jeżeli
      chcesz mogę podac szczegółowe przepisy.Pozdrawiam Gosia.
      • dalla Re: Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor??? 20.04.02, 19:57
        Sernik nie wchodzi w gre, bo nie dostane nigdzie bialego sera.

        Poprosze o przepis na zrazy - to dobry pomysl, jesli bedzie malo osob (nie
        wiadomo jeszcze, ile dokladnie bedzie).

        Czy moze masz jakis pomysl na potrawe, ale dla duzej liczby gosci, tak zebym
        nie zbankrutowala?:))
        • Gość: Gosia Re: Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor??? IP: *.chello.pl 20.04.02, 21:06
          Podaję przepis na zrazy:mięso najlepiej wołowina zrazowa,krzyżowa lub
          polędwica.Kroję na plastry w poprzek włókien,zbijam tłuczkiem i formuję cienkie
          owalne płaty.Teraz farsz:drobno posiekaną cebulę/na kilogram mięsa 4
          cebule/podduszam na maśle z dodatkiem oleju,mieszam z tartą bułką/2łyżki/,taką
          samą ilością śmietany i 2 żółtkami oraz natką pietruszki.Doprawiam solą i
          pieprzem.Płaty mięsa smaruję lekko łagodną musztardą,potem farszem,zwijam w
          rulony, boki zawijam do środka.Można spiąć wykałaczkami,ja związuję grubą
          nitką.Obsmażam na oleju,przekładam do rondla,dodaję wcześniej namoczone i
          pokrojone grzyby wraz z wodą,w której się moczyły.Duszę do miękkości dodając
          skórkę razowego chleba/sos robi się bardziej zawiesisty/,oraz pieprz,sól lub
          wegetę.Nie jest to za bardzo pracochłonna potrawa i można ją przygotować dla
          wielu osób.Jak nie masz dużego gara,to zrób w dwóch.Przy odgrzewaniu często
          poruszaj garnkiem aby się nie przypaliły.Podgrzewaj na małym ogniu.Kaszę też
          możesz zrobić wcześniej.Ja robię tak:do garnka wsypuję kaszę np.2 szklanki
          dodaję 4 szklanki wody trochę soli i gotuję aż kasza wchłonie cały płyn,co nie
          trwa długo.Garnek zdejmuję z ognia,przykrywam zawijam w papier,okrywam folią i
          grubym kocem.Ręczę,że po 2 godzinach będzie gorąca i sypka.Pamiętaj o zdjęciu
          nici ze zrazów!!Najlepiej robić to po przestudzeniu.

          Jeżeli na deser nie może być sernik to co myślisz o szarlotce?Gosia
          • Gość: Gosia Re:Dodatek do zrazów IP: *.chello.pl 20.04.02, 21:19
            Duszone buraczki.Buraki gotuję w skórce do miękkości.Jak przestygną ucieram na
            tarce z grubymi oczkami.W garnku lekko przesmażam drobno pokrojoną
            cebulę,dodaję buraki,kminek sól i pieprz oraz sok z cytryny do smaku.Chwilę
            razem wszystko duszę i gotowe.Jeżeli się zdecydujesz to ciekawa będę jak
            wyszło.Gosia
            • Gość: Scan Re:Dodatek do zrazów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 01:17
              Gosiu droga. Jak to ma byc internacjonalistyczna balanga to w założeniu jest,
              że każdy coś od siebie przygotuje. No i wyobraź sobie sytuację, że spotka się 5
              nacji na przykład i każda zastawi stół suto. Toć impreza musi 5 dni trwać, albo
              i dłużej uzwzgledniając polską gościnność i konieczność leczenia urazów po
              tejże. A nie lepiej zaznaczyć symbolicznie - że Polacy nie gęsi i też itd...

              Alternatywnie wszystko:

              CEBULAKI!!!! - na entree ( Warszawa)

              Przystawka zimna:
              śledz zawijany z grzybami (Podlasie),
              raki nadziewane kaszą jaglaną (Łowicz)
              okrasa kaszubska ( zmielona i przysmażona pierś gęsia + przyprawy) do chleba
              pod piwo,
              albo też zwykły smalec ze słoniny z cebulą, smak lekko złamany 1 zabkiem czosnku
              + chleb razowy na miodzie ( z piwem idzie dobrze),

              Przystawka gorąca:
              - prażnica z razowym chlebem ( czarny chleb obsmażany na maśle i zapiekany w
              jajecznicy ze szczypiorkiem) - Kaszuby,
              Jaja w sosie myśliwskim ( W-wa)
              Ser biały smażony z masłem z kwaśną śmietaną i kminkiem ( W-wa) to jest
              niepowtarzalne!!!!

              Zupy:
              - żur w kokilce,(chlopski-Bialystok, z Ropczyc, Częstochowski,Kielecki,
              Sandomierski - zresztą profanowi można zawsze powiedzieć, że jest to żur ze
              Szczebrzeszyna)
              - kwaśnica(Beskidy),


              Zasadniczo głównie:
              - po 1 kartaczu nadziewanym mięsem ( po 2 dla żarłoków)(Podlasie),
              - dzyndzałki warmińskie ( to takie pierożki a la kołduny z wołowiny),
              - biała kiełbasa gotowana w serwatce z chrzanem lub cwikla (Podhale),
              - szczupak po mazursku,
              - karp po śląsku ( w piwie, z rodzynkami) - ekstra!!!!,
              - lin po kaszubsku w kwaszonej kapuście,
              - pierogi z kaszy gryczanej( Małopolska) czy z tego regionu
              - pierogi pieczone, nadziewane ziemniakami i kaszą gryczana.

              -----
              Deser:

              - Kisiel karmelowy ( warszawskie)
              - kujawski krem z makiem
              - śniezki ( Wielkopolska - to ubite białko z dodatkami, ugotowane w mleku + sos
              waniliowy, arak etc.)

              Ciasta:
              - Piernik krakowski wojenny
              - katarzynki torunskie

              Alkohole:
              - Wino z tartych ziemniaków ( 3 tygodnie)
              - Wino z zyta ( 4 tygodnie)
              - Piwo domowe ( 3 tygodnie)
              - Siwucha 40% - sklep monopolowy + apteka, gdzie Alka Seltzer jest.
              Serdecznie
              Scan



              • Gość: Gosa Re:do Scana IP: *.chello.pl 21.04.02, 09:55
                Z tego co zrozumiałam nie jest to składkowe przyjęcie.Czy Twoje propozycje
                mozna gzieś degustować/wezmę urlop okolicznościowy na 5 dni i przywiozę też
                męża/.Co do alkoholi to proponuję polski napój alkoholowy zwany grunwaldzkim
                lub po prostu 1410.Pozdrawiam Gosia.
              • e.n.o.l.a Do Scana 24.04.02, 15:53
                Scanie drogi,
                Twoja lista jest wiecej niz imponujaca. Dalbys mi przepis na pare rzeczy z niej?
                np:


                > CEBULAKI!!!! - na entree ( Warszawa)

                > + chleb razowy na miodzie ( z piwem idzie dobrze),

                > Ser biały smażony z masłem z kwaśną śmietaną i kminkiem ( W-wa) to jest
                > niepowtarzalne!!!!

                > - Kisiel karmelowy ( warszawskie)
                > - kujawski krem z makiem

                > - Piernik krakowski wojenny
                > - katarzynki torunskie

                Serdecznie dziekuje, Enola
      • melanie Re: Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor??? 18.05.02, 01:33
        Gość portalu: lwica napisał(a):

        > Ja jestem z Rosji, z jej syberyskich obszarow... Zachwycila mnie
        > wasza "zalewajka", bialy barszcz i czerwony z pasztecikami grzybowymi, makowce,
        >
        > lekkie ciasta budyniowe, pomidorowa, fasolka po bretonsku, bigos...Ale
        > najlepiej zawsze wychodzi to, co sama nie raz robilas;)))
        > Zycze sukcesu!!!

        A mnie wasze pielmieni, mniam,podaj przepis.Pozdrawiam
    • dalla do Gosi 20.04.02, 22:51
      Dziekuje za przepisy! Nie wiem, czy uda mi sie zrobic zrazy na to
      miedzynarodowe spotkanie, bo moze byc nawet 30 osob, wiec finansowo sie
      wykoncze (biedna studentka, niestety). Ale na pewno je zrobie, lecz pewnie dla
      blizszego i mniejszego grona znajomych.

      Poprosze przepis na szarlotke - jako deser powinna sie sprawdzic
      • Gość: Gosia Re: do Dalli IP: *.chello.pl 20.04.02, 23:20
        Podaję przepis na szarlotkę.4 łyżki masła wyrobić z 1/4 szklanki cukru,dodać
        1/4 szklanki 18% śmietany,1 łyżeczkę proszku do pieczenia,1 jajko,1 szklankę
        przesianej mąki i włożyć do lodówki przynajmniej na godzinę.Po ochłodzeniu 2/3
        ciasta wyłożyć do formy wysmarowanej tłuszczem( do 2/3 wysokości).Jabłka
        posiekać(mozna użyć mus jabłkowy),wymieszać z 1 łyżeczką cynamonu i 2
        łyżeczkami bułki tartej.Na ciasto wyłożyć jabłka,przykryć 1/3 ciasta,posmarować
        roztrzepanym jajkiem i ponakłuwać.Wstawić do nagrzanego piekarnika.Piec około 1
        godziny-170st.C.Mam jeszcze inny przepis:1 szklanka cukru.3 żółtka,20 dkg
        masła,3 szklanki mąki,2 łyzeczki proszku do pieczenia.Ciasto wyrobić,podzielić
        na połowę.Jedną część włożyć do zamrażalnika.Na wysmarowanej brytfance rozłożyć
        połowę ciasta ,na to dać jabłka przygotowane jak wyżej.Na jabłka białka ubite z
        1/2 szklanki cukru pudru.Białka posypać 4 łyżeczkami kisielu lub maki
        ziemniaczanej.Wyjąć połowę ciasta z zamrażalnika,utrzeć na tarce z grubymi
        oczkami i rosypać na wierzchu ciasta.Piec tak samo.Zyczę udanej imprezy.Mam
        nadzieję,że zachwycisz gości.Gosia
    • dalla do LULU 20.04.02, 22:53
      Koniecznie poprosze przepis na chlodnik!!!
      Mieszkam teraz w Niemczech, wlasciwie prawie juz Francja (20km).
      • Gość: Izabella Re: do LULU IP: *.vgernet.net 20.04.02, 23:43
        A nasz swojski bigos?? Ja nie znam obcokrajowca ktory nie lubilby bigosu!!U
        mnie zajadaja nim sie wszyscy bez wzgledu na kraj i pochodzenie.Ja gotuje ze
        swiezej i kiszonej kapusty z masa warzyw i susszonych grzybow a do tego na
        wierzchu ukladam kielbaski podsmazone lub ugotowane w bigosie.Mozesz rowniez
        ugotowac bigos tradycyjnie na miesie ale ja osobiscie nie lubie gotowanego na
        miesie.
        Wspomnialas o pierogach, szkoda ze nie chcesz, lub nie masz czasu ich zrobic bo
        one tez sa zawsze rewelacja szczegolnie jak zrobisz z roznym nadzieniem
        zadowolisz miesozernych jak i wegetarianinow.
        Jeszcze jedno co mi sie nasuwa co dobrze nasz kuchnie reprezentuje jest barszcz
        czysty z pasztecikiem.
        To na tyle moich pomyslow.Pozdarwiam i zycze udanego przyjecia.

        Ps tez chetnie dowiedzialabym sie tego przepisu na chlodnik :)
        • roseanne chlodniki 21.04.02, 03:18
          chlodnik najprostszy:
          opakowanie jogurtu naturalnego
          po kilka lyzek siekanej " zielonki" - koper, natka ,szczypiorek
          sol
          pieprz

          wymieszac wszystko
          podawac z jajkiem ugotowanym na twardo

          chlodnik szczawiowy
          sloiczek przetartego szczawiu - lub peczek swiezego ,posiekanego i zagotowanego
          ze szklanka wody
          kwasne smietana
          koperek
          wymieszac
          podawac z jajkiem lub sam

          chlodnik buraczany
          peczek botwinki - buraczki i liscie
          wloszczyzna
          ziemniaczki
          jogurt koperek
          jarzyny pokroic w plasterki. Zalac 2 szklankami wody, posolic, ugotowac do
          miekkosci, wystudzic
          dodac jogurt, posypac kopekiem

          We wszystkich przepisach jogurt mozna zastapic kefirem lub kwasnym mlekiem(dla
          mnie malo dostepne)
          chlodniki MUSZA byc zimne
          • Gość: Gosia Re:___________chłodnik_ litewski_____________ IP: *.chello.pl 21.04.02, 08:25
            Popularny w Polsce chłodnik zwany litewskim przyrządza się następująco.Na 3
            litry kwaśnego mleka lub kefiru wymieszanego z jogurtem potrzeba 2 pęczki
            botwinki,ktorą po pokrojeniu bardzo drobno gotuje się w małej ilości wody do
            miękkości z dodatkiem soli i odrobiny kwasku cytrynowego.Po przestudzeniu
            dodaje się do roztrzepanego kefiru.Teraz dodatki.Po pęczku drobno
            pokrojonych:szczypiorek,koperek/może być 2 p./.Konieczne! jest dodanie
            pokrojonych w drobną kostkę świeżych 3 ogórków średniej wielkości.Doprawić
            ewentualnie solą i jak potrzeba szczyptą cukru.Ochłodzić!Przed podaniem bardzo
            wskazane jest dodanie utartej na tarce z grubymi oczkami pęczka rzodkiewki.W
            głębokie talerze dajemy 4 ćwiartki jaj ugotowanych na twardo i zalewamy
            chłodnikiem.Wykwintnym dodatkiem mogą być szyjki rakowe dodane tuż przed
            podaniem na stół. Gosia
            • witekjs Re:___________chłodnik_ litewski_____________ 21.04.02, 09:48
              Gość portalu: Gosia napisał(a):

              > Popularny w Polsce chłodnik zwany litewskim przyrządza się następująco.Na 3
              > litry kwaśnego mleka lub kefiru wymieszanego z jogurtem potrzeba 2 pęczki
              > botwinki,ktorą po pokrojeniu bardzo drobno gotuje się w małej ilości wody do
              > miękkości z dodatkiem soli i odrobiny kwasku cytrynowego.Po przestudzeniu
              > dodaje się do roztrzepanego kefiru.Teraz dodatki.Po pęczku drobno
              > pokrojonych:szczypiorek,koperek/może być 2 p./.Konieczne! jest dodanie
              > pokrojonych w drobną kostkę świeżych 3 ogórków średniej wielkości.Doprawić
              > ewentualnie solą i jak potrzeba szczyptą cukru.Ochłodzić!Przed podaniem bardzo
              >
              > wskazane jest dodanie utartej na tarce z grubymi oczkami pęczka rzodkiewki.W
              > głębokie talerze dajemy 4 ćwiartki jaj ugotowanych na twardo i zalewamy
              > chłodnikiem.Wykwintnym dodatkiem mogą być szyjki rakowe dodane tuż przed
              > podaniem na stół. Gosia
              ____________________________________
              Ten chłodnik jest wyjątkowo smaczny!!Konieczne jest jednak podanie go z niemałą
              ilością ziemniaków na osobnych talerzach.Najlepiej młodych z masłem i
              koperkiem ,z łodyżkami którego trzeba je ugotować.Równie smaczne i sycące jest
              podanie ziemniaków piure z niemałą ilością masła i przysmażonej,nie za mocno
              cebuli!!Mówi się,że raków nie mogą zastąpić krewetki.Przypuszczam,że duże krewtki
              ugotowane jak raki w koprze,mogłyby na przyjęciu, wydawanym nie przez Ambasadora
              Rzeczypospolitej jakoś raki zastąpić.Jeśli do deseru/wspaniałe byłyby kruche
              ciasteczka mojej mamy/ i kawy dodasz jeszcze dobrą nalewkę,ostatecznie winiak,
              będziesz miała wytworny /na kiesę studencką/obiad polski.Twoi zamorscy
              przyjaciele będą z pewnością usatysfakcjonowani,co wpłynie na przyszłe stosunki
              ich krajów z Polską.Sprawozdanie z misji prześlij pocztą dyplomatyczną.
              Pozdrawiam serdecznie.Witek

        • Gość: Senin Re: do LULU IP: *.prem.tmns.net.au 21.04.02, 03:32
          Mysle, ze pomysl z bigosem jest najlepszymusisz bowiem pamietac ze do wszelkich
          innych dan trzeba oddzielnych talerzy, dodatkow et cetera. Najlepsze na takich
          zborowkach sa dznia jednogarnkowe. A wtych nasza kuchnia raczej sie nie
          specjalizuje.
          Bigos, jak napisala Izabella i ja sama zauwazylam przypada do gustu prawie
          wszystkim nacjom ( no moze za wyjatkiem zatwardzialych zwolennikow kuchni
          aglosasko - mdlych).
          Sadze tez ze lazanki z kapusta bylyby calkiem niezle ( boczek musialabys chyba
          zastapic czyms innym), albo kapusta z grzybami, taka jak na wigilie, salatka
          jarzynowa to tez jakis pomysl, ale sporo pracy.

          ot nie stresuj sie za bardzo, w koncu to nie koniec swiata.

          Senin
    • Gość: kluba1 Re: Cos polskiego na miedzynarodowy wieczor??? IP: *.we.client2.attbi.com 19.05.02, 23:03
      dalla napisał(a):

      > Za tydzien czeka mnie miedzynarodowy wieczor, na ktory kazdy ma przygotowac
      > jakas typowa potrawe z wlasnego kraju. Poniewaz beda m-dzy innymi
      > "reprezentanci" Chin, Pakistanu, Jordanii, to dosc ciezko bedzie zablysnac:))
      >
      > Dlatego prosze o pomysly na jakas typowa polska potrawe, ale nie pierogi - z
      > roznych powodow nie bede miala czasu ich przygotowac, no i nie bardzo chyba bym
      >
      > potrafila:). I taka potrawe, ktora zareklamowalaby Polske.
      >
      > Z gory dziekuje
      > Dalla
      A na przyklad nalesniki ? Nie sa drogie, mozna zrobic z wyprzedzeniem, sa
      uznawane na zachodzie za "arcydzielo" sztuki kuchennej - ok. zgadzam sie, ze na
      ogol kojarzza sie ludziom z Francja wiec dlaczego nie pokazac, ze wlasnie nie !
      sa polskie !!! Mozna zrobic nadziewane nie koniecznie tylko serem na slodko ,
      lub nawet posmarowane dobrym drzemem z odrobina bitej smietany lub kwasnej na
      wierzchu chociaz bardzo efektownie prezentuja sie nadziane owocami ( np.
      truskawki lub jagody lub MALINY wymieszane z bita smietana lub kwasna z odrobina
      cukru !! Czesto moja mama robila takie na podwieczorek-kolacje w lecie . Z serem
      mozna zrobic male, wlozyc w brytwanke i w ostatniej chwili zapiec- podgrzac .
      Mniej roboty niz z pierogami, jagodziankami itd. W miedzynarodowym towarzystwie
      czasami trzeba byc bardzo ostroznym z potrawami miesnymi - nalesniki sa tanie,
      efektowne, smaczne, polskie. Smacznego !!!


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka