Dodaj do ulubionych

Wielkanoc 2019

14.04.19, 23:03
Chociaż słowo 'tradycja' nie pada już na tym forum równie często, co w 'Skrzypku na dachu', postanowiłam jednak stworzyć tradycyjny, forumowy wątek świąteczny.

Co u was, bo u mnie tradycyjnie niewiele tradycyjnego, od tradycji jest reszta rodziny, a ja wprowadzam elementy ekumeniczne, czyli np. focaccię na białym winie albo kuku sabzi. To na rodzinne wspólne świętowanie, a prywatniej jeszcze barszcz czerwony zamiast żurku (maż przegłosował) i jajka faszerowane tuńczykiem i kaparami. Plus jakieś niezobowiązujące ciasto typu mazurek zainspirowany mamoulami, bo to dobra rzecz i niemal zdrowa.

Ktoś ma jakieś pomysły, ktoś wykorzystuje okazje, żeby zrobić coś nowego czy raczej to-co-zawsze?

--
cute but psycho. things even out
Edytor zaawansowany
  • krysia20000 15.04.19, 09:00
    Wujek Staszek tradycyjnie w formie. Nic, tylko czerep rubaszny polukrować i posadzić przy stole obok Wielkanocnej baby, żeby partnerkę odpowiednią miał.

    Wracając do tematu, w tym roku będzie bardzo skromnie. Jeśli pogoda dopisze, to śpiwór, karimata, namiot i ze Spajkiem pojedziemy gdzieś w przyrodę. Z jedzenia coś z odzysku, bo z nową, świecką tradycją świątecznego i codziennego nadkupowania chcę sukcesywnie zrywać. Więc najprawdopodobniej będzie sernik z nadmiaru mleka, które rodzinka zostawiła w lodówce, na podkładce z rozdrobnionego czerstwego pieczywa, które zalega w chlebaku. I jakieś owoce z puszki do tego.

    Z sałatek może ziemniaczano-porowa, bo tych dwóch rzeczy też nadmiar.
  • roseanne 15.04.19, 14:28
    bedzie rodzinnie, owszemmoze lekko tradycyjnie, bo ulubione potrawy
    jajka, owszem
    rolada z kurczaka
    salatka jarzynowa,
    jakies ciasto, z duza iloscia owocow
    chrzan i zielony sos

    dobra focaccia nie jest zla, zadna w wersji mi nie smakuje

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • roseanne 15.04.19, 14:28
    w wersji gf - cos zjadlo

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • bene_gesserit 15.04.19, 21:22
    roseanne napisała:

    > dobra focaccia nie jest zla, zadna w wersji mi nie smakuje

    Robię najzwyklej, na białym winie zamiast wody, z czosnkiem do środka ciasta. Zimna fermentacja, o ile czas pozwoli. Korci mnie, żeby w tym roku zrobić nie z kryształkami soli (skubane rozpuszczają się trochę w wilgotnym piecu), ale z solanką, polaną na górze tak, żeby zatrzymała się w focacciowych dołkach.





    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • roseanne 15.04.19, 22:57
    Jak w poprawce, wersja bezglutenowa mi nie pasi, solankowo oliwna to klasyk

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • bene_gesserit 15.04.19, 21:23
    Waga z forum kulinaria
    Zamiast manier miała napis ‘awaria’
    Spod jej palców ponieważ
    Lała się ino znieważ
    A publika mówiła: barbaria.


    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • damdalen 16.04.19, 09:17
    Spędzamy święta bez rodziców, więc całość menu na naszej głowie. Wstępnie zaplanowane:
    - żurek z białą kiełbasą
    - jajka faszerowane anchois lub łososiem
    - chrzan podany do wędliny (kiełbasa lisiecka, szynka w symbolicznych ilościach)
    - pasztet z fasoli i żurawiny
    - miał być jeszcze pasztet z królika z boczkiem, ale mi się odechciało, no chyba że mąż sam zrobi
    - tarta z czosnkiem niedźwiedzim (może z dodatkiem szpinaku, jeśli czosnku braknie)
    - sałatka majonezowa z tartym selerem marynowanym i porem
    - sałatka z roszponki, kiełków, stokrotek, itp. (oczywiście robione dopiero przed podaniem)
    - jak będziemy mieć dużo gości to szybko dorobię jakąś sałatkę z brokułem
    - bułeczki odrywane pieczone w babkowej formie (Monkey bread), z pieczywa jeszcze kupny chleb prądnicki
    - schab z wędzoną śliwką na obiad
    - może jeszcze rolada z indyka z morelami lub suszonymi pomidorami na poniedziałek
    - zupa na drugi dzień to krem ze szparagów
    - awaryjnie na ciepłą kolację biała pieczona kiełbasa, ale tarta powinna wystarczyć

    ze słodkości:
    - zaparzana babka drożdżowa z szafranem i rodzynkami
    - mała gotowana babka z mąki kokosowej (o ile wyjdzie)
    - baranek z cytrynowego ciasta piaskowego (tak bardziej dla dekoracji)
    - chesecake fiołkowy
    - mini-mazurki pieczone w formach do tartaletek: kajmakowy solony, różany z polewą czekoladową i różyczkami marcepanowymi, chodzi mi po głowie jeszcze pomarańczowo-daktylowy lub z musem czekoladowym na awokado
  • damdalen 16.04.19, 09:30
    Jeszcze miałam ochotę zrobić prawdziwą paschę, tylko że wiejskie mleko będę miała dopiero w sobotę rano, więc trudno będzie zdążyć. Najwyżej po świętach zrobię, bo ten smak za mną chodzi od kilku lat.
  • roseanne 16.04.19, 14:36

    czy mozesz podac przepis albo linka do zrodla?
    wciaz szukam pomyslu uzycia, mam w nadmiarze

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ania_m66 17.04.19, 16:37
    moge szczerze polecic to ciasto cytrynowo - kokosowe
    poza tym proste pankejki. proporcja mniej - wiecej 1 jajko na 1 lyzke miekkiej philadelphii i plaska lyzke maki kokosowej. szczypta soli i proszku do pieczenia. mozna bez proszku, ale wtedy bialka trzeba ubic. smaze na masle, albo oleju kokosowym. jak dla mnie sa dostatecznie slodkie. mozna dodac troche mrozonych, badz swiezych jagod. daja sie dobrze odwracac na patelni, jesli maja niewielka srednice.
    no i super chleb naan z maki kokosowej w roznych wariacjach. tylko ja smaze go na masle ziolowym z czosnkiem. innaczej jest mi w najprostrzej wersji za mdly jakos.
    roseanne napisała:

    >
    > czy mozesz podac przepis albo linka do zrodla?
    > wciaz szukam pomyslu uzycia, mam w nadmiarze
    >




    --
    ekspert d.s. zamachow panstwa islamskiego i uchodzcow
  • roseanne 17.04.19, 16:49
    niestety Pily nie wchodzi w gre, nic z naialu krowiego

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ania_m66 17.04.19, 16:54
    to zastap serek mlekiem roslinnym i ew dodaj troche samego bialka kurzego, albo ociupinke psyllium zeby sie trzymalo.
    a ciasto cytrynowe po prostu polukruj. i wymien maslo na np olej kokosowy i po sprawie :)

    roseanne napisała:

    > niestety Pily nie wchodzi w gre, nic z naialu krowiego
    >




    --
    ekspert d.s. zamachow panstwa islamskiego i uchodzcow
  • roseanne 17.04.19, 16:56
    oki :)

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • damdalen 19.04.19, 13:03
    Niestety nie mam receptury. Dziś wieczorem będę dopiero testować. Zamierzam po prostu część mąki zastąpić kokosową. A widziałam na jakimś blogu babkę z taką mąką, więc mam nadzieję, że się uda.
  • aqua48 16.04.19, 18:30
    Paschę da się zrobić z miejskiego mleka, trzeba tylko dodać sporo śmietanki :) Robiłam taką.
    U mnie będzie w drugi dzień świąt barszcz czerwony na zakwasie z kołdunami, faszerowana owocami suszonymi pierś indycza i sałatka z rukoli. W pierwszy po wyjściowym śniadaniu i spacerze będzie późno coś na szybko - szaszłyki z kurczaka lub białej kiełbasy ze śliwkami i kolorową papryką oraz placuszki z cukinii z ziołami.
    Piekę tradycyjnie - makowce, mazurki, babki. I oczywiście rodzinną kruchą roladę z masą kakaową

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.