Dodaj do ulubionych

Komunia na 20 osob - logistycznie

07.08.19, 11:32
Czytalam juz setki watkow o menu i mam na to jakis ogolny pomysl ale brakuje mi jakiegos takiego ogolnego obrazu jak to ugryzc od strony logistycznej zeby wszystkie dania pojawily sie na stole jednocześnie. Na 20 osob chcialam podac rosol i po kilkanascie sztuk -jakies 1 mieso (podudzia zwykle lub faszerowane), ktore bedzie od zera robic sie w piekarniku do czasu podania, jakies inne mieso w rekawie, ktore dochodziloby w tym samym czasie w piekarniku pietro nizej lub juz gotowe podgrzewane w sosie na palniku i dewolaje, ktore zamowie z cateringu. Jak to wygladalo u Was? Jak rozplanowac to wszystko? O ktorej zamowic odbior cateringu? Nie chcialabym go odbierac przed samym podaniem bo zawsze moga nie wyrobic sie z czasem a nie bedzie juz miejsca, zeby to podgrzac.
Edytor zaawansowany
  • krysia20000 07.08.19, 12:38
    Hmm, logistycznie zdaje mi się że zagadnieniu wykarmienia większej ilości osób pod jednym dachem zaradzili zainspirowani przez Rosjan Francuzi i wpadli na pomysł tzw. service a la russe, czyli podawania dań sekwencyjnie, a nie wszystko na raz. Uwierz mi, to działa.
  • anuria 07.08.19, 12:53
    Rozumiem ale chodzi mi o to, by goście mieli wybór mięs. Nie podam najpierw np. kurczaka, potem dewolaje, a potem coś jeszcze tylko muszę podać wszystko naraz, niekoniecznie w ilościach jak dla wojska.
  • Gość: Dorota IP: 31.179.172.* 07.08.19, 13:22
    Moim zdaniem spokojnie możesz zrobić dzień wcześniej zrazy wołowe lub jakieś wołowe roladki w sosie. Prze podaniem tylko odgrzewasz, pilnując by się nie przypaliły. Możesz też dzień wcześniej upiec np karkówkę czy coś, rano po schłodzeniu pokroi w plastry, potem wystarczy głęboka patelnia w której podgrzewasz wraz z sosem. Masz 3 różne mięsa do wyboru w wym samym czasie a nie wybór pomiędzy kurczakiem i kurczakiem, ale to tylko sugestia, także tego...
  • anuria 07.08.19, 14:29
    Jasne, to był tylko taki skrót myślowy ;)
  • Gość: Dorota IP: 31.179.172.* 07.08.19, 14:44
    No to mamy bez specjalnego wysiłku 3 mięsa (wołowe, wieprzowe, drób). Odnośnie cateringu - zamówiłabym raczej jakieś eleganckie przystawki, bo to praco i czasochłonne, ew. ryby w galarecie. Ja zawsze robię jakieś jajka faszerowane, zawsze też znajdzie się miejsce na najzwyklejsze jajka z majonezem i szczypiorkiem. Nie wiem o co z tym chodzi, ale ludzie ZAWSZE to jedzą, nawet jak na stole jest milion innych rzeczy. Jakieś sałatki, ciasto/lody, owoce i tort. I nie ma sensu wydziwiać, ludzie mają raczej zwykłe żołądki a nie wory bez dna. I jeszcze coś, jak robisz taką imprezę w domu zawsze, ale to zawsze jedzenia sporo zostaje.
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 07.08.19, 22:16
    w przyszłym roku w dniu imprezy. W tym roku już po przyjęciach ;)
  • aqua48 08.08.19, 07:07
    Mięsa zrób wcześniej i po prostu wszystko na raz tylko podgrzej.
  • mmagi 12.08.19, 15:08
    rosól w upał? bedziesz miała czas siedzieć i pilnowac 20 litrów rosołu ,żeby się nie skwasił?
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 13.08.19, 03:31
    twoje zmartwienie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka