Dodaj do ulubionych

Poszukiwany, poszukiwana

04.10.19, 12:36
W tej komedii Pokora gotuje makaron, który mu rośnie w monstrualnym tempie i rozmiarze. To oczywiście przesada ale kiedyś makaron faktycznie rósł podczas gotowania. Dzisiaj jedynie nieznacznie zwięsza swoją objętość. Dlaczego? Co różni dziesiejsze kluchy od minionych?


--
Pustelnia
Edytor zaawansowany
  • aqua48 04.10.19, 18:06
    zbyfauch napisał:

    >Dzisiaj jedynie nieznacznie zwięsza swoją objętość. Dlaczego? Co różni d
    > ziesiejsze kluchy od minionych?

    Tylko pomysł reżysera :)

  • zbyfauch 04.10.19, 19:32
    aqua48 napisała:

    > Tylko pomysł reżysera :)

    Może niezbyt jasno się wyraziłem. Wiem, że reżyser przesadził, niemniej (prawdopodobnie jesteś za młoda, skoro nie pamiętasz) kiedyś makaron rzeczywiście zwiększał swoją objętość w trakcie gotowania. Sposób przyrządzania wydrukowany na torebce zalecał stosunek wody do makaronu w wielkości 4:1. Dzisiaj mogę nawalić klusek po brzegi i tylko zalać wodą dbając jedynie, żeby zostawić zapas na odparowanie. Moje pytanie pozostaje.



    --
    Pustelnia
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 05.10.19, 09:06
    1 l wody na 100 g makaronu.
    To jaki to jest stosunek? 10 : 1
  • roseanne 05.10.19, 04:44
    Pisalm wczesniej, ale sie nie pokazalo
    Od poznych lat 90 tych zaczeto uzywac do makaronu pszenicy durum
    Wczesniej byla inna maka

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • zbyfauch 05.10.19, 09:21
    roseanne napisała:

    > Pisalm wczesniej, ale sie nie pokazalo
    > Od poznych lat 90 tych zaczeto uzywac do makaronu pszenicy durum
    > Wczesniej byla inna maka

    Dzięki, rzeczywiście.




    --
    Pustelnia
  • jackk3 06.10.19, 01:13
    Pamietam te polskie makarony jakies dwu/trzy-jajeczne (?). Syf straszny czesto taki 'glut' wychodzil o zadnym smaku. Chyba dlatego w kazdym polskim domu wtedy robilo sie makaron samemu.
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 06.10.19, 09:08
    w twoim domu.
    Każdy makaron smakuje na nic.
    Nie stać ciebie było nawet na zwyczajny ketchup do pokropienia?
  • waga160 11.10.19, 06:18
    W PRL-u jedyny ketchup to kobity mialy raz w miesiacu.
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 11.10.19, 14:06
    a Pudliszki to pies?
  • waga160 11.10.19, 17:20
    Bronislaw Zielinski tlumacz Hemingwaya ketchup przetlumaczyl na nieznane w Polsce slowo ketchup i dal gwiazdke a na dole strony wyjasnienie "Pikantny sos pomidorowy". No bo nikt nie wiedzial co to jest. Jeden z nielicznych gosciu bywajacy na Zachodzie moj znajomy robil swoj wlasny ketchup. Gdzies w polowie lat 70-tych ketchup zaczal jednak byc produkowany w Polsce razem z Marlboro, Coca-Cola i nawet sosem barbecue. Pudliszki robily ketchup sto lat przedtem, ale za PRL dopiero pod koniec.
  • Gość: x IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 11.10.19, 22:57
    A przedtem brud, smród i ubóstwo? Używałem ketchupu do kanapek z serami pleśniowymi. A te były produkowane w Polsce już w latach 50, np. SM KaMos w Kamiennej Górze produkowała Rokpol i Camen blue od 1953, a SM w Nowych Skalmierzycach produkowała Rokpol od 1959. Polska tradycja nakazywała jeść kiełbasę a nie jakieś sery, w dodatku śmierdzące. Żyłem w Poznaniu, może mieliśmy lepsze zaopatrzenie?

    pl.wikipedia.org/wiki/Rokpol
  • waga160 12.10.19, 06:27
    Ser Rokpol kupowalo sie w Warszawie w jednych delikatesach na Nowym Swiecie. Potem w paru innych miejscach. Ten z Nowego Swiatu raz trafil sie autentycznie zesmiardniety ale jak go chcialem zwrocic to pani sprzedawczyni usilnie tlumaczyla mi ze to jest ser z plesnia i taki ma byc:) Wiem ze ludzie rozne kanapki itp smarowali cieniutko przecierem pomidorowym ale to nie byl ketchup. A moze w Poznaniu czy samych Pudliszkach rzeczywiscie byl?
    Nie bede sie spieral. Ale nie pamietam zeby na polkach byly az dwa towary naraz, ocet i ketchup:).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka