Dodaj do ulubionych

Co przywieźć z Berlina?

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 13:29
Co takiego mają w Niemczech, czego u nas nie ma? Bywam tam parę razy do roku
i nie zauważyłam... Same paskudztwa. Może w tureckich i arabskich sklepikach
da się wyszukać jakieś przysmaki?
Edytor zaawansowany
  • 04.11.04, 13:32
    Przywieź melasę (Zuckerrübensirup)! Pyszna do sosów pieczeniowych jak i do
    jedzonka na słodko. W np. Gdańsku jej nie ma a szkoda. Pozdrów Aniołka.
  • Gość: perry IP: *.proxy.aol.com 04.11.04, 13:40
    moze nie bedzie w temacie ale ja zawsze z niemiec przywoze buty i to robie od
    lat calych, sa solidne i maja ladne fasony, moze nie najtansze ale warto
    zainwestowac w nogi, a z jedzeniowych to nie ma tam nic szczegolnego, moze
    tylko doskonale keczupy o roznych smakach no i oczywiscie doskonale wina
    renskie, aha i jest jeszcze dobry bawarski ser plesniowy, a poza tym to pusta
    plaza
  • 04.11.04, 14:14
    Jeszcze w dawnych czasach pamietam moja mama zawsze szukala w Niemczech butow,
    koniecznie Salamander. Faktycznie, wspanialej jakosci byly. Drogie, owszem, ale
    nie do zdarcia.
    A oprocz win renskich sa jeszcze mozelskie, tez swietne.
  • 04.11.04, 14:37
    Konfitury maja b.dobre w wielu smakach i tanio i duuze sloiki. Poszukaj i
    smialo inwestuj, w Berlinie to chyba mafian wloska dominuje, turecka to raczej
    na poludniu bardziej, ale moze uda sie tobie cos wyszukac.
  • Gość: landsbergk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 14:51
    W Berlinie dominują mafie wszelkiej maści, tylko Niemców brak... Jest cała
    dzielnica arabsko-turecka, Kreuzberg. Same wąsy, nochale i chusty... i bardzo
    pachnące knajpki i sklepiki. Chyba jednak tam zajrzę!
  • 04.11.04, 15:05
    No to zajrzyj moze tez do mafii wloskiej jak lubisz ich kuchnie, maja duzy
    wybor recznie robionych makaronow. Ja akurat w Berlinie bylam 100 lat temu, za
    to czesto jezdze do Frankfurtu i tak mi sie wlasnie z tymi mafiami kojarzy ;-))
  • 04.11.04, 15:17
    u turkow na kreuzbergu - tahini w sloikach, proponuje tez pobuszowac w
    ichniejszych spozywczych lub na targu :)

    no i gumy cynamonowe (w ilosciach hurtowych...)
  • Gość: Thea do landsberg IP: *.anon-online.org 07.11.04, 00:31
    Duzo przyjemnosci w tej dzielnicy i przyjemnych zakupow w tych "pachnacych ..."
  • Gość: dakusia IP: *.h.pppool.de 04.11.04, 15:16
    sery zolte, np. Bergkäse albo Esrom pysia!! I wina... za dwa euro mozna juz
    dobre winka kupic ( mam nadzieje, ze nie zostane za to zlinczowana przez
    konseserow ;-) ) ...
    hmm i proszek do prania hihihi
  • Gość: Hela IP: *.bb.online.no 04.11.04, 15:57
    Majonez curry, supersmaczny.
    Rozne bakalie i dodatki do ciast (dekoracyjne z czekolady, przeciez Swieta
    ida!).
    Herbaty zielone w duzym wyborze tez maja.
  • Gość: pianissima IP: *.acn.waw.pl 04.11.04, 18:45
    Markowe garnki najwyzszej klasy. Sa o polowe tansze niz w Polsce (zwlaszcza w
    czasie wyprzedazy). Ale musisz byc samochodem, bo ciezkie...
    Dobre noze, wysokiej jakosci sprzet kuchenny (mlynki do pieprzu, itp.),
    przyprawy rzadkie w Polsce (mowie o dobrych sklepach), express do kawy tez
    wyskokiej klasy.
  • Gość: Thea do pianissima IP: *.anon-online.org 07.11.04, 00:37
    Tak w tym punkcie przyznam ci racje, sa okazje ze mozna bardzo tanio bardzo
    dobre garki u nas kupic, tylko trzeba sie troche na tym znac.
  • Gość: alinghi IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.04, 18:46
    Oto zbiór dość przypadkowy i na chybcika, i przede wszystkim nie są
    to "rdzenne" niemieckie rekomendacje, ale tutaj są dostępne, a w Polsce nie
    zawsze:
    - Przeróżne bakalie w tym orzechy: pinie, pekan, niesolone pistacje,
    cranberries suszone doskonałe do muffinów (ostatnio tak popularnych na tym
    forum)
    - Wina znad J. Bodeńskiego
    - Ocet jabłkowy, oleje tłoczone na zimno np. rzepakowy, ostowy, argar, z dyni.
    - Wielką butlę sosu sojowego Kikkomann (pewnie taniej niż w Polsce, ale teraz
    nie pamiętam ile)
    - Likier limoncello (wiem, że to nie Włochy, ale tutaj jest bez problemu)
    - Nie wiem ile kosztuje w Polsce, ani czy używasz, ale tutaj np Calvados ok 11E.
    - Wszelkie rodzaje Sherry i Porto różnych firm.
    - Maleńkie przyprawowe buteleczki Porto, Madeira, Marsala, Sherry.
    - Konfitury w najdziwniejszych kombinacjach w tym z wina, francuskie musztardy
    Maille z szalotką, z zielonym pieprzem, z chrzanem, dijon, z zioł prowansalsk.
    - Miody: rozmarynowy, piniowy, pomarańczowy, tymiankowy i in.
    - Sito do spaetzli.
    - Mały młynek do gałki muszkatołowej (strasznie mi się podoba :)
    - Jak czegoś potrzebujesz z gratów kuchennych to w wielkim wyborze dość tanie
    sprzęty WMF i nie tylko.
    - Jak trafisz na jakiś "jarmark" to poszukaj stoiska firmy Börner - mają
    doskonałe tarki i obieraki do jarzyn i owoców.
    - Ogromny wybór rodzajów mąki w tym pełnoziarnistej, zakwas do chleba

    Więcej nie pamiętam :)
  • 05.11.04, 09:20
    no i oczywiscie kitchen aid za polowe naszej ceny :P
  • Gość: alinghi IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.04, 11:56
    Jeszcze mi się przypomniało mydło z Aldiego Ombia Med. Jest to chyba jedyne
    mydło, które ma rzeczywiście deklarowane pH 5.5. Polecił je dermatolog i jest
    doskonałe, i przede wszystkim naprawdę nie wysusza skóry.
  • Gość: Thea do alinghi IP: *.anon-online.org 07.11.04, 00:58
    Hej, hej, WFM - to nie jest tania marka jesli chodz o sprzet kuchenny.
    Bardzo dobra marka ma klase swiatowa ale tez bardzo slone ceny.
    Najtaniej kupi sie sprzet kuchenny tej firmy w fabrycznym sklepie w Geislingen.
    Jesli chodzi o sos sojowy, ziola prowonsalskie, olej jest taniej o wiele w
    Polsce. Polecam olej z pestek winogron, w Niemczech obledna cena za mala
    buteleczke, w Polsce bardzo duza butelka (1L) 12 zloty.
  • 06.11.04, 12:27
    ja bym przywiozl z niemiec (niekoniecznie berlin:) kilkanascie/dziesiat litrow piwa... po prostu
    niemieckie jest dla mnie doskonale, w polsce jest w ilosciach sladowych i w cenie zwykle po
    5+zl za 0.33l :/ no a poza tym to jeszcze slodycze jakies fajne, mimo wszystko mam wrazenie,
    ze wiekszy wybor i lepsze sa za zachodnia granica;)
  • Gość: p102 IP: *.net-serwis.pl 06.11.04, 12:57
    Puschkin Red :) pysznosciowy a tani jak baszcz z tego co pamietam.
  • Gość: Lalok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:00
    czesto tam taniej i w lepszym wyborze
    a podobno my wojne wygralim ;-)
  • Gość: SENF IP: *.waw.pl 06.11.04, 18:32
    DOBRA MUSZTARDE.

    Niestety polskie sa coraz gorsze...
  • Gość: Jesienny Pan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 09:47
    arcyciekawy smak, miodem słodzona, grubo mielona
    osobliwa
  • 10.11.04, 23:59
    A to ciekawe, mam podobny "musztardowy" problem...
  • 07.11.04, 23:24
    Herbatę Fixkraeutli z obecnej na naszym rynku firmy TeeKanne. Tej herbaty już
    nie ma w Polsce, a szkoda, bo zestaw ziółek jest bezkonkurencyjny na efekty
    długotrwałego ucztowania. No i kubek z kawiarni Starbucks - chyba to najbliżej
    Polski.
  • Gość: mm IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.04, 23:39
    hmm.... mieszkam w berlinie juz od roku i jeszcze nie widzialem zeby tu bylo
    cos tanszego...
    dyskonty jak Plus, Lidl, Aldi (znamy je tez z Polski) sprzedaja syf i
    potrzebowalem pol roku by wybrac cos tam zjadliwego.
    W porzadnych marketach (Reichelt czy Kaisers) jest wszystko drozsze jak w
    Polsce.
    Duzych hipermarketow tu jak na lekarstwo i trzeba miec oczywiscie auto.
    Ale w dobrych sklepach znalezc mozna mnostwo rzeczy ktorych nie ma w Polsce. W
    duzych i eleganckich domach towarowych (KaDeWe czy niektore Karstadt) sa
    wspaniale zaopatrzone delikatesy z najlepsza jakoscia z calego swiata (od
    suszi, przez kawior do soczystych melonow).
    U Turkow sa dobre kieblaski o niebo lepsze od tych od Lidla. W ogole maja dobre
    mieso.
    Nie mozna zapominac ze Berlin wyrasta na jedna z kulinarnych stolic Europy !
  • Gość: landsbergk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 14:03
    Melduję posłusznie, że z Berlina przyjechały ze mną:
    - pesto
    - oliwa z oliwek
    - parówki w słoiku, które uwielbiam i nigdy nie zastanawiam się, co w nich
    siedzi, co by się nie obrzydzić ;)
    - dwie gotowe mieszanki do pieczenia ciabatty i chleba pełnoziarnistego
    - ketchup curry
    - salsa mexicana
    - dwa wielkie wory nachos
    - ocet balsamico
    - kilo serka z orzechami i owocami
    - wino chilijskie i wino południowoafrykańskie za 2 euro butelka ;) Dziś
    sprawdzę, czy dobre ;)
    - wielkie, dojrzałe mango
    Byłoby tego znacznie więcej, ale teściowa z obiadem czekała i wysyłała groźne
    smsy :-) No większość z tych rzeczy mogłam sobie równie dobrze kupić w
    Szczecinie, tyle że kosztowałyby 3 razy więcej. I wybór nie ten.

    Wielkie dzięki za podpowiedzi. Następnym razem skorzystam bardziej. Na
    Kreuzberg nie dotarłam, ani do żadnego tureckiego sklepu. Za to wczoraj w
    Warszawie na dworcu udało mi się kupić moją ukochaną baklawę.
  • Gość: kiwi IP: *.chello.pl 10.11.04, 22:23
    Wyjątkowej pyszoty sałAtka ZIEMNIACZANA W PLASTIKOWYCH POJEMNIKACH CHYBA PO
    KILO (BO W DOMU U NAS I TAK ZNIKA BŁYSKAWICZNIE).
    Przepraszam za wielkie litery,
    Na Boze Narodzenie fantastyczne ciasto marcepanowe - tam na miejscu wiedzą, o
    co chodzi. Dość nieforemny, owalny placek, wielkości bochna chleba. Może być z
    bakaliami i innymi rzeczami.
    Pyszne mają różne chleby i bułeczki, zwłaszcza kartoflane. Ale ogólnie świetne.
    Jeśli dbasz o swoje pranie, kupuj proszki do prania czy szampony albo
    dezodoranty raczej tam, bo - sprawdziłam wiele razy - mimo identycznych
    opakowań potrafią sie znacznie różnić i te polskie, niestety, przegrywają
    konkurencję z niemieckimi.
    Mają wielki wybór pysznych maślanek i jogurtów i serów.
    Można kupić o wiele taniej niż tu /jeśli polujesz na sezonowe wyprzedaże/
    markowe ubrania, bieliznę, buty. Ale nie tylko markowe, także mniej znanych
    firm, porządne. No i jest to raj dla osób noszących duże rozmiary odzieży.
    Przywoziłam stamtąd sporo bielizny dla obszernych pań, a kostiumów
    kąpielowych /wielkich/ to już - w porównaniu z naszą ofertą - zatrzęsienie.
    Są świetne artykuły szkolne. Moje dzieci zawsze zamawiały zeszyty firmy Herlitz
    które są tam w o wiele większym wyborze i nieco innych wzorach.
    Mogłabym długo jeszcze, ale czy twój portfel to wytrzyma?
  • 11.11.04, 00:07
    Usmiejecie sie po pachy, ale odkrylam w Niemczech rewelacyjny twarog ze
    Schwartzwaldu. Poczatkowo dostawalam w prezencie od kogos, kto jezdzil po niego
    na ferme, "do chlopa".
    Niedawno znalalam wielkie kola tego twarogu (zafoliowane) w sklepie. Nie da sie
    kupic mniej niz owe kolo (z poltora kilograma, moze dwa), lekko slonawy,
    tlusty, przepyszny. Inny niz polski.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.