Dodaj do ulubionych

jakie noże polecicie?

15.11.04, 13:25
Witajcie.
Czasami ogladam różne kulinarne programy, ale nigdy nie udało mi się
podejrzeć jakich noży używaja kucharze (Pascal, Kurt Scheller...). W mojej
kuchni noży jest sporo, ale wszystkie sa beznadziejne. Chcialabym miec choć 2
porzadne noże (szczególnie do surowego mięsa).
Mam w domu jeden z Gerlacha, ale jakoś nie zabardzo przypadł mi do gustu, o
pozostałych nie warto wspominać.
Znalazłam noże firmy Zwilling www.fide.pl/pl/dom/kuchnia/noze/ , ale
cena jest naprawde wysoka. Czy ktoś ich używa?
Poradźcie proszę na co warto zwrócić uwagę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mwookash IP: *.man.polbox.pl 15.11.04, 13:32
    Szukajcie a znajdziecie
  • in2 15.11.04, 16:49
    nikt, nic nie wie?? :((
  • Gość: Ania IP: *.unislaw.sdi.tpnet.pl 15.11.04, 17:00
  • pan.chuligan 15.11.04, 18:48
    Zwilling (J.A.Henckels) albo Dreizack (Wusthof). Obydwaj niemieccy producenci
    sa swietni. Noze sa drogie, ale przy odpowiednim ostrzeniu i przechowywaniu
    wystarcza na lata.

    www.j-a-henckels.com/country/ww/language/en/locales
    www.wusthof.com/
    Moim zdaniem, poza producentem i jakoscia, bardzo wazne jest dopasowanie
    nozy "do reki" - ciezar noza, wywazenie, odpowiednia do noza technika krojenia
    (inaczej dla noza kucharza a inaczej np. do noza do wedlin).
    Jesli chcesz aby Ci noz dlugo sluzyl - przed kazdym uzyciem "ostrz" - w
    zasadzie jest to wyrownywanie i ustawianie ostrza, przy pomocy metalowego
    narzedzia/rowkowanego pretu (popatrzcie jak to robi kazdy rzeznik).

    Krojenie zawsze na desce drewnianej lub plastikowej. Reczne mycie,
    przechowywanie takie aby ostrze nie stykalo sie z innymi obiektami (najlepiej w
    drewnianym bloku).

    No i gdy po latach noz sie stepi, ostrzenie u porzadnego specjalisty, a nie, na
    przyklad, na kamionkowym garnku lub gruboziarnistej szlifierce.

    Powodzenia.
  • Gość: jo.hanna IP: *.kabel.telenet.be 15.11.04, 19:11
    goraco polecam. Mam 4 noze od ponad 3 lat: duzy tzw. chef, noz do chleba, do
    krojenia wedlin (uzywam go tez do krojenia miesa na cienkie plastry) i maly do
    drobnych prac takich jak krojenie ziol. I wydaje mi sie, ze przydalby sie
    jeszcze jeden maly nozyk z zebami. Doskonale wywazone, dobrze trzymaja sie reki.
    Noz od krojenia jest lekko elastyczny wiec doskonale sprawuje sie, gdy
    potrzebuje odkroic mieso od kosci. Poprzednio mialam zwillinga i wusthof,
    klasyczna serie z czarnymi raczkami, i tez byly bez zarzutu. Styl klasyczny jest
    lekko staroswiecki, ale wcale nie jestem pewna, czy drozszy culinar jest lepszy.
    Po prostu nowoczesniej wyglada.
  • qubraq 15.11.04, 19:40
    W galerii Mokotów w "Hypernovej" są noże dobrej firmy : duży i ciężki nóż szefa
    25 cm kosztuje ok.80 zet krótszy 20 cm ok. 60 zet.
    Andrzej
  • miska_malcova 15.11.04, 20:47
    Help! Zauwazyłam rzecz następującą. Na moich nożach po wyjęciu ze zmywarki
    pojawia sie nalot. Jakby rdza. Czyżby były słabej jakości, czy nie powinnam ich
    tam pchać? Po wymyciu mleczkiem Cif plamy znikają :-(((( Help!
  • miska_malcova 16.11.04, 06:24
    a ja nadal nie znam odpowiedzi na moje pytania...
  • Gość: szopen IP: 204.79.89.* 16.11.04, 06:37
    Juz nie pamietam czy w watku o nozach czy o stali nierdzewnej pisalimy na ten
    temat.

    otoz cos takiego jak stal absolutnie nierdzewna nie istnieje i kazda moze
    rdzewiec w zaleznosci od tego z czym ma kontakt.
    Spory wplyw na rdzewienie stali nierdzewnej ma zawartosc chloru w wodzie, a sol
    i szcegolnie chlorek wapnia to juz katastrofa.

    O ile sie nie myle sa tacy co twierdza, ze nozy nie nalezy myc w zmywarce a na
    niektorych z nozy w instrukcji obslugi jest to nawet napisane.

    Ja w zmywarce myje i jakos rdzy nie zauwazylem, a noze mam nie z najwyzszej
    polki.

    Jesli problem istnieje nadal moze sprobuj myc je recznie, potem wysusz szmatka
    i nie powinny rdzewiec.

  • miska_malcova 16.11.04, 09:52
    dzięki za pomoc :-)
  • margoo2 16.11.04, 09:56
    ja z czystym sumieniem moge polecic noze kupione w ikei,te kolorowe,na
    stojaczku TZN raczki maja kolorowe!!!jest ich 5 sztuk.kazdy sluzy do czego
    innego.kosztuja jak dobrze pamietam 39 zl.sa super.
  • Gość: mwookash IP: *.man.polbox.pl 16.11.04, 10:05
    Oglądałem je długo w IKEA i jakość wykonania ich ostrzy nie zachęciła mnie do
    zakupu. Jakieś takie dziwne były. To ząbkowanie takie miejscami wybrakowane i
    źle wyszlifowane. Kupiłem trochę droższe 4 noże z seri 365+ (do chleba, do
    obierania warzyw, największy kuchenny 32 cm i do krojenia warzyw). Zapłaciłem
    ok. 100 zł i jestem jak na razie po miesiącu zadowolony. Mają wygodną
    kauczukową rączkę. Są niestety dość sztywne i trzeba uważać żeby nie złamać. Po
    prostu nie nadają się do smarowania ale nie do tego są.

    PS Dodatkowym kosztem niestety jest zakup bloku na noże i ostrzałki.
  • qubraq 16.11.04, 16:53
    Gość portalu: szopen napisał:

    > ...otoz cos takiego jak stal absolutnie nierdzewna nie istnieje i kazda moze
    > rdzewiec w zaleznosci od tego z czym ma kontakt.
    > Spory wplyw na rdzewienie stali nierdzewnej ma zawartosc chloru w wodzie, a
    > sol i szcegolnie chlorek wapnia to juz katastrofa.

    Drogi Szopenie, jeśli jesteś technologiem metalurgiem specjalistą od stali
    nierdzewnych, kwasoodpornych, żaroodpornych i żarowytrzymałych, to klękam przed
    Tobą i sławię jak dawniej i wchodzę pod stół i odszczekuję wszystko to co
    powiem zaraz ale jeśli nie, a jesteś za to specjalistą od technologii żywności
    i żywienia to nie wchodź na śliską i krętą drogę metalurgów i nie deklaruj
    ludziom, którzy Ci wierzą, absolutnych prawd o stalach. Być może przemysł
    metalowy produkcji narzędzi kuchennych i tym podobnych wyrobów oszukuje ludzi
    wciskając im produkty niezgodne z normami PN czy EN lub ISO ale to juz inna
    para kaloszy. Są takie stale nierdzewne których byś do - aby jak najbardziej
    odległego - końca swojego młodego życie, nie dał rady chić ciutkę skorodować!
    Powiedz dlaczego na początku nie mogłem pisać na Twoim tekście? Dopiero po
    jakimś naciśnięciu ALT'u i jakiego klawisza litery w celu zmiany na polską a
    potem SHIFT'u zaczęło się coś dziać dziwnego teraz też: co chwila mam lub nie
    mam litery "y" lub "z". Co to jest? Z góry [do-dże]!
    Andrzej

  • Gość: szopen IP: 204.79.89.* 17.11.04, 02:58
    Qubraq'u.

    Ja jestem inzynierem od maszyn i rur a pracuje w fabrykach spozywczych juz
    sporo lat wiec i o zywnosci tez mam troche pojecia.
    Mam uprawnienia (i umiejetnosci i doswiadczenie) do spawania stali nierdzewnej,
    zbiornikow cisnieniowych itd.

    Dalej bede obstawal przy mojej opini, ze stal absolutnie nierdzewna nie
    istnieje.
    Sa tej nierdzewnej stali rozne rodzaje z niektore nadajace sie do bardzo
    waskich zastosowani inne do szerszych.
    Jesli uzywane sa w ciezkich waronkach lub ciut poza swoim zakresem zastosowania
    niestety rdzewieja.

    jak napisales jest stal nierdzewna kwasoodporna, zaroodporna, zarowytrzymala sa
    tez do zastosowan w niskiej temperaturze, w wodzie morskiej, w solance itp. ale
    jesli znajda sie w sytuacji innej niz planowano naprawde potrafia zardzewiec.

    Jako, ze oprocz nierdzewnosci musi taka stal spelniac jeszcze wiele innych
    wymogow zawsze uzyty material bedzie kompromisem pomiedzy roznymi pozadanymi
    cechami.

    Przykladowo stal uzywana do produkcji nozy musi miec odpowiednia twardosc,
    sprezystosc i odpornosc na zdzieranie (coby noz kroil) a odpornosc na korozje
    jest raczej cecha pozadana a nie glowna.
    W zyciu spotkalem sie z wieloma przypadkami korozji wlasnie stali nierdzewnej
    nawet tych bardzo drogich stopow np typu 19Cr9NiTi czyli stali tytanowej
    uzywanej w extremalnych waronkach w styku z solanka (roztworem CaCl2), jesli
    temperatura solanki jest ponizej jakichs 40 stopni nie ma problemu, ale powyzej
    80 juz problem jest spory.
    Inny przyklad chlodnice do skraplania amoniaku zrobione z 316L czyli stali o
    bardzo niskiej zawartosci wegla bez odpowiedniego programu zapobiegania korozji
    (tzn dozowania odpowiednich chemikaliow do wody chlodniczej) skorodowaly i
    zaczely cieknac juz po 3 latach uzytkowania.
    Z szeroko zananych produktow spozywczych taki przecier pomidorowy jest chyba
    najwiekszym utrapieniem bo to jest rzecz i bardzo kwasna i z reguly bardzo
    goraca wiec stal nierdzewna niszczy bardzo szybko.

    jak napisalem szczegolnie zawartosc chloru w wodzie czy w plynach majacych
    stycznosc ze stala nierdzewna powoduje bardzo intensywna korozje, widzialem
    kiedys HTST (urzadzenie do pasteryzacji mleka np) w ktorym pewien inteligentny
    jegomosc zostawil przez 2 tygodnie roztwor bakteriobujczy na bazie chloru i po
    tych 2 tygodniach wiekszosc plyt pelna byla dziurek wyzartych w stali
    nierdzewnej.

    Ja w sumie bez przerwy walcze z korozja wiec temat mam troche obcykany.

    Co do problemow z pisaniem na moim poscie to tu niestety niewiele moge pomoc bo
    na tym akurat nie bardzo sie znam.
    Ja nigdy nawet nie probuje odpowiadac cytujac, jesli zachodzi potrzeba
    przytoczenia po prostu robie Copy/Paste i tez dziala.

    Pozdrowienia,

    szopen
  • Gość: in2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 10:01
    dziekuje za odpowiedzi. poszukalam troszke i znalazlam kilka watkow o
    nozach :). informacji naprawde sporo. teraz trzeba TYLKO wybrac :)
  • kichawa1 16.11.04, 18:59
    bardzo porządne - mam prawie wszystkie
    tną nawet kość

    Jedyna wada - jeśli myje się je w zmywarce odrywają się emblematy
    Jeden też delikatnie przy łączeniu stali zaszedł rdzą
    Ale zeszło bez problemu

    Są porządne: ostre i ciężkie

    polecam gorąco

    niestety ich cena jest dość wysoka: od 150-270 zł za sztukę
  • Gość: Paweł Z. IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.11.04, 21:45
    Oj, noże to prawdziwa zmora.
    Jest niby XXI wiek, a w Europie kupić ostry i nie tępiący się nóż to nie lada
    sztuka. Może dlatego, że w kuchniach europejskich nie tnie się zazwyczaj na
    drobno, ale na grubo (mówię o takim zwykłym domowym gotowaniu, bo to, co robi
    Pascal, to trochę inna bajka)?
    Dlatego też najlepsze noże robi się w Azji - tam tradycyjnie tnie się mięso i
    warzywa na bardzo drobno, a do tego ostry i pewnie tnący nóż jest niezbędny.
    Najlepiej w formie tasaczka. Takie tasaczki mają odpowiednio profilowane
    ostrza, ułatwiające cięcie.
    Ja w tym roku przywiozłem parę ostrych noży z Malezji. Zakupy można pewnie też
    zrobić w Chinach, Tajlandii lub Japonii. Oczywiście mam na myśli tylko noże
    produkowane przez Azjatów dla Azjatów. Bo dla Europejczyków produkują tanie,
    tępe nożyki.
  • qubraq 17.11.04, 13:04
    Drogi Szopenie, ... jak mówiłem klękam przed Tobą i sławię Cię jak dawniej.
    Przebacz mi niegodnemu; wchodzę zatem pod stół i odszczekuję niecne podejrzenia!
    Hał hał hał! Inna rzecz, że mnie interesowały głownie stale i stopy żaroodporne
    i żarowytrzymałe, do pracy w temperaturach powyżej 1 000 stopni - domyślasz sie
    do czego? A tę stal 1H19N91T jak również 4H19N10TA kiedyś testowałem z
    negatywnym skutkiem do moich zastosowań i musiałem sięgnąć po stellity stąd
    moja wizyta w Tuwie!
    Do-dże!
    Andrzej
  • Gość: Barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:28
    Szopenie i Qubaqu, czym wy sie na Boga w zyciu zajmujecie???? Od czytania
    postow zrobilo mi sie goraco.. przypomnialam sobie lekcje chemii w liceum...
    (wymuszona na nauczycielce trojka...)...
  • qubraq 17.11.04, 18:38
    Gość portalu: Barbara napisał(a):

    > Szopenie i Qubraqu, czym wy sie na Boga w zyciu zajmujecie???? Od czytania
    > postow zrobilo mi sie goraco.. przypomnialam sobie lekcje chemii w liceum...
    > (wymuszona na nauczycielce trojka...)...

    Ja już tylko próbuję jakoś odebrać od nowego państwa składki emerytalne, które
    przez prawie pół wieku składałem w banku starego państwa, próbuje nie chorować
    bo państwo na moje choroby nie ma pieniędzy, próbuje sie jakos zdrowo dowlec
    przed oblicze Pana, którego ciągle proszę bym mógł jak mustang odejść w biegu
    na ostatnią służbę. A przedtem ....cóż, lepiej żebys nie wiedziała bo musiałbym
    Cie zlikwidować! Żarty żartami ale to głeboka sonda, na inny dzień, ok?
    Andrzej
  • Gość: szopen IP: 204.79.89.* 18.11.04, 01:18
    No ja to aktualnie w fabryce lodow pracuje.

    Niby lody ukrecic prosto a jak widzisz i na stali i na mleku i na czekoladzie
    trzeba sie ciut znac.
  • Gość: charlotte IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 23:41
    Ja używam noży firmy Victorinox - są tańsze od tych marki Solingen i całkiem
    dobre.
  • Gość: in2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:10
    Jak widze, dyskusja zrobila sie calkiem ciekawa :).
    Mam nadzieje, ze dzieki waszym poradom dokonam dobrego zakupu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka