Dodaj do ulubionych

sos do cannelloni

23.11.04, 09:57
ostatnio zrobilam cannelloni ze szpinakiem, serkiem ricotta i serem feta.
bylo bardzo dobre tylko niestety kiepsko dobralam sos - zrobilam pomidorowy
ale wydaje mi sie ze niezbyt pasowal do teo dania.
macie moze jakies inne pomysly na sos do cannelloni ze szpinakiem??? bede
wdzieczna za jakiekolowiek sugestie
Edytor zaawansowany
  • 23.11.04, 10:33
    Pasowac pasuje, ale moze lepiej wymieszac go z beszamelem. bedzie
    delikatniejszy w smaku.
  • 23.11.04, 10:41
    Holenderski? To jest beszamel ze startym serem.
    --
    ser to nie jest filadelfijski szlifierz!
  • 23.11.04, 10:54
    o to brzmi dobrze - holenderski : tylko jedno male pytanko: jak sie robi sos
    beszamelowy???
    wiem, ze to pytanie kompletnego laika ale bede wdzieczna za odpowiedz :)
  • Gość: Qcharzowa IP: *.ryder.krakow.pl 23.11.04, 12:24
    Beszamel: masło rozpuścić na patelni, dodać mąkę, gałkę muszk. i zalać mlekiem
    lub śmietaną (musisz tylko poszukać ilości konkretnych składników, bo nie
    pamiętam). Poszukaj też np. sosu śmietanowego, wydaje mi się, że świetnie by tu
    pasował.

    pzdr.
  • Gość: perry IP: *.proxy.aol.com 23.11.04, 12:30
    wazny szczegol: mleko musi byc zimne
  • 23.11.04, 12:34
    dzieki wam wszystkim - chyba wyprobuje ten beszamel z serem zoltym - mysle ze
    bedzie pasowal do tego
  • 23.11.04, 12:38
    Mozesz tez zrobic sos smietanowo - serowy z sera plesniowego rokpol.
    Rozpuszczasz odrobine masla, wrzucac ser w kosteczke pokrojony, rozpuszcza i
    zalewasz smietanka slodka 18% w kartonikach sprzedawana. Pieprz do smaku, sol
    moze byc zbedna ze wzgledu na slony ser.
  • 23.11.04, 12:52
    no wlasnie i tu mam kolejne pytanko:
    myslalam tez o sosie na bazie smietany tylko nie wiem jak sie smietana
    zachowuje pod wplywem wysokiej temperatury - tzn jak wloze to canelloni do
    piekatrnika i zaleje tym sosem smietanowym i bede zapikeac przez powiedzmy 20-
    30 min to czy ta smietana sie nie zetnie/zwazy czy cos takiego???
    wiecie bede to robic na obiad proszony wiec zalezy mi zeby dobrze wyszlo
  • 23.11.04, 13:00
    Hmm bezpieczniejszy pewnie bylby sos na bazie mleka i zoltek, czyli chyba
    zapodany przez brunosha. Ja robie cannelloni ze szpinakiem i sosem pomidorowym,
    sos ten jednak dosmaczam lagodnie czyli dodaje do niego cukru i starta skorke
    pomaranczowa. Smkuje bardzo dobrze i najlepsze jest na drugi dzien.

    Obgotowuje platy lasagne i zawijam w nie w szpinak z twarogiem mozna zamiast
    twarogu dodac podsmazone pieczarki i duzo czosnku(probowalam z rurkami ale za
    duzo babrania bo makaron obgotoany jest niepodatny, a suchy mi nie wychodzi
    nigdy)Zalewam sosem pomidorowym i zapiekam ok. 15 min. Nastepnego dnia wyjmuje
    z lodowki i posypuje duza iloscia startego sera zoltego i zapiekam w juz
    wczesniej nagrzanym piekarniku tez ok. 15 min az ser polaczy sie z sosem i
    bedzie slota skorka.

    Ze smietana zapiekam krotka i slodka sie nie zwazy, bo bedzie polaczona z serem
    plesniowym. Natomiast jesli napelniasz suche rurki to pamietaj ze sos musi byc
    w miare luzny bo makaron pije ten sos.
  • 23.11.04, 13:56
    ja tez robie z lasagni bo rurek nie moglam kupic nigdzie a ten farsz to i z
    ricotty, szpinaku , sera feta, pieczarek i czosnku - myslisz ze mozna by do
    tego dodac jajko np???
    wiesz moze sprobuje teg sosu pomidorewego ze skorak pomaranczowa w takim razie -
    bo otym nie pomyslam i na wierzch ser zolty bo nie chce jednak ryzykowac tej
    zwazonej smitany - chyba zeby dobrze obgotwac ta lasagne i potem tylko na kilka
    minut do piekranika? co o tym myslisz?
  • 23.11.04, 14:14
    > Hmm bezpieczniejszy pewnie bylby sos na bazie mleka i zoltek, czyli chyba
    > zapodany przez brunosha.

    Jestem geniuszem, nie ukrywam, ale sos do zapiekania z żółtkami to nie moje
    dzieło. Obawiam się, że ten to dopiero by się ściął na amen.
    :)))
    Prawidłowo zrobiony beszamel w piekarniku pokrywa się zrumienioną skorupką.
    I to je ono!
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • 23.11.04, 14:41
    Oj sorki nie wczytalam sie ze podales beszamel, myslalam ze o holenderski
    chodzi a ja znam wersje taka ze dodaje sie zoltka. Zapiekam czesto warzywa i
    zalewam je jajkami rozbeltanymi ze startym serem zoltym i odrobina mleka i moze
    stad mi sie pokickalo.

  • 23.11.04, 14:46
    Ja mysle ze jak obgotujesz platy makaronu to poprostu krocej bedziesz zapiekac
    no i zapiekanke mozesz sobie wstawic dzien wczesniej do lodowki, a jak przyjda
    goscie polac sosem i zapiec. Ze smietana nie pieklam nic wiec sie nie wypowiem,
    ale beszamel robi sie b. latwo wiec mozesz beszamelowy sos zrobic, toc to tylko
    maslo, maka i mleko, no i wdl bruna ser zolty ;-))

    Ja do szpinakowego cannelloni lubie slodkawy sos pomidorowy wiec pamietaj o
    cukrze, pomarancza badz skorka cytryny uwydatnia tylko smaczek ;-)). Sos tez
    mozesz zrobic wczesniej, bedzie mial szanse sie przegryzc z przyprawami
    (bazylia koniecznie).

    Co do nadzienia to nei wiem czy nie za duzo szczescia bedzie, zrezygnowalabym z
    pieczarek jak dajesz ser, bo zniknie jego smak. Polecam tez zwykle twarog
    zamias ricotty i fety, jest bardziej scisly i nie robi sie bryja.
  • 23.11.04, 14:50
    można obgotować rurki canelloni i je potem nadziać. Wystarczy nadziać surowe i
    zalać dokładnie sosem żeby nie wyschły, dokładnie jak z lasagne. Zapieka się aż
    20-25 minut.
    --
    A man is incomplete until he is married. After that he is finished.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.