Dodaj do ulubionych

Co można zrobić na zapas i zamrozić?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:18
Wkrótce rodzę i wymyśliłam sobie, że narobię i zamrożę jedzenie tyle, żeby
prze pierwsze 7-10 dni nie muieć gotować obiadów. Już zrobiłam 3 rodzaje
pierogów, na rezerwę mam ciasto francuskie.
Będę wdzięczna za pomysły na potrawy, które będę mogła po prostu podgrzać w
mikrofali czy garnku zjeść.
Acha, planuję karmić piersią, więc fasole, groch, wszelkie kapusty i
kalafiory - odpadają :)
Edytor zaawansowany
  • 01.12.04, 11:32
    Ja mam podobny problem. Też niedługo rodzę i przypuszczam, że przed Świętami
    będę miała niewiele czasu, żeby coś przygotować. Planuję zrobić pierogi z
    kapustą i grzybami, kapustę wigilijną, to wiem, że można zamrozić, ale to
    będzie raczej dla mojego męża. Nie wiem co mogłabym przygotować dla siebie...
    Zwłaszcza cos co mogłabym zrobic teraz i zamrozić ;)
  • Gość: Krysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:37
    No właśnie :) Wprawdzie z przygotowań wigilijnych się w tym roku wypisałam, ale
    coś bym chciała jednak jeść po porodzie. hmmm ... pomóżcie
  • Gość: Qcharzowa IP: *.ryder.krakow.pl 01.12.04, 12:39
    Ja mrożę kotlety z piersi kurczaka już usmażone. Pakuję je po ostygnięciu w
    torebeczki po dwie sztuki (dla siebie i męża), wyjmuję rano przed wyjściem do
    pracy i mam gotowe. Można tak też zrobić z gulaszem z wołowiny, czy kotletami
    mielonymi. Pomroziłam sobie też dla wygody warzywa obrane - jak chcę szybko
    zupę ugotować, to wyjmuję z torebeczki komplet. To samo z kurczakowymi
    skrzydełkami do zup - po 3 sztuki w torebeczkę. Można zamrozić również bigos -
    tylko warto go jakoś poporcjować, żeby nie rozmrażać i zamrażać wielokrotnie,
    bo tak nie wolno. Życzę dużo zdrówka i radości w tym pięknym okresie ciąży. Ja
    sama jestem w 23 tygodniu, ale pewnie w marcu wrócę do tego wątku :)

    Qcharzowa
  • Gość: jswm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 12:46
    jeśli zamierzasz karmic to na początek dieta lekko strawna.
    Jestem mamą alergików więc przy kolejnych noworodkach jadłam raczej monotonnie
    (ale warto było :) )
    Poporcjuj np. mielone mięso z indyka, potem można z niego robic np. gotowane
    pulpety- nie wiem czy można je mrozić ale przygotowuje się je w miarę szybko w
    wywarze z włoszczyzny a do tego ryż.
  • 01.12.04, 12:57
    Nieźle sprawdzają się wszelkiego rodzaju krokiety, np. z nadzieniem z jajka na
    twardo, namoczonej bułeczki i usmażonej na złoto cebuli. Albo z nadzieniem
    szpinakowym (rozmrożony szpinak na patelnię, do tego zmiażdżony ząbek czosnku,
    vegeta, oliwa, poddusić, na końcu łyżka śmietany). To nadzienie szpinakowe
    można też wykorzystać jako sos do makaronu - cała robota polega na ugotowaniu
    klusek. Mrozić można w małych woreczkach albo słoiczkach, jezeli lubi się
    szpinak (a w tej wersji jest naprawdę dobry) warto zrobić z dwóch paczek.
  • Gość: jswm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 13:03
    tyle,że cebula i czosnek w pierwszych dniach karmienia niekoniecznie
  • 01.12.04, 13:15
    Ja po porodzie w lodówce znalazłam: ugotowaną i zmieloną wołowinę (później
    jadłam np. z makaronem), woreczki z mocnym rosołem (jako baza do zupek
    jarzynowych), gotowane buraki (w całości), jako dodatek do drugiego dania,
    jagody (mieszałam z jogurtem i wsuwałam z makaronem) poza tym mrożonki kupne:
    włoszczyzna, szpinak, mieszanka chińska Hortexu(wprowadziłam po 1 mies. od
    porodu), kopytka, pyzy, pierogi (polecam Jawo), porcje ekologicznego
    (kupowanego na wsi) mięsa (drób, wołowina);
    Moją ulubiona kanapką była kromka razowca z masłem, plastrem gotowanej wołowiny
    i żurawiną (też polecam zrobić zapas).
    Odradzam kupowanie kurczaków z hodowli (w niekontrolowny sposób karmione
    hormonami), wędlin;

    --
    bycie mamą bardzo mnie zmieniło, ale świetnie się kamufluję ;o)
    a.
  • 01.12.04, 14:19
    Sos bolonski do makaronu.
  • Gość: Krysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:33
    Te sosy do makaronu to dobry pomysł, dzięki! Nieźle też brzmią wszelkie
    naleśniki, też można mrozić :)
  • Gość: eeeewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 16:35
    ja robię pulpety z mięsa mielonego z piersi indyka, gotuję je i mrożę, a potem
    dorabiam do tego różne sosy, za każdym razem inny na jaki akurat mam ochotę
  • 01.12.04, 18:57
    Przede wszystkim odpada CI wszystko co z mlekiem i jajkiem, strączkowce, na
    początek też wołowina, cebula, pomirody i sosy pomidorowe i inne
    - Pierogi a i owszem - ciasto - mąka plus woda plus trochę oleju; nadzienie -
    np. mielony indyk
    - naleśniki - woda gazowana, mąka, sól, ew jajeczka przepiórcze (nie uczulają i
    są dozwolone dla alergików i kobiet karmiących) farsz do naleśników -
    ziemniaczany z gałką muszkatołową i ew ziołami
    - klopsiki z mielonego indyka
    - duszone udka kurczaka (obsmażane po posoleniu, popieprzeniu i posypaniu
    wegetą; potem do żaroodpornego gara, przesypać majerankiem dodać łyżkę
    bezmlecznej margaryny i piec/dusić w piekarniku przez godzinę w 150 st)
    - krupnik (świetnie się mrozi, a jest bez masła i śmietany)
    - rosół - doskonały do mrożenia
    - poproś mamę lub teściową o zrobienie lekkiego pasztetu bez jajek - też się
    super mrozi
    - kluski śląskie domowej roboty (woda, mąka, mąka ziemniaczana, sól) - potem
    lekko podsmażyć tylko
    - marchewka duszona (starta na tarce i duszona z cukrem i solą, potem zasmazka
    z mąki na margarynie bezmlecznej)
    - w słoikach doskonale się przechowuje sałatka buraczano jabłkowa (ugotowane
    buraki zetrzec na tarce plus jabłka na ratce plus sól, cukier, a oryginalnie to
    tez cebula, ale lepiej dla Ciebie bez)

    uff
    tyle mi przyszło na teraz
    Alana

  • Gość: Krysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 09:55
    Super, Alana, dzięki!
    Nie wiedziałam, że z mlekiem jest problem, szczególnie przetworzonym, np. w
    naleśnikach, ale pewnie masz rację. Rzeczywiście narobię pulpetów, coś z
    drobiu, naleśniki z szynką, a gotowane warzywa pewnie kupię mrożone - zawsze to
    mniej roboty :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.