jak smakuja trufle

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.crowley.pl

    czy mozna je kupic w posce i jaka jest cena?
  • 15.12.04, 13:08 Odpowiedz
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18547821
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • IP: 149.250.252.*

    Gość: szpak 15.12.04, 16:10 Odpowiedz
    W tamtym watku jest o truflach sporo, ale o ich smaku (ktorego niektorzy nie
    moga sie nachwalic) nic wlasciwie nie ma. Z czym mozna go porownac, o ile w
    ogole mozna?
    Oliwe truflowa znam, ale znajomy francuski smakosz mowil, ze prawdziwe trufle
    maja sie do oliwy truflowej, to jak "ksiezyc do cynowej miski"...
  • 15.12.04, 16:24 Odpowiedz
    trufle mozna porownac jedynie do trufli. Pierwszy kes potrawy z truflami jest
    niezapomniany. Nie wiem czy to starte na tarce wiorki trufli czy tylko ich
    aromat? Tak czy owak, jezdzimy co roku do Wloch we wrzesniu tylko po to, zeby
    rozkoszowac sie truflami :-)
    --
    The year began with lunch
  • 15.12.04, 16:34 Odpowiedz
    nie jestem w stanie porównać :(
    nigdy nie jadłam nic, co przywiodłoby mi na myśl/na smak trufle. może mozna
    powiedzieć, że mają coś z grzyba, sera pleśniowego, mchu, wilgoci lasu, ziemi -
    ale to i tak bardziej w aromacie
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • 15.12.04, 16:42 Odpowiedz
    no bo trufle mają więcej zapachu niż smaku, a do tego zapach jest tak
    intensywny, że można od niego dostać ciężkiej migreny.
    niestety zresztą:((((
  • 15.12.04, 16:46 Odpowiedz
    od trufli?
    masz namyśli cenę? ;)
    zapach mnie raczej przyprawia o nadmiar apeptytu i ślinotok połączony z
    zawrotem głowy, ale ból?
    może jesteś wrażliwa na jakiś "składnik" trufli?
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • 15.12.04, 16:54 Odpowiedz
  • 15.12.04, 19:11 Odpowiedz
    niestety zapach tak działa:( cena nie, bo nie ja płaciłam:)))
    mandarynki też tak mają, zapach przyjemny i smak też, a i tak migrena murowana,
    nie wspominając o zdecydowanej wiekszości dobrych perfum:(
  • 15.12.04, 19:55 Odpowiedz
    ..trenowaliście kiedyś jedzenie młodych purchawek.
    Są one jadalnymi jak najbardziej grzybami (kiedy młode są one). Można je
    zajadać w sałatkach na surowo, jak peczarki.
    Ja trenuje ze swojej wsi na kanapkach z solą tylko, no i jako podstawa
    jajecznicy jak nie ma już/jeszcze kurek.
    Tak mi sie skojarzyło jak ktoś wspominał smak/zapach mchu, pleśni, ziemi i ...
    Mniam.
  • IP: *.kabel.telenet.be

    Gość: jo.hanna 15.12.04, 23:34 Odpowiedz
    chyba sprobuje w przyszlym roku skoro tak zachwalasz. Moze to i jakas rodzina
    trufli? Z twarzy wygladaja podobnie
  • 15.12.04, 23:56 Odpowiedz
    Raz w zyciu jadlam i niczym nadzwyczajnym nie smakowaly, dla mnie grzyb jak
    brzyb, no ale moze jestem jakas ignorantka.
    --
    sfinjak.linux.suid.pl
  • IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: paprotka 15.12.04, 23:57 Odpowiedz
    i to jest mój ból gdyż jeszcze nie miałam okazji poznać smaku i aromatu dania z
    truflami a nie jest łatwo wyobrazić sobie zapachu , który wzbudza tak wiele
    emocji i w tym momencie szczerze zazdroszę szczęśliwcom , którzy mieli taką
    możliwość by delektować sie truflami
  • 16.12.04, 05:29 Odpowiedz
    Z "Radia Erywań":

    Czy wiesz jak smakują trufle?
    A wiesz jak smakują kartofle?
    Wiem.
    Trufle wcale nie smakują jak kartofle.
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • IP: *.proxy.aol.com

    Gość: perry 16.12.04, 08:25 Odpowiedz
    nie mam pojecia ile kosztuja w polsce, natomiast we francji osiagaja kosmiczne
    ceny. w sezonie wysypu sprzedaja sie praktycznie tylko "na czarno" bo
    oficjalnie cena ich jest niebotycznie wysoka; tzn zaczyna sie rozmowy od 500
    euro za kilogram!!!prawie ze w cenie zlota
  • 16.12.04, 14:14 Odpowiedz
    Jesli ktos nie probowal, mozna poszukac risotto truflowego w torebkach. Nawet
    jesli bedzie tam wiecej aromatu syntetycznego niz truflowego, mozna sie
    zorientowac, czy w ogole nam odpowiada. Wystarczy, aby uniknac wpedzania sie w
    niepotrzebne koszty w przyszlosci.
  • IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: paprotka 16.12.04, 19:00 Odpowiedz
    dziękuję Linn :) nie pozostaje mi nic innego jak rozejrzeć się za risotto , jak
    do tej pory mało interesowałam się torebkowymi gotowcami ale w tym wypadku
    jednak warto , a może podpowiesz , gdzie takowe truflowe nabyć ? a jeśli nie
    Ty Linn to może ktoś z forumowiczów wie coś na ten temat ?
  • 16.12.04, 21:02 Odpowiedz


    --
    "Przyrządzanie jedzenia jest wyłączną domeną kucharzy. Pytanie Chińczyka, czy wolałby mięso bardziej lub mniej wysmażone, jest kompletnym nonsensem. Chiński kucharz przyrządza mięso, kierując się jego cechami własnymi, a nie życzeniami konsumenta"F.Sabban
  • 17.12.04, 10:42 Odpowiedz
    We Wloszech K...r produkuje, w Polsce nie wiem. Do wyprobowania nadaja sie.
    Mozna jednak sprobowac cos lepszego: w sklepach z wloska zywnoscia powinine byc
    ryz w opakowaniach tekturowych / 250 g chyba / z roznymi dodatkami. Roznica w
    zasadzie nieduza, ale te sa troche lepszej jakosci. Opakowania maja czesto
    przeroczyste "okienka".
  • IP: 213.17.230.*

    Gość: ubawiona 17.12.04, 12:05 Odpowiedz
    :)))))))))))
  • IP: 213.17.230.*

    Gość: ubawiona 17.12.04, 12:11 Odpowiedz
    Już tu gdzieś pisałam (całkiem poważnie), że kupiłam oliwę truflową i zapach
    jej po otwarciu odebrałam....koszmarnie. Może to jeden z tych smaków i
    aromatów, których trzeba się nauczyć, żeby polubić.
    Na razie nie ja zżeram trufle tylko ciekawość mnie zżera jak to smakuje
    naprawdę:)
  • IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net

    Gość: cat-lover 17.12.04, 23:21 Odpowiedz
    Wybornie! Wlasnie dzisaj zauwazylam w jednym sklepie cos co mialo nazwe "maslo
    truflowe". To maslo pomieszane z oliwa truflowa i malenkimi kawaleczkami
    czarnych trufli. Chociaz pisali, zeby podawac do stekow, ja szybko zakupilam
    swieza bagietke ktorej wieksza czesc wsunelam z w/w maselkiem w ramach lunchu-
    to bylo cudo! Ziemno-grzybowy zapach, dosc mocny, troche narkotyzujacy. Mmmm...
    Postanowilam podac ta marna resztke bagietki z maslem truflowym do dzisiejszego
    cioppino na kolacje.
  • IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: paprotka 18.12.04, 00:32 Odpowiedz
    i jeszcze raz : dzięki Linn :)
    szczególnie za cenną informację dotyczącą producenta , który na polskim rynku
    ma niestety nie aż tak bogatą ofertę ale i tak będę poszukiwać nawet u sąsiadów
    pozdrawiam
  • 18.12.04, 09:01 Odpowiedz
    to w Warszawie jest na pewno w Bomi

    --
    "Przyrządzanie jedzenia jest wyłączną domeną kucharzy. Pytanie Chińczyka, czy wolałby mięso bardziej lub mniej wysmażone, jest kompletnym nonsensem. Chiński kucharz przyrządza mięso, kierując się jego cechami własnymi, a nie życzeniami konsumenta"F.Sabban
  • 18.12.04, 09:56 Odpowiedz
    Trufle takie sa: albo uwielbiasz, albo nie znosisz. Taki aromat.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.