Dodaj do ulubionych

Gołąbki inaczej

11.01.05, 11:47
Ponieważ nie bardzo mi wychodzą gołąbki z kapustą (rozwalaja sie mimo iż
kapusta jest podgotowana) mam pytanie co kapuste może zastąpić???
Wiem tylko o papryce ale trochę za droga o tej porze roku... Czekam na
propozycje. Chyba, ze ktoś sprzeda mi radę jak poradzić sobie z kapustą żeby
nie byłą za twarda ani żeby gołąbek sie nie rozwijał.
Z góy dzięki
Madzior
Edytor zaawansowany
  • dispell 11.01.05, 11:53
    Zacznij wiązać jak baleronik - robie tak od lat i dzięki temu mogę przerzucać
    je jak chcę i są całe. Przed podaniem usuwam nici i...już. A inaczej się u mnie
    nie da, ponieważ pod karą odsunięcia od łoża moja ładniejsza połowa każe mi
    robić "koszmarne" ilości, co najmniej z 3 główek - jest kapuściarą i
    gołębiarą...))) Liście kapusty możesz na sposób grecki zastąpić marynowanymi
    liśćmi winogron - ale problem pozostanie ten sam...)))Pozdrawiam!!!
  • yfcia 11.01.05, 11:57
    A ja czasem robię "oszukane gołąbki"(kiedyś robił je w swym programie
    Makłowicz). Do mielonego mięsa przyprawionego jak zwykle na gołąbki wrzucasz
    posiekaną drobniutko kapustę, formujesz "gołąbki". Potem trzeba je obtoczyć w
    tartej bułce, obsmażyć i dalej jak ze zwykłymi gołąbkami.
  • dispell 11.01.05, 12:00
    ogladam Makłowicza - jednak ten sposób (widziałem i owszem) to raczej wariacja
    na temat, klopsów, pulpetów w sosie czy kotletó mielonych...To tylko nic nie
    znaczące moje zdanie...)))
  • Gość: RED IP: 193.0.117.* 11.01.05, 11:55
    zetnij wierzch wydłub środek (ja zostawiam ok. 1-2 warstwy zewnętrzne)
    nafaszeruj podlej bulionem z dodatkiem przecieru pomidorowego uduś w
    żaroodpornym

    wydłubane środki przerób na zupę cebulową
  • monia_77 11.01.05, 12:00
    Moze sprobuj zrobic golabki z kapusty pekinskiej, ktora b. tania jest teraz i
    sie swietnie nadaje. Mozesz tez obgotowac liscie troszke dluzej niz zwykle i
    przekladac je miesem tak jak lasagne sie robi, zalej sosem pomidorowym i
    zapiecz, smak ten sam tylko forma inna.
  • jacek1f 11.01.05, 12:00
    Madziorze :-) A scinasz zyly nozem ostrym przed obgotowaniem?
    Jesli tak, to znaczy, ze moze za duzo pakujesz nadzienia, lub za malo lisci
    bierzesz. Ja czesto biore nawet 4 liscie na jednego - to tak potrafie
    zapakowac, ze i obwiazywac nie trzeba. I cisano w garnku ukladam. Nigdy mi sie
    nie rozwalily.. no, moze na ktorys dzien, jak juz ich mniej w garze i są
    zmęczone.
    Ale z nitka to bezpieczny patent - pamietaj, ze tylko biala i bawelniana.
    Powodzenia.
  • em_es 11.01.05, 12:09
    Na pocieszenie nadmienię, że mnie się ZAWSZE rozwijają gołąbki, choćbym nie
    wiem jak się starała :) Oczywiście obgotowuję kapustę i ścinam głąby. Trochę
    lepiej jest jak użyję włoskiej kapusty, ona jakoś podatniejsza na zwijanie, a
    smak gołąbków moim zdaniem poprawia. Ktoś tu pisał o gołąbkach z kapusty
    pekińskiej leciutko podgotowanej, pomysł ciekawy ale nie próbowałam więc nie
    wiem jak się ją zwija :)
    Oprócz papryki można nadziać pomidory - ale nie te zimowe plastikowe, bardzo
    dobra jest cukinia, zimowa nawet da się zjeść, ale też droga, podobnie
    bakłażany.
    A może kapelusze pieczarek, takie większe. Usunąć nogi - można je posiekać,
    przesmażyć z cebulką i dodać do farszu. Kapelusze podgotować, napchać farszem i
    zapiec.
  • dispell 11.01.05, 12:16
    ...pomidory, papryka, pieczarki, cebula, bakłażany itd. itd. - to już nie są
    gołąbki pomimo podobieństwa. To tak jak mój ojciec na pytanie z czym chce rosół
    odpowiada - No pewnie, że z makaronem, byleby były ziemniaki...)))
  • incrediblesound 11.01.05, 12:22
    kupiłam mielone wieprzowe i troche mieszaneg (w sklepie mi zmielili), czy mam z
    ryzem na surowo i w jakiej proporcji? Czy mam podsmażyc z cebulką i dopiero z
    ryzem - tak kiedyś zrobiłam i farsz się rozsypywał, do tego jeszcze kapusta się
    rozwijała - ogólnie niewypał mi wyszedł! Mielić mięso raz jeszcze ?
  • dispell 11.01.05, 12:27
    Surowe mięso, 1 jajko, ugotowany ryż, surowa pokrojona cebulka - sól, pieprz,
    majeranek - to wersja podstawowa. Wariacje: dodaję jeszcze na przykład - świeżą
    paprykę, cukinie, pieczarki - wariacji jest bez liku i tak naprawdę to
    ogranicza Cię jedynie Twoja wyobraźnia...)))
  • Gość: Madzia IP: *.bu.uni.torun.pl 11.01.05, 12:49
    A ja czasem robię zupę gołąbkową uwielbianą przez moje dzieci, które twierdzą
    że można ją opatentować: w gęstej pomidorowej, prawie takiej jak sos pomidorowy
    do gołąbkow, pływa pokrojona w paski kapusta i pulpeciki z mięsa mielonego i
    ryżu, do tego bagietka - pycha i prostsze od gołąbków, jak się chce można podać
    z ziemniakami, szczególnie, jak się ma, jak ja, czterech mężczyzn w domu,
    całkiem sporo jedzących.
  • Gość: Kara IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.01.05, 20:32
    zimą biała kapusta tzw. kamienna głowa musi być nie zaparzona, ale wręcz
    podgotowana. czyli zdejmujesz z gotującej sie w garze główki liść, jak już
    będzie przezroczysty. Usuwasz żyły i nie ma siły, zeby sie rozwinął, jesli
    ułożysz gołąbki w brytfannie sciśle. żeby farsz sie nie sypał, musisz dać do
    środka tzw byle jakie mięso, tzn prócz kawałka dobrej łopatki dodać boczku albo
    najlepiej kleistego podgardla.Surowe mięso i cebulę, na półtwardo ugotowany
    ryż, koniecznie zmielone suszone grzyby ( po ugotowaniu) po wyłożeniu w
    brytfannie podlać bulionem lub po prostu woda z wegetą. Nie ma bata żeby nie
    wyszły. I ważne: nie kupowac gotowego mielonego
  • Gość: Hanna IP: 64.213.237.* 11.01.05, 20:54
    Ja spinam golabki wykalaczkami-przed podaniem,wyjmuje!! Inny sposob - to ulozyc
    scisle kolo siebie i piec w piekarniku, nie ruszajac, podlane ososem
    pomidorowyn bez smietany.
  • Gość: Bilala IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.05, 01:15
    U mnie gołąbki mają w środku zmieloną wieprzowinę + ryż podgotoway, pieprz i
    sól, po ścisłym zawinięciu SMAŻĘ je na patelni na smalcu, aż się kapusta
    zrumieni, układam ściśle w brytfannie, podrzucając koncentratu pomidorowego i
    potem piekę w piekarniku. Jak się ich nie gotuje w wodzie, to dużo
    smaczniejsze, mięso nie traci smaku.
  • Gość: ampolion IP: *.proxy.aol.com 12.01.05, 01:28
    A jak to jest z tą kapustą faszerowaną w całości?
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 12.01.05, 03:00
    Wykrawujesz srodek - ten twardy, obgotowujesz glowke i powoli "rozbierasz" ja z
    lisci, pozniej skaldasz - od najmniejszego liscia - wkladajac w nie nadzienie -
    az zlozysz cala glowke. Wkladasz do zaroodpornego naczynia, podlewasz woda z
    przyprawami i do piekarnika :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka