Dodaj do ulubionych

kurczak pieczony z masłem ziołowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 15:19
powiem tylko tyle - pod skórą kurczaka rozsmaruję masło ziołowe.
Reszty dokona piekarnik
Edytor zaawansowany
  • marghot 12.01.05, 15:20
    zadam głupkowate pytanie:
    pod skórą, czyli ją nacinasz?
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • baky 12.01.05, 15:24
    marghot napisała:

    > zadam głupkowate pytanie:
    > pod skórą, czyli ją nacinasz?

    No właśnie. Zdejmiesz i nałożysz? Czy paluszki wsuniesz?
  • giezik 12.01.05, 15:25
    zaraz sie za to zabiore, to okaze sie jaka jest praktyka. Ogolnie piszą, zeby lekko wsuwac palce pod skore na szyi i uwazac, by nie przerwac skóry.
    Mysle ze to tylko w tym zdaniu tak prosto wygląda :)

    --
    "Czy wiesz, jak długo się je przeciętny posiłek w McDonaldsie? Siedem i pół minuty! A na dodatek są z tego dumni! To obelga dla systemu trawiennego"
  • baky 12.01.05, 15:26
    giezik napisał:

    > Ogolnie piszą, zeby lekko wsuwac palce pod skore na szyi i uwazac, by nie
    przerwac skóry.

    Zaraz, zaraz... i tak do samego kuperka?!?!
  • marghot 12.01.05, 15:28
    cifne metody...
    daj Gieziku znać jaką opcję obrałeś w ostatecznym rozrachunku i jak ptaszyszko
    smakowało ;)
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • baky 12.01.05, 15:29
    marghot napisała:

    > cifne metody...

    To może poprosu... jakąś strzykawą?
  • Gość: mnkra IP: *.chello.pl 12.01.05, 15:33
    Tak, to spokojnie sie uda,poniewaz ,tzreba tylko z wyczuciem podejsc do
    tematu.Ja mam dylemat jak zabrac sie do kurczaka zeby przed upieczeniem i
    nafaszerowaniem wyciagnac z niego kosci. Podobnie, nie za bardzo wiem od czego
    zaczac gdzy chce sie nadziac udka?Z kosci tzreba tez chyba wyluzowac ale jak to
    zrobic by one potem mialy jakis znosny ksztalt?
  • Gość: szopen IP: 206.73.209.* 12.01.05, 15:44
    > Ja mam dylemat jak zabrac sie do kurczaka zeby przed upieczeniem i
    > nafaszerowaniem wyciagnac z niego kosci.

    Niezly dylemat.
  • monia_77 12.01.05, 15:47
    Hmm kurczak bez kosci? Hmm to moze zdejmij skore ostroznie, zmiel mieso ktore
    oddzielisz od kosci i wypchaj nim skore?? Sorrki ale mam jakąs glupawke dzis ;-
    ))
  • baky 12.01.05, 15:49
    Gość portalu: mnkra napisał(a):

    > Ja mam dylemat jak zabrac sie do kurczaka zeby przed upieczeniem i
    > nafaszerowaniem wyciagnac z niego kosci.

    A ja się pytam: po co? Moim zdaniem para pójdzie w gwizdek.
    Co do udek, to rozumiem, ale kurczak... cały? Bez kości?
  • poughkeepsie 12.01.05, 15:56
    mój wujek tak robi, nacina skórę i wyciąga cały szkielet. Można go potem
    nadziać i się kroi po upieczeniu jak roladę. Pycha. Sposób pokazywał kiedyś
    Makłowicz u siebie w programie, wyglądało banalnie łatwo, naciąć skórę,
    podłubać nożem i wyjąć, ale nie zweryfikowałam tego jeszcze w sferze realnej :)
    --
    A man is incomplete until he is married. After that he is finished.
  • baky 12.01.05, 16:10
    poughkeepsie napisała:

    > mój wujek tak robi, nacina skórę i wyciąga cały szkielet.

    ?????????
    Kości żebrowe też????
    To niemożliwe!

    Chociaż.... Jakby naciąć wzdłuż kręgosłupa i ciągnąć do góry... Wątpię.
  • Gość: giezik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 16:14
    czy mi sie zdaje, czy zaraz po wyjęciu wszystkiego, taki kurczak nieco oklapa

    ale mozna i tak:
    Kapłon we flaszy
    Weźmi kapłona dworowego, ochędóż pięknie, zdejmi skórę z niego całkiem tak ostrożnie, żebyś dziury najmniejszej nie uczynił, a członki, z których się skóra zdjąć nie może, poprzerzynaj, żeby przy skórze zostały.
    Włóż te skórę we flaszę taką, w której będzie dziura w śrubie, żebyś trzy palce włożył, trzymaj tę przerżnietą skórę w dziurze.
    Weźmi żółtków szesnaście, rozbij, przydaj trochę mleka, zapraw jako chcesz, wlej łoju w tę skórę z kapłona trzymając, a zaszyj i puść flaszę. Wody wlej pełną flaszę, zasol a zaśrubuj albo pęchęrzyną zawiąż. Włóż w kocioł wody. Warz.
    Gdy się ociągnie, to jajka z mlekiem rozedmą kapłona, tak, że się będzie każdy dziwował, jako tam tego włożono kapłona, gdy go dasz z flaszą na stół, a kto tego nie wie, nie będzie bez podziwienia wielkiego.



    tu troche ciekawostek
    www.apetycik.pl/teksty.php?tekst=387&kat=2
  • Gość: szadoka IP: 212.160.172.* 02.02.05, 14:30
    "oklapa" niewatpliwie , malo tego, z tej bladej nedzy co ja w sklepach
    sprzedaja strasznie trudno galantyne zrobic. Skore te bladawce maja bardzo
    cienka...
  • Gość: krasnowo IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 13:11
    luzowanie kurczaka, nie jest trudne - potrzebny jest krótki ostry nożyk i trochę
    cierpliwości. Ja rozcinam skórę na grzbiecie - nie do końca, do nasady szyjki i
    nożykiem odcinam skórę wraz z cienką warstwą mięsa, przy nóżkach i skrzydełkach
    warto najpierw odciąć je w stawach od korpusu (oczywiście "pod skórą"), nóżki u
    nasady naciąć dookoła - tam skóra jest mocno "przytwierdzona" do reszty - jak to
    zrobisz i poluzujesz trochę od góry - wyjmujesz lekko nóżkę ze skóry, ze
    skrzydełkami bywają problemy - czasem się męczę, a czasem oszukuję i obcinam,
    reszta idzie już gładko, potem zaszywasz dziury - zostawiasz jedną, którą
    nakładasz farsz - nie za dużo, bo puchnie w czasie pieczenia i skóra może
    pęknąć, zaszywasz do końca i pieczesz.
  • giezik 12.01.05, 15:57
    a smarowanie masła pod skórą ma szanse być moim pierwszym kuchennym sekretem
    :)

    --
    "Czy wiesz, jak długo się je przeciętny posiłek w McDonaldsie? Siedem i pół minuty! A na dodatek są z tego dumni! To obelga dla systemu trawiennego"
  • baky 12.01.05, 16:08
    giezik napisał:

    > a smarowanie masła pod skórą ma szanse być moim pierwszym kuchennym sekretem
    > :)

    Bierkami?
  • giezik 12.01.05, 16:12
    hmmm, rozgryzles mnie. Tymi w ksztalcie trojzeba naciagam skóre, a tymiw kształcie wiosła upycham masło :)

    --
    "Czy wiesz, jak długo się je przeciętny posiłek w McDonaldsie? Siedem i pół minuty! A na dodatek są z tego dumni! To obelga dla systemu trawiennego"
  • giezik 12.01.05, 16:46
    sprobowalem kawaleczek. mmmmmm
    m

    --
    "Czy wiesz, jak długo się je przeciętny posiłek w McDonaldsie? Siedem i pół minuty! A na dodatek są z tego dumni! To obelga dla systemu trawiennego"
  • giezik 12.01.05, 18:01
    ze warto?
    bo warto

    --
    "Czy wiesz, jak długo się je przeciętny posiłek w McDonaldsie? Siedem i pół minuty! A na dodatek są z tego dumni! To obelga dla systemu trawiennego"
  • Gość: giezik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 18:03
    wrzucilem nieobranych zabków czosnku kilka :)
  • baky 12.01.05, 18:20
    Siedzę w robocie i wpierniczam kurczaka pieczonego... marki Vifon!
    A Ty takie rzeczy...
  • dispell 12.01.05, 19:51
    Ponieważ nie mogę nigdzie dostać igły do szpikowania pieczeni, wykonałem sobie
    takie "ustrojstwo" z rurki stalowej o średnicy długopisu ze szczelnym tłokiem.
    Rorka długości 20 cm. Jak ją nadzieję to wszędzie z nią dotrę...)))
  • cynamoon6 12.01.05, 22:10
    Moja mama robi tak od lat- tj. pod skorke wpycha maslo, z dodatkami ziol lub
    czosnku albo samo i smakuje to pysznie!
  • dziuunia 01.02.05, 21:31
    Zrobiłam dzisiaj i bardzo polecam.Wyszedł przepyszny,miękki i bardzo
    pachnący.Nadziewanie pod skóra nie jest trudne i nie należy się zrażać do
    tego,idzie bardzo łatwo.Warto spróbować :)

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • kardamon1 02.02.05, 15:52
    bo tak za mna lazi podstepnie.

    czy pieczecie go w jakims naczyniu (zakrytym?), na roznie, na blasze?

    jak? oto jest pytanie... :)
  • dziuunia 02.02.05, 18:40
    Ja piekłam w nazwyklejszej brytfance z grubym dnem.Polałam go jeszcze oliwą i
    też wrzuciłam parę ząbków czosnku do środka i trochę na wierzch.Piekł się w
    piekarniku w 200 stopniach ok.1 godziny,później zmniejszylam na 180 i zdjęłam
    pokrywkę,dopiekał się jeszcze ok.40 minut.Polewałam od czasu do czasu tym co
    się wytopiło.
    A zioła to są te mrozone w pudełeczkach firmy Frosta,są w Auchanie i
    Carrefourze,ok.4 zł za pudełko.I nalezy zużyć całe pudełko+min.1/2 kostki masła
    na jednego kurczaka :)

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • jswm 02.02.05, 18:59
    moja Tesciowa nie dośc , że wyciąga z kurczaka wszystkie kości - bez naruszania
    skóry oczywiście - to jeszcze mu dodatkowe piersi wpycha na plecy :))
  • Gość: czegie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:27
    to jak to się napycha pod tą skóre,żeby nie odleciała i nie został kurczak bez
    skóry//odpowiedz Gieziku drogi ,bo mam apetyt na niego/chyba zrobie na
    niedzielę.ale jak to wepchnąć bezstresowo :)
  • dziuunia 10.03.05, 12:40
    Czegie,roztop po prostu masło,wsyp do niego zioła i czosnek rozdrobniony,sól i
    pieprz.Kurczaka połóż przed sobą i oddziel delikatnie skórę od mięsa zaczynając
    od szyi,ona bardzo łatwo odchodzi tylko uważać trzeba żeby jej nie podrzeć.I
    teraz wlewaj roztopione masło łyżka wazową do środka i delikatnie rozprowadzaj
    dalej gładząc kurczaka po wierzchu(śmiesznie to brzmi ale nie znajduję innego
    określenia:))Z roztopionym masłem jest łatwiej,samo powinno wejść tam gdzie
    trzeba:)

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • Gość: czegie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:44
    czyli w efekcie prawie cała skóra ma byc oddzilona?dzięki Dziuniu za
    odzew.pozdrowienia
  • dziuunia 10.03.05, 12:49
    Może być oddzielona ale nie musi,to masło bardzo dobrze sobie radzi i wlewa się
    w zsadzie bezproblemowo,a jak rozprowadzisz jeszcze ręką z wierzchu to będzie
    ok :)To tylko wygląda na trudne do zrobienia ale sama zobaczysz że wcale trudne
    nie jest :)

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • Gość: czegie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 17:34
    a czy próbowałktoś kurczaka porcjowanego zrobić z taki,m masłe lb natartego z
    tymi ziołami i upieczonego w maśle.Lubię sobie upraszczac dlatego pytam.w sumie
    nie lubie dzielić kurczaka po upieczeniu.przepis jest b.ciekawy,jutro szukam
    ziółek.Dziuniu?co Ty na to uproszczenie...da się

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka