Dodaj do ulubionych

kiedy przychodzą znajomi na proszoną kolację

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:58
to najczęściej podajecie... co ? :-)

Do mnie jutro przychodzą. Inspiracji mi trzeba:-)
Z góry dziekuję.
Edytor zaawansowany
  • argonia 14.01.05, 19:24
    jeśli będziecie pić wino to zrób krewetki z avokado na przystawkę
    na drugie pizza, albo łososia
    jak piwko- białą kielbasę upieczoną
    do wódeczki-śledź,tatar
    zresztą jakie to przyjęcie młodzieżowe czy ciut starszawe?
  • Gość: kamalama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:16
    ciut starszawe :-) raczej nasiadówa, może brydżyk?
    tak sobie myślę, mam w barku wielgachną butlę złotej tequili, może by tak coś
    do niej?
  • nobullshit 14.01.05, 20:21
    to może, żeby tematycznie do tequili pasowało, zrób chili con carne.
    Albo tacos z mięsem i fasolą (tacos kupne, żeby się nie przepracować)
    A wcześniej na przystawkę guacamole albo po prostu awokado z odrobiną
    oliwy i przypraw.

    Albo taka moja potrawa pseudomeksykańska:

    1) na patelni szklisz pokrojoną w kostkę cebulę, ze dwie średnie
    2) dokładasz mięso mielone, 1/2 kg, i przysmażasz, aż przestanie się z niego
    wydobywać woda, ma byc suchutkie i się świecić
    3) osobno gotujesz 1/2 białego ryżu ("normalnie" w wodzie i odcedzasz, albo w
    rosołku, może być z kostki, do miękkości ryżu i wyparowania płynu, tylko
    mieszaj, żeby się nie przypsnął)
    4) mieszasz z ryżem małą puszkę koncentratu pomidorowego
    5) mieszasz mięso z ryżem
    6) dodajesz podsmażoną w jakimś międzyczasie paprykę, pocietą na paseczki,
    najlepiej zieloną, czerwoną i żółtą, będzie kolorowo,
    7) na wydaniu możesz dorzucić odsączoną czerowną fasolę z puszki,
    będzie jeszcze bardziej kolorowo i bardziej "meksykańsko".
    8) rzecz jasna w którymś momencie to posól i popieprz i/lub popaprycz
    9) do tego zwykła sałata zielona
  • Gość: kamalama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:47
    pseudomeksykańską skopiowałam sobie na zaś:-)

    to tacos mnie zaintrygowało, przeszukałam forum ale niewiele znalazłam, bodajże
    jeden pełny przepis. Ale bez żadnych komentarzy i sama nie wiem...
    Rozumiem, że to takie placki z farszem mięsnym? I można je kupić w
    supermarkecie? No dobrze, dążę do tego żeby Cię poprosić o przepis :-)
  • nobullshit 14.01.05, 20:55
    Z przepisem to gorzej będzie, bo tylko byłam tacos karmiona,
    ale myslę, że można sobie poradzić samemu.
    - tacos z supermarketu, gotowe, ewentualnie na chwilę włożyć do piekarnika,
    żeby nie były zimne. W sumie moga byc też zwykłe, usmażone ptzez ciebie dzień
    wześniej naleśniki.
    - do tego na stole miseczki z dwoma, trzema farszami

    farsz nr 1 - mielone mięso zrobione wg. mojego pseudomeksyku, z czerwoną
    fasolą, chyba już bez papryki kolorowej, bo za duża, źle się będzie zwijać.
    Chyba żeby ją podziabać.

    fasrz nr 2 - kurczak podziabany na drobne kawalki i obsmażony w jakichś
    przyprawach. Może z zielonym sosem jalapeno? (w buteleczce do kupienia)

    farsz nr 3 wspomniane w poprzednim wątku guacamole albo inna paciaja z awokado

    Każdy sobie sam nakłada farsz do tacos, zawija i zajada popijając tequila.
    To fajna zabawa, kiedy coś się przy stole robi samemu. Tylko te karty do brydza
    mogą Wam przeszkadzać :)
  • Gość: kamalama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:17
    tacos - jak to się wymawia? >takos< ?
    to tak na wszelki wypadek, żebym potrafiła nazwać to, co ugotowałam :-)
  • Gość: Nobullshit IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.01.05, 22:14
    Dokładnie tak się wymawia.
    Pamiętasz? Było jakiś przez czas w Polsce Taco Bell (w jednych przybytkach
    z Pizza Hut i KFC, a potem zniknęło). To właśnie od tego. Znaczy, Taco,
    bo od czego ten Dzwonek im się przyczepił, to Bóg raczy wiedzieć.
  • Gość: kamalama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:20
    Śpieszę donieść, że jedzonko wyszło pyszne a tequili poszły 2 butle. Brydżyk
    też był ale nie pamiętam kto wygrał :-) Wogóle mało pamiętam :-)
    Dziękuję i pozdrawiam :-)
  • Gość: Nobullshit IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.01.05, 15:54
  • ampolion 16.01.05, 20:27
    Tacos to coś takiego:
    www.lenymede.demon.co.uk/photstud/ophoto05.html
    I niezupełnie "placki" bo chrupkie, trzeba ostrożnie jeść bo się łatwo kruszą i
    wszystko się rozpada.
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • giezik 16.01.05, 13:42
    to najczęściej podajecie... co ?

    najczęscie , co innego :)
    zeby sie nie powtarzać

    --
    "Krytycy gastronomiczni - z paroma wyjątkami - lepiej się znaja na autopromocji, niż na kuchni"
  • jagasz 17.01.05, 15:05
    up
    --
    "W każdym istnieniu dziecka wpisane jest życie dwojga ludzi, nie do wymazania i
    na cale życie"
  • marghe_72 17.01.05, 15:10
    NAjczęsciej prosza o zupę bazyliową i tiramisu':))
    ostatnio zasmakowała wołowina z grzybami mun...
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • iwu 17.01.05, 15:20
    Podaję za każdym razem coś innego. Wszystko zależy od pory roku, pory dnia, kto
    przychodzi, ile osób, itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka