> że parmezanu nie powinno dodawać sie do potraw, by nie zniszczyc jego wlasnego
> pieknego aromatu.
Ależ oczywiście, można dodać, ale na ser topiony raczej by mi było szkoda go
przerobić. Sos szampański zgoda, ale przecież nie zrobisz zupy z szampana,
zwłaszcza z dobrego (chyba, że chłodnik :-)) ).
Mówimy o dwóch róznych rzeczach, Ty o wzbogacaniu smaku, ja o zabijaniu. Sam
czasem leję trochę dobrej sherry amontillado do zupy grzybowej, ale jednak tylko
trochę, reszta trafia do kieliszków towarzyszących tej zupie na stole. Wiem ile
radości może dać dobre porto podane w tradycyjny sposób, a nie wyobrażam sobie
osiągnięcia choćby porównywalnej przyjemności z grzańca z tego samego wina. Też
staram się w kuchni używać możliwie najlepszych surowców, ale do zupy cebulowej
nie wleję naprawdę dobrego wina, wino po prostu przyzwoite da dokładnie ten sam
efekt.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.